Reklama

Kościół

Tarnobrzeg - Wielowieś: pięć dominikanek złożyło śluby wieczyste

Pięć zakonnic ze Zgromadzenia Sióstr św. Dominika złożyło 8 sierpnia w uroczystość św. Dominika śluby wieczyste. Ceremonia odbyła się w kościele pw. św. Gertrudy i Michała Archanioła w Tarnobrzegu-Wielowsi. Znajduje się tu grób ich założycielki, sługi Bożej matki Kolumby Białeckiej.

[ TEMATY ]

dominikanki

śluby wieczyste

info.dominikanie.pl

W kościele macierzystego klasztoru sióstr dominikanek, śluby wieczyste złożyły: Irmina (Katarzyna) Wójcik, Jeremiasza (Katarzyna) Garus, Joanna (Klaudia) Gutowska, Maksymiliana (Maryia) Paulenka i Gracjana (Małgorzata) Woźniak.

Mszy św. koncelebrowanej przewodniczył o. Krzysztof Popławski OP. Wszystkich uczestników, w tym rodziców i najbliższych zakonnic, składających profesję, powitała matka generalna Aleksandra Zaręba OP.

Reklama

Przełożona wskazywała, aby siostry, będąc w łasce i miłosierdziu Bożym, znajdowały w swoich sercach odwagę oraz żyły na wzór św. Dominika i matki założycielki, realizując ich charyzmat.

W homilii o. Krzysztof Popławski OP wskazywał siostrom składającym śluby wieczyste, że mają w swej wędrówce zakonnej trwać przy Jezusie, przy Bogu, w modlitwie i adoracji. Mają także trwać w rodzinie ewangelicznej, we wspólnocie swego zakonu.

Akt ślubów wieczystych, składany na ręce matki generalnej Aleksandry Zaręby OP, poprzedziło odśpiewanie Litanii do Wszystkich Świętych, podczas której siostry profeski leżały krzyżem przed ołtarzem. Każda z osobna złożyła wieczystą profesję, potwierdzając to własnoręcznym podpisem.

Reklama

Uroczystość zakończyła się przy grobie mastki Kolumby Białeckiej, gdzie siostry zawierzyły swoją dalszą posługę w zakonie. Uczestnicy Domu Dziennego Pobytu w Tarnobrzegu, wręczając im białe gladiole, życzyli Bożego błogosławieństwa w dalszej posłudze.

Dom Zgromadzenie Sióstr św. Dominika w Tarnobrzegu - Wielowsi mieści się w XIX-wiecznym kompleksie budynków kościelno-klasztornych parafii św. Gertrudy i św. Michała Archanioła.

Zgromadzenie zostało założone 8 sierpnia 1861 r. przez matkę Kolumbę Różę Białecką, wówczas 21-letnią dominikankę, która przyjechała do Polski zaledwie po jednym roku nowicjatu odbytym u dominikanek czynnych w Nancy we Francji. Dominikanki wówczas poświęciły się pracy ewangelizacyjnej i dziełom miłosierdzia.

Pierwsze siostry uczyły za darmo chłopskie dzieci w szkole parafialnej, katechizowały dzieci, młodzież i dorosłych, opiekowały się chorymi w ich domach, towarzyszyły umierającym.

Obecnie dominikanki realizując swój charyzmat uczą dzieci i młodzież religii, prowadzą w Polsce i za granicą przedszkola i domy opieki, domy pomocy społecznej dla niepełnosprawnych dzieci, pracują w szpitalach i przy parafiach, jako organistki i zakrystianki.

2020-08-08 18:06

Ocena: 0 -1

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Śluby wieczyste u Klarysek

Niedziela zamojsko-lubaczowska 33/2020, str. I

[ TEMATY ]

klaryski

śluby wieczyste

Ks. Krzysztof Hawro

Nałożenie symboli profesji

Nałożenie symboli profesji

W liturgiczne wspomnienie św. Kingi, w klasztorze Sióstr Klarysek w Sitańcu swe uroczyste śluby wieczyste złożyła 24 lipca s. Maria Angela Kosik. Koncelebrowanej liturgii przewodniczył o. Wiesław Pyzio, prowincjał warszawskiej Prowincji Franciszkanów, pod jurysdykcję którego podlegają klaryski z Sitańca.

Przy ołtarzu modlili się także ojcowie z franciszkańskich placówek w Zamościu, Lublinie i innych miejsc w Polsce. W liturgii uczestniczyli bliscy s. Marii Angeli. W kazaniu o. Wiesław Pyzio ukazał cechy Niepokalanego Serca Najświętszej Maryi Panny i zachęcił, by właśnie te cechy naśladować i wprowadzić w swoje życie.

Przywołując tekst prefacji o Niepokalanym Sercu Maryi przypomniał, że to sam Bóg obdarzył Maryję sercem mądrym i pojętnym, aby doskonale spełniała Jego przykazania. Kaznodzieja przypomniał, że Niepokalane Serce Maryi jest nowe i ciche, w którym Bóg łaskawie wypisał prawo nowego przymierza; jest to serce proste i czyste, przez które Maryja zasłużyła na dziewicze poczęcie Bożego syna i oglądanie Bożego Oblicza na wieki, w pełnej radości. W swoim rozważaniu ojciec Wiesław ukazał również, że Niepokalane Serce Maryi jest mocne i czujne, dzięki czemu zniosła nieustraszenie miecz boleści i z wiarą oczekiwała zmartwychwstania syna.

Niepokalane Serce Maryi jest nowe i ciche, w którym Bóg łaskawie wypisał prawo nowego przymierza.

Po homilii nastąpił obrzęd złożenia profesji. Klęcząc przed ksienią za zakonną kratą s. Maria Angela odczytała własnoręcznie napisany akt profesji zakonnej, który potem uroczyście podpisała. Moment ten poprzedził śpiew Litanii do Wszystkich Świętych. W tym czasie siostra leżała krzyżem przed ołtarzem za klauzurą. Siostra złożyła śluby czystości, ubóstwa, posłuszeństwa, a także zobowiązała się do wieczystej adoracji Jezusa Eucharystycznego za klauzurą.

Ojciec prowincjał dokonał aktu konsekracji siostry, pobłogosławił obrączkę oraz koronę cierniową – zewnętrzne znaki złożonej profesji wieczystej.

Klasztor Sióstr Klarysek pw. Niepokalanego Serca Maryi w Sitańcu k. Zamościa został założony 25 marca 1995 r. i jest kontynuacją życia przerwanego w 1781 r., kiedy to cesarz Józef II wydał dekret nakazujący kasatę zakonów kontemplacyjnych, na mocy którego zniesiono wiele klasztorów, a pośród nich i klasztory Klarysek w Gnieźnie, Śremie, Chęcinach, Kaliszu i Zamościu. 3 lutego 1782 r. zmuszono siostry konwentu zamojskiego do opuszczenia murów klasztornych. Obecnie wspólnotę klasztoru w Sitańcu tworzy 9 sióstr. Życie sióstr to życie kontemplacyjne, to życie bardzo proste, jak proste było życie Maryi w Nazarecie. Na co dzień siostry, oprócz modlitwy zajmują się wypiekaniem hostii i komunikantów oraz dbaniem o czystość bielizny kielichowej i szat liturgicznych.

CZYTAJ DALEJ

Św. Ojciec Pio z Pietrelciny

Ojciec Pio urodził się 25 maja 1887 r. w Pietrelcinie, wiosce położonej kilka kilometrów od Benevento w Kampanii. Został ochrzczony w kościele Matki Bożej Anielskiej, położonym w górnej części Pietrelciny, zwanej „Zamkiem”. Na chrzcie otrzymał imię Franciszek. Od wczesnych lat pomagał rodzinie w ciężkiej pracy na roli, a przede wszystkim przy wypasie owiec. Aby pokryć koszty studiów syna w klasztorze ojców kapucynów, jego ojciec wyemigrował za pracą do Ameryki. Po ukończeniu piętnastu lat Franciszek został przyjęty do nowicjatu w Morcone, gdzie 22 stycznia 1903 r. przywdział habit i przyjął imię brata Pio.
27 stycznia 1907 r. złożył śluby wieczyste i pomimo słabego zdrowia (powszechnie uważano go za gruźlika) 10 sierpnia 1910 r. otrzymał święcenia kapłańskie w katedrze w Benevento. Jego zdrowie było nadal bardzo słabe, dlatego też - poza krótkimi okresami życia klasztornego - przebywał z woli przełożonych w swej rodzinnej wiosce.
W miarę swoich sił pomagał w pracy duszpasterskiej tamtejszemu proboszczowi Don Salvatore Pannullo. W listopadzie 1915 r. został powołany do wojska, z którego w marcu 1918 r. zwolniono go z powodu obustronnego odoskrzelowego zapalenia płuc. Latem tego samego roku wrócił do San Giovanni Rotondo, by nigdy już stamtąd nie wyjechać.
20 września 1918 r. obdarzony został zjawiskiem nadzwyczajnym - stygmatami. Pojawiły się one już wcześniej, w roku 1910, w Piana Romana w okolicy Pietrelciny, jednak dzięki jego modlitwom pozostały niewidoczne. Teraz ukazały się znowu, tym razem już na stale, wywołując rozgłos. Wieść o świętości zakonnika rozeszła się po całym świecie.
Kolejne sześćdziesiąt lat życia o. Pio przeznaczył na odprawianie Mszy św., słuchanie spowiedzi, spotkania z wiernymi, potrzebującymi jego kierownictwa duchowego. 9 stycznia 1940 r. oznajmił o swoim wielkim projekcie, którego celem miała być pomoc cierpiącym. Zbudowany ze skromnych, szczerych i spontanicznych darów, ofiarowanych przez wiernych ze wszystkich kontynentów, Dom Ulgi w Cierpieniu otworzył swe podwoje dla chorych 15 maja 1956 r., szybko zyskując życzliwość ludności, a szczególnie mieszkańców Apulii.
Ojciec Pio zmarł 23 września 1968 r. w wieku 81 lat, podczas wykonywania swoich codziennych obowiązków. 2 maja 1999 r. Papież Jan Paweł II wobec zgromadzonych w Rzymie na Placu św. Piotra ogłosił o. Pio błogosławionym, a 16 czerwca 2002 r. - świętym.
W nowosolskiej parafii pw. św. Antoniego, którą opiekują się Bracia Mniejsi Kapucyni, przy kościele stoi pomnik św. o. Pio, uroczyście odsłonięty w dzień kanonizacji. Projekt pomnika jest dziełem członków komitetu, w skład którego weszli nowosolanie: Bogdan Zakrzewski, Mieczysław Pyszniuk, Michał Samotyja, Zbigniew Szczeciński oraz Zofia Mikusińska. Postać o. Pio stoi na niewielkim postumencie i utrzymana jest w tonacji brązu franciszkańskiego habitu. Warto zaznaczyć, że przy nowosolskiej parafii istnieje Grupa Modlitwy o. Pio.

CZYTAJ DALEJ

Osobno, a jednak razem – rozpoczęło się pielgrzymowanie maturzystów na Jasną Górę

2020-09-23 15:26

[ TEMATY ]

Jasna Góra

maturzyści

pielgrzymka maturzystów

Karol Porwich

Jasna Góra

Jasna Góra

Na Jasnej Górze rozpoczęło się pielgrzymowanie maturzystów w nowym roku szkolnym 2020/2021. Jako pierwsi przyjechali dziś przedstawiciele diecezji rzeszowskiej. Choć pandemia mocno wpływa na sposób organizowania przebiegu spotkania, to jednak wciąż pozostaje wielkie pragnienie młodych zawierzenia się Matce Bożej.

- Jesteśmy osobno, a jednak razem – podkreślił ks. Tomasz Ryczek, diecezjalny duszpasterz młodzieży, mówiąc o reprezentacji młodych, którzy dziś przyjechali na Jasną Górę i o tych, którzy powierzyli swoim koleżankom i kolegom prośby o modlitwę, pozostając w szkołach. Zwrócił też uwagę na potrzebę modlitwy za tych, którzy szczególnie w ostatnim czasie odeszli od Boga, którzy Go nie potrzebują w odkrywaniu swojego powołania - dlatego młodzi wierzący przyjeżdżają do Matki, aby wspólnie błagać Boga o ich nawrócenie, o wiarę dla nich, o pokój serca – wyjaśnił duszpasterz młodzieży.

Pielgrzymka została zorganizowana przez Duszpasterstwo Młodzieży, więc jest ona wolna całkowicie od struktur szkolnych – zauważył ks. Ryczek. - Chętni przyjechali, ale niestety strach przed pandemią, przed wyjazdem, i w rodzicach i w samych młodych jest.

Bp Białogłowski zwrócił uwagę młodych na wielkich nauczycieli modlitwy i miłosierdzia: patrona dnia św. Ojca Pio i bł. Hannę Chrzanowską. Uwrażliwiał ich na harmonię miedzy umysłem i sercem, wiarą i rozumem, by w życiu potrafili „szybować, a nie pełzać”. Życzył im, by Słowo Boże oświetlało zawsze ich drogę.

- Przyjechałem po to, by się modlić, prosić Matkę Bożą i Jezusa o zdanie matury i też o taką zmianę w swoim życiu, żeby już bardziej dorośle podejść do tego życia, zapytać co dalej. Druga mama tak naprawdę, kochająca i wspaniała. Mimo przeciwności dotarliśmy tutaj. Moim zdaniem to jest taka tradycja, którą warto podtrzymywać, bo to takie niezwykłe w pewnym sensie – opowiadali o swoim pielgrzymowaniu licealiści Filip Wziątka i Janek Kruczek.

Rzeszowscy maturzyści, którzy zwykle podzieleni byli na trzy duże grupy, a ich obecność liczyła się w tysiącach, w tym roku przybyli jedynie w swych szkolnych reprezentacjach. Jednak, jak podkreślali, ich modlitwa ogarnęła wszystkich. - My jesteśmy reprezentantami, ale nosimy w sercach intencje naszych szkół, tych wszystkich osób. Ta spólnota nie tylko się zawiązuje między nami, którzy tu jesteśmy. Ja też czuję wspólnotę z moją klasą. Dziś tu jestem, ale modlę się za nich, pamiętam o nich, prosili mnie też, żeby pomodlić się za ich maturę - podkreśliła. Kinga Mazgaj z Liceum Ogólnokształcącego im. św. Jana Pawła II Sióstr Prezentek w Rzeszowie.

Pielgrzymki maturzystów na Jasną Górę to już polska tradycja. Wielu powraca tu po latach, by dziękować za swoje życiowe wybory, podjęte właśnie wtedy.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję