Reklama

Polityka

Białoruś: biskupi żądają prawdy oraz podjęcia rozmów

W obliczu poważnego kryzysu politycznego i społecznego, jaki ogarnął Białoruś po ostatnich wyborach prezydenckich, zwierzchnicy różnych Kościołów w tym kraju wzywają wiernych do modlitwy, a zwaśnione strony do podjęcia rozmów i szukania na drodze dialogu rozwiązania spornych kwestii. Biskup Witebska zwraca uwagę, że jedyną drogą wyjścia jest poszukiwanie prawdy. „Prawda nie znajduje się tam, gdzie obecna jest przemoc” – zauważa hierarcha.

[ TEMATY ]

przemoc

Białoruś

biskupi

Vatican News

„Ten pożar coraz bardziej się rozszerza. Jest nie tylko w stolicy, ale praktycznie we wszystkich wielkich miastach, a także w mniejszych ośrodkach. Są już dwie ofiary śmiertelne. Jedna osoba zginęła w Mińsku, druga w Homlu. Jest bardzo wielu ludzi rannych. To bardzo smutne i boimy się tego przelewu krwi. Kościół znalazł się teraz w trudnej sytuacji. Zwróciłem się dwa dni temu do wszystkich ludzi dobrej woli, zarówno ze strony rządowej, jak i protestujących, aby nasze ręce nigdy nie trzymały kamieni, ani broni, bo to jest bardzo niebezpieczne i może prowadzić do rozlewu krwi. Trzeba siadać do rozmów, do dialogu, eskalacja napięcia staje się coraz większa i coraz bardziej niebezpieczna – podkreślił abp Kondrusiewicz. – Bardzo ucieszyło mnie, że metropolita Paweł, zwierzchnik Cerkwi Prawosławnej na Białorusi, również w podobny sposób zwrócił się do władz i do protestujących, aby na drodze dialogu rozstrzygnąć sporne kwestie. W niektórych miejscach ludzie po Mszy wieczornej wychodzą przed kościół na ulicę lub na plac i tam odmawiają różaniec. Ta modlitwa jest bardzo głęboka. Zwracam się również do wszystkich słuchaczy Radia Watykańskiego z prośbą o solidarność oraz modlitwę. Wierzę w to, że modlitwa przebije niebiosa i w naszym kraju zapanuje pokój.“

2020-08-13 18:11

Ocena: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Białoruś: Opozycja wzywa do obywatelskiego nieposłuszeństwa

2020-09-23 12:29

[ TEMATY ]

Białoruś

Adobe Stock

Białoruska opozycja wezwała do natychmiastowego obywatelskiego nieposłuszeństwa po objęciu w środę przez Alaksandra Łukaszenkę funkcji prezydenta. Ceremonia inauguracji odbyła się bez wcześniejszych zapowiedzi.

„Apelujemy do wszystkich o natychmiastowe rozpoczęcie akcji obywatelskiego nieposłuszeństwa” – napisał członek opozycyjnej Rady Koordynacyjnej Paweł Łatuszka w poście na Facebooku.

Łatuszka podkreślił, że on i jego sojusznicy nigdy nie pogodzą się ze „sfałszowanymi wyborami” Łukaszenki, i zażądał ponownego głosowania.

„Dziś staliśmy się świadkami bezprecedensowej sytuacji. Ustępujący prezydent, który twierdzi, że zdobył ponad 80 proc. głosów w wyborach, przeprowadził specoperację swojej inauguracji. Pod ochroną OMON-u, w warunkach tajności, w wąskim kręgu zwiezionychnaprędce urzędników” – oświadczył Łatuszka, podkreślając, że nie był obecny korpus dyplomatyczny.

Łatuszka napisał, że Łukaszenka miał szansę odejść, ale żądza władzy i paranoiczny strach sprawiły, że po raz kolejny złamał prawo. „Od dzisiaj nie jest on już prezydentem Republiki Białoruś” – zaznaczył.

O inauguracji Łukaszenki nie poinformowano publicznie, a rzeczniczka prezydenta odmówiła wcześniej podania jej daty. Jak podał portal TUT.by, telewizja państwowa nie prowadziła transmisji z uroczystości, chociaż przewiduje to ustawa „O prezydencie Republiki Białorusi”.

Od 9 sierpnia na Białorusi trwają protesty przeciwko sfałszowaniu wyborów prezydenckich. Oficjalnie z wynikiem 80,1 proc. wygrał je Alaksandr Łukaszenka. Inauguracja według przepisów powinna się odbyć nie później niż 9 października. (PAP)

mw/ kar/

CZYTAJ DALEJ

Franciszek zachęcił Polaków do obrony życia ludzkiego

2020-09-23 11:30

[ TEMATY ]

Franciszek

PAP

Do wrażliwości sumień i pamiętaniu o wartości życia ludzkiego od poczęcia do naturalnej śmierci zachęcił papież Polaków podczas dzisiejszej audiencji ogólnej.

Oto słowa Ojca Świętego:

Pozdrawiam serdecznie wszystkich Polaków.

Za chwilę pobłogosławię dzwon, noszący imię “Głos Nienarodzonych”, wykonany przez Fundację “Życiu Tak”. Będzie on towarzyszył wydarzeniom mającym na celu przypominanie o wartości życia ludzkiego od poczęcia do naturalnej śmierci. Niech jego głos budzi sumienia stanowiących prawo i wszystkich ludzi dobrej woli w Polsce i na świecie. Niech Bóg, jedyny i prawdziwy Dawca życia błogosławi Wam i Waszym rodzinom. Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus.

Papieską katechezę streścił po polsku O. Marek Viktor Gongalo OFM z Sekretariatu Stanu Stolicy Apostolskiej:

Drodzy bracia i siostry, aby wyjść lepszymi z obecnego kryzysu, będącego zarówno kryzysem społecznym, politycznym i gospodarczym, każdy z nas jest wezwany do podjęcia swojej cząstki odpowiedzialności. Musimy zareagować nie tylko jako poszczególne osoby, ale także jako społeczność.

Aby uzdrowić i odnowić nasze narody, słuszne jest zastosowanie zasady pomocniczości, która posiada podwójną dynamikę: odgórną i oddolną.

Z jednej strony, kiedy poszczególne jednostki nie są w stanie osiągnąć podstawowych celów, wówczas najwyższe szczeble organu społecznego, takie jak państwo, muszą zainterweniować w celu zapewnienia niezbędnych środków.

Z drugiej jednak strony, przywódcy społeczeństwa muszą respektować poziomy niższe, które właściwymi im zasobami kulturowymi, religijnymi, ekonomicznymi, ożywiają i umacniają tkankę społeczną.

Dziś ten brak poszanowania dla zasady pomocniczości rozprzestrzenił się jak wirus. Bardziej słuchamy dużych koncernów finansowych, niż ludzi. Albo pomyślmy też o sposobie leczenia wirusa: bardziej słuchane są wielkie koncerny farmaceutyczne, niż pracownicy służby zdrowia, zaangażowani na pierwszej linii frontu w szpitalach czy obozach dla uchodźców. To nie jest właściwa droga. W jednej z poprzednich katechez widzieliśmy, że solidarność jest drogą wyjścia z kryzysu, ale ona potrzebuje pomocniczości. Jesteśmy wezwani do budowania przyszłości, w której wymiar lokalny i globalny wzajemnie się ubogacają, i gdzie ci, którzy mają więcej angażują się, aby służyć tym, którzy mają mniej.

CZYTAJ DALEJ

Premier: rozważamy podniesienie progu dla estońskiego CIT

2020-09-23 14:43

[ TEMATY ]

premier

Mateusz Morawiecki

PAP

Rozważamy podniesienie progu przychodowego, do którego będzie można stosować estoński CIT, powyżej 50 mln zł, a informacja w tej sprawie będzie podana wkrótce - powiedział premier Mateusz Morawiecki, otwierając w środę Kongres Impact'20 Connected Edition. Morawiecki podkreślał, że współpraca przedsiębiorców z państwem jest bardzo ważna dla innowacyjności. "W szczególności wynalazki czwartej rewolucji przemysłowej nie zaistniałyby w ogóle: internet, GPS, nawet systemy w naszych telefonach komórkowych - to systemy, które powstawały ze wsparciem państwa. I tylko ze wsparciem państwa" - podkreślał. Jak mówił, powołując się na Francisa Fukuyamę, państwa wyjdą z kryzysu wywołanego koronawirusem obronną ręką, jeżeli zastosują cały arsenał wsparcia dla gospodarki. "Dlatego od samego początku kładziemy taki nacisk na eksplozję wolności gospodarczej, na niskie podatki dla przedsiębiorców. Teraz estoński CIT ma szansę być rewolucją dla małych i średnich przedsiębiorców" - mówił Morawiecki. "Wsłuchujemy się w wasz głos i zastanawiamy się nad podniesieniem tego ogłoszonego progu z 50 mln na wyższą kwotę. O tym wkrótce będziemy mówić. Jednocześnie też wskazujemy na konieczność współpracy w tworzeniu optymalnego ekosystemu wsparcia dla innowatorów" - powiedział premier. Innowacyjność najważniejszym elementem Premier zauważył, że innowacyjność to słowo odmieniane przez wiele przypadków, a dla nas jest najważniejszym elementem strategii wyrwania się z pułapki średniego rozwoju „pomiędzy bogatym Zachodem a bardzo ludnym Wschodem; Indiami, Chinami”, o wiele mniej rozwiniętymi, oferującymi niższe koszty pracy. My nie chcemy oferować niskich kosztów pracy, chcemy oferować pracowników, którzy są utalentowani, bo takich pracowników mamy. I wiemy, że poprzez stworzenie odpowiedniego środowiska, przez uratowanie przedsiębiorców w ramach Tarczy Finansowej, my jesteśmy (…) w bardzo dobrym punkcie wyjścia do gonienia Zachodu - na skróty, albo przegonienia w wielu aspektach — mówił Morawiecki. Zaznaczył, że w przypadku polskiego rozwoju, jeśli chodzi o wynalazczość, nie mamy się czego wstydzić. To, co było bolączką rozwoju gospodarczego w Polsce (…), to niska zdolność do wdrażania, przekładania znakomitych polskich pomysłów na projekty komercyjne, biznesowe, które na całym świecie gospodarczo będą mogły pokazywać swoją wartość — mówił. Dlatego - przypomniał - zaproponowano rozwiązanie, które charakteryzuje najlepiej rozwinięte państwa świata, czyli dobrą współpracę z administracją publiczną - przygotowującą najlepsze rozwiązania podatkowe, jak np. estoński CIT, czy IP Box.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję