Reklama

Głos z Torunia

Konsekracja dziewicy w diecezji toruńskiej

W toruńskiej katedrze 30 sierpnia miała miejsce konsekracja dziewicy. Mszy św. przewodniczył oraz homilię wygłosił bp Wiesław Śmigiel. 

2020-08-30 13:58

[ TEMATY ]

Toruń

dziewica konsekrowana

diecezja toruńska

konsekracja dziewic

Renata Czerwińska

Zobacz zdjęcia: Konsekracja dziewicy

Jak zauważył, świat, który zachłystuje się pseudowartościami, potrzebuje odważnych świadków Bożego Słowa. Do nich należał wspominany dziś w Pierwszym Czytaniu prorok Jeremiasz, ale jest to także zadanie dziewicy konsekrowanej, ona bowiem „naśladuje Jezusa i mówi o królestwie niebieskim, wskazuje na niebo, cel naszego życia. Potrzebujemy zarówno „tradycyjnych” powołań do życia konsekrowanego, jak i osób żyjących w świecie”. 

W trakcie obrzędu konsekracji dziewica modliła się, leżąc krzyżem, natomiast zgromadzeni w kościele wstawiali się za nią słowami Litanii do Wszystkich Świętych, wspominając w niej również świętych i błogosławionych związanych z diecezją toruńską.

Reklama

Obecnie nasza diecezja cieszy się czterema powołaniami do dziewictwa konsekrowanego. Nieżyjąca już Iwona Piotrowska OV była cenioną katechetką, Dorota Wardowska OV również uczy religii, Wioletta Kubacka OV jest misjonarką, natomiast przyjmująca dziś konsekrację Hanna Piekut jest nauczycielką wychowania przedszkolnego. Pochodzi z parafii pw. świętych Mikołaja BP, Stanisława BP i Jana Chrzciciela w Ostromecku.


Ocena: +2 -1

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Bogu jedynemu

2020-09-02 10:39

Niedziela toruńska 36/2020, str. IV

[ TEMATY ]

dziewica konsekrowana

konsekracja dziewic

Renata Czerwińska

Piękno obrzędu konsekracji

Piękno obrzędu konsekracji

Przez kościół pełen wzruszonej rodziny i gości idzie panna młoda, cała w bieli. Nie widać Pana Młodego, ale… jest obecny. Na ołtarzu!

Dziewice konsekrowane świętują w tym roku pięćdziesięciolecie odnowienia rytu konsekracji. To przez jakiś czas zapomniane powołanie przeżywa obecnie prawdziwy renesans. Skąd się wzięły i jaki jest ich charyzmat?

Historia dziewic konsekrowanych

Niezamężne kobiety, oddane Panu, znali już pierwsi chrześcijanie. Dzieje Apostolskie wspominają diakona Filipa, który miał cztery córki dziewice-prorokinie (Dz 21, 8-9). Męczennice starochrześcijańskie, jak św. Agnieszka czy św. Barbara, także oddały swoje serce Chrystusowi. Ponieważ w tamtych czasach kobiety nie prowadziły działalności zarobkowej, dziewice mieszkały razem z rodziną, oddając się modlitwie i dziełom miłosierdzia. Na początku składały śluby prywatne, potem ich konsekracja przybrała charakter publiczny. Św. Cyprian z Kartaginy tak o nich pisał: „Są kwiatem Kościoła, jego ozdobą i pięknem duchowych darów, jego radością, miłym i nieskalanym przedmiotem chluby i czci, Bożym obrazem odbijającym świętość Pana, wybraną częścią owczarni Chrystusowej. Nimi raduje się płodność Matki Kościoła, w nich rozkwita obficie, a im większa liczba dziewic, tym bardziej zwiększa się radość Matki”.

W Polsce jest 307 dziewic konsekrowanych.

Tymczasem w przypadku śmierci rodziców rodziny były coraz mniej chętne do utrzymywania dziewic. Wreszcie w 1139 r., na mocy decyzji II Soboru Laterańskiego, zupełnie zakazano konsekracji kobiet poza zakonami. Choć dla osoby, która ma powołanie do wyłącznej służby Panu, życie zakonne materialnie było łatwiejsze, charyzmat dziewic jest jednak czymś innym. Dlatego wiele kobiet z radością przyjęło nowy ryt, zatwierdzony przez papieża Pawła VI w 1970 r.

Zajęte dziełem Pańskim

Co robią dziewice konsekrowane? Żyją w świecie, a jednocześnie przemieniają go przez modlitwę i świadectwo życia. Służą lokalnemu Kościołowi, biskup miejsca może im wyznaczyć misję specjalną. Nasza diecezjanka, Dorota Wawrowska OV, ucząc w szkole, razem z dziećmi prowadziła akcję „Znicz dla misji”, mającą na celu pomoc ich rówieśnikom z Kenii, a Wioletta Kubacka OV posługuje na misjach. Inna dziewica konsekrowana z diecezji toruńskiej, Iwona Piotrowska, z zapałem i poczuciem humoru uczyła religii w Klamrach i Brzozowie. Uczniowie zapamiętali organizowane przez nią przedstawienia i jasełka, a jeden z nich na pogrzebie siostry Iwony zapewniał, że dzięki niej odkrył powołanie kapłańskie.

Dziewice konsekrowane, choć pracują zawodowo w różnych miejscach, często posługują w dziełach ewangelizacyjnych, są towarzyszkami duchowymi na rekolekcjach (np. ignacjańskich). Codziennie dbają o relację ze swoim Oblubieńcem przez odmawianie Liturgii Godzin, lekturę duchową, adorację Najświętszego Sakramentu.

Pierwszą dziewicą konsekrowaną w Polsce była Zofia Prochownik spod Krakowa, która przyjęła konsekrację w 1991 r. Do tej pory zrodziło się już 307 powołań. Najwięcej dziewic konsekrowanych żyje w diecezjach krakowskiej, gdańskiej i warszawskiej.

CZYTAJ DALEJ

Kuria Metropolitalna Poznańska: abp Gądecki nie wyraził zgody na zbieranie podpisów pod projektem "Stop LGBT"

2020-09-21 19:02

[ TEMATY ]

abp Stanisław Gądecki

#stoplgbt

Karol Porwich "/Niedziela"

Metropolita poznański abp Stanisław Gądecki nie wyraził zgody na promowanie na terenach kościelnych archidiecezji poznańskiej społecznego projektu ustawy "Stop LGBT", który promuje Kaja Godek oraz na zbieranie pod nim podpisów - poinformowała Kuria Metropolitalna Poznańska w liście do proboszczów.

Poniżej tekst listu:

KURIA METROPOLITALNA ul. Ostrów Tumski 2 61-109 Poznań

Poznań, dnia 16 września 2020 roku N. 4756/2020

Ustawa "Stop LGBT", stanowisko Księdza Arcybiskupa

Czcigodni Księża Proboszczowie!

W nawiązaniu do akcji zbierania podpisów pod społecznym projektem ustawy "Stop LGBT", który promuje Kaja Godek informujemy, że Ksiądz Arcybiskup Stanisław Gądecki nie wyraził zgody na jej promowanie i przeprowadzanie na terenach kościelnych Archidiecezji Poznańskiej.

Biskup Szymon Stułkowski Wikariusz Generalny

ks. prałat dr Ireneusz Dosz Kanclerz Kurii

---

Sekretarz Generalny KEP bp Artur Miziński przesłał 4 września pismo do wszystkich biskupów diecezjalnych, w którym przypomniał, że przedstawiciele Fundacji Życie i Rodzina kierowanej przez Kaję Godek podczas 386. Zebrania Plenarnego KEP w Częstochowie przedłożyli propozycję zmian w ustawie Prawo o zgromadzeniach. Fundacja przedstawiła biskupom postulat wprowadzenia zakazu tzw. parad równości i poinformowała, że zbiera podpisy pod projektem.

Sekretarz Generalny KEP sprecyzował w piśmie, że „mając na względzie, iż o umożliwieniu wiernym podpisania takiego projektu na terenie kościelnym decyduje biskup miejsca, pragnę prosić Waszą Eminencję/Ekscelencję o rozważenie ‒ według swobodnej swojej decyzji ‒ ewentualności przychylnego podejścia do tej sprawy”.

CZYTAJ DALEJ

Katowice: Beatyfikacja ks. Jana Machy przełożona na przyszły rok

2020-09-23 09:23

[ TEMATY ]

beatyfikacja

Katowice

Ks. Jan Macha

wikipedia.org

Zaplanowana na tegoroczny październik w katowickiej Archikatedrze Chrystusa Króla beatyfikacja ks. Jana Franciszka Machy została przeniesiona na 2021 rok - poinformował w środę metropolita katowicki abp Wiktor Skworc. Powodem zmiany terminu uroczystości jest sytuacja epidemiczna.

Zgodnie z wcześniejszym planem, ks. Jan Macha - śląski duchowny stracony w 1942 r. przez hitlerowców - miał być beatyfikowany 17 października w katowickiej katedrze. Mszy beatyfikacyjnej, do której przygotowania były już bardzo zaawansowane, miał przewodniczyć prefekt Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych kard. Angelo Becciu, z którym także konsultowano zmianę terminu uroczystości.

"Planowana na 17 października br. beatyfikacja Sługi Bożego ks. Jana Machy nie odbędzie się w zaplanowanym terminie. Ta decyzja została podjęta po konsultacji i w łączności z kard. Angelo Becciu, Prefektem Kongregacji ds. Świętych. Aktualnie oczekujemy wyznaczenia nowego terminu beatyfikacji. Przedstawiliśmy nasze propozycje, ale czekamy na ostateczną decyzję Ojca Świętego, o której poinformujemy" – powiedział metropolita katowicki w nagraniu wideo, opublikowanym w środę na stronie internetowej archidiecezji.

Abp Skworc dodał, że przesunięcie terminu beatyfikacji może być szansą na lepsze przygotowanie do tej ważnej uroczystości. "Czas, który nas dzieli od beatyfikacji, będziemy chcieli wykorzystać, aby jeszcze lepiej poznać Sługę Bożego ks. Jana Machę. Będziemy chcieli się z nim prawdziwie zaprzyjaźnić i przyjąć treści, które były tak bardzo istotne w jego życiu" – powiedział metropolita.

Nowy termin beatyfikacji zostanie ogłoszony po akceptacji Sekretariatu Stanu Stolicy Apostolskiej. "Na chwilę obecną możemy zapewnić, że, będzie to 2021 rok. Aktualny stan epidemii uniemożliwia przeprowadzenie beatyfikacji w ogólnodostępnej formie. Sytuacja związana z pandemią SARS-CoV2 w Polsce i w Europie jest wciąż niepewna i bardzo dynamiczna. Nie wiemy w jakim kierunku będą rozwijały się decyzje służb sanitarno-epidemiologicznych" – poinformował rzecznik metropolity katowickiego ks. Tomasz Wojtal, podkreślając, że beatyfikacja to ważne wydarzenie dla lokalnego Kościoła.

"Nie chcemy, aby ewentualne ograniczenia uniemożliwiały osobiste wzięcie udziału w tej uroczystości przez wiernych. Poza tym, jak podkreślił abp Skworc, zależy nam wszystkim, aby do tego wydarzenia przygotować się i to nie tylko od strony logistycznej i organizacyjnej, ale przede wszystkim duszpasterskiej i duchowej. Chcielibyśmy, aby beatyfikacja ks. Jana Machy stała się okazją do wzmocnienia wiary i ożywienia życia religijnego w naszej archidiecezji" – dodał rzecznik arcybiskupa.

Już kilka tygodni temu przedstawiciele katowickiej kurii informowali, że data beatyfikacji jest niepewna, a ostateczna decyzja w tej sprawie zapadnie w drugiej połowie września. Jednocześnie kontynuowano przygotowania do uroczystości - m.in. watykańska Kongregacja Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów zatwierdziła specjalnym dekretem tzw. kolektę (w językach polskim i łacińskim) oraz drugie czytanie liturgii godzin (w języku polskim) ku czci Sługi Bożego Jana Franciszka Machy.

28 listopada ub. roku papież Franciszek zaaprobował dekret potwierdzający męczeństwo Sługi Bożego księdza Jana Franciszka Machy, kapłana archidiecezji katowickiej, urodzonego w Chorzowie Starym 18 stycznia 1914 r., a zamordowanego w więzieniu w Katowicach 3 grudnia 1942 r. Tym samym zakończył się trwający sześć lat proces beatyfikacyjny.

Jak wyjaśniał wówczas ks. dr Damian Bednarski, postulator procesu beatyfikacyjnego ks. Jana Machy, podczas postępowania procesowego zgromadzoną dokumentację na temat męczeństwa ks. Machy analizowało kilka watykańskich gremiów: komisja historyczna, komisja teologów, komisja biskupów i kardynałów. Wszystkie one pozytywnie wypowiedziały się o tzw. positio.

Następnie papież zaaprobował dekret o męczeństwie śląskiego księdza, potwierdzając, że był on prześladowany za wiarę. Zgodne z praktyką ostatnich lat, beatyfikacje najczęściej odbywają się na terenie diecezji pochodzenia kandydatów na ołtarze. Ks. Macha przyjął święcenia kapłańskie 25 czerwca 1939 r. w kościele Świętych Apostołów Piotra i Pawła w Katowicach, a 3 grudnia 1942 r. został zgilotynowany w katowickim więzieniu przy ul. Mikołowskiej.

Ks. Jan Macha urodził się w Chorzowie Starym. Po wyświęceniu na księdza najpierw pracował w swojej rodzinnej parafii, a 1 września 1939 r. został wikarym w parafii św. Józefa w Rudzie Śląskiej. Jako kapłan zaczął pomagać ofiarom hitlerowskiego terroru. Rodzinom rozstrzelanych, aresztowanych i wywiezionych do obozów koncentracyjnych organizował pomoc materialną i duchową. Zaangażował się też w działalność studentów i harcerzy związanych z konspiracją. Priorytetem była dla niego opieka społeczna.

Aktywność charytatywna księdza Machy nie uszła uwagi Niemców. Mimo ostrzeżeń nie przerwał działalności. We wrześniu 1941 r. został aresztowany na katowickim dworcu. Podczas licznych przesłuchań był torturowany, ale się nie załamał. Pocieszał kolegów, podtrzymywał ich na duchu, dużo się modlił, prosił Boga o przebaczenie oprawcom.

17 lipca 1942 r. przed sądem specjalnym odbyła się rozprawa. Ks. Macha i kleryk Joachim Guertler zostali skazani na śmierć przez ścięcie. "Żyłem krótko, lecz uważam, że cel swój osiągnąłem. Nie rozpaczajcie! Wszystko będzie dobrze. Bez jednego drzewa las lasem zostanie. Bez jednej jaskółki wiosna też zawita, a bez jednego człowieka świat się nie zawali" – pisał do rodziny ks. Macha.

Wyrok wykonano przez ścięcie gilotyną 3 grudnia 1942 r. w katowickim więzieniu przy ul. Mikołowskiej. Do dziś nie jest pewne, gdzie wywieziono ciało duchownego. Prawdopodobnie spalono je w krematorium obozu Auschwitz. Gilotynę można dziś oglądać w Muzeum Śląskim w Katowicach.(PAP)

autor: Marek Błoński

mab/ krap/

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję