Reklama

Wiadomości

Andrzej Duda: od środy ceny gazu niższe o 10,5 proc.

Od dzisiaj, od 1 lipca ceny gazu będą niższe o 10,5 proc.; od 2015 r., od kiedy zostałem prezydentem cena gazu spadła o prawie 18 proc., to dla zwykłej rodziny oznacza prawie 1,8 tys. zł oszczędności - powiedział w środę w Drawsku Pomorskim (woj. zachodniopomorskie) prezydent Andrzej Duda.

[ TEMATY ]

prezydent

gaz

Andrzej Duda

Krysztof Sitkowski/KPRP

Duda na spotkaniu z mieszkańcami przypomniał, że rosyjski Gazprom przelał do polskiej spółki PGNiG 1,5 mld dolarów; jak mówił Duda, zwrot tych środków, to efekt wygranego sporu z rosyjskim dostawcą.

"To w ogóle efekt skutecznej polityki - jeżeli chodzi o dywersyfikację dostaw gazu, którą prowadzimy, ponieważ stajemy się coraz mocniejsi, mamy coraz więcej dostaw gazu skroplonego do Polski przez terminal LNG w Świnoujściu" - podkreślił Duda.

Dodał, że wygrana z Gazpromem ma swoje przełożenie na ceny gazu. "Od dzisiaj ceny gazu dla państwa są o 10,5 proc. niższe niż do tej pory, jeżeli do tego dodamy, że od 2015 roku, odkąd zostałem prezydentem RP, te ceny cały czas trochę spadały, w sumie całe zmniejszenie się cen na przestrzeni ostatnich 5 lat, wliczając dzisiejszą obniżkę, która od dzisiaj się zaczyna to jest prawie 18 proc." - powiedział prezydent.

Reklama

Jak mówił, dla zwykłej rodziny oznacza to prawie 1800 zł oszczędności.

Na początku czerwca PGNiG zawarło z Gazpromem aneks do kontraktu jamalskiego, w którym m.in. uzgodniono, że do 1 lipca 2020 r. rosyjski koncern zwróci ok. 1,5 mld dol. nadpłaty za gaz dostarczany po 1 listopada 2014 r. Zwrot nakazał w marcowym wyroku arbitraż w Sztokholmie. Prezes PGNiG Jerzy Kwieciński poinformował w środę, że pieniądze od Gazpromu są już na koncie polskiej spółki. (PAP)

autor: Karol Kostrzewa, Marcin Rynkiewicz

Reklama

kos/ mmd/ mrr/

2020-07-01 11:09

Ocena: 0 -2

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Lubelskie: wybuch gazu, 100 strażaków przeszukuje gruzowisko

[ TEMATY ]

gaz

BOŻENA SZTAJNER

Wybuch gazu zniszczył w środę część piętrowego domu jednorodzinnego w miejscowości Chodel (Lubelskie). Strażacy ewakuowali trzy osoby; poszukują dwóch osób, które mogą być pod gruzami.

"Ewakuowana została 15-letnia dziewczynka, 82-letnia kobieta oraz 54-letni mężczyzna. Poszukujemy 87-letniego mężczyzny i 47-letniej kobiety" – powiedział dyżurny Komendy Wojewódzkiej Straży Pożarnej w Lublinie, młodszy brygadier Krzysztof Tomasiak.

Po wybuchu gazu ziemnego zawaliła się połowa piętrowego domu jednorodzinnego. Przebywało w nim pięć osób, to członkowie jednej rodziny. Do akcji poszukiwawczej zaangażowano około stu strażaków, w tym specjalistyczne zespoły poszukiwawczo-ratunkowe z Warszawy i Chełma.

Strażacy ręcznie usuwają gruz z domu zniszczonego po wybuchu gazu w Chodlu – poinformował rzecznik straży pożarnej w Opolu Lubelskim, kpt. Rafał Dobraczyński.

Gruzowisko było sprawdzane kamerami termowizyjnymi, używane są psy tropiące. Strażacy ustabilizowali konstrukcję w miarę możliwości, po czym przystąpili do wydobywania gruzu. Jest on ręcznie usuwany na zewnątrz. Strażacy podają usuwane fragmenty jeden drugiemu. Muszą być bardzo ostrożni, stojąca jeszcze część domu grozi zawaleniem" – powiedział Dobraczyński.

Akcją, w której uczestniczy około stu strażaków, dowodzi komendant wojewódzki straży pożarnej w Lublinie nadbrygadier Grzegorz Alinowski. Nie wiadomo, jak długo potrwać mogą działania poszukiwawcze. Strażacy rozstawili sprzęt oświetleniowy i wciąż pracują.

Na miejsce przybył wojewoda lubelski Lech Sprawka. W rozmowie z PAP zapewnił, że poszkodowanej rodzinie udzielona zostanie wszelka możliwa pomoc. Z trzech ewakuowanych osób dwie zostały odwiezione do szpitala, natomiast 15-letnia dziewczynka, która nie odniosła obrażeń, trafiła pod opiekę rodziny. "Będzie im udzielona pomoc psychologiczna" – powiedział wojewoda.

"Z rezerwy wojewody zostanie im udzielony zasiłek losowy, a później, gdy będzie już gotowa potrzebna dokumentacja, przygotujemy wniosek o pieniądze z rezerwy premiera na pomoc w budowie nowego domu dla rodziny" – zapowiedział Sprawka. (PAP)

CZYTAJ DALEJ

Portugalia: Polacy jako jedni z nielicznych cudzoziemców w Fatimie na obchodach objawień

2020-08-13 15:10

[ TEMATY ]

Fatima

PAP/EPA/PAULO CUNHA

Polacy byli jedynymi obok Hiszpanów i Niemców obcokrajowcami, którzy przybyli w grupach pielgrzymkowych na odbywające się od wtorku uroczystości 103. rocznicy objawień maryjnych w Fatimie, w środkowej Portugalii.

Portugalskie media przypominając o obowiązujących na świecie obostrzeniach spowodowanych epidemią koronawirusa odnotowują, że obecność w Fatimie około 50 Polaków jest symboliczna z uwagi na fakt, że uroczystości są zadedykowane mieszkającym w Portugalii obcokrajowcom.

Wśród około 10 tys. pielgrzymów, którzy dotarli do Fatimy na rozpoczęte we wtorek wieczorem uroczystości, dominowali obywatele Portugalii, w tym liczni emigranci z tego kraju mieszkający na co dzień w krajach Europy Zachodniej.

Podczas wtorkowych i środowych nabożeństw w Fatimie biskup diecezji Santarem Jose Traquina wskazywał na trudne warunki, w jakich często muszą żyć imigranci przebywający na terytorium Portugalii. Dodał, że wraz z epidemią koronawirusa sytuacja materialna wielu cudzoziemców pogorszyła się.

“Trudności te dotyczą również mieszkających poza Portugalią naszych rodaków” - powiedział bp Traquina, apelując o szacunek i należną pomoc dla imigrantów.

Ze statystyk sanktuarium Matki Bożej Różańcowej w Fatimie wynika, że o ile w tym roku na uroczystości sierpniowych objawień maryjnych dotarły do tej portugalskiej miejscowości tylko trzy zagraniczne grupy pielgrzymów, to przed rokiem było ich 212.

Zakończone w środę po południu uroczystości w Fatimie służyły upamiętnieniu czwartego objawienia maryjnego z udziałem trójki portugalskich dzieci. Rozpoczęte 13 maja 1917 r. objawienia trwały do 13 października tegoż roku.

Z Lizbony Marcin Zatyka (PAP)

zat/ kgod/

CZYTAJ DALEJ

Caritas Polska: W niedzielę otwórzmy serca dla Bejrutu

2020-08-14 13:31

[ TEMATY ]

Liban

Caritas

Bejrut

Caritas Polska

Rośnie tragiczny bilans eksplozji chemikaliów w stolicy Libanu, do której doszło 4 sierpnia. Potwierdzono już ponad 200 ofiar śmiertelnych, doraźnej pomocy nadal potrzebują mieszkańcy miasta, którzy stracili dach nad głową.

W najbliższą niedzielę, 16 sierpnia, swoją solidarność z poszkodowanymi w wyniku wybuchu będzie można wyrazić poprzez udział w zbiórce pieniędzy na ich rzecz, która zostanie przeprowadzona pod kościołami w całej Polsce.

Zniszczone domy mieszkalne, szpitale i szkoły. Ulice pokryte szkłem z okien wybitych przez wybuch, kolejki do namiotów z pomocą żywnościową – to codzienność dotkniętych skutkami ubiegłotygodniowej katastrofy dzielnic dwumilionowego Bejrutu. W wyniku eksplozji w bejruckim porcie uszkodzeniu uległy m.in. silosy zbożowe; szacuje się, że zapasy mąki dla Libanu wystarczą zaledwie na sześć tygodni.

– Dziesiątki zaginionych, tysiące rannych, setki tysięcy ludzi straciło domy – wszyscy są tu wstrząśnięci tym, co się stało. A wszystko to dzieje się w czasie, gdy Libańczycy stawiają czoła wyzwaniom związanym z załamaniem gospodarki. Obecnie bezsilność doprowadziła do jeszcze większej destabilizacji. Ludzie wyszli na ulice i pomimo że kilka dni temu doszło do rezygnacji rządu, w różnych częściach miasta nadal trwają demonstracje. Jednocześnie potrzeby wciąż są ogromne: brakuje żywności, lekarstw, środków ochronnych – bo przecież Libanu nie ominęła epidemia koronawirusa, która dotknęła inne kraje – donosi z Bejrutu Anna Pilaszek, wysłanniczka Caritas Polska.

– Nasza reakcja na ten kryzys musi być błyskawiczna i zdecydowana. Już przekazaliśmy Caritas Liban, której wolontariusze niosą pomoc na miejscu, 100 tys. zł z własnych środków. Wpływy ze zbiórki, którą uruchomiliśmy 5 sierpnia, przekroczyły 550 tys. zł. Koszty zakupu żywności, środków medycznych, a także pomocy ludziom, którzy stracili dach nad głową, są jednak olbrzymie. Dlatego bardzo liczymy na ofiarność Polaków w niedzielę (16 sierpnia), która w myśl apelu apb. Stanisława Gądeckiego, przewodniczącego Konferencji Episkopatu Polski, będzie dniem solidarności z mieszkańcami Bejrutu – przypomina ks. Marcin Iżycki, dyrektor Caritas Polska.

Środki zebrane podczas niedzielnej kwesty pod kościołami zostaną za pośrednictwem Caritas Polska przekazane na rzecz poszkodowanych na skutek wybuchu w Bejrucie. Pomóc można również dokonując wpłaty na konto, przekazując darowiznę za pomocą strony internetowej lub wysyłając charytatywnego sms-a.

Jak wesprzeć mieszkańców Bejrutu?

• Dokonując wpłaty na stronie caritas.pl/Bejrut

• Wpłacając dowolną kwotę na konto nr 77 1160 2202 0000 0000 3436 4384 (tytuł wpłaty: BEJRUT)

• Wysyłając SMS o treści BEJRUT pod numer 72052 (koszt 2,46 zł)

***

Caritas to największa organizacja dobroczynna w Polsce. Pomaga setkom tysięcy potrzebujących w kraju i za granicą. Struktura Caritas w Polsce składa się z Caritas Polska, która pełni funkcję koordynatora projektów ogólnopolskich i zagranicznych oraz z 44 Caritas diecezjalnych, które niosą bezpośrednią pomoc potrzebującym. Caritas Polska od trzech lat dynamicznie zwiększa skalę działania. W 2019 roku jej wydatki na działalność dobroczynną przekroczyły rekordowy pułap 100 milionów złotych. W tym roku obchodzimy 30-lecie działalności Caritas w Polsce. Organizacja jest częścią sieci Caritas Internationalis i Caritas Europa.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję