Reklama

Turystyka

Emilewicz: od 1 sierpnia będzie można robić pierwsze płatności bonem turystycznym

Od 1 sierpnia będzie można realizować pierwsze płatności bonem turystycznym - powiedziała w czwartek na konferencji prasowej minister rozwoju Jadwiga Emilewicz. Dodała, że na program przeznaczono ok. 3,5 mld zł, a skorzysta z niego ok. 6,5 mln dzieci.

2020-07-30 16:48

[ TEMATY ]

wakacje

Jadwiga Emilewicz

bon turystyczny

PAP

Minister rozwoju Jadwiga Emilewicz

Minister wskazała, że bon turystyczny umożliwi wyjazd na wakacje wielu rodzinom, ale jest też formą wsparcia dla branży turystycznej, która bardzo ucierpiała w wyniku pandemii koronawirusa. Zaznaczyła, że ten "innowacyjny instrument" udało się wprowadzić w życie w rekordowo szybkim tempie i od 1 sierpnia będzie nim można płacić np. za noclegi w hotelach, hostelach, pensjonatach agroturystycznych, a także za różnego rodzaju usługi turystyczne świadczone przez organizacje pozarządowe.

"Do tej pory na liście podmiotów, które będą mogły przyjmować zapłatę w formie bonu, jest ok. 5,6 tys. firm i codziennie rejestruje się ok. 1000 nowych" - powiedziała Emilewicz. Dodała, że już od soboty na Platformie Usług Elektronicznych ZUS będą mogli się rejestrować rodzice dzieci, po to, żeby "uzyskać swoją elektroniczną portmonetkę".

Obecny na konferencji wiceszef Kancelarii Prezydenta RP Paweł Mucha podkreślił, że uruchomienie bonu turystycznego jest przykładem sprawnego współdziałania pomiędzy wieloma podmiotami. "Ustawa o Polskim Bonie Turystycznym stanowi realizację zapowiedzi Prezydenta RP Andrzeja Dudy o konieczności wsparcia polskich rodzin oraz polskiej branży turystycznej w związku z kryzysem spowodowanym rozprzestrzenianiem się wirusa SARS-CoV-2" - powiedział.

Natomiast minister rodziny i pracy Marlena Maląg zaznaczyła, że wsparcie w postaci bonu otrzyma ponad 6 mln dzieci. "Polski Bon Turystyczny można zrealizować tylko w Polsce, tak więc nie tylko z nazwy bon jest polski" - mówiła.

Reklama

Z kolei wiceminister rozwoju Andrzej Gut-Mostowy podkreślił, że bon będzie można realizować także w tzw. sezonie niskim, kiedy ceny usług są niższe. "Pamiętajmy, że jest on ważny do końca marca 2022 roku" - przypomniał.

Świadczenie w formie bonu turystycznego - zgodnie z ustawą - będzie przyznawane na dziecko, na które przysługuje świadczenie wychowawcze lub dodatek wychowawczy "Rodzina 500 plus". Dotyczy to także dzieci, których rodzice pobierają świadczenie rodzinne za granicą. Na każde dziecko przysługuje jeden bon w wysokości 500 zł, a w przypadku dziecka z niepełnosprawnością - dodatkowy bon w wysokości 500 zł.

Za pomocą bonu będzie można płacić za usługi hotelarskie i imprezy turystyczne na terenie Polski. Bon jest ważny do 31 marca 2022 r. i nie podlega wymianie na gotówkę ani inne środki płatnicze.

Reklama

Profil na PUE można założyć m.in. przy pomocy Profilu Zaufanego oraz bankowości elektronicznej. Po wejściu na PUE rodzice aktywują bon i otrzymają kod, za pomocą którego zapłacą pomiotowi turystycznemu. Kiedy zapłacą bonem, otrzymają potwierdzenie tej płatności SMS-em.

Lista zarejestrowanych podmiotów będzie udostępniana na stronach Polskiej Organizacji Turystycznej.(PAP)

autorka: Ewa Wesołowska

ewes/ pad/

Ocena: 0 -2

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Wiceminister Rozwoju: bon turystyczny można zrealizować także w domach rekolekcyjnych

2020-08-02 17:24

[ TEMATY ]

rekolekcje

dom rekolekcyjny

bon turystyczny

Ks. Piotr Nowosielski

- W programie Polskiego Bonu Turystycznego mogą uczestniczyć także domy rekolekcyjne, które świadczą usługi hotelarskie, mogą też przygotować specjalne pakiety dla rodzin - powiedział KAI Andrzej Gut-Mustowy, wiceminister rozwoju odpowiedzialny za wprowadzanie Polskiego Bonu Turystycznego.

Andrzej Gut-Mostowy podkreśla, że nic nie stoi na przeszkodzie, aby wszystkie domy rekolekcyjne w Polsce świadczące usługi hotelarskie w Polsce mogły przystąpić do Polskiego Bonu Turystycznego.

- Ustawa o Polskim Bonie Turystycznym nie ogranicza w żaden sposób obiektów jak domy rekolekcyjne czy inne usługi hotelarskie prowadzone przez zakony męskie albo żeńskie czy parafie, aby mogły one zarejestrować się w bazie Polskiej Organizacji Turystycznej - mówi KAI Andrzej Gut-Mostowy. Zachęca też wszystkie podmioty, aby jak najszybciej udostępniły swoje miejsca noclegowe dla chcących skorzystać z Polskiego Bonu Turystycznego.

- Zainteresowanie jest ogromne, nawet w ciągu kilku godzin od chwili możliwości rejestrowania obiektów było blisko 8 tys. podmiotów zarejestrowanych, a rodzice odebrali ponad 60 tys. specjalnych kodów do realizacji bonu - podkreśla Andrzej Gut-Mostowy. - Wiążemy z tym bonem ogromne nadzieje na powrót ruchu turystycznego. Jesteśmy w pełni przygotowani do przyjmowania gości z dziećmi, których koszty pobytu będą pokryte z bonu turystycznego - mówi Monika Kowalczyk-Rybka, która prowadzi pensjonat w podhalańskim Bustryku.

Wiceminister wskazał, że domy rekolekcyjne mogą też przy współpracy z innymi podmiotami przygotować pakiety związane z noclegiem, ale i wycieczką po okolicznych zabytkach, czy miejscach kultu religijnego. "Wtedy też to może być sfinansowane przez bon" - dodaje.

Ojcowie jezuici, którzy w Zakopanem prowadzą Dom Rekolekcyjny "Na Górce" informują, że w tej chwili nie mają jeszcze możliwości przyjmowania gości w ramach Polskiego Bonu Turystycznego, ale na pewno tak się stanie. Bon można już za to realizować spędzając wakacje w Domu Zakonnym Księży Sercanów przy ul. Gimnazjalnej w stolicy polskich Tatr.

Bony są o wartości 500 zł na każde dziecko do 18 roku życia, 1000 zł na dziecko z niepełnosprawnością (rodzic nie musi przedstawiać żadnych dokumentów, wystarczy, że oświadczy o niepełnosprawności dziecka). Jest też ważna wiadomość dla rodziców dzieci, którzy pobierają świadczenie rodzinne za granicą i "500 plus" im nie przysługuje. Polski Bon Turystyczny im przysługuje! Bon jest ważny do końca marca 2022 roku. Bonem można płacić głównie za usługi hotelowe czy pakiety jakie proponują hotelarze czy prowadzący kwatery.

Jak się zarejestrować? Na portalu Płatności Elektroniczne ZUS należy kliknąć na specjalną zakładkę. Na stronie Polskiej Organizacji Turystycznej dostępna jest natomiast wyszukiwarka podmiotów, które zostały zarejestrowane i u których można płacić bonem. Każda płatność będzie potwierdzona jednorazowym kodem autoryzacyjnym wysłanym SMS-em.

Można też skorzystać z całodobowej infolinii pod nr tel. 22 11 22 111. Pytania można też przesyłać na adres e-mail bon@zus.pl.

CZYTAJ DALEJ

Pontyfikat z jałmużnikiem w tle

Taki tytuł przyszedł mi na myśl po przeczytaniu tekstu Włodzimierza Rędziocha w „Niedzieli” nr 51-52/2013, gdzie nasz rzymski korespondent pisze o papieskim jałmużniku abp. Konradzie Krajewskim, którego upatrzył sobie papież Franciszek jako człowieka mającego być przedłużeniem jego rąk, aby nieść pomoc ubogim. Od początku, gdy tylko znalazł się na Stolicy Piotrowej, ten Papież mówił o Kościele ubogim i Kościele ubogich. Podkreślał, że Kościół musi baczniej patrzeć na ludzi, by wychwytywać biedę i starać się jej zaradzić. Jak się dowiadywaliśmy, również jako biskup Buenos Aires był człowiekiem niezwykle otwartym na ubogich i spieszącym z pomocą. Tak więc radykalizm papieża Franciszka ma swoje głębokie uzasadnienie w jego życiu i przekonaniach, które kształtowały się w dalekiej Argentynie.

Kościół nie wyrósł z bogactwa, lecz z miłości

Problem biedy i bogactwa, krzywdy i sprawiedliwości, pogoni za zyskiem i ofiarności jest o wiele bardziej złożony niż by się wydawało na pierwszy rzut oka. Gdy chodzi o Kościół, który wyrasta z liczącej ponad 2 tysiące lat tradycji – pamiętamy z historii, że u jego podstaw nigdy nie było bogactwa, choć chrześcijan można było spotkać i wśród ludzi bogatych.

Z edyktem mediolańskim (313 r.) Kościół znalazł się jako religia uznana oficjalnie, dokonywał już swobodniejszego nauczania Ewangelii, formułował sposoby sprawowania liturgii, a nade wszystko podejmował prace duszpasterskie, które miały na celu ewangelizowanie narodów. Zaczął też wypracowywać swoje formy urzędowania, a więc powstawały instytucje kościelne – papieskie, biskupie – różne ośrodki administracyjne, doszło również do wielkich budowli katedr, wspaniałych – bo na chwałę Boga budowanych – kościołów, a także pałaców papieskich, zwanych apostolskimi. Papież zyskał duże znaczenie, także to polityczne, liczono się z głową Kościoła, a to wpływało również na sposób życia i funkcjonowania otoczenia papieży. Kościół się rozrastał, stawał się coraz bardziej powszechny i mamy już do czynienia nie tylko z Europą i Rzymem, skąd kieruje Kościołem następca św. Piotra i wikariusz Jezusa Chrystusa na ziemi, ale chrześcijaństwo obejmuje praktycznie cały świat.

Sobory

I tak dochodzimy do czasów ostatnich wielkich papieży – Piusa X, Benedykta XV, Piusa XI, Piusa XII, Jana XXIII, Pawła VI, Jana Pawła I, Jana Pawła II, Benedykta XVI i Franciszka. Przyglądamy się działalności Kościoła XIX wieku, kiedy to nasiliły się ataki na Kościół i w wielu wypadkach wróciło jego prześladowanie, wyniszczanie duchowieństwa. Wiek XX to również trudny czas dla Kościoła, kiedy trwały wojny między narodami ochrzczonymi, a później przyszedł czas ateizmu i tzw. materializm praktyczny, który przyjęły za swój partie bolszewickie i nazistowskie. Kościół znów był prześladowany na masową skalę. Później nastał okres jakiegoś względnego spokoju i można było nawet poddać refleksji dotychczasowe funkcjonowanie Kościoła. Sobór Watykański II, zwołany w drugiej połowie XX wieku, spowodował wewnętrzne spojrzenie na całokształt doktryny katolickiej w Kościele, a także na sam sposób działania instytucji Kościoła. Poddano wówczas wielkiemu przeformowaniu wiele sposobów wypowiadania się Kościoła, mając na względzie jego istotę – dobro i czytelność Ewangelii dla współczesnego człowieka.

I byliśmy świadkami m.in. niezwykle pięknego i bogatego pontyfikatu Jana Pawła II, który umiał wejść w istotne treści soborowe nie tylko poprzez swoje dokumenty, ale także nauczanie bezpośrednie oraz przykład życia wiarą, co jeszcze bardziej przyczyniło się do realizacji postanowień soborowych, a tym samym przybliżyło ludziom Boga.

Papież Benedykt XVI, znakomity teolog, wprowadza w urząd papieski pogłębione treści teologiczne, w pewnej chwili jednak zaskakuje świat swoją rezygnacją. W tym kontekście trzeba widzieć przyjście nowego papieża – Franciszka. Pochodzi on z dalekiego kraju południowoamerykańskiego, z Argentyny, i w swojej osobie wnosi do Kościoła pewne novum. Wyraża się ono w nowym sposobie ukazywania nauki Ewangelii, w nowej formule pracy Stolicy Apostolskiej. W swoich wypowiedziach Franciszek jest niezwykle przekonujący i widać, że przesłanie ewangeliczne odczytuje bardzo konkretnie. Wyrazem tego jest m.in. ostatnia adhortacja apostolska „Evangelii gaudium” – Radość Ewangelii, w której znajdujemy zarys nowej wizji Kościoła, łącznie z jego strukturami, które Papież widzi nieco inaczej, niż to obserwowaliśmy w historii. Nie wiadomo jeszcze, w jakim kierunku pójdą wszystkie zamyślenia i plany Ojca Świętego, ale zauważyć trzeba, że on sam nie zamieszkał w siedzibie swoich poprzedników, lecz w Domu św. Marty – hotelu, tam urządził sobie dom i tam znajduje się „centrum jego dowodzenia”. Oczywiście, uszanował obiekt funkcjonowania papieża jako głowy Kościoła – Pałac Apostolski, tam chodzi do pracy, przyjmuje gości, stamtąd udziela błogosławieństwa i ukazuje się wiernym jako Piotr naszych czasów. Zatem – łączy jedno i drugie: przeszłość, historię, z tym, czego wymagają czasy obecne.

Zadania jałmużnika papieskiego

Jakimś niezwykle istotnym symbolem jest to, co Ojciec Święty chce pokazać poprzez działalność papieskiego jałmużnika. Ta funkcja jest wyrazem papieskiej troski o ludzi biednych, będących w potrzebie. Jałmużnik papieski działa przy boku Papieża i jego misja pomocy jest ściśle związana z misją Kościoła. Jak czytamy w artykule red. Rędziocha, Papież mówi: „Twoja praca jest najpiękniejsza”. Ojciec Święty niejako zazdrości abp. Konradowi, że może on iść do ludzi potrzebujących tak bezpośrednio i namacalnie. Wie, że w ten sposób naśladuje się Chrystusa, który pochylał się nad każdą biedą, podnosił, przytulał do swego serca, widząc nie tylko cierpienie, ale przede wszystkim ludzką godność, cierpiącego człowieka. Jest więc Papież bardzo pilnym naśladowcą Boskiego Mistrza, miłość do człowieka jest dla niego sprawą wielkiej wagi.

Bieda i cierpienie doskwierają milionom ludzi na świecie i są zjawiskiem społecznym, z którym jakoś się zżyliśmy, które tolerujemy. Majątek świata jest rozdzielony absolutnie niesprawiedliwie, dlatego mamy do czynienia z nierównościami między ludźmi, gdy chodzi o ich zaplecze materialne. Zresztą widzimy to i na naszym polskim podwórku, gdzie zarobki miesięczne jednych idą w setki tysięcy złotych, a drudzy za ciężką pracę otrzymują grosze... Może właśnie dlatego Ojciec Święty tak bardzo pragnie przekonać ludzi, że trzeba ten świat doprowadzić do jakiejś normalności, że wszyscy mamy się czym podzielić i wszyscy czegoś potrzebujemy. Trzeba tylko odrobiny dobrej woli, a wszyscy będziemy szczęśliwsi. Słyszymy nieraz, że ludzie mając bezrobotnych braci czy siostry, potrzebujących rodziców, nie podzielą się z nimi swoimi dobrami, uznając, że ich bieda to ich problem. Samolubstwo jest okrutne i sieje wiele zła. A jak jest z naszą ofiarnością, z wyobraźnią miłosierdzia, o której tak przekonująco przypominał Jan Paweł II?...

Pontyfikat z jałmużnikiem w tle jest przypomnieniem, że braterstwo wymaga wzajemnej pomocy i że trzeba dokonywać bardziej sprawiedliwego podziału dóbr.

Nędza ludzka niejedno ma imię

W działaniach papieża Franciszka zauważa się elementy wyzwalania z obłudy. Chrystus bardzo wyraźnie mówił o obłudzie i obłudnikach, czyli tych, którzy jedno myślą, a drugie czynią. I w kręgi kościelne wkrada się czasem obłuda, z elementami karierowiczostwa: ktoś chce osiągnąć swój prywatny sukces życiowy i robi wszystko, by się innym przypodobać, by zaimponować. Ojciec Święty podkreśla, że zjawisko karierowiczostwa nie może mieć miejsca wśród osób duchownych, a szczególnie wśród pracowników Kurii Rzymskiej. Obłudy nie może być zwłaszcza w pomocy potrzebującym.

Dobrze się dzieje, że Ojciec Święty Franciszek tak bardzo pragnie doprowadzić do sytuacji, żeby najwyższe funkcje w Kościele pełnili ludzie prawdziwie kochający Chrystusa. Problem obłudy to zresztą także problem ogromnej rzeszy ludzi świeckich, którzy żyją w kłamstwie wobec siebie i innych, którzy w sposób niejawny czynią drugim wiele krzywdy, by coś osiągnąć albo chociaż – o zgrozo! – by ten drugi czegoś nie osiągnął.

Cieszy więc, że papież Franciszek daje nam wszystkim dobry przykład, iż jako chrześcijanie, duchowni i świeccy, mamy dostrzegać Jezusa Chrystusa obecnego zwłaszcza w ludziach potrzebujących. Niestety, mądrych polityków świat nie może się doczekać i los biedaków zawiera się jakże często w portfelach bogatych. Zwracamy ponadto uwagę na biedę materialną, a Ojciec Święty daje również przykład wrażliwości na nędzę duchową, moralną, która skłania człowieka do złych występków. Wpatrujmy się zatem pilnie w tego Papieża i wsłuchujmy w jego proste, trafiające do wszystkich słowa, bo one wiele mogą w nas zmienić...

CZYTAJ DALEJ

Dzisiejsze transmisje z 40. PPW [3 sierpnia 2020]

2020-08-03 22:49

Michalina Stopka

Pomimo ciężkich warunków pogodowych udało się nam transmitować kilka punktów tegorocznej 40. Pieszej Pielgrzymki Wrocławskiej, która dziś wyruszyła z Katedry Wrocławskiej. W "Sztafecie do Maryi" szły dzisiaj grupa 8 - Salwatoriańska oraz 20 - młodzieżowa. Do Trzebnicy dotarła także gr. 14.

2 sierpnia 2020 - konferencja ks. Macieja Szeszki:

Fragment etapu MALIN - WYSOKI KOŚCIÓŁ:

Dojście do Trzebnicy:

Apel wieczorny:

Trasa grupy 14:

Msza św. w Prusicach:

I Etap z pola za Dobrosławicami do Prusic:


GALERIA ZDJĘĆ

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję