Reklama

Europa

Jałmużnik papieski kard. Krajewski z wizytą na Ukrainie

Jałmużnik papieski, kard. Konrad Krajewski składa w dniach 18 i 19 lipca wizytę na Ukrainie. Podczas pierwszego dnia pobytu kardynał poświęcił kamień węgielny oraz działkę pod budowę domu dla bezdomnych kobiet oraz samotnych matek z dziećmi, który będą prowadzić siostry albertynki.

2020-07-19 14:00

[ TEMATY ]

Ukraina

kard. Krajewski

Ks. Paweł Kłys

Kard. Konrad Krajewski

Kardynał konsekrował też nowy kościół pod wezwaniem św. Jana Pawła II we Lwowie-Sokolnikach. Dzisiaj kard. Krajewski odprawił Msze św. w sanktuarium maryjnym w Berdyczowie. Liturgia stała pod znakiem obchodzonego na Ukrainie „Roku powołań w Kościele”.

Nowy kościół znajduje się naprzeciw lwowskiego hipodromu, gdzie w 2001 roku podczas wizyty papieża Jana Pawła II we Lwowie odbyły się dwie liturgie - w obrządku łacińskim i bizantyjsko-ukraińskim - oraz spotkanie z młodzieżą.

„Podczas swojej wizyty we Lwowie Jan Paweł II kilkakrotnie był tutaj, gdzie obecnie znajduje się parafia pod jego wezwaniem" - powiedział proboszcz ks. Grzegorz Draus. Podkreślił, że "parafia jest kontynuacją dzieła św. Jana Pawła II”. "Parafia czci papieża na dwa ważne sposoby: otwierając drzwi Chrystusowi, abyśmy mogli stać się prawdziwymi chrześcijanami i krzewi nową ewangelizację wśród ochrzczonych i niewierzących, ponieważ sercem naszej parafii jest rodzina, przy kościele zostanie konsekrowane centrum rodzinne, w którym planowane są zajęcia przedszkolne dla dzieci" - powiedział ks. Draus.

Reklama

Przed południem kard. Krajewski wraz z wicepremierem RP Jackiem Sasinem uczcił pamięć Bohaterów Niebiańskiej Sotni we Lwowie składając kwiaty pod pomnikiem ku czci poległych. Burmistrz Lwowa Andrij Sadowy opowiedział gościom historię budowy miejsca pamięci, a następnie zaznaczył, że miasto Lwów czeka na ponowną wizytę kardynała wraz z papieżem.

Kard. Krajewski odwiedził także ratusz i wpisał się do Honorowej Księgi Gości „Oby nikt nigdy sobą nie zakrywał Boga! Z modlitwą i błogosławieństwem dla mieszkańców pięknego Lwowa” - napisał papieski jałmużnik.

Kard. Krajewski poświęcił kamień węgielny oraz działkę pod budowę domu dla bezdomnych kobiet oraz samotnych matek z dziećmi, który będą prowadzić siostry albertynki.

Reklama

„Mój kraj to teraz Watykan, chociaż ja jestem Polakiem. A dziś reprezentuję papieża Franciszka. Chcę powiedzieć, że biednych nigdy nie brakowało i nigdy nie będzie brakować - zaznaczył kardynał.. Podkreślił, że Jezus nigdy nie patrzył na narodowość, pochodzenie czy religię, po prostu pomagał.

"Naszym zadaniem jest pomagać. A pomoc Papieża jest wyjątkowa, ponieważ gdy tylko zaczniemy pomagać, wciąż jest wielu ludzi, którzy wspierają tę inicjatywę. Dlatego cieszymy się, że papież wsparł budowę domu” - powiedział kardynał po ceremonii poświęcenia.

"Ta wizyta jest wyrazem uwagi, jaką papież Franciszek otacza ludzi ubogich i zepchniętych na margines oraz sympatii papieża dla Ukrainy" - powiedział rzymskokatolicki arcybiskup Lwowa, Mieczysław Mokrzycki, w rozmowie z Radiem Watykańskim. „Obecność kard. Krajewskiego pozwala nam czuć bliskość papieża i jest także pociechą dla wielu ludzi w zachodniej Ukrainie, którzy w ostatnich dniach, na skutek katastrofalnej powodzi utracili swoich bliskich i dobytek" - powiedział arcybiskup Lwowa.

Abp Mokrzycki był w latach 1996-2005 osobistym sekretarzem papieża Jana Pawła II, następnie do 2007 był sekretarzem Benedykta XVI. Od 2007 stoi na czele archidiecezji lwowskiej obrządku łacińskiego.

Ocena: +2 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Lwów: kard. Krajewski dokona konsekracji kościoła św. Jana Pawła II

2020-07-16 10:58

[ TEMATY ]

Lwów

kard. Krajewski

Piotr Drzewiecki

Konsekracja nowego kościoła p.w. św. Jana Pawła II we Lwowie-Sokolnikach oraz poświęcenie terenu, na którym zostanie wybudowany dom dla kobiet samotnych i bezdomnych prowadzony przez siostry Albertynki to cele rozpoczynającej się jutro (17 lipca) wizyty w tym mieście papieskiego jałmużnika, kard. Konrada Krajewskiego.

Dwudniowa wizyta bliskiego współpracownika Papieża Franciszka odbędzie się na zaproszenie arcybiskupa-metropolity lwowskiego – Mieczysława Mokrzyckiego. Zapowiadając to wydarzenie abp Mokrzycki podkreślił, iż wyraża ono miłość Ojca Świętego względem katolików mieszkających na Ukrainie i całego narodu ukraińskiego. Jednocześnie przypomniał, że kard. Krajewski był przez szereg lat bliskim współpracownikiem św. Jana Pawła II.

CZYTAJ DALEJ

Toruń: poświęcono Park Pamięci Narodowej

2020-08-08 21:27

[ TEMATY ]

Park Pamięci Narodowej

PAP/Tytus Żmijewski

Park Pamięci Narodowej został dziś poświęcony w Toruniu. Jest to inicjatywa środowiska, skupionego wokół rozgłośni Radia Maryja i jej dyrektowa o. Tadeusza Rydzyka. Nad wejściem do Parku widnieje napis "Zachowali się jak trzeba". Jest to także upamiętnienie Polaków, którzy w czasie niemieckiej okupacji ratowali Żydów mimo że groziła za to kara śmierci.

"Pamięć o niezwykłych-zwykłych Polakach ratujących Żydów w trakcie II wojny światowej jest nieusuwalną częścią polskiej tożsamości" — napisał w liście do uczestników otwarcia Parku Pamięci Narodowej w Toruniu prezydent RP Andrzej Duda. Odczytanym przez dyrektor generalną prezydenckiej kancelarii Grażyna Ignaczak-Bandych.

Prezydent RP przypomniał, że pod okupacją niemiecką, która nastąpiła w 1939 r. najeźdźcy zaczęłi realizować szeroko zakrojony plan zniewolenia całego narodu, ale dla żydowskich współobywateli miała to być całkowita zagłada.

"W Polsce, która od wieków słynęła, jako bezpieczny, wspólny dom ludzi różnych narodowości, kultur i religii, kraju, w którym wolność i wyrastająca z Dekalogu międzyludzka solidarność były wartościami najwyższymi - niemiecki okupant wprowadził swoje totalitarne, zbrodnicze rządy i stworzył przerażający +przemysł śmierci+" - napisał prezydent Duda. Przypomniał, że obozach, w aresztach, więzieniach, w gettach, podczas egzekucji, pacyfikacji i ulicznych łapanek,w wyniku chorób czy niedożywienia - śmierć poniosło 6 mln obywateli, w tym 3 miliony polskich Żydów.

"W tamtym czasie znaleźli się jednak ludzie, których postawa moralna kontrastowała z hitlerowskim barbarzyństwem w sposób szczególnie jasny. To Polacy, którzy nieśli pomoc i dawali schronienie Żydom - mimo kary śmierci, która groziła za to samym ukrywającym oraz ich bliskim. Dzięki tym cichym i często już zapomnianym bohaterom kilkadziesiąt tysięcy naszych żydowskich współobywateli, sąsiadów, bliskich przetrwało wojnę". Zaś pamięć o tych niezwykłych-zwykłych osobach jest szczególnie cenną, nieusuwalną częścią polskiej pamięci i tożsamości. Prezydent stwierdził, że poświęcony dziś Park Pamięci wraz z kaplicą pamięci w Sanktuarium pw. Najświętszej Maryi Panny Gwiazdy Nowej Ewangelizacji i św. Jana Pawła II jest ważnym punktem na kulturalnej mapie kraju i podziękował Fundacji Lux Veritatis, ojcu dyrektorowi Tadeuszowi Rydzykowi – za tę inicjatywę.

Mszy św. przewodnictwem abp. Sławoj Leszek Głódź. W kazaniu metropolita gdański podkreślił, że misterium nieprawości, którego doświadczyli Polacy w czasie okupacji, nie odniosło jednak zwycięstwa, a imperatyw zachowania się jak trzeba przeciwstawili zbrodniczym planom zagłady Żydów. Za pomoc współobywatelom żydowskiego pochodzenia groziła kara śmierci czego symbolem jest rodzina Ulmów. Mimo tego pomoc nie ustawała – stwierdził abp Głódź. Kaznodzieja dziękował za inicjatywę zbudowania Parku Pamięci Narodowej, za trud zebrania informacji o rodakach, którzy zachowali się jak trzeba. Podziękował też prezydentowi Dudzie za złożenie wieńca pod figurą Chrystusa przed kościołem Świętego Krzyża, sprofanowanej przez aktywistów LGBT. – My wszyscy zachowajmy się jak trzeba – zaapelował na koniec abp Głódź do uczestników Eucharystii.

We Mszy św. uczestniczyli m.in. premier Mateusz Morawiecki, wicepremierzy Piotr Gliński, prezes PiS Jarosław Kaczyński, szef MON Mariusz Błaszczak, minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro, Antoni Macierewicz.

Na postumencie przed wejściem do Parku Pamięci Narodowej "Zachowali się, jak trzeba" umieszczony został cytat ze św. Jana Pawła II "Naród, który nie zna swej przeszłości, umiera i nie buduje przyszłości".

Park powstał w kompleksie, w którym znajdują się świątynia oraz Wyższa Szkoła Kultury Społecznej i Medialnej. Naprzeciwko parku trwa budowa Muzeum "Pamięć i Tożsamość" im. św. Jana Pawła II, które ma być gotowe wiosną 2021 roku.

W parku, położonym z rozległej niecce, w alei tworzącej kontur Polski, umieszczono tablice z 18 457 nazwiskami Polaków, którzy w czasie drugiej wojny światowej ratowali Żydów przed śmiercią. Tablice wieczorem będą podświetlane na biało-czerwono.

Docelowo w parku będzie umieszczonych 40 tysięcy nazwisk. Mają też zostać upamiętnieni Ukraińcy, którzy zginęli za to, że ratowali Polaków.

CZYTAJ DALEJ

Święty Antoni nauczycielem bliskości z Chrystusem

2020-08-09 22:39

Biuro Prasowe Archidiecezji Krakowskiej

– Niech wierni przybywający do sanktuarium doświadczają przemożnego wstawiennictwa św. Antoniego, doznają pociechy w strapieniach i umocnienia w radościach – mówił metropolita krakowski abp Marek Jędraszewski, ogłaszając kościół pw. św. Antoniego z Padwy w Zakopanem archidiecezjalnym sanktuarium.

W homilii arcybiskup nawiązał do fragmentu Ewangelii opisującego Jezusa kroczącego po wodach wzburzonego jeziora. – To zdarzenie ma charakter symboliczny. Pan Jezus szedł przez ziemię dobrze czyniąc, głosząc Bożą prawdę, wypędzając złe duchy i uzdrawiając – zaznaczył i dodał, że każdy uczeń Chrystusa, pomimo słabości i upadków, musi naśladować swojego Mistrza. Metropolita przypomniał, że po kilku latach, nad tym samym jeziorem, św. Piotr wyznał Chrystusowi miłość, którą ostatecznie potwierdził apostolską działalnością.

– Historie ludzi, którzy idą za Chrystusem na przekór temu światu, odkrywamy w życiu wielu świętych, także u św. Antoniego Padewskiego – podkreślił. – Św. Antoni szedł za Chrystusem zatroskany o to, by mógł coraz bardziej Go poznawać, kochać i skuteczniej głosić Ewangelię całemu ówczesnemu światu (…). Św. Franciszek i inni współbracia byli uderzeni mocą, z jaką św. Antoni głosił Boże prawdy, jego mądrością, wspaniałym głosem i pięknym słowem (…). Słuchały go tłumy, nauczał na placach miast – mówił arcybiskup i zwrócił uwagę na dwa niezwykłe wydarzenia z biografii świętego. Pierwsze z nich miało miejsce w Rimini, którego mieszkańcy wzgardzili przekazywaną im przez Antoniego prawdą Ewangelii. W odpowiedzi na ich zachowanie święty wygłosił kazanie do ryb. Drugie zdarzenie dotyczyło wygłodniałego muła, który przed spożyciem posiłku, ukląkł przed Najświętszym Sakramentem. – Inna piękna legenda mówi, że św. Antoniemu ukazało się Dzieciątko Jezus i go pocałowało. Trudno wyobrazić sobie coś piękniejszego i bardziej wzruszającego niż to, że Chrystus przychodzi pocałować kogoś, wyrażając swoją miłość i wdzięczność za wierność – kontynuował metropolita i wyjaśnił, że w ikonografii święty Antoni przedstawiany jest z małym Chrystusem w objęciach.

– Św. Antoni patronuje wszystkim stanom, trudnym sprawom i wielu zawodom. Dlaczego tak jest? – pytał arcybiskup. – Św. Antoni uczy, by być blisko z Chrystusem, iść przez świat z prawdą, która zwycięża i nie bać się dziejowych burz. Jest dla nas wzorem nieugiętej wiary i miłości, z jaką trzeba wychodzić do każdego człowieka, by w imię Chrystusa mówić: „Bóg cię kocha. Zależy Mu na twoim zbawieniu. Nawróć się, zmień swoje życie”. W świetle ostatnich wydarzeń targających naszą Ojczyznę, widzimy, że postawa, jakiej uczy nas św. Antoni, jest nam niezwykle potrzebna. Mamy nie lękać się Chrystusowej Ewangelii, z radością i miłością głosić ją światu, nie tracąc nadziei, że ci, którzy są daleko i z wrogością odnoszą się do symboli chrześcijańskiej wiary, powiedzą kiedyś na wzór św. Piotra: „Panie, ratuj mnie” – mówił metropolita. – Niech ta świątynia, ogłoszona jako sanktuarium św. Antoniego, promieniuje dobrocią Bożą, głęboką ludzką wiarą i radością tych, którzy dzięki św. Antoniemu doświadczą jak dobry i słodki jest nasz Pan – zakończył.

Prośbę o erygowanie zakopiańskiego sanktuarium skierował do metropolity krakowskiego proboszcz parafii i przełożony klasztoru OO. Bernardynów, o. Antoni Kluska, który dostrzegł wzrastające zainteresowanie wiernych postacią św. Antoniego z Padwy. – Jest to wielki i ważny święty na dzisiejsze czasy, kiedy tak wielu ludzi pogubiło się we współczesnym świecie – mówił.

Początki działalności bernardynów pod Tatrami sięgają 1902 roku. Zakupiono wówczas dla chorych zakonników dom wypoczynkowy, gdzie znajdowała się niewielka kaplica zakonna św. Antoniego z Padwy. Od sierpnia 1939 r. dom był zamieszkały na stałe. W związku z zamknięciem przez niemieckich okupantów kaplic w „Księżówce” i u sióstr urszulanek na Jaszczurówce, bernardyni pełnili posługę duszpasterską w swej kaplicy, gdzie sprawowali sakramenty i nabożeństwa. W 1950 r. rozpoczęto rozbudowę dotychczasowej świątyni, przy zachowaniu stylu zakopiańskiego. Nowy kościół został poświęcony w 1959 r. W 1976 r. kard. Karol Wojtyła powierzył bernardynom duszpasterstwo parafialne na Bystrem, Kozińcu i Antałówce, a w 1984 r. kard. Franciszek Macharski erygował parafię pw. św. Antoniego z Padwy.

Wewnątrz kościoła, w głównym ołtarzu, znajduje się figura św. Antoniego z Padwy wykonana z drewna modrzewiowego przez zakopiańskiego rzeźbiarza Pawła Szczerbę w 1951 r. Figurę otaczają liczne wota. W kościele odbywa się całodzienna adoracja Najświętszego Sakramentu, na którą szczególnie chętnie przybywają udający się w góry turyści.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję