Reklama

Wielki Tydzień w ojczyźnie Jezusa

Niedziela sandomierska 13/2010

Dla tych, którzy mogli tutaj spędzić taki czas, to niezapomniane przeżycie i łaska. Że te miejsca, że dokładnie tutaj, że prawie po śladach, które do dzisiaj aż nadto wyraźne i może bardziej niż święte relikwie noszą na sobie stygmat Miłości.

Niedziela Palmowa

Maleńki kościółek w Betfage, z niewielkim dziedzińcem. Tradycja sytuuje to miejsce jako początek wjazdu Jezusa do Jerozolimy, kiedyś wioski leżącej na stumetrowym wzniesieniu Góry Oliwnej, z której rozciąga się wspaniały widok na Jerozolimę, a poprzez Pustynię Judzką na dolinę Jordanu i góry Moabu. Wielotysięczny tłum o różnych kolorach skóry, różnych językach, ale z jedną wiarą, śpiewającą „Hosanna na wysokości Królowi, który nadchodzi”. Naśladując opisany w Ewangeliach ryt, dłonie trzymają wysoko ścięte liście palm, oliwnych gałęzi, zsuwając się powoli, niekończącym się korowodem po zboczu Góry Oliwnej aż do miasta, przez Bramę Lwów albo Bramę św. Szczepana, do kościoła św. Anny, gdzie palmowa procesja znajduje swoje zakończenie w obrzędzie błogosławieństwa patriarchy Jerozolimy. Na murach wąskich ulic, niczym kamery, oczy dzieci, starszych, młodych Palestyńczyków, spoglądających na sznur płynącej modlitwy. Każdy język ma swoje modlitwy, swoje pieśni. Każda grupa podąża szlakiem własnej pobożności, zlewając w jedno początek Wielkiego Tygodnia: „i błogosławimy Tobie, żeś przez krzyż i Mękę swoją świat odkupić raczył”.

Wielki Czwartek

Syjon, na zachodnim wzgórzu Jerozolimy, wyznaczony jest od zachodu i południa doliną Gehenny, a od wschodu doliną Tyropeonu. Tutaj chrześcijanie odnajdą kościół Zaśnięcia Najświętszej Maryi Panny i miejsce Zesłania Ducha Świętego. Nad grobem Dawida niewielka sala - miejsce Wieczernika, w którym Jezus spożywa z uczniami paschalną ucztę. Tutaj odprawione zostało po raz pierwszy w historii świata wielkoczwartkowe nabożeństwo. Niedaleki cień kościoła św. Piotra In Gallicantu przypomni rozmodlonym sercom zdradę Apostoła, a pacierz poprowadzi przez Dolinę Cedronu do miejsca agonii - Ogrodu Getsemani, do zbocza Oliwnej Góry. Pewnie na pamiątkę zasypiających uczniów, którzy „jednej godziny nie mogli czuwać” z Mistrzem nabożeństwo wielkoczwartkowe rozpoczyna się prawie nocą, o 21 godzinie. Oliwny gaj otaczający Bazylikę Narodów wypełnia się modlitwą tysiąca języków, powtarzających w ojczystej mowie słowa próśb, uwielbienia, przebałagań i każda dłoń pragnie dotknąć kawałka skały przy ołtarzu, która byłą świadkiem Jezusowego potu i krwi. Skała, na której Jezus Chrystus przeżywał swą mękę i śmierć i gdy w ręce Ojca swego składał swój ludzki strach śmiertelny, trzymany w ryzach posłuszeństwem wobec Jego woli. A potem ogromna cisza, która spowija święte Miasto i bezgłośnie wracający, ze pochylonymi głowami, w których myśli o agonii, pojmaniu, prowadzeniu nocą do Annasza i przez Wysoką Radę, do Kajfasza i w mrok więzienia - studni, gdzie wrzucono Jezusa aż do świtu, przewijają się od mózgu do serca, od serca do mózgu. „Któryś za nas cierpiał rany, Jezu Chryste…

Reklama

Wielki Piątek

Wysoki mur szkoły El-Omariyeh - w tamtym czasie wznosiła się rzymska twierdza Antonia. To początek Krzyżowej Drogi, Via Crucis - niedługiego odcinka, rozpościerającego się pomiędzy straganami, w wąskich ulicach starej Jerozolimy. Na terenie muzułmańskiej szkoły znajduje się dziedziniec Praetorium. W niej właśnie za czasów Chrystusa stacjonowały rzymskie wojska okupacyjne. Tu Piłat sądził Jezusa na żądanie przywódców Izraela i - zgodnie z ich życzeniem - skazał Go na śmierć. I kolejne stacje, pomiędzy rozkrzyczanymi handlarzami, zapraszającymi do zakupu, przywykłych do widoku modlących się grup, dźwigających małe lub większe krzyże. Te można wypożyczać za odpowiednią kwotę - tutaj wszystko jest na sprzedaż, niczym Jezusowe życie, przetargowa karta polityki żydowskiego świata z rzymskim okupantem. Polskie elementy stacji Spotkania z Matką. Przypomina się święta jasnogórska bolesna Twarz mieczami pocięta i polska pobożność wielkopiątkowa ze ścisłym postem i wieczornym nabożeństwem złożenia do Grobu. „Opadła święta Głowa Jezusa. Zamarło boskie serce Chrystusa. A ziemia cicho drży, w krąg niesie Boży ból. A z niebios płyną łzy - zmarł Nieśmiertelny Król”.

Wielka Sobota

Noc, dzień, noc. Wejście do Bazyliki jest już otwarte, co nie jest takie znowu oczywiste w Wielkim Tygodniu. Tutaj odbywają się centralne obrzędy Wielkiego Piątku i Wielkiej Soboty. Ceremonia otwierania i zamykania wrót Bazyliki powtarza się każdego dnia rano i wieczorem, a w czasie świętych dni, uderzenia lasek kawasów przypominają obecnym w bazylice - za chwilę zamkniecie, za chwilę otwarcie. Klucze są we władaniu muzułmańskiej rodziny arabskiej, obdarzonej tym przywilejem przez sułtana Saladyna. W ceremonii zawsze uczestniczą kapłani czterech wyznań chrześcijańskich: katolików łacińskich, greckich, koptyjskich i ormiańskich. Bazylika Bożego Grobu kryje w sobie kościół Golgoty - miejsce ukrzyżowania Jezusa, płytę namaszczenia i sam Grób. Pusty. Na półokrągłym łuku wieńczącym bramę wyryto łaciński napis, z którego wynika, iż znajdujemy się u stóp Kalwarii, czyli Golgoty. Trzeba się wspiąć po kilkudziesięciu stopniach. Na wysokości ok. 5 m ponad posadzką Bazyliki Grobu wznosi się Skała Czaszki. Na Golgocie miejsce z otworem sięgającym w głąb skały. Tu wstawiono dolny koniec tamtego krzyża. Tu spełniła się niesłychana Ofiara. Śmierć nastąpiła o godzinie dziewiątej według miary rzymskiej, czyli o trzeciej po południu. Sześć godzin męki umierania. Można dotknąć tej Skały. Można ją zobaczyć za szkłem po obu stronach ołtarza. Od szczytu Skały aż do Groty Adama u jej podnóża ciągnie się rysa pęknięcia. Legenda głosi, iż to tą szczeliną spłynęła Krew i Woda z boku Chrystusowego. I obmyła czaszkę Adama z grzechu, bo wg tradycji na miejscu grobu Adama znalazł się krzyż Chrystusa..
Miejsce pośpiesznego namaszczenia ciała Jezusa po zdjęciu z krzyża stanowi kamień namaszczenia. Gdy Józef z Arymatei i Nikodem uzyskali zgodę Piłata na pochowanie Zmarłego i gdy Józef ofiarował swój grobowiec, na tym kamieniu miano poczynić przygotowania do godnego, choć pospiesznego ze względu na bliskość szabatu, pochówku. Tu zapewne natarli oni Jego ciało olejami.
Grób był niedaleko - w ogrodzie u stóp Golgoty. Był tam, gdzie wznosi się obecnie Rotunda Anastasis (Zmartwychwstania), w kaplicy usytuowanej w jej centrum. Kaplica jest rodzajem kościoła w kościele. Sam Grób jest znacznie niższy i stanowi grotę wykutą w skale. Podzielony jest na dwie komory. Pierwszą część Grobu Chrystusa stanowi Przedsionek Anioła. Stąd wąskie wejście prowadzi do Komory Grobu. Tu Nikodem i Józef złożyli Ciało w niszy na kamiennej półce, obecnie przykrytej marmurową płytą.
Zapach kadzidła miesza się z dymem świec, wonnymi olejkami, szmerem modlitw, śpiewem pieśni. W sercu rozbrzmiewa ta najprawdziwsza: o pustym grobie i zwycięstwie nad śmiercią, piekłem i szatanem. Tutaj wiara dotyka znaków: staje się pewnością!

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Dosyć obrażania papieża Franciszka przez katolików

2020-01-22 07:41

[ TEMATY ]

apel

Franciszek

Grzegorz Gałązka

„Dosyć obrażania papieża Franciszka ze strony katolików” – zaapelował w swoim wpisie internetowym ks. dr Przemysław Sawa, ewangelizator i przełożony Szkoły Ewangelizacji Cyryl i Metody w Bielsku-Białej. Misjonarz miłosierdzia wezwał jednocześnie krytyków Ojca Świętego, „aby się nawrócili i przestali czynić zamęt”.

Jak zaznaczył w swoim facebookowym tekście wykładowca na Wydziale Teologicznym Uniwersytetu Śląskiego, papież Franciszek jest człowiekiem Jezusa, modlitwy, Bożego Słowa i rozeznawania.

„Nie boi się stawiać trudnych spraw. Widzę w nim ewangelizatora, który szuka sposobu, aby zanieść Ewangelię współczesnemu człowiekowi. Widzę pasterza, który chce, aby wielu ludzi wróciło do sakramentów, do Pana, do Kościoła. Ojciec Święty Franciszek - skromny, naturalny, odważny” – zauważył duszpasterz i wskazał, że papież ten jest dla niego „wzorem człowieka kochającego Jezusa, bliźniego i Kościół”.

Wykładowca akademicki podkreślił, że nauczanie Franciszka wyrasta z niezgody na „ziemską wielkość Kościoła, butę wierzących, konserwowanie przestarzałych form, które już dziś życia nie dają”. „Jest natomiast zgoda na Jezusa, Ewangelię i prawdziwą miłość. Nie ma to nic wspólnego z liberalizmem, ale jest naśladowaniem gestu Chrystusa.

Nie rozumieją tego w Kościele ci, którzy widzą Ewangelię tylko przez pryzmat Tradycji i przeszłości. Oczywiście, Tradycja Kościoła jest ważna, ale tradycje, dotychczasowe rozwiązania, a nawet poglądy, niejednokrotnie także w zakresie teologii, mogą się zmieniać, a często muszą się zmieniać” – stwierdził kapłan diecezji bielsko-żywieckiej.

W opinii rekolekcjonisty, papież denerwuje tych, którzy marzą o wielkości Kościoła, żyją resentymentem przeszłości i iluzją. „Oni nie czytali Biblii, wiarę znali tylko z kazań, a mszy słuchali, choć nie rozumieli, zamiast uczestniczyć aktywnie, jak to było w starożytności i do czego na szczęście wrócił Sobór Watykański II oraz reforma liturgiczna za św. Pawła VI” – dodał i zwrócił uwagę, że drogą do odrodzenia wiary nie jest powrót do „starego Kościoła”, ale „przyjęcie Jezusa jako Pana, codzienne karmienie się Słowem Bożym, radość z celebracji Eucharystii, która nie tylko jest ofiarą, ale także ucztą, radość z ewangelizowania, doświadczenie żywej wspólnoty chrześcijan oraz wychodzenie na peryferie”.

„To jest Ewangelia. I tylko taki Kościół, widzący Piotra w biskupie Rzymu i apostoła w biskupie diecezjalnym może dać świadectwo tego, że Jezus żyje i warto z Nim być. Przy jednoczesnym otwarciu na współpracę z chrześcijanami niekatolikami, którzy też żyją z Jezusem” – wezwał, podając przykłady osób dopatrujących się zamętu w Kościele, oskarżających papieża o herezję.Ks. Sawa zachęcił do podjęcia modlitwy do Ducha Świętego za papieża oraz ofiarowania za Franciszka jednego wyrzeczenia w tygodniu.

„Dosyć obrażania papieża ze strony katolików. Wzywam tych wszystkich występujących przeciwko papieżowi, aby się nawrócili i przestali czynić zamęt” – powtórzył. Zarazem zaprosił, także chrześcijan z innych denominacji, do dania „wspólnego świadectwa miłości do Jezusa i Kościoła”.„A czytając różne teksty i oglądając nagrania, w których znieważa się Ojca Świętego oraz dokonuje się apoteozy przeszłości, dawajmy jasne świadectwo naszego przywiązania do Ewangelii, Kościoła i Franciszka. Tego Kościół potrzebuje” – zakończył ewangelizator.

CZYTAJ DALEJ

Kielce: IPN przypomni „Raport z Auschwitz”

2020-01-22 21:29

[ TEMATY ]

Auschwitz

pokaz

Bożena Sztajner/Niedziela

Auschwitz

Opowieść o Polakach, którzy alarmowali świat o terrorze w okupowanej Polsce, obozach Zagłady, a w szczególności o KL Auschwitz, będzie tematem pokazu filmowego i spotkania w Centrum Edukacyjnym IPN „Przystanek Historia” w Kielcach. Wydarzenie odbędzie się w czwartek 30 stycznia.

W filmie zaprezentowano nieznane dotąd dokumenty z archiwów brytyjskich, które świadczą o tym, że Polacy regularnie od 1941 roku do końca wojny informowali wszystkich aliantów o tym, co dzieje się w obozach Zagłady na terenie okupowanej Polski.

W filmie o KL Auschwitz opowiadają także więźniowie, głównie z pierwszych transportów: Kazimierz Albin, Kazimierz Piechowski, Jerzy Bogusz, Karol Tendera, a także Eva Mozes-Kor - ofiara dr Mengele.

Po pokazie odbędzie się spotkanie z reżyserem dokumentu, którego światowa premiera miała miejsce w Parlamencie Europejskim.

Projekcja filmu będzie kolejnym spotkaniem w stałym cyklu „Seans historyczny” w którym w Centrum Edukacyjnym „Przystanek Historia” są prezentowane filmy fabularne, dokumentalne oraz reportaże z towarzyszącym im komentarzem historyka.Wydarzenie odbędzie się w siedzibie „Przystanek Historia” przy ul. Warszawskiej 5. Początek o godz. 17.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję