Reklama

Zdrowie

Rzecznik Ministerstwa Zdrowia: wakacje będą wakacjami w epidemii

Wakacje będą wakacjami w epidemii. Dlatego pamiętajmy o przestrzeganiu zasad bezpieczeństwa, m.in. o noszeniu maseczek i zachowywaniu bezpiecznego dystansu po to, by dzieci mogły we wrześniu wrócić do szkoły, a my do pracy - zaapelował rzecznik prasowy resortu zdrowia Wojciech Andrusiewicz.

2020-06-24 11:39

[ TEMATY ]

wakacje

koronawirus

pandemia

Adobe.Stock.pl

"Zbliżają się nieuchronnie wakacje. Tu apel ze strony Ministerstwa Zdrowia, by w te wakacje przestrzegać wszelkich procedur bezpieczeństwa, procedur sanitarnych, byśmy te wakacje spędzili bezpiecznie, byśmy wszyscy mogli wrócić do pracy, a dzieci, żeby mogły wrócić we wrześniu do szkoły" - ponowił prośbę rzecznik.

Zaapelował też o zachowywanie bezpiecznego dystansu oraz noszenie maseczek tam, gdzie jest to wskazane. "Te wakacje są nadal w epidemii, mimo że te wyniki spadają, to wirus jest nadal obecny, więc taki apel o zdrowy rozsądek, odpowiedzialność. Szanujmy zdrowie swoje, szanujmy zdrowie innych" - zaznaczył.

Łącznie od początku epidemii potwierdzono koronawirusa u 32 821 osób, z których 1 396 zmarło, a wyzdrowiało 18 134 wyzdrowiało. Natomiast w środę Ministerstwo Zdrowia podało informację, że zdiagnozowano 294 nowych chorych, a 21 osób umarło.(PAP)

Reklama

autorka: Klaudia Torchała

tor/ mhr/

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Chcemy wakacji!

2020-07-14 09:42

Niedziela Ogólnopolska 29/2020, str. 50-51

[ TEMATY ]

rodzina

wakacje

Adobe Stock

Co robić, gdy nie wyszły nam zaplanowane wakacje? Podpowiadamy, jak można spędzić ten czas tanio i ciekawie.

Pandemia COVID-19 namieszała także w tej dziedzinie. Światowa Organizacja Turystyki szacuje, że w tym roku spadek liczby podróży sięgnie aż 60-80%. Skalę zjawiska widać także w Polsce. Część z nas nie pojedzie na wakacje. Część zmieniła plany lub zdecydowała się skrócić urlop. Obawiamy się jesieni – widma powrotu koronawirusa i kryzysu gospodarczego.

Najlepiej w Polsce

Biura podróży i banki co roku badają przedwakacyjne nastroje klientów. Pytają, ile jesteśmy skłonni wydać na urlop i dokąd chcemy wyjechać. W tym roku – co nie dziwi – rodacy zdecydowanie wybierają Polskę i zmniejszają fundusze przeznaczone na wypoczynek. Według raportu, który opublikował Santander Consumer Bank, 1/3 z nas planuje wydać na wakacje dla całej rodziny nie więcej niż 3 tys. zł. Nieco mniej, bo między 1 a 2 tys. zł, przeznacza na wakacje 18% badanych. Na wydanie więcej niż 5 tys. zł może sobie pozwolić co 10.  pytany.

CZYTAJ DALEJ

Św. Kamil de Lellis

Niedziela sosnowiecka 34/2003

[ TEMATY ]

święty

martyrologium.blogspot.com/

Św. Kamil de Lellis, założyciel Zakonu Ojców Kamilianów. Urodził się 25 maja 1550 r. Rodzice przyjęli narodziny syna z radością, ale i z niepokojem, którego powodem był sen matki. Ujrzała chłopca stojącego na czele grupy rówieśników. Każdy z chłopców nosił na piersi czerwony krzyż. Takim krzyżem znaczono przestępców skazanych na karę śmierci. W wieku 17 lat Kamil poszedł wraz z ojcem na wojnę z Turkami. Nie trwało to długo, obydwu złamała choroba. Po śmierci rodziców jeszcze kilkakrotnie zaciągnął się do wojska, jednak wszystkie zarobione pieniądze tracił, uprawiając hazard. Taki styl życia doprowadził go do skrajnego ubóstwa. Pracując przy budowie klasztoru w Manfredonii, spotkał się po raz pierwszy z życiem zakonnym. Wtedy nastąpiło jego nawrócenie i radykalna odmiana życia. Wkrótce Kamil otrzymał upragniony habit franciszkański. Jednak zaniedbana rana na nodze otworzyła się na nowo i Kamil zmuszony był poddać się leczeniu. W szpitalu św. Jakuba w Rzymie spotkał się z ludzką niemocą i cierpieniem. Doświadczenie to spowodowało, że w 1586 r. założył Stowarzyszenie Sług Chorych, a papież Sykstus V nadał towarzystwu przywilej noszenia na zakonnym habicie czerwonego krzyża. 21 września 1591 r. papież Grzegorz XIV podniósł Towarzystwo do rangi Zakonu i nadał mu nazwę: Zakon Kleryków Regularnych Posługujących Chorym.

CZYTAJ DALEJ

Duszpasterz ubogi i pokorny - 55 lat temu zmarł ks. Aleksander Fedorowicz

2020-07-15 09:50

[ TEMATY ]

rocznica śmierci

Archiwum

O wszelkich nowych inicjatywach przeczytać można na stronie fundacji www.przyjacielealego.pl

Dziś przypada 55. rocznica śmierci ks. Aleksandra Fedorowicza, pierwszego proboszcza parafii Izabelin-Laski. Parafianie zapamiętali go jako kochającego duszpasterza, ubogiego i pokornego, który służył im z bezgranicznym oddaniem. Od lat modlą się o beatyfikację duchownego, który zmarł w opinii świętości.

Msza św. w tej intencji zostanie odprawiona w środę 15 lipca br. w parafii św. Franciszka z Asyżu w Izabelinie o godz. 18:00. Po Mszy wierni wraz z posługującymi w parafii księżmi udadzą się na cmentarz, by wspólnie modlić się przy grobie ks. Aleksandra.

Ks. Aleksander Fedorowicz urodził się 16 czerwca 1914 r. w majątku swoich rodziców na Podolu. Po maturze studiował na Uniwersytecie Jana Kazimierza we Lwowie, w 1935 r. wstąpił do Lwowskiego Seminarium Duchownego. Święcenia otrzymał w 1942 r.

Trzy lata później, na prośbę ks. Władysława Korniłowicza, przyjechał do Zakładu dla Niewidomych w Laskach pod Warszawą. W latach 1945-1952 był tam kapelanem i wychowawcą niewidomej młodzieży. W 1951 r. metropolita warszawski Stefan Wyszyński erygował parafię Izabelin-Laski, a ks. Aleksander został jej pierwszym proboszczem.

W ciągu roku wybudował kościół, którego patronem jest św. Franciszek z Asyżu, ale parafianie zapamiętali go przede wszystkim jako kochającego duszpasterza, ubogiego i pokornego, który służył im z bezgranicznym oddaniem. Zmarł w opinii świętości 15 lipca 1965 r. na raka, dokładnie w 14. rocznicę erygowania parafii.

Ks. Aleksander był młodszym bratem ks. Tadeusza Fedorowicza, wybitnego duszpasterza, przyjaciela i wychowawcy kilku pokoleń inteligencji katolickiej, wieloletniego kapelana Zakładu dla Niewidomych w Laskach.

W 2016 r. w parafii w Izabelinie powstała Fundacja im. Księdza Aleksandra Fedorowicza „Przyjaciele Alego”. Jej głównym celem jest szerzenie pamięci i kontynuowanie dzieł miłosierdzia swojego Patrona. W planach jest stworzenie Muzeum im. Księdza Aleksandra Fedorowicza oraz działania na rzecz zapobiegania i leczenia uzależnień.

"Pierwszy Proboszcz naszej parafii umarł w opinii świętości, dlatego wierzymy, że dzieła miłosierdzia, które rozpoczął Ksiądz Ali, a była to przede wszystkim pomoc najuboższym, osobom cierpiącym – chorym, ale także zniewolonym różnymi nałogami, mogą i powinny być kontynuowane przez tutejszych parafian i mieszkańców" - podkreślają członkowie Fundacji.

Osoby chętne do zaangażowania się w pracę Fundacji proszone są o kontakt listowny na adres Parafii w Izabelinie lub elektroniczny: fundacja@przyjacielealego.pl.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

Wspierają nas

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję