Reklama

Wiadomości

Posłowie wszystkich klubów i kół za świadczeniem dla deportowanych do ZSRS

Posłowie PiS, KO, Lewicy, Koalicji Polskiej, a także Konfederacji opowiedzieli się w środę za przyznaniem polskim obywatelom 200 zł za każdy miesiąc ich zesłania lub deportacji do ZSRS w latach 1939-56.

2020-07-15 15:01

[ TEMATY ]

pieniądze

sejm

ZSRR

Tomasz Zajda – stock.adobe.com

Projekt w tej sprawie zgłosił prezydent Andrzej Duda; było to jego pierwsze czytanie.

Projekt przewiduje przyznanie jednorazowych świadczeń pieniężnych, które - biorąc pod uwagę średni czas przebywania na zesłaniu - mogą wynieść 13,2 tys. zł. Pieniądze te będą przyznawane w wysokości proporcjonalnej do okresu przebywania danej osoby na zesłaniu lub deportacji w Związku Sowieckim. Za każdy pełny miesiąc okresu podlegania w latach 1939–56 tego rodzaju represji ma przysługiwać 200 zł, jednak nie mniej niż 2,4 tys. zł.

Projekt ustawy w tej sprawie przedstawił posłom sekretarz stanu w Kancelarii Prezydenta Andrzej Dera. Minister podkreślił, że przepisy mają zniwelować nierówności i zaspokoić słuszne roszczenia obywateli polskich zesłanych lub deportowanych do ZSRR, którzy do tej pory nie otrzymali rekompensaty za doznane cierpienia. Zaapelował też do posłów o jednomyślność w tej sprawie i szybkie uchwalenie przepisów ze względu na wiek osób deportowanych.

Reklama

W dyskusji nad projektem posłowie wszystkich klubów i kół opowiedzieli się za zaproponowanymi przepisami, podkreślając, że są one próbą zadośćuczynienia za wyrządzone zło. Posłowie Koalicji Obywatelskiej zgłosili też wniosek o niezwłoczne przystąpienie do drugiego czytania projektu (bez prac w Komisji Polityki Społecznej i Rodziny) i uchwalenie ustawy jeszcze podczas obecnego posiedzenia Sejmu. Za tym wnioskiem opowiedziała się część posłów, m.in. Koalicji Polskiej.

Projekt poparło także Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej.

Zgodnie z propozycją prezydenta świadczenie ma być przyznawane na wniosek osoby zainteresowanej złożonej szefowi Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych. Z danych UdsKiOR wynika, że świadczenia, które będą finansowane z budżetu państwa, może uzyskać ok. 22 tys. osób.

Reklama

We wniosku powinno się znaleźć oświadczenie o nieuzyskaniu odszkodowania lub zadośćuczynienia na podstawie ustawy z 1991 r. o uznaniu za nieważne orzeczeń wydanych wobec osób represjonowanych za działalność na rzecz niepodległości Polski. Wypłata zadośćuczynienia będzie wolna od egzekucji i nie będzie podlegać wliczeniu do dochodu uprawniającego do wszelkich świadczeń i dodatków. Świadczenie będzie też zwolnione od podatku dochodowego od osób fizycznych.

W uzasadnieniu projektu podano, że średni czas przebywania na deportacji lub w obozie w Związku Sowieckim w przypadku Sybiraków zamieszkujących na terytorium Polski wynosi 66 miesięcy. Tym samym średnia wysokość świadczenia pieniężnego dla jednej osoby może wynosić 13,2 tys. zł.

Koszt wypłaty świadczeń oszacowano na ok. 290 mln zł. (PAP)

nno/ wj/

Ocena: +2 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kard. Raï: Liban płaci rachunki za Hezbollah

2020-07-15 15:57

[ TEMATY ]

Liban

pieniądze

kleberpicui/fotolia.com

Hezbollah prowadzi Liban nie tylko do katastrofy polityczno-gospodarczej, ale także może wciągnąć ten kraj w międzynarodowe konflikty zbrojne – ostrzega kard. Béchara Boutros Raï.

Maronicki patriarcha podjął więc starania o formalne ogłoszenie neutralności Libanu i zatwierdzenie jej na szczeblu międzynarodowym. W tej sprawie liczy na pomoc Stolicy Apostolskiej i Papieża.

Powodem do obaw jest zachowanie Hezbollahu, związanej z Iranem partii radykalnych szyitów, która przez wiele państw jest uważna za organizację terrorystyczną. Jak mówi kard. Raï, Hezbollah z jednej strony trzyma w ręku libański rząd, a z drugiej angażuje się w wojny w Jemenie i Syrii. W ten sposób może wciągnąć w ten międzynarodowy konflikt również Liban. Jak podkreśla maronicki patriarcha, to również działalność Hezbollahu jest przyczyną obecnego kryzysu polityczno-gospodarczego.

„Nasze problemy mają podłoże polityczne. To kryzys polityczny spowodował kryzys gospodarczy i społeczny. Politycy są bowiem podzieleni, a rząd znajduje się pod kontrolą Hezbollahu, który nie licząc się z państwem, sam wypowiada wojny i zawiera przymierza. Hezbollah uczestniczył w wojnie w Iraku, Syrii, Jemenie… Tak być nie może. Doprowadziło to do poważnego kryzysu państwa. Z tego między innymi względu zarówno Stany Zjednoczone, jak i Europa czy państwa Zatoki Perskiej, nie chcą pomóc Libanowi w przezwyciężeniu tego bardzo głębokiego kryzysu gospodarczego. Twierdzą bowiem, że nie mogą udzielić pomocy krajowi, który znajduje się pod totalną kontrolą Hezbollahu. A my płacimy za to rachunek. Ludzie cierpią głód – powiedział Radiu Watykańskiemu kard. Béchara Boutros Raï.

Zaznaczył, że jako Kościół utworzono sieć pomocy obejmującą cały praktycznie kraj, aby wesprzeć rodziny, które nie mają z czego żyć, aby żadna rodzina nie umarła z głodu. "Połowa libańskich rodzin nie ma bowiem żadnych dochodów. Ale w obecnej sytuacji Ameryka i Europa nie zamierzają nam pomóc. Domagają się rozwiązania problemów politycznych, niezbędnych reform. Rząd jednak nie jest w stanie przeprowadzić żadnej reformy, bo wszystko jest blokowane przez Hezbollah. W konsekwencji kryzys się pogłębia“ - powiedział kard. Raï.

CZYTAJ DALEJ

Abp Gänswein: Benedykt XVI powraca do zdrowia

2020-08-10 12:36

[ TEMATY ]

Benedykt XVI

@Mazur/Episkopat

Bolesna infekcja trądzika różowatego, która dotknęła papieża-seniora Benedykta XVI powoli ustępuje i można zredukować stosowanie niezbędnych leków, które osłabiły 93-letniego Josepha Ratzingera – powiedział portalowi "Südkurier" abp Georg Gänswein.

Słowa osobistego sekretarza papieża-seniora przytacza agencja KNA, dodając, że prywatna sekretarka Benedykta XVI skomentowała tę sytuację, iż „po śmierci brata, Georga przyszedł ból".

Na początku sierpnia ogłoszono, że Benedykt XVI cierpi na bolesną chorobę twarzy. Stan zdrowia Benedykta XVI, który choruje na powodującą silne bóle różę twarzy, jest bardzo zły - informował niemiecki dziennik "Passauer Neue Presse" powołując się na jego biografa Petera Seewalda.

CZYTAJ DALEJ

Turcja: trzy tysiące zakażonych koronawirusem po modlitwie w Hagii Sophii

2020-08-10 20:37

[ TEMATY ]

Hagia Sophia

Katarzyna & Hakan Kaner

Około trzech tysięcy zakażonych koronawirusem – taki jest bilans sanitarny pierwszej muzułmańskiej modlitwy w zamienionym na meczet muzeum Hagii Sophii w Stambule, dawnej chrześcijańskiej katedry patriarchów Konstantynopola. Modlitwa odbywała się 24 lipca, w czasie pandemii, z udziałem 350 tys. ludzi zgromadzonych wokół budynku, epidemiolodzy spodziewali się więc nowych zakażeń.

Choć 500 zaproszonych gości, przebywających wewnątrz Hagii Sophii, znajdowało się w bezpiecznej odległości od siebie nawzajem, to czterej oficjele rządzącej Partii Sprawiedliwości i Rozwoju, którzy modlili się w pobliżu prezydenta Recepa Tayyipa Erdoğana, jest w gronie zakażonych. Dystans zachowywano również w pobliżu Hagii Sophii, ale z dala od kamer telewizyjnych ludzi tłoczyli się tłumie.

Profesor Sarp Üner z Instytutu Zdrowia Publicznego na uniwersytecie Hacettepe w Ankarze zaznaczył, że na modlitwę do Stambułu przybyło wielu ludzi z całego kraju i to oni przekazali wirusa. – Myślę, że masowe zgromadzenie w Hagii Sophii zwiększy liczbę przypadków w Stambule. Na pewno czekają nas ciężkie dni – wskazał naukowiec.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję