Reklama

Jubileuszowy upominek

Anna Zych
Edycja rzeszowska 22/2010

Nakładem wydawnictwa diecezjalnego „Bonus Liber” ukazał się okolicznościowy album „«Wszystko Tobie oddać pragnę».
25 lat posługi biskupiej i 50 kapłańskiej Biskupa Rzeszowskiego Kazimierza Górnego”. Tytuł książki nawiązuje do dewizy herbowej Jubilata „Omnia Tibi”. Autorem koncepcji albumu jest historyk ks. dr Sławomir Zych, pracownik naukowy Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego Jana Pawła II. Publikację opracowała redakcja w następującym składzie: s. Hieronima Janicka, ks. Wiesław Matyskiewicz, ks. Piotr Mierzwa, ks. Maciej Trawka i ks. Sławomir Zych.
Starannie opracowany i wydany album, otwiera słowo wstępne kard. Stanisława Dziwisza, w którym Autor podkreśla szczególną więź łączącą Sługę Bożego Jana Pawła II z Jubilatem. Ciepły i osobisty charakter ma również przedmowa bp. Edwarda Białogłowskiego - najbliższego współpracownika Biskupa Rzeszowskiego. W dziale „Spiesząc z gratulacjami…” zamieszczono m.in. szereg pism księży biskupów, władz państwowych i samorządowych oraz Wojska Polskiego. Na szczególną uwagę zasługuje część zatytułowana „Wokół Osoby Jubilata”, zawierająca wspomnienia bliskich Księdzu Biskupowi osób, a także refleksje dr. Mieczysława Janowskiego, prezydenta Rzeszowa w czasie początków posługi Jubilata w mieście nad Wisłokiem. Prof. Kazimierz Ożóg ukazuje z kolei sylwetkę bp. Kazimierza Górnego jako nauczyciela patriotyzmu i polskości, a ks. Stanisław Tarnawski - jego troskę o misje.
Fotografie zamieszczone w albumie ukazują drogę Jubilata do kapłaństwa, a następnie do sakry biskupiej. Dokumentują także jego troskę o powierzoną mu owczarnię oraz m.in. miłość do „miasta nad Wisłokiem”, a także wsparcie, którego udziela Uniwersytetowi Rzeszowskiemu. Dlatego też album ten warto polecić miłośnikom dziejów Podkarpacia, a także wszystkim, którzy szczerze kochają Polskę, bo, jak pisze prof. dr hab. Kazimierz Ożóg, „dołącza biskup Kazimierz Górny do długiego szeregu polskich biskupów - prawdziwych miłośników Ojczyzny, by wymienić tylko arcybiskupa Felińskiego, kardynałów: Sapiehę, Wojtyłę czy Wyszyńskiego. W Jego miłości do Polski, do wszystkiego, «co Polskę stanowi», nie widzimy żadnej sztuczności, jest to miłość naturalna, zwyczajna, prosta. Miłość wyniesiona z rodzinnego domu i z Krakowa. Miłość Ojczyzny traktowanej jako wielki zbiorowy obowiązek, bo przecież z Ojczyzny się wyłaniamy i w Niej się zakorzeniamy”.

Bp Milewski: chora ideologia LGBT uderza w tradycyjną rodzinę

2019-08-05 07:37

Radzymin / eg (KAI)

- Maryjo – Ocalenie Ludu - ocal nas od zła, które chce zawojować umysły i dusze Polaków, zaradź rozprzestrzenianiu się chorej ideologii LGBT, która uderza w tradycyjną rodzinę - modlił się bp Mirosław Milewski w Radzyminie w diecezji płockiej. Poświęcił tam odnowiony obraz Matki Bożej Śnieżnej w głównym ołtarzu, który liczy sobie 300 lat.

nowaewangelizacja.com.pl

W homilii bp Mirosław Milewski przypomniał, że Matka Boża Śnieżna nazywana jest przez rzymian Salus Populi najważniejszych Romani – Ocalenie Ludu Rzymskiego. Salus Populi - Ocalenie Ludu, to jeden z tytułów Maryi. Przez wieki Polacy modlili się do Niej, gdy choroby i zarazy dziesiątkowały Polaków, gdy wybuchały powstania i wojny, gdy zdarzały się klęski żywiołowe i katastrofy. Maryja nigdy nie zawodziła.

Przez wieki rodacy „wtulali się swoimi modlitwami w Jej matczyne ramiona”, pielgrzymowali do Częstochowy czy innych sanktuariów, a w Radzyminie klękano przed Jej Świętym Wizerunkiem zaledwie kilka lat temu, podczas peregrynacji po diecezji płockiej Jasnogórskiej Ikony.

- Trudno nie odnieść się do tego, co dzieje się aktualnie w naszej Ojczyźnie. Ze smutkiem i bólem patrzymy na to, co ludzie bezbożni robią z tym świętym wizerunkiem: malują wokół jej głowy tęczę, znak ruchów gejowskich, a potem naklejają go na koszach na śmieci i toaletach, publikują w sieci filmiki z „tęczową” Maryją, na swoich niemoralnych marszach, ubrani w „tęczowe” ornaty, parodiują Eucharystię – wymienił bp Milewski.

Poprosił Maryję, aby ocaliła nas od zła, które chce zawojować umysły i dusze Polaków, zaradziła rozprzestrzenianiu się „chorej ideologii LGBT”, która uderza w tradycyjną rodzinę rozumianą, jako związek mężczyzny i kobiety, a promuje związki osób tej samej płci, dążąc do zrównania ich w prawie z małżeństwem i dążąc do adopcji dzieci.

- Maryjo, ocal ludzi młodych, poszukującym swojej tożsamości, aby nie dali się uwieść modnym hasłom o wolności i tolerancji, które tak naprawdę prowadzą do zniewolenia i deprawacji. Ocal przed naporem półnagich ludzi na ulicach polskich miast, którzy pod hasłami o równości płci przekonują, że płeć można ją sobie wybrać czy zmienić w dowolnym momencie. Daj nam siłę, gdy szargają oni symbole naszej wiary. Zachowaj nasze serca od nienawiści, byśmy umieli miłować nawet tych, którzy nam źle życzą – modlił się hierarcha. Ks. Grzegorz Bednarczyk, proboszcz parafii pw. św. apostołów Piotra i Pawła przypomniał, że cudowny wizerunek Matki Bożej Śnieżnej, który zdobi główny ołtarz kościoła parafialnego, ma już 300 lat.

- Zawieszone przy sukience Matki Bożej wota wskazują na kult i łaski, jakie minione pokolenia mieszkańców parafii i okolic otrzymywały za wstawiennictwem Naszej Matki i Królowej. Niech Matka Boża Śnieżna wskaże nam drogę, jaką powinniśmy iść w dzisiejszym niełatwym świecie - zaakcentował duszpasterz.

Na pamiątkę jubileuszu parafianie otrzymali obrazki z Matką Bożą Śnieżną – Matką Bożą Radzymińską i modlitwą do niej.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Nowa Zelandia liberalizuje aborcję

2019-08-18 13:01

vaticannews.va / Wellington (KAI)

Nowa Zelandia liberalizuje prawo dotyczące aborcji. Dotychczas przerywanie ciąży w tym kraju było traktowane jako przestępstwo. Zmiany w ustawie wprowadzają aborcję na życzenie do 20. tygodnia ciąży.

Zffoto/fotolia.com

Nowozelandzki parlament przyjął zmiany w ustawie o antykoncepcji, sterylizacji i aborcji przy 94 głosach za i 23 przeciw. Największe modyfikacje dotyczą właśnie aborcji. Jak dotąd zabiegów dokonywano w tzw. szarej strefie i wymagały one zatwierdzenia przez dwóch niezależnych lekarzy. Teraz matka ma możliwość zabicia dziecka, bez jakichkolwiek badań, do 20. tygodnia, a więc do momentu kiedy zazwyczaj odczuwalne już jest jego kopanie. Później do uzyskania aborcji potrzebna będzie opinia lekarza.

Episkopat Nowej Zelandii wyraził swój sprzeciw wobec nowego prawa, jak i braku szczerego i uczciwego dialogu wobec tej kwestii. W imieniu biskupów wypowiedziała się Cynthia Piper z diecezjalnej komisji ds. sprawiedliwości społecznej, zwracając uwagę na powody jakimi kierują się kobiety przy wybieraniu aborcji. Wśród głównych wskazała biedę, napiętnowanie społeczne, brak wsparcia wspólnoty, wymuszanie ze strony partnera, czy rodziny oraz izolację.

Propozycją episkopatu jest większe skupienie się na umocnieniu polityki wspierającej kobiety i wspieraniu organizacji niosących im pomoc. Mówienie o „wyborze” jest bowiem bez sensu, kiedy kobiety nie mają praktycznie wyjścia z sytuacji i przymuszone są przez środowisko, czy sytuację ekonomiczną. Nowe prawo zupełnie nie podejmuje tych kwestii i nie próbuje ich rozwiązać. Strona kościelna przypomina również o bezpośrednich i długoterminowych problemach psychologicznych i emocjonalnych jakie spotykają kobiety dokonujące aborcji.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem