Reklama

Wiadomości

Prezydent Andrzej Duda podpisał nowelizację ustawy o emeryturach i rentach z FUS

Nowelizacja ustawy o emeryturach i rentach z FUS jest efektem dwóch projektów, które regulują sytuację emerytów z rocznika 1953 – rządowego i senackiego.

2020-07-08 19:07

[ TEMATY ]

emeryci

emerytura

Krysztof Sitkowski/KPRP

Podczas prac w Sejmie projekty były rozpatrywane wspólnie, jednak za główną uznano propozycję rządową.

W nowelizacji ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych obowiązującej od 1 stycznia 2013 r. zapisano, że wysokość emerytury przysługującej w związku z osiągnięciem powszechnego wieku emerytalnego powinna być pomniejszana o wypłacone tzw. emerytury wcześniejsze. Zapis ten w odniesieniu do osób z rocznika 1953 zakwestionował w marcu ub.r. Trybunał Konstytucyjny.

Nowelizacja ma umożliwić uzyskanie prawa do emerytury powszechnej bez zastosowania mechanizmu pomniejszania podstawy jej obliczenia o sumę kwot pobranych emerytur wcześniejszych. Z takiej możliwości będą mogli skorzystać ubezpieczeni z rocznika 1953, którzy przed wydaniem wyroku przez TK występowali do ZUS o przyznanie emerytury powszechnej oraz ci, którzy z takim wnioskiem wystąpią po raz pierwszy.

Reklama

W uzasadnieniu do projektu nowelizacji wskazano, że wcześniejsze roczniki, tj. 1949-1952, dysponowały odpowiednim czasem i wiedzą, aby przygotować się do wprowadzonych zmian.

Ustawa przewiduje także zwrócenie ubezpieczonym różnicy między pobieraną dotychczas emeryturą a emeryturą, która powinna być wypłacana, ponowne przeliczenie renty rodzinnej, a także zawieszenie lub umorzenie postępowań w sprawie ponownego ustalenia podstawy obliczenia emerytury, wszczętych przed dniem wejścia w życie ustawy.

Przeliczenie z urzędu emerytur przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych nastąpi po upływie 6 miesięcy od dnia wejścia w życie ustawy.

Reklama

Według rządowych wyliczeń na zmianach skorzysta ok. 76 tys. osób z rocznika 1953. W większości przypadków średnia miesięczna podwyżka emerytur wyniesie 202 zł, a wyrównanie zaniżonej emerytury - średnio 12 786 zł.

Wcześniej powstał projekt senacki dotyczący emerytur kobiet z rocznika 1953. 18 grudnia ub.r. został ponownie skierowany do Sejmu po tym, jak wraz z zakończeniem poprzedniej kadencji parlamentu prace nad senacką inicjatywą zostały przerwane.(PAP)

autorka: Olga Zakolska

Ocena: +4 -5

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Ustawa o trzynastej emeryturze podpisana

[ TEMATY ]

prezydent

emeryci

emerytura

Andrzej Duda

Igor Smirnow/KPRP

Ustawa o dodatkowym rocznym świadczeniu dla emerytów i rencistów została uroczyście podpisana przez Prezydenta Andrzeja Dudę. Oznacza to, że większość seniorów już w kwietniu otrzyma dodatkowe świadczenie. Emerytura Plus wesprze domowe budżety ok. 9,8 mln emerytów i rencistów.

Zgodnie z ustawą świadczenie będzie wypłacane w wysokości najniższej emerytury obowiązującej od 1 marca roku, w którym wypłacane jest dodatkowe świadczenie. W 2020 r. to 1200 zł brutto.

– Realizujemy to, co bardzo istotne w każdym praworządnym państwie, które chce, aby jego gospodarka była ukształtowana na zasadzie społecznej gospodarki rynkowej; chcemy, by każde pokolenie było w należyty sposób zabezpieczone – mówił Prezydent podczas uroczystości w Żyrardowie. Podkreślał, że bardzo istotna jest kwestia sprawiedliwego podziału dóbr.

Odnosząc się do przyjętego przez rząd projektu dotyczącego czternastej emerytury, Prezydent zapowiedział podpisanie ustawy. – Jeżeli trafi do mnie, a wierzę w to głęboko, że trafi, możecie Państwo być spokojni, że także i to świadczenie zostanie podpisane, dlatego że ono jest polskim emerytom zwyczajnie potrzebne. Zawsze powtarzam: dla mnie jest bardzo ważne, najważniejsze to, żeby moim Rodakom podnosił się poziom życia – powiedział. Poinformował ponadto, że obecnie trwają prace nad dodatkowymi programami dla seniorów w zakresie ochrony zdrowia.

„Trzynastki” wypłacone zostaną osobom pobierającym emerytury i renty w systemie powszechnym, emerytury oraz renty rolników, emerytury i renty służb mundurowych, emerytury pomostowe, świadczenia i zasiłki przedemerytalne, renty socjalne, renty strukturalne, nauczycielskie świadczenia kompensacyjne, rodzicielskie świadczenia uzupełniające oraz renty inwalidów wojennych i wojskowych.

Po uroczystości Prezydent spotykał się z seniorami uczestniczącymi w Międzypokoleniowym Dniu Aktywności.

CZYTAJ DALEJ

W sprawie drugiego ślubu Jacka Kurskiego

2020-07-28 12:29

[ TEMATY ]

komentarz

ślub

opinie

PAP

Niedawno w mediach pojawiła się informacja o ślubie kościelnym Pana Jacka Kurskiego. Chciałbym choć ogólnie odnieść się do niektórych zarzutów, które pojawiły się po tym fakcie, a do napisania tego artykułu skłoniły mnie rozmowy z ludźmi, którzy wyrażali swój niepokój, a także pewne prasowe tytuły, między innymi takie jak: „Być jak Jacek Kurski. Jak unieważnić ślub kościelny”.

Oczywiście z różnych komentarzy możemy się dowiedzieć, jakie ekspresowe tempo przybrał sam proces, a także jakie znajomości i ile pieniędzy trzeba mieć, aby uzyskać stwierdzenie nieważności małżeństwa. Mam świadomość, że nie da się w krótkim tekście opisać całej procedury kanonicznej, ale kilka jej wątków może rozwiać niektóre wątpliwości, które rodzą się także w ludziach wierzących. Moim moralnym obowiązkiem jest trzymanie się faktów, a więc od początku…

Pierwszą sprawą jest terminologia. Świeccy dziennikarze zachowali pewną dozę przyzwoitości, ujmując w cudzysłów sformułowanie „rozwód kościelny”. Ostatecznie czytelnik dowie się, że w Kościele nie ma rozwodów, ale pojęcie „unieważnienia małżeństwa” jest nagminnie nadużywane.

Prawda jest taka, że biskupi nie „unieważniają małżeństwa”, a sam proces dotyczy ewentualnego stwierdzenia nieważności małżeństwa, czyli czy zaistniała ważna umowa małżeńska, czy też na skutek jakiejś przyczyny lub przyczyn małżeństwo od samego początku nie było ważnie zawarte.

Biskup diecezjalny jest oczywiście pierwszym sędzią, ale w praktyce rzadko korzysta z tego przywileju i to kolegium sędziowskie zwane składem czy turnusem, po przeprowadzeniu całego dochodzenia, wydaje decyzję w postaci wyroku.

Sprawy o stwierdzenie nieważności małżeństwa zastrzeżone są dla kolegium składającego się z trzech sędziów (czasami są wyjątki od tej zasady: jeżeli w diecezji lub sąsiednim trybunale nie ma możliwości ustanowienia trybunału kolegialnego może orzekać sędzia jednoosobowy, będący duchownym, który jednak winien sobie dobrać dwóch asesorów; w Rocie Rzymskiej zdarza się, że sądzenie spraw o nieważność małżeństwa powierzone jest kolegium składającemu się z pięciu sędziów). Rozwodów kościelnych więc nie ma, nie istnieje pojęcie „unieważnienia” małżeństwa, ale każdy z małżonków po rozpadzie związku ma prawo do procesu i do zbadania ewentualnej nieważności małżeństwa.

Czas postępowania, czyli ile trwa proces?

Nie wiem na ile fakty mieszały się z plotkami w przekazach medialnych dotyczących Pana Kurskiego, ale w jednej relacji pisano o 2-letnim procesie, w innych o trochę krótszym.

Okraszone było to czasami obraźliwymi komentarzami, ile i komu trzeba zapłacić za przyśpieszenie procesu. Nie wiem czy 2 lata procesu to jest ekspresowe tempo. Jak powinno być i ile powinien trwać proces? Prawodawca kościelny podpowiada, aby „sprawy w trybunale pierwszej instancji nie przeciągały się powyżej roku”, sędziowie i trybunały mają zatem starać się jak najszybciej, ale z zachowaniem sprawiedliwości, zakończyć sprawy. Wiadomo, że wskazany czas to pewien ideał i od obsady personalnej sądu, ilości spraw w konkretnym trybunale, miejsca przebywania stron i świadków zależy, czy da się w tym czasie przeprowadzić cały proces, ale znam sądy kościelne, które spokojnie radzą sobie z przeprowadzeniem instrukcji dowodowej i wydaniem wyroku w przeciągu roku od złożenia skargi powodowej. Zupełnie inny czas postępowania przewidziany jest na przeprowadzenie tzw. procesu skróconego, ale jest to proces rzadki, w którym nieważność małżeństwa wydaje się oczywista. Taka forma procesu zastrzeżona jest dla biskupa diecezjalnego (biskupa stojącego na czele kościoła partykularnego). Rozumiem, że czasami wierni porównują swój czas oczekiwania na wyrok czy dekret, ale proszę pamiętać, że przed wejściem w życiu dokumentu Mitis Iudex Dominus Iesus postępowanie w przypadku decyzji pozytywnej było dwuinstancyjne, a czasami sprawa trafiała do trybunału trzeciego stopnia postępowania, natomiast po reformie papieża Franciszka wyrok stwierdzający po raz pierwszy nieważność małżeństwa może stać się wykonalny (gdy strony i obrońca węzła małżeńskiego rezygnują ze złożenia apelacji) i taki sposób niewątpliwie przyczynił się do skrócenia całej procedury. Nie da się zatem jeden do jednego porównać i przełożyć procesów przed 2015 rokiem i po tym czasie.

Meritum procesu, czyli przyczyna nieważności

Tak naprawdę nie wiemy, jaka była przyczyna nieważności małżeństwa w przypadku Pana Jacka Kurskiego, a także jakie argumenty i okoliczności zostały wskazane i zebrane w instrukcji dowodowej. Fakt jest taki, że kolegium sędziowskie uznało z moralną pewnością, że wspomniane małżeństwo zostało zawarte w sposób nieważny. Nie będę wymieniał przyczyn nieważności małżeństwa, ale dotyczą one zarówno przeszkód do zawarcia małżeństwa, braku przepisanej prawem formy kanonicznej i wreszcie wad zgody małżeńskiej. Przyczyn jest sporo, ale nie oznacza to automatycznie, że dla każdego coś się trafi. Niektórzy, zaskarżając swoje małżeństwo, wskazują w skardze powodowej prawie wszystkie przyczyny wymienione w Kodeksie prawa kanonicznego, ale działa to bardziej według metody „na chybił trafił” i niekoniecznie ma przełożenie na pozytywny wyrok. Adwokaci kościelni, którzy pomagają stronom w redakcji skargi powodowej, wiedzą, że należy „dobrać” jeden lub kilka najbardziej prawdopodobnych tytułów ewentualnej nieważności, odpowiadających historii poznania się stron, kojarzenia się małżeństwa i przebiegu życia małżeńskiego. Czas trwania małżeństwa, posiadanie dzieci, błogosławieństwo papieskie nie mają aż tak wielkiego znaczenia (są to tylko okoliczności, które mogą, ale nie muszą potwierdzać domniemanie o ważności związku małżeńskiego). Należy pamiętać, że generalnie małżeństwo cieszy się przychylnością prawa i uznaje się je za ważne, dopóki nie udowodni się czegoś przeciwnego.

Zamiast zakończenia

Nie ma wątpliwości, że Pan Jacek Kurski jest osobą publiczną i w stosunku do niego łatwiej formułować zarzuty niż do wielu wiernych, którzy uzyskali pozytywny wyrok stwierdzający nieważność małżeństwa. Im nikt nie wypomina, w jakim kościele i z udziałem ilu gości brali ślub kościelny. Wydaje mi się, że nie ma co spekulować czy obligować Kościół do wypowiedzenia się w tej sprawie. Rokrocznie sądy kościelne w Polsce wydają kilka tysięcy decyzji i nie trzeba się tłumaczyć z poszczególnych wyroków. Sędziowie i współpracownicy trybunału są zobligowani do zachowania tajemnicy urzędowej i nie ma podstawy, aby formułować wnioski w stosunku do określonego sądu kościelnego, aby publicznie wypowiadał się o przebiegu tego konkretnego postępowania. Natura spraw o nieważność małżeństwa dotyczy bardzo często delikatnych i intymnych spraw, których nie powinno się ujawniać na forum publicznym.

CZYTAJ DALEJ

Watykańskie dementi: stan zdrowia Benedykta XVI nie budzi niepokoju

2020-08-03 20:18

[ TEMATY ]

zdrowie

Benedykt XVI

Grzegorz Gałązka

Stan zdrowia Benedykta XVI nie budzi szczególnego niepokoju. Tymi słowami jego osobisty sekretarz abp Georg Gänswein zdementował podawane dziś w mediach informacje o poważnej chorobie papieża seniora.

Watykańskie biuro prasowe rozpowszechniło oświadczenie abp Gänsweina, w którym uspokaja, że 93-letni Benedykt XVI „przechodzi fazę nasilenia bolesnej, ale nie poważnej choroby”. Nie podaje jednak na co konkretnie cierpi były biskup Rzymu.

Źródłem wiadomości o chorobie Benedykta XVI był niemiecki dziennik „Passauer Neue Presse”, powołujący się na papieskiego biografa Petera Seewalda, który w minionych dniach był w Watykanie. Miał on powiedzieć że podczas spotkania Benedykt XVI był „optymistą pomimo choroby”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję