Reklama

Kościół

Prymas Polski do kapłanów o namaszczeniu współodpowiedzialności

„Nie otrzymaliśmy kapłańskiego namaszczenia dla samych siebie. Nie otrzymaliśmy go z powodu samych siebie, aby zatrzymać je w sobie. Mamy nim służyć innym” – mówił abp Wojciech Polak podczas Mszy św. krzyżma, której przewodniczył w czwartek 25 czerwca w katedrze gnieźnieńskiej.

[ TEMATY ]

kapłaństwo

Msza Krzyżma

KEP

Liturgia z poświęceniem olejów przełożona została z Wielkiego Czwartku, kiedy nie odbyła się z powodu rygorystycznych obostrzeń w związku z pandemią koronawirusa. Nawiązując do tego trudnego czasu abp Wojciech Polak najpierw podziękował kapłanom za ich pamięć, modlitwę i kapłańskie świadectwo.

„Jestem naprawdę Panu Bogu wdzięczny za Was, Drodzy Bracia, za to że pomimo różnych trudności jesteście wiernymi pasterzami owczarni, z którą cierpicie, którą pocieszacie i której naprawdę służycie” – podkreślił.

„Wiem, że nam wszystkim udzielała się i wciąż udziela atmosfera tych trudnych dni. Wiem, że musimy odbudować w sobie ufność i nadzieję. Wiem też, że jesteśmy dziś razem, tutaj, w naszym Wieczerniku, nie tylko po to, aby poświęcić nowe oleje, ale nade wszystko po to, aby jeszcze raz zawierzyć Jezusowi, aby w Nim znaleźć umocnienie i siłę, aby od Niego zaczerpnąć ducha na dalszą drogę” – mówił Prymas.

Reklama

Przypominając dalej o istocie kapłańskiej posługi metropolita gnieźnieński podkreślił, że kapłańskiego namaszczenia nie otrzymuje się dla siebie i z powodu samych siebie, aby je w sobie zatrzymać. Otrzymuje się je, aby służyć i dawać innym, bo – jak powtórzył za papieżem Franciszkiem – „właściwością Ducha Świętego jest odwodzenie nas od skupienia się na naszym JA, aby nas otworzyć na MY”.

„Nie my jesteśmy w centrum, lecz jesteśmy narzędziem łaski dla innych” – dopowiedział za papieżem abp Polak przywołując dalej słowa kard. Stefana Wyszyńskiego, jakie w tym samym duchu, przeszło 70 lat temu, na początku swojej prymasowskiej posługi, Prymas Tysiąclecia skierował w swoim pierwszym liście do kapłanów. Słowa te – jak stwierdził abp Polak – nic nie straciły na aktualności.

„Całe nasze życie, w intencjach, czynach i celach, ma tchnąć nadprzyrodzonością” – cytował abp Polak powtarzając za poprzednikiem, że choć nie jest łatwo wznieść się ponad doczesne ludzkie sprawy, to jednak kapłańskim zadaniem jest uczyć, jak te doczesne sprawy po Bożemu prowadzić.

Reklama

„Nie wolno wam – powtórzył za kard. Wyszyńskim Prymas – opuścić ludzi w ich walce o chleb, o sprawiedliwość, ale w ten ludzki wysiłek wprowadzać Bożą myśl, Bożą sprawiedliwość i wskazywać ostateczny Boży cel skłóconemu światu (…)”.

„Za jedną cenę tego dokonamy – stwierdził we wspomnianym liście kard. Wyszyński – gdy rozjaśnieje w nas moc życia nadprzyrodzonego, gdy przestaniemy być martwymi pozycjami, ludźmi ujętymi w kleszcze bezduszności, bez zapału i ognia Bożego. Żyjmy łaską Bożą, a odnowimy oblicze ziemi. To ona bowiem, to Chrystus wlewa w nas nowy zapał apostolski. Znikną wtedy spośród nas ci ludzie bez wyrazu, bez zapału, dziwnie obojętni na każdy poryw gorliwości i dobrego przykładu, zlaicyzowani w swym anemicznym życiu wewnętrznym, niemalże niemrawi w świątyni, choć tak sprytni i ruchliwi na ulicy i w towarzystwie” – powtórzył za Prymasem Tysiąclecia abp Polak.

Przywołał też wskazania i zachęty, jakie we wspomnianym liście kard. Wyszyński dał kapłanom. Jest wśród nich także wezwanie, aby nie narzekać na ciężkie czasy, ale dziękować Bogu za wielkie zaufanie nam okazywane.

„Jest też zachęta – mówił abp Polak – aby nikogo nie odpychać, ale wychodzić ludziom na spotkanie. Jest prośba, jakże wciąż aktualna i prawdziwie ponadczasowa, abyśmy, kochani Bracia, modlili się często za siebie. Nie żałujcie sobie modlitwy!” – prosił słowami kard. Wyszyńskiego abp Polak prosząc także o modlitwę za siebie i zachęcając kapłanów, by list Prymas Tysiąclecia jeszcze raz przemedytowali jako kapłańskie przygotowanie do jego beatyfikacji.

W czasie Mszy św. kapłani odnowili przyrzeczenia kapłańskie, a Prymas Polski konsekrował krzyżmo i pobłogosławił oleje chorych i katechumentów.

Razem z metropolitą gnieźnieńskim Mszę św. celebrowali: biskup pomocniczy gnieźnieński Krzysztof Wętkowski, abp senior Henryk Muszyński, kanonicy Kapituły Prymasowskiej oraz przybyli do Gniezna kapłani. Obecna była także wspólnota seminaryjna.

Na zakończenie Mszy św. Prymas Polski złożył życzenia kapłanom obchodzącym jubileusze, a tym, którzy rozpoczynają posługę w nowej placówce podziękował za przyjęcie posłania. Prosił też o modlitwę w intencji nowych, tak potrzebnych, powołań kapłańskich.

2020-06-25 12:10

Ocena: +1 -2

Reklama

Wybrane dla Ciebie

By z pasją mogli głosić Chrystusa

Niedziela kielecka 26/2020, str. IV

[ TEMATY ]

wywiad

kapłaństwo

formacja

bp Andrzej Kaleta

K.D.

Formacja prowadzi księży do pełnego rozwoju kapłańskiego charyzmatu

Z bp. Andrzejem Kaletą – zaangażowanym przez lata w formację alumnów WSD w Kielcach, wikariuszem biskupim ds. stałej formacji prezbiterów – o współczesnych wyzwaniach rozmawia Katarzyna Dobrowolska.

Katarzyna Dobrowolska: Kto tak naprawdę odpowiada za formację kapłanów?

Biskup Andrzej Kaleta: To na biskupach spoczywa obowiązek inspirowania prezbiterów i wspomagania ich w drodze formacji, by charyzmat, jaki otrzymali od Boga, mógł być ciągle na nowo rozpalany. Jednak każdy prezbiter jest odpowiedzialny za swoją formację osobiście. Ona prowadzi do tego, by stawał się coraz bardziej uczniem Jezusa, dobrym przewodnikiem duchowym dla zagubionych, cierpiących czy poszukujących, wychowawcą dla dzieci i młodzieży.

Jakie są cele formacji kapłańskiej i jak ona powinna owocować w życiu księdza?

Formacja obejmuje całego człowieka, cały jego integralny rozwój w wymiarze intelektualnym, duchowym, psychofizycznym, a w nim umiejętność budowania więzi międzyludzkich i umiejętności wychowawcze. Ksiądz ma być świadkiem Bożej miłości do człowieka.

Czego potrzeba w formacji współczesnym kapłanom, aby dobrze realizowali swoje zadania i powołanie?

Po pierwsze ksiądz musi cały czas być w osobistej relacji z Chrystusem. Ksiądz buduje tę relację przez codzienną gorliwą modlitwę, adorację Najświętszego Sakramentu, medytację, częstą spowiedź, kierownictwo duchowe, rzetelny rachunek sumienia, rekolekcje i dni skupienia. Dopiero zażyła więź z Jezusem uzdalnia go do ewangelizacji i wyrabia w nim umiejętność odpowiedniego przekazu Dobrej Nowiny, by była w pełni odczytana i zrozumiana przez ludzi. Formacja spełnia jeszcze jeden ważny cel – pomaga ustrzec się przed kryzysem, przed wypaleniem, popadnięciem w rutynę, w klerykalizm czy lenistwo duchowe albo intelektualne.

Częścią formacji jest rozwój intelektualny i duchowy księży. W wymiarze praktycznym w jaki sposób wygląda stała formacja prezbiterów w naszej diecezji?

Księża diecezji kieleckiej w czasie pierwszych lat po święceniach uczestniczą w studium teologicznym organizowanym przez KUL, przez co pogłębiają swą wiedzę teologiczną i pastoralną. Drugi pion formacji obejmuje doskonalenie duchowe.Tworzą go rekolekcje organizowane raz w roku, comiesięczne dni skupienia w dekanatach oraz dni skupienia przed Adwentem i Wielkim Postem. Raz w roku prezbiterzy udają się na pielgrzymkę kapłańską do wyznaczonego sanktuarium diecezjalnego. W czerwcu zaś, w uroczystość Chrystusa Najwyższego Kapłana przeżywają Diecezjalny Dzień Kapłański, na który składa się Msza św. w katedrze, konferencja, adoracja Najświętszego Sakramentu i spowiedź. Księża składają wtedy specjalny dar, by wesprzeć dzieła charytatywne, zgromadzenia klauzurowe czy cele misyjne.

Czy w formacji kapłańskiej jest przestrzeń na podejmowanie przez księży ważnych i aktualnych wyzwań, z którymi mierzy się dziś społeczeństwo i Kościół?

Prezbiterzy od pierwszego do piętnastego roku kapłaństwa uczestniczą w wyjazdowych, kilkudniowych szkoleniach w Centrum Spotkań i Dialogu w Skorzeszycach, odbywających się w trzech turach z podziałem na roczniki. W ich skład wchodzą prowadzone przez ekspertów, warsztaty i panele. Szkolenia organizowane są we współpracy z Samorządowym Ośrodkiem Doradztwa Metodycznego i Doskonalenia Nauczycieli w Kielcach oraz Referatem Katechetycznym. Dzięki temu przeprowadzane są one fachowo przy zastosowaniu odpowiednich metod i środków.

Jakie tematy podejmowane są na szkoleniach?

Zawsze są to ważne temat duszpasterskie. W ostatnich latach były poświęcone problemom budowania relacji międzyludzkich przez kapłanów, zwłaszcza pracujących w szkole z dziećmi i młodzieżą. Chodzi o to, by kapłani poszerzali umiejętności wychowawcze. Eksperci prowadzący szkolenia zwracali uwagę na rolę księdza katechety, jego dojrzałość osobową i chrześcijańską, która jest niezbędna we właściwym budowaniu relacji z dziećmi i młodzieżą, szukającymi w kapłanach przewodników, wychowawców pokazujących im drogę do Boga.

A tak dziś dyskutowany problem zapobiegania pedofilii był omawiany?

Nie uciekamy przed trudnymi tematami, chcemy pogłębiać swoją wiedzę, kompetencje, korzystając z wiedzy i fachowości specjalistów do tego przygotowanych, by jak najlepiej służyć człowiekowi. Odpowiadając na współczesne wyzwania zorganizowaliśmy warsztaty kształtowania właściwych postaw interpersonalnych w kontekście zapobiegania pedofilii i ochrony dzieci i młodzieży. Troską Kościoła powinno być budowanie bezpiecznej przestrzeni dla dzieci w procesie edukacyjnym i w duszpasterstwie. Warsztaty dla prezbiterów prowadził rektor Seminarium Duchownego w Gnieźnie ks. dr Rzeszowski, psycholog. Warsztaty poprzedzone zostały projekcją filmu Spotlight. Poruszane zagadnienia naświetlane były od strony psychologicznej, teologicznej i socjologicznej. Osobne warsztaty poświęcone były różnego rodzaju uzależnieniom m.in. od alkoholu, narkotyków, hazardu, pornografii, mediów gier czy zakupów. Jest to problem bardzo ważny w naszym społeczeństwie, dotykający bezpośrednio i pośrednio wiele osób, mający swoje konsekwencje w życiu rodzinnym, w wychowaniu dzieci i młodzieży. Zajęcia prowadzili lekarze na co dzień pracujący z uzależnionymi – specjaliści ze Szpitala Psychiatrycznego w Morawicy. Formuła tych spotkań dawała pole do dyskusji, rozmów, stawiania ważnych pytań.

Tegoroczne spotkania udało sie przeprowadzić?

Zmieniamy się jako społeczeństwo i Kościół musi również nadążać za tymi zmianami. Dlatego lutowe i marcowe dni skupienia w Skorzeszycach (które niestety przerwała pandemia i jeszcze nie wszyscy prezbiterzy w nich mogli uczestniczyć) dedykowane były szeroko pojętym relacjom: między kapłanami, relacjom z uczniami na katechezie, relacjom z parafianami. Warsztaty, które prowadził bp prof. Janusz Mastalski, dostarczyły księżom odpowiednich narzędzi do skutecznej komunikacji, ucząc ich wrażliwości, umiejętności słuchania, otwartości na dialog i empatii. Niezależnie w jakim środowisku księża będą pracowali, powinni umieć rozmawiać z człowiekiem – tym wierzącym, ale też poszukującym czy będącym w sytuacji kryzysowej.

Czy potrzebne są takie szkolenia?

Szkolenia są częścią stałej formacji kapłanów. Potrzebne ze względu na zmieniającą się dynamicznie rzeczywistość i coraz większą laicyzację społeczną. Formacja umacnia ducha jedności, pomaga w kształtowaniu świadomości bycia członkiem Kościoła lokalnego, umacnia odpowiedzialność za jego wspólnotę, dlatego nigdy się nie kończy. Księża potrzebują formacji, by wciąż z pasją mogli głosić Chrystusa, w miejscach i wśród ludzi, do których On sam ich posyła.

CZYTAJ DALEJ

Rzym: kard. Krajewski u Romów wysiedlanych ze swego obozu

2020-08-13 15:39

[ TEMATY ]

Rzym

kard. Krajewski

Łukasz Głowacki/www.archidiecezja.lodz.pl

Jałmużnik papieski kard. Konrad Krajewski pojechał 12 sierpnia wieczorem do Romów wysiedlanych przez władze Rzymu z nielegalnego obozu w północnej części miasta. Z dotychczasowych ponad 250 mieszkańców wczoraj pozostało tam jedynie 12 osób starszych, chorych i kobiet, którym polski hierarcha przywiózł kolację.

Zajmowany przez nomadów od 1991 roku teren ma być teraz oczyszczony i zrewitalizowany, by służył mieszkańcom miasta. Będzie tam zbudowany m.in. tor do jazdy na deskorolkach.

Wkrótce mają być gotowe lokale zastępcze, przygotowane dla Romów przez władze miejskie. Istnieje jednak obawa, że przeniosą się oni raczej na pobliski teren zajmowany do tej pory przez Filipińczyków i Peruwiańczyków.

CZYTAJ DALEJ

Błaszczak: Kolejna rotacja pododdziału amerykańskich lotników w Polsce

2020-08-14 14:14

[ TEMATY ]

Mariusz Błaszczak

lotnictwo wojskowe

Katarzyna Cegielska

Rozpoczęła się kolejna rotacja pododdziału amerykańskich lotników w Polsce - poinformował w piątek na Twitterze minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak. Podał, że jest jedną z najliczniejszych, ponieważ to osiemnaście samolotów F-16 i czterystu żołnierzy.

"Razem dla bezpieczeństwa – dziś rozpoczyna się kolejna rotacja pododdziału lotniczego +AvDet+" - napisał szef MON.

"Polscy i amerykańscy piloci będą wspólnie wykonywać loty na terenie całego kraju" - podkreślił we wpisie.(PAP)

ago/ godl/

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję