Reklama

Niedziela Zamojsko - Lubaczowska

Dzień Walki i Męczeństwa Wsi Polskiej

Już po raz kolejny w Gminie Biłgoraj obchodzono Dzień Walki i Męczeństwa Wsi Polskiej. Uroczystość odbyła się tradycyjnie przy krzyżu w Dąbrowicy.

2020-08-02 07:16

Joanna Ferens

Uroczystości przy krzyżu w Dąbrowicy

Dzień Walki i Męczeństwa Wsi Polskiej, to polskie święto państwowe, poświęcone mieszkańcom polskich wsi za ich patriotyczną postawę w czasie II wojny światowej. Za pomoc udzielaną uciekinierom, osobom ukrywającym się przed prześladowaniami i wysiedlanym, walkę w oddziałach partyzanckich, za żywienie mieszkańców miast i żołnierzy podziemnego państwa polskiego oraz z szacunkiem dla ogromu ofiar poniesionych przez mieszkańców wsi - rozstrzeliwanych, wyrzucanych z domostw, pozbawianych dobytku, wywożonych do sowieckich łagrów i niemieckich obozów koncentracyjnych oraz na przymusowe roboty.

– Polska wieś cierpiała i walczyła. Cierpiała podczas wysiedleń, kiedy wywózki, obozy przejściowe, baraki i piece Majdanka, przymusowe roboty stały się codziennością. Wieś cierpiała podczas brutalnych pacyfikacji, kiedy spalone były domy, ciała pomordowanych, ucieczka do lasu, strach o bliskich, głód i noce spędzone w leśnych schronach były dopełnieniem ciągłej grozy. Mimo tego wieś podbiłgorajska się nie poddawała i walczyła – mówił podczas uroczystości wójt Gminy Biłgoraj Wiesław Różyński.

Prezes biłgorajskiego Oddziału PTTK, Marian Kurzyna przypomina, że mieszkańcy Dąbrowicy zostali wywiezieni na roboty przymusowe właśnie z tego miejsca, gdzie teraz stoi kamień upamiętniający tamte wydarzenia: – Część z ponad 250 osób trafiło do Trzeciej Rzeszy, część na tereny Austrii, część na pomorze, gdzie pracowali przy rakietach V2 i V3. Nie wszyscy wrócili, dołączając do zbiorowej ofiary, jaką Polacy złożyli na ołtarzu walki o wolną Ojczyznę – podkreślał.

Reklama

W powiecie biłgorajskim praktycznie nie ma wioski, która nie byłaby poszkodowana podczas II wojny światowej – tłumaczył Dominik Róg z Grupy Rekonstrukcji Historycznej ‘Wir’ z Biłgoraja: – Tereny, w skład których wchodziła Gmina Biłgoraj ucierpiały bardzo podczas II wojny światowej, szczególnie wsie, które zarówno cierpiały, jak i walczyły z okupantami. Cierpieli podczas wysiedleń, pacyfikacji, biedy i głodu spowodowanego polityką okupacyjną. Wieś była wsparciem dla partyzantów. Dawała zaopatrzenie żywnościowe, ułatwiała przemieszczanie się leśnych oddziałów. Spośród mieszkańców wsi rekrutowali się partyzanci. Walczyła, kiedy chłopi chwytali za broń i dołączali do Batalionów Chłopskich i Armii Krajowej, będąc współtwórcami największego ruchu oporu w okupowanej Europie Wysiedleni mieszkańcy Dąbrowicy podczas wywózki tracili swoje życie i zdrowie w obozach koncentracyjnych i na przymusowych robotach w Trzeciej Rzeczy. Praktycznie każda rodzina w czasie wojny straciła kogoś bliskiego, czy to podczas walk, wywózki do Niemiec na roboty, czy w obozach. Idea tego święta jest taka, aby pamiętać o cierpieniach i o walce mieszkańców wsi polskiej, bo często mówi się o kampanii wrześniowej, o walkach zbrojnych, a o codziennym trudzie zwykłych ludzi podczas wojny, gdy przeżywali głód, cierpienie, strach o życie swoje i bliskich, niepewność jutra i żałobę nie wspomina się tak często. Dlatego musimy o nich pamiętać – tłumaczył.

Chcemy pamiętać i przekazywać tę pamięć następnym pokoleniom – podkreślał wójt Różyński: – Chcemy upamiętnić naszych przodków, oddając im hołd, szacunek i pamięć, którzy w męczeńskich warunkach II wojny światowej oddawali swoje życie i tracili zdrowie, byli wywożeni, katowani, mordowani. Dlatego jestem dumny z mieszkańców, że kultywują tradycje miejsc pamięci narodowej w Dąbrowicy, że pamiętają, dbają, że przychodzą na to miejsce, skąd ich przodkowie ruszali w nieznane. Jest to niezwykle ważne, szczególnie dla młodego pokolenia – zaznaczał.

Przy krzyżu i kamieniu upamiętniającym wysiedlenie mieszkańców Dąbrowicy, po krótkiej modlitwie, którą poprowadził ks. proboszcz Józef Bednarski, złożono kwiaty i przypomniano historię pacyfikacji i wysiedlenia innych miejscowości Ziemi Biłgorajskiej. Organizatorami uroczystości byli samorząd Gminy Biłgoraj i Gminny Ośrodek Kultury w Biłgoraju.

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Sprzeciw wobec ofensywy organizacji LGBT. Pikietują w Bielsku-Białej

2020-08-02 22:36

[ TEMATY ]

aborcja

pikieta

prolife

ideologia

lobby LGBT

Fundacja Życie i Rodzina

Proliferzy pikietowali po dłuższej przerwie w Bielsku-Białej.

Po przerwie związanej z epidemią proliferzy zorganizowali w Bielsku-Białej pikiety – 10 i 31 lipca. Wolontariusze Fundacji Życie i Rodzina tym razem postanowili pokazać fakty o homoseksualizmie oraz jakie są skutki realizacji postulatów lobby LGBT. Towarzyszył im baner pokazujący przykład znęcania się nad dziećmi przez żeńską parę homoseksualną. Zorganizowali również zbiórkę podpisów pod nową inicjatywą ustawodawczą fundacji: „StopLGBT”.

„StopLGBT” to projekt ustawy, który jest sprzeciwem wobec ofensywy organizacji LGBT na ulicach polskich miast. Ustawa ma zakazać tzw. marszów równości, czyli w praktyce obraźliwych i prowokacyjnych zgromadzeń, których celem jest rozmontowywanie porządku konstytucyjnego w zakresie ochrony małżeństwa jako związku kobiety i mężczyzny. Na paradach równości mają miejsce wulgarne prowokacje. Profanuje się ważne dla nas symbole i Msze Święte, a homolobby wmawia ludziom, że zachowania te są całkowicie normalne – tłumaczy proliferka Agnieszka Mańka, która wraz z grupą wolontariuszy pikietowała na moście na Białce.

Dodaje, że tym razem obyło się bez incydentów ze strony działaczy LGBT czy postronnych osób, mimo iż na pierwszej pikiecie w ciągu 2,5 godziny przewinęło się sporo pieszych. – W zdecydowanej większości były to osoby przychylne inicjatywie. Okazywały nam gesty i słowa wsparcia. Odbyliśmy wiele ciekawych rozmów. Przechodnie dzielili się z nami spostrzeżeniami na temat samej inicjatywy, aktywności środowisk LGBT, swoją niezgodą na ataki na bliskie im symbole, miejsca czy osoby. Przechodnie niezadowoleni naszym widokiem byli w zdecydowanej mniejszości. Przeważnie nie chcieli rozmawiać. Swoją niechęć okazywali gestami, oddalając się w pośpiechu – wspomina Agnieszka Mańka.

Proliferzy zapewniają, że na tym nie poprzestaną i nadal będą organizować podobne akcje. Więcej o akcjach w całej Polsce na stronie Fundacji Życie i Rodzina.

O pikietach piszemy również w Niedzieli na Podbeskidziu – nr 32 na 9 sierpnia 2020 r.

W Fundacji Życie i Rodzina regionu bielsko-żywieckiego aktywnie udzielał się również śp. Łukasz Ząbek. Młody wolontariusz prolife zmarł niedawno wskutek nieuleczalnej choroby. – Łukasz działał energicznie na rzecz dzieci nienarodzonych. Był zawsze obecny tam, gdzie trzeba było bronić życia i godności człowieka. W 2017 r. zachorował na złośliwy nowotwór, ale nawet to nie złamało jego ducha poświęcenia i miłości dla drugiego człowieka – pomagał w szpitalu, w którym się leczył, dzielił czas i uśmiech z tymi, którzy potrzebowali pocieszenia. Zmarł w wieku zaledwie 20 lat, ale pozostawiając po sobie pamięć wzorowej postawy człowieka pełnego życzliwości i z mocnym kręgosłupem moralnym – wspominają kolegę wolontariusze z regionu bielsko-żywieckiego. Pogrzeb odbył się 2 lipca w parafii Niepokalanego Serca NMP w Krzyżowej.

CZYTAJ DALEJ

Dzisiejsze transmisje z 40. PPW [3 sierpnia 2020]

2020-08-03 22:49

Michalina Stopka

Pomimo ciężkich warunków pogodowych udało się nam transmitować kilka punktów tegorocznej 40. Pieszej Pielgrzymki Wrocławskiej, która dziś wyruszyła z Katedry Wrocławskiej. W "Sztafecie do Maryi" szły dzisiaj grupa 8 - Salwatoriańska oraz 20 - młodzieżowa. Do Trzebnicy dotarła także gr. 14.

2 sierpnia 2020 - konferencja ks. Macieja Szeszki:

Fragment etapu MALIN - WYSOKI KOŚCIÓŁ:

Dojście do Trzebnicy:

Apel wieczorny:

Trasa grupy 14:

Msza św. w Prusicach:

I Etap z pola za Dobrosławicami do Prusic:


GALERIA ZDJĘĆ

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję