Reklama

Polska

Wigry: o relacji Kościół-Państwo na Kongresie Ruchu „Europa Christi-Mundus Christi”

Relacje Kościół-Państwo jako narzędzia obrony godności i normalności, a także kwestie z zakresu obrony godności osoby, to tematyka drugiego dnia IV Międzynarodowego Kongresu Ruchu „Europa Christi – Mundus Christi”, który odbywa się w Pokamedulskim Klasztorze w Wigrach.

2020-07-19 11:12

[ TEMATY ]

kongres

Europa Christi

YouTube

Ks. dr Jacek Nogowski (Prezes Fundacji Wigry Pro), który przybliżył temat „dobra wspólnego jako podstawę poszanowania człowieka w kontekście wyzwań społecznych” przypomniał, że „dobro wspólne polega przede wszystkim na stworzeniu maksymalnych szans rozwoju jednostkom ludzkim przynależnym do różnych społeczności”. – Dobro wspólne określa cele i zadania każdej społeczności. Zgodnie z nauczaniem społecznym Kościoła dobro wspólne obejmuje sumę takich warunków życia społecznego, w jakich ludzie mogą pełniej i szybciej osiągnąć własną doskonałość – mówił ks. Nogowski.

– Każdy człowiek jest istotą otwartą na relacje z innymi. Dobro wspólne, którego ludzie szukają i osiągają tworząc wspólnotę społeczną jest gwarancją dobra osobistego, rodzinnego i grupowego – podkreślił prelegent i dodał: „Dlatego zadaniem jest nasze uświadomienie, że człowiek, który rodzi się w danym momencie życia i korzysta ze wszystkich darów natury, ma tak z nich korzystać, aby one mogły także służyć innym”.

„Niezależność i autonomia Kościoła, która w sposób szczególny wyraża się poprzez działalność Jego członków, zarówno duchownych, jak i świeckich, nie może oznaczać bierności w sprawach, w których wymagają tego podstawowe prawa osoby, także wówczas, gdy sprawy te dotyczą porządku politycznego, np. legalizacja aborcji czy pozbawianie rodziców prawa do wychowania swoich dzieci zgodnie z własnymi przekonaniami albo ograniczanie tego prawa na rzecz instytucji państwowych” . – mówiła dr Agnieszka Romanko (KUL).

Reklama

– Niezależności i autonomii Państwa – chociaż dotyczy spraw doczesnych i jej celem jest dobro wspólne wszystkich obywateli – nie należy rozumieć w oderwaniu od Boga. Autonomia Państwa nie może być tłumaczona relatywizmem moralnym, natomiast człowiek, który jest równocześnie wierzącym i obywatelem, powinien – zarówno w porządku państwowym, jak i kościelnym – kierować się jednym sumieniem chrześcijańskim – kontynuowała prelegentka.

Ks. inf. dr Ireneusz Skubiś, założyciel i moderator Ruchu „Europa Christi”, tłumacząc, dlaczego rozszerzona została nazwa Ruchu o słowa „Mundus Christi” stwierdził, że „Chrystus jest Zbawicielem całego świata. Porządek świata, porządek praw natury, fizyki, chemii, biologii, astronomii wskazuje, że w tym porządku jest rozum. Największym zagrożeniem, które grozi ludzkości to zagrożenie Wieży Babel, czyli celowe pomieszanie języków i pojęć”.

Ks. prof. dr hab. Józef Krukowski (PAN Lublin) zauważył, że zmiany ustrojowe i społeczno-polityczne zaistniałe w Polsce na etapie przemian, jakie dokonały się pod koniec XX w. wiodących od totalitaryzmu komunistycznego do demokracji dotyczą także relacji pomiędzy Państwem a Kościołem i innymi związkami wyznaniowymi.

Reklama

Prelegent przypomniał, że podstawowe zasady tych relacji zostały określone w dwóch aktach normatywnych, tj. Konkordacie między Stolicą Apostolską a Rzeczpospolitą Polską oraz w Konstytucji RP. – Kluczowe znaczenie w tym przedmiocie ma art. 1 Konkordatu, zgodnie z którym „Rzeczpospolita Polska i Stolica Apostolska potwierdzają, że Państwo i Kościół katolicki są – każde w swej dziedzinie – niezależne i autonomiczne oraz zobowiązują się do pełnego poszanowania tej zasady we wzajemnych stosunkach i we współdziałaniu dla rozwoju człowieka i dobra wspólnego” – podkreślił ks. Krukowski.

Praktyczne przykłady z procesów sądowych dotyczące stosowania Konkordatu w Rzeczypospolitej Polskiej, a także relacji między Kościołem a Państwem przedstawił mecenas Marek Markiewicz.

Natomiast ks. dr hab. Mirosław Sitarz (KUL) przypomniał, że papież Jan Paweł II promulgując obowiązujący Kodeks Prawa Kanonicznego w kan. 213 zadeklarował: „Wierni mają prawo otrzymywać pomoc od swoich pasterzy z duchowych dóbr Kościoła, zwłaszcza zaś słowa Bożego i sakramentów”.

– Obowiązek udzielania pomocy z duchowych dóbr Kościoła w ścisłym znaczeniu spoczywa na biskupach i innych duchownych wyposażonych we władzę biskupią. W sensie szerszym odpowiedzialni są wszyscy duchowni stosownie do powierzonego im urzędu. Obowiązek ten ze sprawiedliwości (ex iustitia) spoczywa na tych duchownych, którzy sprawują odpowiedni urząd duszpasterski (ex officio). Inni duchowni, którym biskup nie powierzył urzędu duszpasterskiego, mają obowiązek udzielania wiernym pomocy duchowej z motywu miłości chrześcijańskiej (ex caritate) – podkreślił ks. Sitarz.

Następnie ks. dr hab. Piotr Goliszek (KUL) zauważył, że „powrót nauki religii w 1990 r. do polskich szkół stanowi bardzo ważne wydarzenie w dziejach polskiej katechezy w okresie powojennym i w europejskiej tradycji katechetycznej” – Możliwość ponownego nauczania religii w polskich przedszkolach i szkołach jest naprawą krzywd wyrządzonych społeczeństwu i Kościołowi katolickiemu przez władze komunistyczne – dodał.

– Kościół to nie tylko działalność konfesyjna, ale także działalność charytatywno-opiekuńcza, humanitarna, oświatowo-wychowawcza czy też naukowa – wskazał ks. dr hab. Paweł Kaleta (KUL).

– W celu realizacji tych zadań niezbędne są środki finansowe. Trudno dziś mówić o samofinansowaniu się Kościoła, ponieważ obecnie system finansowania Kościoła w Polsce ma podstawę w 3 źródłach: dobrowolne ofiary wiernych, majątek własny i subwencje państwowe – kontynuował prelegent.

Ks. prof. dr hab. Wojciech Góralski (UKSW) zapoznał zebranych z ustawodawstwem kanonicznym i świeckim w zakresie małżeństwa, na którym budowana jest rodzina. – Małżeństwo i rodzina są instytucjami bliskimi zarówno dla Kościoła, jak i dla Państwa, ponieważ rodzina jest podstawową komórką życia społecznego, zarówno Kościoła, jak i Państwa. Dlatego też jest potrzeba ochrona małżeństwa i rodziny ze strony tych dwóch społeczności – przypomniał.

Natomiast prof. dr hab. Ryszard Maciejewski (UM w Lublinie) pytał: – Co możemy zrobić, aby następne pokolenia były zdrowsze? – Należy pokazać młodzieży szacunek do wartości, że zdrowie jest wartością najwyższą, a działanie przeciwko zdrowiu jest grzechem. Dlatego Kościół i Państwo, każde w swym zakresie, powinno dbać o bezpieczeństwo zdrowotne swych obywateli i wiernych – podkreślił.

„Wartości chrześcijańskie podstawą ładu międzynarodowego. Wartości cywilizacyjne dla Trójmorza – o powrót do normalności” – to temat IV Międzynarodowego Kongresu Ruchu „Europa Christi – Mundus Christi”.

Z powodu pandemii w kongresie można uczestniczyć zdalnie. Jest on transmitowany on-line: na portalu niedziela.pl oraz youtube.com/ParafiaWigry

Ocena: +2 -2

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kwestie kluczowe dla przyszłości Polski

2020-07-28 08:21

Niedziela Ogólnopolska 31/2020, str. 44

[ TEMATY ]

Europa Christi

Redakcja

Chrześcijaństwo jest w stanie dać światu uporządkowaną rozumem propozycję dla zapewnienia człowiekowi na ziemi pokoju i sensu.

To były piękne chwile – tak uczestnicy IV Kongresu „Europa Christi – Mundus Christi”, który miał miejsce w Pokamedulskim Zespole Klasztornym w Wigrach w dniach 17-19 lipca, mówili o swoim uczestnictwie w tym niezwykłym wydarzeniu.

CZYTAJ DALEJ

Liban: Polscy strażacy podsumowują działania z libańskimi służbami; w poniedziałek powrót do kraju

2020-08-09 16:23

[ TEMATY ]

Liban

wybuch

strażacy

AP/EPA/WAEL HAMZEH

Polscy strażacy zakończyli w niedzielę działania poszukiwawczo-ratownicze w Bejrucie. Funkcjonariusze podsumowują je wraz z libańskimi służbami. Do kraju wrócą w poniedziałek wieczorem; wyruszy po nich samolot z dodatkową pomocą dla stolicy Libanu.

W ten wtorek doszło do eksplozji w składach bejruckiego portu, gdzie od kilku lat przechowywano saletrę amonową, zmagazynowaną tam bez niezbędnych zabezpieczeń. Wybuch był tak silny, że było go słychać na Cyprze oddalonym od Bejrutu o 240 km. Jako przyczynę tragedii władze libańskie podały prace spawalnicze w składach, gdzie trzymano 2750 ton saletry amonowej (azotanu amonu) wcześniej skonfiskowanej przez władze.

Gotowość do natychmiastowego wyjazdu do działań ratowniczych w Libanie polscy strażacy zgłosili już następnego dnia. Samolot PLL LOT ze strażakami, zespołem medycznym, psami oraz sprzętem medycznym, lekami i środkami opatrunkowymi wystartował do Bejrutu w środę po godz. 23 z warszawskiego Lotniska Chopina. Na lotnisku w Bejrucie wylądował w czwartek po godz. 2.

W skład grupy strażaków weszło: 39 ratowników grup poszukiwawczych z Warszawy, Poznania, Łodzi, Nowego Sącza, czterech ratowników chemicznych oraz cztery psy. Grupą dowodził st. bryg. Mariusz Feltynowski, kierujący wcześniej działaniami ratowniczymi w czasie misji po trzęsieniach ziemi na Haiti i w Nepalu.

Razem ze strażakami poleciał 11-osobowy zespół medyczny z Polskiego Centrum Pomocy Międzynarodowej. W jego skład weszli zarówno lekarze, jak i specjaliści ds. pomocy humanitarnej, którzy na miejscu zajmowali się m.in. oceną potrzeb i rozdziałem pomocy, w taki sposób, by trafiała ona do osób najbardziej potrzebujących.

Polska baza operacji ratowniczej usytuowana była w odległości 300 metrów od epicentrum wybuchu. W czwartek ratownicy dostali do dyspozycji strefę, w której mogli prowadzić działania operacyjne - nazwany roboczo "strefą J" obszar obejmował cywilny sektor poza samym portem. Z mapy ilustrującej podział stref wynika, że polskim strażakom przydzielono największy z obszarów. Obok Polaków zgodę na tak zaawansowane działania otrzymali tylko Francuzi. Działania, które zaczęto od rozpoznania sytuacji z użyciem psów ratowniczych i sprzętu do lokalizacji, prowadzono w dwóch zespołach od piątku do niedzieli.

Jak poinformowała na Twitterze straż pożarna, w niedzielę funkcjonariusze zakończyli działania poszukiwawczo-ratownicze. "Strażacy zwijają bazę operacji i w poniedziałek po południu wylecą do Polski" - czytamy. W następnym wpisie PSP dodała, ze Polscy strażacy podsumowują działania poszukiwawczo-ratownicze z libańskimi służbami.

W rozmowie z PAP rzecznik komendanta głównego Państwowej Straży Pożarnej st. kpt. Krzysztof Batorski poinformował PAP, że strażacy powinni wylądować w kraju w poniedziałek ok. godz. 19. Samolot, który po nich przyleci, przywiezie dodatkową pomoc dla stolicy Libanu, m.in. sprzęt medyczny i maseczki przekazane przez Ministerstwo Zdrowia.

Wtorkowa eksplozja pochłonęła co najmniej 158 ofiar, ok. 6 tysięcy osób zostało rannych. W centrum libańskiej stolicy w sobotę wybuchły gwałtowne protesty. Protestujący wtargnęli m.in. do ministerstwa spraw zagranicznych, domagając się ustąpienia i ukarania władz.(PAP)

autorka: Sonia Otfinowska

sno/ aj/

CZYTAJ DALEJ

Być odważnym jak św. Filomena

2020-08-09 23:19

Fot. Marek Zygmunt

Mszy św. odpustowej przewodniczył ks. prof. dr hab. Mieczysław Kogut.

Do jedynego w Polsce kościoła pod wezwaniem św. Filomeny w Gniechowicach przybyli licznie parafianie i pielgrzymi z całego kraju. Mszy św. odpustowej przewodniczył ks. prof. dr hab. Mieczysław Kogut, proboszcz parafii p.w. Podwyższenia Krzyża Świętego w Sośnicy.

Witając wszystkich gości, proboszcz i kustosz tego miejsca ks. Jarosław Wawak powiedział, że „podczas tej Eucharystii chcemy podziękować świętej Filomenie za opiekę nad nami, naszymi rodzinami, nad tymi, których Jej powierzamy”.

W homilii ks. prof. M. Kogut zauważył, że wspominamy młodą niewiastę o kochającym sercu, ale jednocześnie wspominamy kogoś, kto spotkał Pana Boga. Podkreślił, że święta Filomena, która w historii jakby zatarła swoje ślady, jest ciągle obecna duchem. Ona odkrywała swoim młodzieńczym sercem drogę do Boga. Pokazywała i odkrywała, że jest wśród nich ktoś bardzo wielki - jest Chrystus.

- Dla św. Filomeny najważniejszy był Chrystus. A mądrość oddawana czci Jezusowi stanowiła fundament jej ludzkiego życia. Dziś potrzeba nam ludzi pełnych odwagi, męstwa, którzy głoszą wiarę w Jezusa Chrystusa. Tylko w oparciu o łaskę i ufność wobec Boga, możemy być mężnymi i odważnymi świadkami Chrystusa, gotowymi na wszystko ze względu na Niego. Wzrastajmy w ufności na modlitwie, w życiu codziennym, w radościach i w smutkach, w zdrowiu i w chorobie, w życiu osobistym i społecznym. Polegajmy na Panu Bogu, bo w Nim jest nasza jedyna nadzieja - nawoływał kończąc homilię ks. prof. Mieczysław Kogut.

Przed Eucharystią jej uczestnicy wysłuchali prelekcji Gabrieli Gajdy na temat „Filomena męczennica z czasów Dioklecjana”. Na zakończenie uroczystości wokół świątyni przeszła procesji z relikwiami i figurą św. Filomeny. Odpustowe obrzędy zakończyło specjalne nabożeństwo połączone z możliwością uczczenia relikwii i namaszczeniem Olejem Świętej Filomeny.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję