Reklama

Niedziela Świdnicka

Katedra Świdnica: Efekty prac renowacyjnych

W krakowskich warsztatach konserwatorskich praca nad zabytkami świdnickiej katedry przynosi widoczne efekty.

[ TEMATY ]

organy

Katedra Świdnicka

Jakub Moneta

Katedra Świdnica

Wlew impregnatu do zdegradowanego drewna

Od blisko pół roku, we wnętrzu najważniejszego kościoła w diecezji, w jego głównej nawie, trwają czasochłonne i kosztowne prace konserwatorskie i restauratorskie. Roboty wykonywane są dwutorowo. Część konserwatorów pracuje przy odtworzeniu malowideł na miejscu w katedrze, druga część zajmuje się zabytkami ruchomymi, które w większości zostały przewiezione na warsztat do krakowskich pracowni konserwatorskich. Odnowieniu poddane są rzeźby i wielkoformatowe obrazy.

Katedra Świdnicka

Pracownia konserwatorska podczas prowadzenia prac

O zaawansowaniu prac opowiadają pracownicy Pracowni Konserwatorskiej Piotra Białko z Krakowa, która realizuje historyczny remont katedry. - Owalne obrazy zostały poddane szeregom specjalistycznych testów i analiz, a także badaniom. Główne zabiegi polegały na odczyszczaniu warstwy malarskiej z zabrudzeń, pociemniałych werniksów, szelaku i przemalowań. Ze względu na osłabioną przyczepność zaprawy do płótna podobrazia wykonano konsolidację nanosząc impregnat od odwrocia. Trwają również prace przy odczyszczaniu elementów zabytkowych ram obrazów. Natomiast rzeźby odczyszczono chemicznie z wtórnych nawarstwień do warstw gruntów polerowanych i złoceń. Dokonano także zabieg dezynsekcji i impregnacji. W miejscach silniejszej degradacji drewna i jednocześnie większej miąższości wykonano nawierty i umieszczono strzykawki ze specjalną substancją – mówi przedstawicielka zespołu, który pracuje pod kierunkiem dr Elizy Buszko.

Katedra Świdnica

Prace konserwatorskie przy części ramy obrazu

Prace finansowane są przy wsparciu Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego w ramach działania Ochrona zabytków oś priorytetowa VIII Ochrona dziedzictwa kulturowego i rozwój zasobów kultury Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko 2014-2020.

Reklama

Wielkość dotacji wynosi wysokości 17 mln złotych. Niezbędne jest jednak wykorzystanie w projekcie środków własnych w wysokości 3 mln złotych. Parafia zobligowana jest do dokładania do projektu 1 mln złotych przez trzy lata. Co stanowi nie lada zmartwienie dla proboszcza katedry.

Celem realizowanego projektu zatytułowanego: Konserwacja, rewitalizacja i digitalizacja barokowego wnętrza gotyckiej Katedry Świdnickiej, jest ochrona i rozwój dziedzictwa kulturowego, materialnego i niematerialnego związanego z katedrą oraz utrwalenie i wzmocnienie wizerunku Polski oraz Świdnicy, a także najstarszych części wchodzących w skład historycznego centrum miasta. Kluczowym jest wpływ projektu na rozwój turystyki w regionie oraz rozwój usług okołoturystycznych, co bezpośrednio przełoży się na liczbę odwiedzających Świdnicę i cały region.

Katedra Świdnica

Figura św. Piotra po zdjęciu grubej warstwy zabrudzeń

Reklama

W samej katedrze prace prowadzone są wysokości 25 metrów. Na tym etapie konserwatorzy zdejmują przemalowania, którym zostały poddane freski w XX wieku. - To żmudna praca, ale bardzo satysfakcjonująca, bo dociera się do oryginału, który oczarowuje finezją, delikatnością i zaskakuje często kolorystyką. Malowidła są bardzo zniszczone, dlatego sporo czasu zajmie ich rekonstrukcja – mówi dr Eliza Buszko. Czas realizacji inwestycji przewidziany jest do 30 czerwca 2022 r.

2020-05-29 11:24

Ocena: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Bp Kawa: czas, abyśmy z odwagą mówili: „jestem człowiekiem wierzącym”

2020-08-12 20:54

[ TEMATY ]

wiara

chrześcijanin

franciszkanie.pl

Przyszedł czas, abyśmy z odwagą mówili: jestem człowiekiem wierzącym, ochrzczonym, chcę żyć według wartości, które noszę w swoim sercu – mówił bp Edward Kawa ze Lwowa podczas Mszy św. w czasie Wielkiego Odpustu Kalwaryjskiego ku czci Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Kalwarii Pacławskiej koło Przemyśla.

W homilii bp Kawa pytał, dlaczego dzisiaj, jako ludzie wierzący, „tak często jesteśmy smutni, tak często boimy się bronić swoich wartości, tak często się lękamy, aby ktoś o nas źle nie mówił?”

– Często nawet boimy się przyznać się do tego, że jesteśmy ludźmi wierzącymi. Może właśnie przyszedł czas, abyśmy z odwagą razem za Maryją mówili te słowa: Wielbi dusza moja Pana, moje życie jest uwielbieniem Pana, jestem człowiekiem wierzącym, ochrzczonym, chcę żyć według wartości, które noszę w swoim sercu, które Bóg włożył mi w serce. I chcę, aby te wartości były naprawdę wszędzie tam, gdzie ja jestem: w moim domu, w mojej ojczyźnie. I nikt i nic, żaden system, żadna ideologia, żadna propaganda medialna czy żaden inny system nie może nam tego zniszczyć – podkreślił bp Kawa.

Nawiązując do fragmentu Ewangelii o nawiedzeniu św. Elżbiety przez Maryję, kaznodzieja ocenił, że w takim stanie, w jakim była św. Elżbieta, znajduje się Kościół katolicki w Polsce i na świecie. Odniósł się w ten sposób do ostatnich wydarzeń w Warszawie, gdzie doszło do profanacji symboli religijnych i patriotycznych.

– To są rzeczy, które są niedopuszczalne, które godzą nie tylko w naszą godność chrześcijan i katolików, ale to są rzeczy, które tak naprawdę godzą w naszą tożsamość. I nie możemy milczeć. Nie możemy być pasywnymi czy obojętnymi. „Poznajcie prawdę, a prawda was wyzwoli” - jest to słowo, które dzisiaj bardzo mocno jest dla nas aktualne – podkreślił.

Lwowski biskup pomocniczy stwierdził, że w matce Jana Chrzciciela możemy odnaleźć siebie, ponieważ u każdego z nas rodzi się wiele pytań na temat obecnej sytuacji i każdy z nas odczuwa pewną samotność – i to nie tylko teraz, kiedy panują obostrzenia związane z epidemią.

– Przeżywamy teraz czas wielkiej samotności, kryzys. Czujemy się bardzo często niepotrzebni, jeśli nie jesteśmy produktywni, jeśli nasze życie nie przynosi sukcesów. Jeśli nie nadążamy za tym światem, to bardzo często jesteśmy właśnie w takim stanie jak Elżbieta. Wpatrując się w Elżbietę można dzisiaj dla siebie znaleźć bardzo dużo odpowiedzi. Ta, która całe życie uchodziła za przeklętą, stała się błogosławioną, dlatego że poczęła życie w swoim łonie, pod swoim sercem. Bóg zmienia przekleństwo w błogosławieństwo. I dzisiaj Bóg chce dokonać takiej przemiany w naszym życiu. Chce to, co dzisiaj jest dla nas największym ciężarem przekleństwem, aby stało się dla nas wielkim darem – mówił.

Zdaniem hierarchy, dzisiaj Kościół jest tak jak św. Elżbieta – ma w sobie życie, ale jest bardzo izolowany i marginalizowany.

Bp Kawa podkreślił, że tak jak do Elżbiety, tak dzisiaj Maryja „śpieszy dzisiaj, aby przybyć do nas, abyśmy nie byli samotni, abyśmy się nie czuli odrzuceni, czy zapomniani”.

Tegoroczny odpust jest przeżywany w wyjątkowych okolicznościach z kilku powodów. Pierwszym jest trwająca pandemia, z powodu której program uroczystości został mocno okrojony. Kolejny to uroczyste ogłoszenie dekretu o podniesieniu kościoła w Kalwarii Pacławskiej do godności bazyliki mniejszej. Dokona tego nuncjusz apostolski w Polsce abp Salvatore Pennacchio podczas Mszy św. 13 sierpnia o godz. 18.00.

W tym roku przypada również 400. rocznica urodzin Andrzeja Maksymiliana Fredry, fundatora Kalwarii Pacławskiej, który rozpoczął w 1665 r. budowę pierwszego kościoła oraz klasztoru i dróżek kalwaryjskich, a w 1668 r. zaprosił franciszkanów, aby opiekowali się tym miejscem i przybywającymi pielgrzymami.

Franciszkanie chcą także uczcić 100. rocznicę urodzin św. Jana Pawła II. Z tej okazji 13 sierpnia o 20.45 na placu kościelnym odbędzie się prawykonanie oratorium „Otwórzcie drzwi Chrystusowi” autorstwa Andrzeja Głowienki.

Obchody odpustu kalwaryjskiego potrwają do 15 sierpnia.

CZYTAJ DALEJ

110. rocznica urodzin „Wujka”

2020-08-13 13:44

Archiwum Procesu Beatyfikacyjnego

Sługa Boży ks. Aleksander Zienkiewicz, którego wewnętrzny kompas idealnie wskazywał kierunek na niebo

12 sierpnia w katedrze wrocławskiej modlono się z okazji 110 rocznicy urodzin Sługi Bożego ks. Aleksandra Zienkiewicza.

Mszy św. koncelebrowanej przewodniczył o. dr hab. Jerzy Tupikowski CMF, prorektor ds. studenckich Papieskiego Wydziału Teologicznego we Wrocławiu. - Jest nas tutaj więcej niż dwóch, trzech, jak wybrzmiewa to w dzisiejszej Ewangelii. Zatem mamy pewność wiary, że Pan Jezus jest tutaj z nami, słucha nas i możemy z nim rozmawiać. Jest to bardzo ważne, szczególnie w kontekście dzisiejszego Słowa, że Bóg kocha nas bardziej niż my potrafimy kochać siebie samych. Jest to bardzo ważna prawda w naszym życiu duchowym, ponieważ jest to zbieżne z tym do czego zachęca nas dzisiaj Jezus w odniesieniu do nas samych, ale też do naszych bliźnich, rodziny czy sąsiadów – mówił o. Tupikowski.

Wspomniał o Ewangelii, która mówi jasno, żebyśmy troszczyli się o innych, mając oczy duszy szeroko otwarte. Tak jak to podobnie czynił Sługa Boży ks. Aleksander Zienkiewicz. - Jezus zachęca nas do upomnienia braterskiego oraz do wspólnej i zgodnej modlitwy, dwóch, trzech lub więcej osób – mówił kaznodzieja.

Nawiązując do swoich osobistych rozmów, zadał pytanie co w życiu jest najważniejsze? Otrzymał od znajomego księdza odpowiedź, że jest to zbawienie i wewnętrzna wolność.

O. Tupikowski w homilii rozwinął temat upomnienia, do którego trzeba podejść z dobrym, ewangelicznym usposobieniem. - Jak zapewniał Pan Jezus, takie upomnienie może być dla kogoś zbawienne, może pomóc otworzyć oczy na coś, czego do tej pory nie dostrzegał – mówił prorektor ds. studenckich.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję