Reklama

Kościół

Rzecznik KEP: Kult Serca Jezusa to prawda o Bożej miłości

Obchodzona osiem dni po Bożym Ciele uroczystość Najświętszego Serca Jezusa to wyraz przyjęcia prawdy o tym, że Bóg jest Miłością. Najpełniej odzwierciedla ją Eucharystia – powiedział rzecznik Konferencji Episkopatu Polski, ks. Paweł Rytel-Andrianik. Podkreślił, że kult Serca Jezusowego na ziemiach polskich jest obecny od ponad 350 lat.

[ TEMATY ]

ks. Paweł Rytel‑Andrianik

Najświętsze Serce Pana Jezusa

Bożena Sztajner/Niedziela

Ks. Paweł Rytel-Andrianik

Ks. Paweł Rytel-Andrianik

Kult Serca Jezusa, znany był już od średniowiecza, ale rozpowszechnił się w Kościele i został oficjalnie uznany pod wpływem objawień, jakie w latach 1673-1675 miała św. Małgorzata Maria Alacoque z klasztoru sióstr wizytek w Paray-le-Monial. „Słowa Jezusa wypowiedziane podczas objawień świadczą przede wszystkim o Jego wielkim pragnieniu, aby każdy człowiek uświadomił sobie niewyobrażalną miłość Boga oraz swoją odpowiedź na tę miłość, która niestety często nie jest właściwa. Miłość nie jest kochana” – podkreślił rzecznik Episkopatu.

Jak powiedział, Serce Jezusa symbolizuje Bożą Miłość, która najpełniej objawia się nam w Eucharystii. „Jest ona jednocześnie darem i ofiarą. Na ołtarzu Jezus z Miłości do człowieka, cierpiąc za jego grzechy, oddaje Swoje życieˮ – wyjaśnił.

Reklama

Ks. Paweł Rytel-Andrianik przypomniał, że Chrystus chciał ustanowienia święta ku czci Swego Serca oraz odprawiania specjalnego nabożeństwa wynagradzającego. Dał św. Małgorzacie Alacoque dwanaście obietnic dotyczących czcicieli Serca Jezusowego. Wśród nich m.in. łaskę pokoju w rodzinach i pocieszenia w utrapieniach. „Jezus przyrzekł między innymi, że każdy Jego czciciel, który w pierwsze piątki miesiąca przez dziewięć miesięcy z rzędu w stanie łaski uświęcającej przyjmie Komunię Świętą w intencji wynagradzającej za ludzkie grzechy, nie umrze bez przyjęcia sakramentów świętychˮ – powiedział rzecznik KEP.

Jak podkreślił, w Polsce kult Serca Jezusowego rozwinął się jeszcze przed objawieniami francuskiej mistyczki. „Pierwszy podręcznik nabożeństwa do Serca Jezusowego napisał jezuita o. Kacper Drużbicki, autor książeczki „Ognisko serc – Serce Jezusa”. Zmarł on ponad 10 lat przed pierwszym objawieniem w Paray-le-Monial związanym z Nabożeństwem do Najświętszego Serca Jezusowego” – wyjaśnił ks. Rytel-Andrianik. Wśród polskich biskupów, którzy odznaczali się w sposób szczególny czcią wobec Serca Jezusowego wymienił m.in. św. abp. Józefa Bilczewskiego, który rozwijał kult Najświętszego Serca Pana Jezusa podczas I wojny światowej oraz św. bp. Józefa Sebastiana Pelczara, autora dzieł o Najświętszym Sercu i założyciela zgromadzenia sióstr sercanek.

Rzecznik Episkopatu przypomniał, że w 1921 r. konsekrowano bazylikę Najświętszego Serca Pana Jezusa w Krakowie. W 1948 r. biskupi zachęcali wiernych do osobistego poświęcenia się Najświętszemu Sercu Jezusowemu. Trzy lata później Episkopat Polski ogłosił rok poświęcenia Narodu Polskiego Najświętszemu Sercu Pana Jezusa. Ks. Rytel-Andrianik przypomniał też, że 25 marca 2020 r. obecny Przewodniczący Episkopatu Polski abp Stanisław Gądecki zawierzył Polskę Najświętszemu Sercu Jezusa i Niepokalanemu Sercu Maryi.

Reklama

„Zawierzanie się Sercu Pana Jezusa i Maryi to cecha Kościoła w Polsce oraz jego tradycjaˮ – powiedział rzecznik KEP. Przywołał też słowa kard. Stefana Wyszyńskiego, który podkreślał, że Serce Jezusa i Maryi to dwa najpiękniejsze Serca, które „biły zawsze zgodnie i najżywiej ze sobą współczuły i w chwilach radości, i w godzinach bólu”. Ks. Rytel-Andrianik zacytował też wypowiedź biskupa krakowskiego Karola Wojtyły, który w liście pasterskim z 1965 r. z okazji 200-lecia święta Serca Jezusowego w Polsce, napisał, że starania o jego ustanowienie w Kościele stały się "przejawem coraz głębszego rozumienia miłości Chrystusa do ludzi i wezwaniem do głębszej odpowiedzi miłości płynącej z ludzkich serc w stosunku do Zbawiciela".

***

O ustanowienie święta Bożego Serca zabiegali w Stolicy Apostolskiej polscy królowie i biskupi już w pierwszej połowie XVIII wieku. W odpowiedzi na ich starania, 255 lat temu, 6 lutego 1765 roku, Papież Klemens XIII zatwierdził święto Najświętszego Serca Jezusa m.in. dla Królestwa Polskiego. Pius IX w 1856 r. rozszerzył je na cały Kościół. Papież Leon XIII w 1889 r. podniósł je do rangi uroczystości, a 31 grudnia 1899 roku oddał Sercu Jezusowemu w opiekę cały Kościół i rodzaj ludzki. Z inicjatywy Jana Pawła II uroczystość Najświętszego Serca Jezusa jest od 1995 roku dniem modlitw o świętość kapłanów.

Do najpopularniejszych form kultu Serca Jezusa, oprócz uroczystości Najświętszego Serca Jezusa, należą również: odprawiane przez cały czerwiec nabożeństwo do Serca Jezusa, Litania do Serca Jezusowego, a także akt zawierzenia Sercu Jezusa. Sercu Jezusa zostały również poświęcone liczne zakony: sercanie, sercanki, Bracia Serca Jezusowego, siostry Sacré Coeur, Urszulanki Serca Jezusa Konającego oraz bractwa, spośród których najliczniejsze jest Bractwo Straży Honorowej Najświętszego Serca Pana Jezusa. W ubiegłym roku obchodziło ono 150-lecie swego istnienia.

W dniu uroczystości Najświętszego Serca Jezusa za publiczne odmówienie aktu wynagrodzenia Najświętszemu Sercu Pana Jezusa można uzyskać odpust zupełny. Ze względu na rangę uroczystości, zgodnie z kan. 1251 Kodeksu Prawa Kanonicznego, w piątek, 19 czerwca, nie obowiązuje wstrzemięźliwość od pokarmów mięsnych.

2020-06-19 10:13

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Nosi w sobie gen prawdy

Ks. Paweł Rytel-Andrianik przez 5 lat był głosem polskiego Episkopatu. Teraz odpowiada za komunikację zagraniczną KEP.

Kościół w Polsce ma dwie najbardziej rozpoznawalne osobowości na świecie: św. Jana Pawła II i Apostołkę Bożego Miłosierdzia – św. Siostrę Faustynę. Do tego jesteśmy uważani za jeden z najbardziej religijnych narodów na świecie, co naturalnie wzbudza zainteresowanie za granicą. – To wszystko sprawia, że media w wielu krajach chcą przekazywać informacje o życiu Kościoła w Polsce i o tym, co mamy do powiedzenia światu – mówi ks. Paweł Rytel-Andrianik. – Przez te 5 lat pracy w Biurze Prasowym Konferencji Episkopatu Polski wprowadziliśmy wiele kanałów komunikacji zagranicznej, bo nie wystarczy pisać tylko w swoim języku. Dzięki tej pracy ukazały się ważne informacje o polskim Kościele w największych światowych mediach. Zgodnie z wolą księży biskupów teraz będę tę pracę kontynuował i dalej rozwijał – dodał.

Kapłan ma olbrzymie doświadczenie w pracy z mediami, bo przez ostatnich 5 lat piastował funkcję rzecznika prasowego KEP. Doskonale zna też inne kultury, ponieważ przez wiele lat podróżował, mieszkał i kształcił się w różnych zakątkach świata. Kim jest ksiądz, który będzie pełnił tak ważną funkcję w polskim Kościele?

Zaczęło się od „Niedzieli”

Podczas rozmowy z Niedzielą ks. Paweł Rytel-Andrianik mówi, że nie wie dokładnie, kiedy zrodziło się w nim powołanie. Ono było praktycznie od zawsze – odkąd pamięta, chciał zostać księdzem. Tak się przejmował sprawami wiary, że z przejęcia nie zdał egzaminu do I Komunii św.

– Moje kapłaństwo już w pierwszych latach szkoły podstawowej było dla mnie oczywiste – wspomina ks. Rytel-Andrianik.

Gdy był już klerykiem, ordynariusz drohiczyński bp Antoni Dydycz polecił proboszczowi sanktuarium Świętej Trójcy i św. Anny w Prostyni nad Bugiem, aby przesłać artykuł o tym sanktuarium do Niedzieli Podlaskiej. – Ksiądz Proboszcz Marcin Gorgol poprosił, abym napisał, bo była to moja rodzinna parafia. Artykuł księdzu biskupowi się spodobał i powiedział, że nadaje się do mediów. Zacząłem coraz częściej pisać do drohiczyńskiej edycji Niedzieli. Kiedy zostałem wikariuszem w parafii Ostrożany, to przy Niedzieli Podlaskiej powstała wkładka parafialna Niedziela Ostrożańska – opowiada kapłan.

Kilka lat później, gdy biskup drohiczyński posyłał młodego księdza na studia, też myślał on o mediach. Ostatecznie zwyciężyła miłość do Pisma Świętego, która trwała od czasów młodzieńczej formacji w Ruchu Światło-Życie. Najpierw ks. Paweł trafił na Papieski Uniwersytet Świętego Krzyża w Rzymie, później na Studium Biblicum Franciscanum w Jerozolimie, a także na nauki orientalne (w zakresie hebraistyki i judaistyki) w Oksfordzie. – W czasie studiów w Rzymie, Jerozolimie i Oksfordzie znów zacząłem pisać do tygodnika. Natomiast w 2014 r. razem z redaktorami Niedzieli obsługiwałem wizytę ad limina Apostolorum polskich biskupów u papieża Franciszka. Powstał z tego bardzo ciekawy serwis internetowy – mówi ks. Rytel-Andrianik.

Spokojnie jak na wojnie

Po dwóch doktoratach w Rzymie i na Oksfordzie ks. Rytel-Andrianik objął stanowisko profesora papieskiego uniwersytetu w Rzymie, aby wykładać m.in. biblijny język hebrajski. W sumie zna on 16 języków obcych, w tym 9 nowożytnych i 7 starożytnych. – Jest bardzo dobrze wykształconym kapłanem, a także najbardziej rozpoznawalnym z naszej drohiczyńskiej diecezji. Nie ma w nim jednak żadnej wyniosłości czy zarozumiałości, bo nadal jest serdecznym księdzem i kolegą – mówi ks. dr Mariusz Boguszewski. – Paweł objechał cały świat, ale prawie nic się nie zmienił. Nadal ma w sobie wielki zapał i powołanie do służby Kościołowi i ojczyźnie – dodaje kolega kursowy ks. dr Andrzej Lubowicki.

Ksiądz Rytel-Andrianik wykładał także w Polsce – w Wyższej Szkole Kultury Społecznej i Medialnej w Toruniu oraz w seminarium drohiczyńskim. Gdy był na badaniach naukowych w Oksfordzie, otrzymał SMS od bp. Tadeusza Pikusa z prośbą o przysłanie swojego CV. – Następnie ksiądz biskup zadzwonił z pytaniem, czy zgadzam się na zgłoszenie mojej kandydatury na funkcję rzecznika KEP. Odpowiedziałem, że jeśli jest taka wola księdza biskupa, to się zgadzam. Choć nigdy o to nie zabiegałem, to zostałem wybrany na rzecznika KEP. I dopiero się zaczęło – mówi z uśmiechem.

Został rzecznikiem KEP w 2015 r., gdy w Polsce trwała prezydencka kampania wyborcza, a później parlamentarna. W czasie rozgrzanych politycznych emocji często poruszane były sprawy światopoglądowe i religijne. Tematy ochrony życia, związków jednopłciowych, prowokacji aktywistów LGBT oraz zaangażowania Kościoła w życie publiczne przez całe 5 lat powracały jak bumerang. Pewnie dlatego na zwykłe pytanie: co słychać? odpowiadał z uśmiechem: spokojnie jak na wojnie.

Najtrudniejsze sprawy

Rok 2016 dostarczył wielu pięknych religijnych wydarzeń. Najpierw uroczystości związane z 1050-leciem chrztu Polski, a później Światowe Dni Młodzieży w Krakowie. Kościół polski stał się centrum światowych wydarzeń, a rzecznik KEP, dzięki znajomości wielu języków i kultur, mógł się sprawnie poruszać wśród naszych gości.

Jesienią pojawiły się czarne protesty, gdy w Sejmie procedowany był obywatelski projekt pełnej ochrony życia. Wtedy lewicowe środowiska bardzo mocno atakowały Kościół. – Miłość bliźniego to najważniejsze i najtrudniejsze sprawy w Kościele. Dlatego tak bardzo zależy nam na ochronie życia ludzkiego – wskazuje ks. Paweł Rytel-Andrianik.

Kadencja szefa biura prasowego w sekretariacie KEP została wydłużona z powodu koronawirusa. To także był trudny czas, bo ograniczono posługę duszpasterską Kościoła, a niebezpieczne ognisko koronawirusa pojawiło się również w budynku KEP. – Największą trudnością było komunikowanie informacji o ograniczeniach. Dzięki Bogu w Polsce Msze św. były cały czas sprawowane, a kościoły nie zostały zamknięte jak w innych krajach – mówi ks. Rytel-Andrianik. – Z naszego doświadczenia w sekretariacie KEP wiemy, że z tym wirusem nie ma żartów. To bardzo poważna choroba – dodaje.

Rodzinne tropy

Ksiądz Paweł Rytel-Andrianik wychował się na Podlasiu w Rytelach Święckich, których nazwa jest związana z długą historią jego rodu. Tuż obok znajduje się Treblinka, której mroczna historia niemieckiego obozu odcisnęła się na całej rodzinie. – Tu zamordowano tysiące Żydów, ale więźniem tego obozu był także mój dziadek. Zainteresowanie historią i relacjami polsko-żydowskimi wyniosłem z opowieści rodzinnych – mówi ks. Paweł.

Niestety, wokół historii Treblinki narosło wiele kłamstw i niedomówień. Ksiądz Paweł razem ze swoim bratem Arturem podjęli się wielkiego dzieła dokumentacji losów Polaków, którzy ratowali Żydów, w tym współpracy w tworzeniu Kaplicy Pamięci w Toruniu. – Ta praca jest po to, by oddać szacunek ofiarom, ale także bohaterom, którzy ich ratowali. Chcemy przekazać prawdę o tych strasznych czasach następnym pokoleniom. Może mam w sobie jakiś „gen ocalonego”, bo przecież gdyby mój dziadzio nie przeżył obozu, to i mnie by nie było. Dlatego trzeba życiem dziękować... – wyznaje ks. Paweł Rytel-Andrianik.

CZYTAJ DALEJ

„Biskup też człowiek” - premiera nowej inicjatywy Patrycji Hurlak na YT

Biskup też człowiek. Człowiek z krwi i kości. Ma poczucie humoru, albo i nie, bywa radosny, smutny, czasem choruje – tłumaczy KAI Patrycja Hurlak. Autorka książki „Nawrócona wiedźma”, a także aktorka znana m.in. z takich produkcji jak „Klan” czy „Blondynka”, postanowiła ocieplić wizerunek polskich hierarchów za pomocą serii wywiadów publikowanych na swoim youtoubowym kanale. Jej pierwszym gościem był bp Grzegorz Suchodolski.

Autorka cyklu wyjaśnia Katolickiej Agencji Informacyjnej, że poprzez świadectwa życia i powołania, dawane przez poszczególnych biskupów, pojawia się szansa na zmniejszenie ilości stereotypowych i zafałszowanych osądów na temat hierarchów. Patrycja Hurlak ma również nadzieję, że filmy pomogą w budzeniu nowych powołań do kapłaństwa i umacnianiu już istniejących.

- Teraz, w dobie pandemii, i pogarszającego się wizerunku naszego Episkopatu, wymyśliłam projekt, który ma pomóc ocieplić tenże wizerunek. Seria wywiadów internetowych pod wspólnym tytułem „Biskup też człowiek” ma ukazać, że biskup to człowiek z krwi i kości, mający swoje dobre i złe dni, radości i słabości, pasje i antypatie oraz własną historię życia, wiary i powołania – tłumaczy pisarka. Dodaje, że chce by zwykli ludzie, którzy na co dzień nie spotykają się z hierarchami kościelnymi, mogli poznać ich nieco lepiej, zwłaszcza tę „ludzką”, codzienną stronę, by przestać kojarzyć biskupów wyłącznie ze zdjęciem w zakrystii czy wielkimi uroczystościami.

Rozmowy mają ukazywać się w drugi czwartek miesiąca. Pierwszym gościem Patrycji Hurlak był niedawno wyświęconym biskup pomocniczy diecezji siedleckiej Grzegorz Suchodolski. Jak podkreśla autorka, nagranie zostało przyjęte bardzo pozytywnie, z dużym zaciekawieniem, nawet przez osoby będące poza Kościołem.

Duchowny opowiada w nim o początkach posługi, swojej wyjątkowej sympatii do młodzieży i współpracy podczas przygotowań do Światowych Dni Młodzieży, a także o swoich słabościach i pomyśle by zostać dominikaninem. Bp Suchodolski mówił także o odkrywaniu drogi do kapłaństwa podkreślając, że myśl ta zrodziła się w nim dopiero w klasie maturalnej. - Zaczęło do mnie przychodzić takie myślenie: „Grzegorz może ty pójdziesz do seminarium?” i ja wtedy odpowiadałem: „A w życiu! Nie pójdę do seminarium. Mam już określony kierunek w życiu, który chcę realizować” - wyznaje kapłan przyznając, że starał się uciszyć natarczywe myśli zsyłane przez Pana Boga.

Kapłan opowiedział też o cudzie jaki dokonał w nim Pan Bóg, pokonując ostatnie argumenty „przeciw”. Wyznał co sprawia, że śmieje się na głos, a co go zasmuca. Bp Suchodolski zaapelował, by pamiętać, że „każdy członek Kościoła, także biskup, to rozgrzeszony grzesznik”. W jego ocenie tym, co ma bronić kapłanów przed grzesznością, samotnością i utratą powołania jest otaczanie się ludźmi, zwłaszcza młodzieżą, i „bycie dostępnym” dla wszystkich wiernych.

***

Patrycja Hurlak – aktorka znana z ról m.in. w serialu „Klan” i „Blondynka”, a także prowadząca program „Ukryte skarby” w TVP2. Autorka książek: „Nawrócona wiedźma”, „Zakochani są wśród nas” i „O ważnych Rzeczach”.

CZYTAJ DALEJ

Zaproszenie w czasach niepewności

2020-09-24 23:14

archiwum organizatorów

Już po raz drugi Konferencja Episkopatu Polski w osobie Przewodniczącego Rady d/s Społecznych abp. Józefa Kupnego zaprasza przedsiębiorców z całej Polski na II Ogólnopolską Pielgrzymkę, na Jasną Górę.

„Pielgrzymki Przedsiębiorców” od hasłem „Pod Twoją obronę! Zawierzam Tobie moja firmę”, odbędzie się w niedzielę 4 października. Organizatorzy: Duszpasterstwo Przedsiębiorców i Pracodawców „Talent” oraz Stowarzyszenie Chrześcijańskich Przedsiębiorców i Menadżerów „Nostra Res” napisali: „Zaproszenie kierujemy do wszystkich, którzy prowadzą swoje firmy, bez względu na ich wielkość czy branżę. Zapraszamy także freelancerów i przedstawicieli wolnych zawodów…” Odnosząc się do aktualnej sytuacji, stwierdzają: „Każdemu z nas towarzyszy niepewność jutra i borykamy się z podobnymi problemami. Dodatkowo nasze społeczeństwo mierzy się z nową sytuacją i skutkami zamrożenia gospodarki. Osoby przedsiębiorcze, pracodawcy, ludzie z inicjatywą, odpowiadają nie tylko za własne rodziny, ale często też za pracowników i ich rodziny. Mimo trudnych czasów, w których przyszło im prowadzić swoją działalność, chcą mieć nadzieję i być silni. Wychodząc naprzeciw tym pragnieniom 4 października 2020 r. mogą zawierzyć swoje firmy Bogu przez Niepokalane Serce Maryi.

W spotkaniu, jako goście specjalni, wystąpią : Ks. Wojciech Węgrzyniak i dziennikarz ekonomiczny Jacek Krzemiński. Organizatorzy apelują: „Przedsiębiorcy, bądźmy razem! Jasna Góra to miejsce, gdzie od wieków dzieją się cuda! Zanieśmy tam Bogu wszystkie nasze radości, sukcesy i problemy.”

Więcej szczegółów, w tym rejestracja i szczegółowy program pielgrzymki, na: www.pielgrzymkaprzedsiebiorcow.pl

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję