Reklama

Chórzyści pielgrzymują na Bałkany

Niedziela toruńska 36/2008

W czesnym rankiem 4 sierpnia chór z parafii pw. św. Maksymiliana w Toruniu, wraz ze swoimi opiekunami dyrygentem prof. Czesławem Grajewskim oraz prezesem Bernardem Czajkowskim, wyruszył na 2-tygodniowe tournée. Zespół wspierali: proboszcz parafii św. Maksymiliana w Toruniu ks. prał. Andrzej Klemp, dziekan dekanatu nowomiejskiego ks. kan. Zbigniew Markowski, gospodarz parafii Rybno ks. kan. Mirosław Owczarek oraz pochodzący z naszej diecezji archimandryta Kościoła unickiego w Bułgarii ks. Roman Kotewicz, obecnie mieszkający w Bułgarii.
Przemierzając kolejne kilometry,z Torunia przez Słowację, Rumunię, Bułgarię aż do azjatyckiej części Konstantynopola i z powrotem przez Serbię, Węgry, do rodzinnych stron,uczestniczy śpiewem wychwalali imię i miłosierdzie Boga.
Punktem kulminacyjnym wyjazdu była wizyta w malowniczej, bułgarskiej miejscowości Małko Tyrnowo, gdzie w miejscowym kościele znajduje się obraz Matki Boskiej Częstochowskiej, Patronki Jedności Chrześcijan, ukoronowany w maju 2002 r. podczas apostolskiej wizyty Jana Pawła II w Bułgarii. Parafia unicka, oddalona zaledwie o 7 km od granicy tureckiej, liczy ok. 100 mieszkańców. Ksiądz Wojciech, który pełnił tam posługę duszpasterską, powiedział: „Tu jest koniec świata. Dalej są już meczety”. W czasie uroczystej Eucharystii sprawowanej w rycie wschodnim i wieczornego koncertu chór parafii św. Maksymiliana oddawał cześć Czarnej Madonnie, wyśpiewując Jej chwałę. W repertuarze znalazły się utwory „Bogurodzica” i „Gaude Mater Polonia”. Niezapomniane wrażenie pozostawiła jednak tradycyjna pieśń liturgii prawosławnej „Iże Cheruwimy”, wykonana w języku staro-cerkiewno-słowiańskim.
Toruńscy pielgrzymi pokonali blisko 5 tys. kilometrów, odwiedzili najdalej położone miejscowości Europy oraz Azję, by chóralnym śpiewem ogłaszać światu prawdę o nieustającej pomocy Matki Bożej. Koncertowali m.in. w rumuńskim Brasov, bułgarskim Karlovo i Warnie. W drodze powrotnej, dzięki życzliwości proboszcza ks. Jerzego Musiałka z parafii Najświętszego Serca Pana Jezusa w Kętach, toruński chór miał także możliwość uświetnić niedzielną Eucharystię. Koncertował więc w różnych miastach, zarówno poza granicami Polski, jak i w kraju.
Wszystkim osobom napotkanym na szlaku pielgrzymim - za gościnę i serce - chórzyści parafii św. Maksymiliana wraz z towarzyszącą grupą składają Bóg zapłać.

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Sąd oddala oskarżenia wobec Kai Godek

2020-05-27 20:06

[ TEMATY ]

Kaja Godek

Artur Stelmasiak

Mówienie prawdy o związku homoseksualizmu z pedofilią – dozwolone. Sąd oddala oskarżenia wobec Kai Godek.

Już po pierwszym posiedzeniu sąd umorzył sprawę przeciwko Kai Godek z Fundacji Życie i Rodzina. To sprawiedliwa odpowiedź na absurdalne zarzuty ze strony Ośrodka Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych. Umorzenie sprawy potwierdza, że prawdę o związku homoseksualizmu z pedofilią można i trzeba mówić.

Siedem osób, wspieranych przez OMZRiK oskarżyło Kaję Godek za słowa, wypowiedziane w telewizji Polsat News podczas dyskusji o filmie braci Sekielskich i o pedofilii w Kościele Katolickim. Politycy lewicy prześcigali się w oburzeniu, że pośród księży znajdują się osoby wykorzystujące seksualnie dzieci. Kaja Godek zwracała uwagę na fakt, że niezależnie od tego, czym zajmują się na co dzień sprawcy pedofilii, większość przestępstw z tego obszaru ma charakter homoseksualny.

27 maja 2020 sąd umorzył postępowanie, stwierdzając o bezzasadności oskarżeń kierowanych pod adresem Kai Godek.

„Cieszę, że że prawda zwyciężyła. Nie możemy pozwolić, aby homoseksualne lobby zamykało nam usta w sprawach tak ważnych. Trzeba mówić głośno o tym, jak środowiska homoseksualne podchodzą do dzieci. Tylko twardy opór społeczny wobec pomysłów lobby LGBT może zagwarantować bezpieczeństwo tym dzieciom w przyszłości.” - powiedziała Kaja Godek.

W międzyczasie życie dopisało do sprawy swoją puentę. Najnowszy film Braci Sekielskich „Zabawa w chowanego” tylko potwierdza tezę o związku pedofilii z homoseksualizmem. Jest ona nawet wyartykułowana wprost.

Lobby LGBT zareagowało oczywiście oburzeniem, a niektórzy homoseksualni influencerzy wezwali nawet do usunięcia z reportażu niewygodnych dla nich fragmentów. Ciekawe, czy reżysera filmu także oskarżą o znieważanie homoseksualistów…?

Środowisko Ośrodka znane jest z nękania osób o konserwatywnych poglądach. Posługuje się przy tym słynnym artykułem 212 par. 2 Kodeksu Karnego, czyli tzw. „zniesławieniem”. Jest to też dla Ośrodka źródło dochodów – na profilach w mediach społecznościowych chwali się pisaniem pozwów i aktów oskarżenia i zbiera pieniądze na kolejne sprawy.

Tym razem było podobnie. Osoby, które podpisały się pod aktem oskarżenia nie zebrały się spontanicznie. Ośrodek ogłaszał nabór chętnych m.in. na portalach społecznościowych. Tak naprawdę nie wiadomo nawet, czy oskarżyciele to homoseksualiści…

Warto wspomnieć, że Rafał Gaweł, założyciel OMZRiK ukrywa się przed polskim wymiarem sprawiedliwości w Norwegii. Został prawomocnie skazany za oszustwa finansowe.

CZYTAJ DALEJ

Stare-nowe bierzmowanie

2020-06-01 11:44

[ TEMATY ]

bierzmowanie

młodzież

Agata Kowalska

Pandemia nie pokrzyżowała planów młodzieży przygotowującej się do przyjęcia sakramentu bierzmowania. Choć stało ono pod znakiem zapytania, udało się!

Lepszego dnia na bierzmowanie nie można znaleźć. W uroczystość Zesłania Ducha Świętego 17 osobom z Sanktuarium Miłosierdzia Bożego i Świętego Krzyża w Zawierciu-Blanowicach biskup senior Antoni Długosz udzielił tego sakramentu, tchnął Ducha i namaścił na dalsze chrześcijańskie życie. Mimo że wydawać by się mogło, że wszystko było nie tak, jak powinno. Deszcz, pochmurna aura, sytuacja w kraju ciągle niepewna. Nic, tylko zostać pod kołdrą i czekać, aż będzie lepiej. Jednak nie dla nich! Dzięki rodzicom, proboszczowi, a przede wszystkim z Bożą pomocą udało się dokończyć dzieło w wyznaczonym już od dawna terminie. – Nie było łatwo, wiadomo – wszyscy się boją, nie byliśmy pewni, czy młodzi i ich rodzice zdeklarują się.

Od półtora miesiąca trwały przygotowania regularnie, 2 razy w tygodniu, w naszej parafii. Odbyła się również spowiedź dzień przed przyjęciem sakramentu dla kandydatów, świadków i rodziców. Kiedy w marcu dowiedzieliśmy się, że musimy zostać w domach, miałem dużo wątpliwości i obaw, czy majowy termin jest do utrzymania. Jednak kiedy zaczęto trochę rozluźniać obostrzenia, spotkałem się z rodzicami i młodzieżą, to oni podjęli decyzję, chcieli, aby ten sakrament odbył się w dniu wcześniej ustalonym. Spełnialiśmy wszystkie wymogi, zarówno sanitarne, jak i kościelne. Najpierw chcieliśmy przenieść tę uroczystość na inną datę, kiedy sytuacja będzie już pewna, ale nasza świątynia jest duża, pomieści wiele osób, więc zgodnie wszyscy uznali, że przy zachowaniu odpowiednich środków bezpieczeństwa damy radę się przygotować – mówi ks. dr Rafał Horyń, proboszcz parafii.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

Wspierają nas

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję