Reklama

Watykan

Wakacje dla dzieci w Watykanie

Od 6 do 31 lipca potrwają w Watykanie wakacje dla dzieci tamtejszych pracowników. W ten sposób Franciszek pragnie pomóc rodzicom, którzy przez miesiące musieli przetrzymywać swoje dzieci w domach z powodu pandemii koronawirusa. Weźmie w nich udział około 100 dzieci w wieku od 5 do 14 lat.

[ TEMATY ]

dzieci

Watykan

wakacje

Vatican News

„Projekt: «Dzieci - wakacje» powstał z inicjatywy Gubernatoratu Państwa Watykańskiego, aby wyjść naprzeciw potrzebom rodziców, którzy tutaj pracują – powiedział ks. Franco Fontana, salezjanin, kapelan żandarmerii watykańskiej oraz Muzeów Watykańskich. – Nigdy tak bardzo jak teraz, rodzice potrzebują powierzyć swoje dzieci osobom godnym zaufania, które potrafią dać im nadzieję, uśmiech i zabawę”.

Zajęcia dla dzieci wewnątrz Watykanu będą miały miejsce od poniedziałku do soboty od godz. 7.30 do godz. 18.00. Poprowadzą je salezjanie pracujący w Watykanie oraz stowarzyszenie zajmujące się animacją wakacyjnych wypoczynków. W progamie przewidziane są zabawy, gra w piłkę, koszykówkę, tenisa stołowego, ale także wycieczki po Watykanie, jak również poza jego murami. Organizatorzy zapewniają, że wszystkie przepisy związane z ochroną przed koronawirusem bedą ściśle przestrzegane.

2020-05-29 20:32

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Wkrótce Plenerowy VIII Ogólnopolski Zjazd Dużych Rodzin w Warszawie

2020-07-14 10:19

[ TEMATY ]

rodzina

dzieci

Vitalinka/ Fotolia.com

Od 31 lipca do 2 sierpnia w Warszawie odbędzie się Plenerowy VIII Ogólnopolski Zjazd Dużych Rodzin. Jak zapowiadają organizatorzy - będzie on zorganizowany tak, by możliwe było przestrzeganie obowiązujących rozporządzeń epidemiologicznych.

Podczas Zjazdu będzie też okazja uczestniczenia w obchodach 76. rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego. Hasłem trzydniowego spotkania są słowa "Warszawskie Powstanie wśród nas pozostanie".

Ogólnopolskie Zjazdy Dużych Rodzin to wielkie, trzydniowe święta radości, koncertów i spotkań, w których co roku uczestniczy ponad tysiąc osób, od kilku lat nie tylko z Polski, ale i zagranicy.

Zmiana tegorocznej formuły spotkania dużych rodzin podyktowana jest oczywiście trwającą pandemią koronawirusa. Pierwotnie zjazd miał się odbyć w Głogowie. "Bardzo zależało nam na ukazaniu potencjału tego miasta, m.in. jego zabytków i walorów sportowo-rekreacyjnych, a przede wszystkim gościnności jego mieszkańców. Dlatego też w porozumieniu z władzami miasta, planowany Zjazd Dużych Rodzin w Głogowie został przełożony na przyszły rok" - informują organizatorzy.

Wielodzietni nie zrezygnowali jednak z możliwości wspólnego spotkania i odpoczynku oraz wymiany doświadczeń. ZDR "Trzy Plus" zaprosił duże rodziny do Warszawy, gdzie na przełomie lipca i sierpnia mieszkańcy tradycyjnie upamiętniają bohaterski zryw powstańczy z 1944 roku. Tegoroczny zjazd ma być zatem okazją do uczestniczenia w obchodach 76. rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego - wyjątkowego wydarzenia historycznego zarówno dla Warszawy, jak i całej Polski.

1 sierpnia rano planowane jest m.in. wyjście w grupach rodzinnych (do 20 osób) na ścieżki edukacyjne śladami Powstania Warszawskiego, a o godz. 17.00 tradycyjnie uczczenie wybuchu Powstania w Godzinę "W". Z kolei w niedzielę o godz. 9.30 wielodzietne rodziny wezmą udział w Mszy św. w archikatedrze warszawskiej.

Nadchodzący Zjazd Dużych Rodzin zmieni swoją nazwę na Plenerowy, gdyż większość aktywności rodzinnych odbędzie się na świeżym powietrzu, w większym rozproszeniu i mniejszych grupach. "Planując spotkanie z Wami nie zapominamy o wyjątkowym stanie, w jakim znalazł się nie tylko nasz kraj z powodu koronawirusa. Najważniejsze jest dla naszych rodzin bezpieczeństwo, dlatego organizacja i realizacja Zjazdu zakłada przede wszystkim przestrzeganie wszelkich obowiązujących rozporządzeń epidemiologicznych" - informują członkowie Związku Dużych Rodzin.

"Nadchodzący Zjazd będzie miał inny charakter niż do tej pory, ale elastyczność w naszych rodzinach to przecież chleb powszedni. Spędzimy te dni w mniejszych grupach i w większym rozproszeniu, ale wierzymy, że będzie nam towarzyszyło poczucie wspólnotowości. Niezapomnianą lekcją historii będzie obecność w Warszawie w symbolicznym dniu 1 sierpnia i przekazanie dzieciom pamięci o Powstaniu 1944" - zachęcają organizatorzy ze Związku Dużych Rodzin "Trzy Plus".

Na zjazd będzie się można zapisać poprzez stronę www.3plus.pl Przy zapisach należy pamiętać o wypełnieniu oświadczenia w związku z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19 i innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych.

Pierwszego dnia Zjazdu, w piątek 31 lipca o godz. 17.00, odbędzie się Walne Zebranie Sprawozdawczo-Wyborcze Członków Rzeczywistych ZDR "Trzy Plus".

Honorowy Patronat nad Plenerowym VIII Zjazdem Dużych Rodzin objął Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Andrzej Duda oraz Małżonka Prezydenta Pani Agata Kornhauser-Duda.

Plenerowy VIII Ogólnopolski Zjazd Dużych Rodzin w Warszawie odbędzie się dzięki wsparciu finansowemu z Fundacji KGHM Polska Miedź oraz Grupy Eurocash.

Pierwszy Zjazd Dużych Rodzin miał miejsce w Grodzisku w 2013 r., następnie w Lublinie (2014), Łowiczu (2015), Gnieźnie (2016), Nysie (2017), Szczecinie (2018), by w 2019 r. przybyć do Lubartowa.

Organizatorem Zjazdu jest zawsze Związek Dużych Rodzin „Trzy Plus” oraz miasto, które zaprasza rodziny. Wydarzenie jest okazją do spotkania z mieszkańcami miasta, którzy goszczą dużą część rodzin w swoich domach. Wszędzie jesteśmy przyjmowani z dużą otwartością i życzliwością. Często nawiązują się więzi przyjaźni między rodzinami goszczącymi i goszczonymi, zarówno między dorosłymi jak i dziećmi. Bywa, że rodziny pozostają w kontakcie i potem odwiedzają się nawzajem.

Stałym elementem Zjazdu jest konferencja o tematyce ekonomicznej. Podejmujemy temat, który wydaje się istotny dla kształtu polityki rodzinnej w danym roku. Ponadto organizowane są zajęcia w małych grupach, by każdy łatwo nawiązał kontakt z innymi: dyskusje, warsztaty dla rodziców, młodzieży, dzieci w każdym wieku, zawody sportowe, zajęcia artystyczne, koncerty rodzin — dużo dobrej edukacji i zabawy. Obok wielu atrakcji i możliwości zwiedzania miasta, jest też sposobność do pracy nad relacjami w rodzinach — zawsze w ofercie warsztatowej znajduje się tematyka umiejętności komunikacyjnych i dialogu między mężem i żoną oraz rodzicami i dziećmi.

CZYTAJ DALEJ

Powrót po latach

2020-07-14 11:27

ks. Łukasz Romańczuk

Szkaplerz karmelitański

Od jej usunięcia z kościoła mija 157 lat . Ponad 85 lat od zabrania z Głębowic i 75 lat, gdy spłonęła podczas II wojny światowej. Pozostało tylko berło, które zostało zabrane do Niemiec. I choć niewiele osób wiedziało o tej niezwykłej historii, dzięki modlitwie, pracy i działaniu wiernych z parafii w Głębowicach, figura Matki Bożej Szkaplerznej powróciła do swojego domu.

“Głębowice były kiedyś miejscem wielkiego kultu Matki Bożej i licznych pielgrzymek” - mówi proboszcz parafii ks. Jarosław Olejnik - Szczególnie było to widoczne w czasie odpustów, które trwały tutaj 8 dni”. Długość odpustowego świętowania wynikała z tego, że w niedzielę po 16 lipca obchodzono odpust ku czci Matki Bożej Szkaplerznej, a tydzień później czczono patrona św. Eliasza. Wtedy też przybywały liczne pielgrzymki z różnych części Śląska a nawet całej Polski.

“Szczególne uznanie wśród wiernych zyskała sobie Matka Boża z Dzieciątkiem, trzymająca w ręku Szkaplerz” - dopowiada ks. Olejnik. Co ciekawe, ta drewniana figura pojawiła się w głębowickim kościele pod koniec XVII wieku. Fundatorem jej był baron Jan Adam Garnier, który był fundatorem całego klasztoru.

ks. Łukasz Romańczuk

Figura Matki Bożej Szkaplerznej w Głębowicach

“Wierni byli bardzo oddani Maryi, przynosili jej w dowód wdzięczności wiele wotów, które dawniej upiększały miejsce, gdzie znajdowała się figura.” - stwierdza proboszcz. Kult Matki Bożej przyczynił się to tego, że powstał w tym miejscu ośrodek pielgrzymkowy.

“Podaje się, że na uroczystościach odpustowych mogło być nawet 2 tys. pątników, co jak na tamte czasy było czymś imponującym.” - dodaje ks. Jarosław. Podczas odpustu czekano zawsze na procesję z Najświętszym Sakramentem i figurą Matki Bożej, która wychodziła poza teren kościelny Specyfiką procesji było to, że dzieliła się ona na dwie części. Pierwsza to ta z Najświętszym Sakramentem, za którym szli duchowni. Z kolei druga, była za figurą Matki Bożej, gdzie licznie zgromadzeni wierni szli uroczyście. Matka Boża była ubrana w różnokolorową szatę, a w ręku trzymała szkaplerz.

“Pamiętajmy, że był to teren niemiecki i katolicy byli często wyśmiewani, za kult maryjny, przez lokalnych luteran, co niestety przyczyniło się do ukrycia figury Matki Bożej.” - mówi ks. Olejnik. W 1811 roku miejscowy proboszcz napisał pismo do władz kościelnych, w których zwraca uwagę, że wierni podczas procesji robili widowisko przed figurą Maryi, nie zwracając uwagi na niesiony Najświętszy Sakrament. Duchowny zaznacza, że postawa ta spowodowała, drwiny i śmiech spośród licznych luteran, którzy obserwowali procesję. Pojawiła się także sugestia, aby zaniechać kultu maryjnego w parafii, ponieważ w innym przypadku luteranie mogą źle interpretować wiarę katolicką.

“Przez ponad 50 lat kult trwał dalej, ale w 1863 roku okazało się, że figura Matki Bożej Szkaplerznej… nie odpowiada kościelnym wymogom sztuki sakralnej i swoim wyglądem wywołuje śmiech” jak stwierdził podczas wizyty duszpasterskiej ks. bp Henryk Forster. I nakazał usunąć figurę Matki Bożej z kościoła. Karmelici wraz z wiernymi pisali prośby o cofnięcie tej decyzji, ale bezskutecznie. W związku z tym, pomimo wielkiego kultu, licznych pielgrzymek i założonego prawie 200 lat wcześniej Bractwa Szkaplerza Świętego, figura Matki Bożej została usunięta.

“Teoretycznie można było oczekiwać, że po pewnym czasie figura wróci na swoje miejsce, ale w 1934 roku nikt nie spodziewał się, że zostanie ona przekazana do innego klasztoru” - mówi ks. Jarosław Olejnik. Prawdą jest, że 70 lat po nakazie usunięcia figury Matki Bożej z kościoła, ówczesny proboszcz ks. Richard Mager najpierw oddał ją do renowacji, a następnie przekazał siostrom Karmelitankom z Wendelborn (dzisiejsze Pawłowice - dzielnica Wrocławia). Kult Maryi przeniósł się do tamtego miejsca, ale nie trwało to długo. W czasie II wojny światowej, siostry zostały z tego miejsca wysiedlone, a w klasztorze utworzona została siedziba NSDAP. Po zakończeniu wojny, 31 maja 1945 r. podano informację o pożarze, w którym figura Matki Bożej miała spłonąć. Na miejscu pożaru odnaleziono tylko berło, które karmelitanki zabrały ze sobą do Niemiec.

Polacy żyjący na terenie parafii Głębowice pragnęli odnowienia kultu Matki Bożej. Postanowili odbudować zniszczony klasztor, posprzątać otaczający go teren i na nowo ożywić parafię. Wraz z pragnieniem odbudowy postanowiono także usilnie modlić się w tych intencjach.

W 2011 roku p. Anna Aleksandrowicz odnalazła wizerunek figury Matki Bożej, która przed laty była w Głębowicach. Był to moment przełomowy. W 2018 roku proboszcz parafii, ks. Jarosław Olejnik wraz ze wspólnotą parafialną postanowił, że wizerunek Matki Bożej Szkaplerznej zostanie odtworzony. Pracy tej podjął się rzeźbiarz, pan Andrzej Walijewski. W tym czasie wspólnota parafialna rozpoczęła modlitwę o szybki powrót Matki Bożej. Wielki wkład w powrót Matki Bożej do Głębowic ma również, p. Anna Lis, która mocno angażuje się w dzieła tworzone przez parafię, a idąc na Jasną Górę w Pieszej Pielgrzymce Wrocławskiej zachęcała pątników do modlitwy w intencji wszystkich dzieł podejmowanych w głębowickiej parafii .

ks. Łukasz Romańczuk

Pokarmelitański klasztor w Głębowicach

Figura Matki Bożej Szkaplerznej została wniesiona do kościoła, 3 maja 2020 roku, w czasie, kiedy w naszym kraju były obostrzenia związane z COVID-19. Tak jak po cichu figurę zabrano, tak też powróciła na swoje dawne miejsce. Jednak to nie wszystko. Na 19 lipca br,na Mszy o godz. 13:00, planowane jest poświęcenie figury Matki Bożej Szkaplerznej, którego dokona Metropolita Wrocławski, ks. abp Józef Kupny.. Trzy dni wcześniej, tj 16 lipca, czyli we wspomnienie Najświętszej Maryi Panny z Góry Karmel nastąpi nałożenie szkaplerza figurze Matki Bożej i osobom, które 9 dni wcześnie rozpoczęły Nowennę przed tą uroczystością.

Powrót figury Matki Bożej Szkaplerznej to wielkie święto w głębowickiej wspólnocie parafialnej. Czekano na tę chwilę długi czas. Ks. Proboszcz zachęca wszystkich do modlitwy przez wstawiennictwo Matki Bożej, z okazji tej pięknej uroczystości napisał również modlitwę:

Przepiękny Kwiecie Karmelu,

Królowo Świata i nasza Królowo,

która po latach do nas powracasz,

pragniemy dla Ciebie otworzyć

drzwi naszych domów i naszych serc.

Bądź z nami w każdy czas, wspieraj i ratuj nas.

Obłoku Niebieski, zapowiadający przyjście Zbawiciela

i nadejście oczekiwanego deszczu,

zlej na nasze wyschłe serca obfitość wypraszanych łask,

o które przez Twoje wstawiennictwo,

błagamy Twojego Boskiego Syna Jezusa Chrystusa,

który z Bogiem Ojcem i Duchem Świętym,

żyje i króluje na wieki wieków. Amen.

Pokarmelitański klasztor zwany „ Garnierówką” przez cały rok jest otwarty na przybywających tam pielgrzymów oraz osoby chcące odbyć rekolekcje czy po prostu odpocząć. Do dyspozycji gości przygotowanych jest 60 miejsc noclegowych.

CZYTAJ DALEJ

O dobrym spowiedniku

2020-07-15 09:52

[ TEMATY ]

spowiedź

sakramenty

cykl o sakramentach

Katolicki Toruń

Udzielając sakramentu pokuty, kapłan wypełnia posługę Dobrego Pasterza, który szuka zagubionej owcy; posługę dobrego Samarytanina, który opatruje rany; Ojca, który czeka na syna marnotrawnego i przyjmuje go, gdy powraca; sprawiedliwego Sędziego, który nie ma względu na osobę i którego sąd jest sprawiedliwy, a równocześnie miłosierny. Krótko mówiąc, kapłan jest znakiem i narzędziem miłosiernej miłości Boga względem grzesznika. (Katechizm Kościoła Katolickiego, 1465)

Katechizm Kościoła Katolickiego bardzo wyraźnie wskazuje na cechy, jakie powinien posiadać dobry spowiednik, Kogo w swojej posłudze reprezentuje, a zatem Kogo powinien naśladować.

Osoba podchodząca do konfesjonału powinna kierować się przede wszystkim wiarą w Bożą obecność, w to, że za chwilę ma stanąć nie przed człowiekiem, który zresztą jest tak samo grzeszny i słaby jak ona, ale przed miłosiernym Bogiem. Ważność tego sakramentu, jak każdego innego, nie zależy ani od wyglądu, ani od charakteru, ani od tego, czy lubimy lub nie tego księdza.

Z drugiej strony nikt nie może narzucić nam spowiednika. Jeżeli nie chcemy spowiadać się u danego księdza, nikt nie może nas do tego zmusić.

Jakie cechy powinien posiadać dobry spowiednik? Czym powinniśmy kierować się szukając swojego spowiednika?

Najpierw powinien być to człowiek wiary i głębokiego życia duchowego, bo to stawia go blisko Boga i czyni go wrażliwym na działanie Ducha Świętego. Dobry spowiednik jest świadomy, że "Chrystus jest tak pokorny, że słucha spowiedzi jednego grzesznika poprzez innego grzesznika". Powinien więc być człowiekiem pokornym, który wie, że tak naprawdę tym, który działa w sakramencie pojednania i który przemienia serce człowieka, jest Bóg. Jeżeli ten człowiek stanął przed konfesjonałem, to Bóg dał mu tę łaskę.

Dalej spowiednik powinien być cierpliwy, mądry, łagodny i delikatny w rozmowie i zadawaniu pytań. Powinien być dobrym słuchaczem, nie śpieszącym się i nie przerywającym nam w połowie zdania, lecz umiejącym wysłuchać tego, co mamy do powiedzenia, nie tylko naszych grzechów, ale także wątpliwości. Powinien być to człowiek, dla którego penitent w momencie spowiedzi staje się najważniejszy na świecie, jemu poświęca całą uwagę – bo przyszedł prosić o miłosierdzie, przyszedł do Ojca, który czekał na niego z utęsknieniem, "a gdy go zobaczył, wybiegł mu na spotkanie".

Spowiednik powinien też być osobą stanowczą, potrafiącą stawiać wymagania i oceniać nasze postępy bez względu na to, kim jesteśmy (tak w ogóle i dla niego).

Na koniec dobry spowiednik musi sam często korzystać z sakramentu pokuty i pojednania, musi mieć w sobie niegasnącą tęsknotę za dialogiem miłości z Bogiem, którego miejscem jest także konfesjonał. Jeżeli więc widzimy kapłana czy biskupa często klękającego do konfesjonału, nie dziwmy się temu. To dobry znak! Ten człowiek zna wartość tego sakramentu, sam doświadcza łaski, której staje się szafarzem, siadając z drugiej strony.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

Wspierają nas

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję