Reklama

Polityka

Rau: będę kontynuował dotychczasową politykę zagraniczną

To będzie kontynuacja dotychczasowej polityki zagranicznej i kierunków wyznaczonych w minionych miesiącach i latach, przy koordynacji działań między rządem i prezydentem - tak o swoim kierownictwie w MSZ mówi w wywiadzie z PAP nowy minister spraw zagranicznych Zbigniew Rau.

2020-09-02 07:23

[ TEMATY ]

polityka

Tymon Markowski / MSZ

Prof. Zbigniew Rau

Prof. Zbigniew Rau

PAP: Przejmuje Pan kierownictwo nad resortem spraw zagranicznych w dość gorącym okresie za naszą wschodnią granicą - czy tę temperaturę sporu Pana zdaniem da się obniżyć na Białorusi, czy jest szansa na pokojowe rozwiązanie tego konfliktu?

Zbigniew Rau: Na pewno taka szansa jest. Sądzę, że wszyscy Białorusini zasługują na to, żeby z niej skorzystać. Przede wszystkim beneficjentem będzie społeczeństwo białoruskie, ale także ci, którzy z niepokojem patrzą na rozwój wydarzeń, a więc sąsiedzi Białorusi.

Reklama

PAP: Które państwa, instytucje, organizacje międzynarodowe Pana zdaniem powinny odegrać kluczową rolę w rozwiązaniu tego konfliktu? Czy należałoby uzupełnić bieżący schemat działania, w tym m.in. UE na arenie międzynarodowej o jakieś dodatkowe gremia?

Zbigniew Rau: Sprawa Białorusi jest bezwzględnie sprawą europejską. Każda formuła, która pozwala na wyrażenie obaw o rozwój sytuacji na Białorusi i która pozwala wskazać, że te wybory nie były ani wolne, ani sprawiedliwe jest dobra, bo to jest problematyka, którą żyje opinia publiczna w Europie.

Na spotkaniu ministrów spraw zagranicznych w czwartek i piątek deklarowaliśmy gotowość szybkiego uruchomienia sankcji wobec tych, którzy są odpowiedzialni za okrucieństwa. Jest rzeczą zupełnie zrozumiałą, że najbardziej zainteresowani są sąsiedzi Białorusi, w tym także oczywiście Polska, ze względu na wszystko, co nas łączy z Białorusią i Białorusinami, zarówno historycznie, jak i kulturowo oraz na zasadzie wspólnych interesów sąsiedzkich.

Reklama

PAP: Które formaty współpracy Polski na arenie międzynarodowej uznałby pan za szczególnie ważne z punktu widzenia nadchodzących wyzwań i problemów? Udział w których z nich chciałby pan szczególnie rozwijać jako szef polskiej dyplomacji?

Zbigniew Rau: Zawsze są trzy punkty wyjścia. Po pierwsze, nasza obecność w regionie, czy to w formule Grupy Wyszehradzkiej czy Trójmorza. Po drugie, relacje transatlantyckie, a po trzecie, nasze głębokie zakotwiczenie w UE, bo to nasze najbardziej naturalne miejsce na mapie Europy. Z perspektywy tożsamościowej, sąsiedzkiej, to Trójmorze. Z perspektywy bezpieczeństwa i najbardziej życiowych interesów trwania, to relacje transatlantyckie, a z punktu widzenia naszego naturalnego funkcjonowania jako Europejczyków to UE.

PAP: Jak będzie kształtowana polityka zagraniczna, którą współprowadzą obecnie trzy ośrodki odpowiedzialne za współpracę z konkretnymi instytucjami międzynarodowymi, regionami świata - kancelaria prezydenta, kancelaria premiera i MSZ? Czy ten model zostanie utrzymany czy możemy spodziewać się modyfikacji?

Zbigniew Rau: Są regulacje konstytucyjne dotyczące polityki zagranicznej, zatem wspomniane podmioty - prezydent, premier i MSZ - współpracują w tym obszarze. Czasy, kiedy dyplomację uprawiał wyłącznie ambasador czy jego minister spraw zagranicznych już odeszły w niepamięć. Za stosunki międzynarodowe i relacje z innymi państwami są odpowiedzialne ośrodki, o których mówimy. Do tego trzeba pamiętać, że pozostaje jeszcze dyplomacja gospodarcza, kulturalna, parlamentarna. Dyplomacja uprawiana przez MSZ jest osadzona w całej sieci dyplomatycznych wysiłków wszystkich podmiotów, na czele z prezydentem i premierem.

PAP: Czy planuje pan jakieś zmiany w funkcjonowaniu ministerstwa czy będzie to raczej kontynuacja dotychczasowych działań resortu?

Zbigniew Rau: Będzie to kontynuacja dotychczasowej polityki zagranicznej i kierunków wyznaczonych w minionych miesiącach i latach. Oczywiście przy koordynacji działań między rządem a prezydentem.

Rozmawiał Mateusz Roszak (PAP)

autor: Mateusz Roszak

mro/ tgo/

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Suski o rozmowach Kaczyński-Ziobro: ramy czasowe na odpowiedź są, ale jeśli negocjacje idą dobrze, to można je przesunąć

2020-09-22 20:43

[ TEMATY ]

polityka

PiS

Fot. wybierzpis.pl

Ramy czasowe na odpowiedź lidera Solidarnej Polski Zbigniewa Ziobry są, ale jeśli negocjacje idą dobrze, to można je przesunąć - tak poseł PiS Marek Suski mówił we wtorek w TV Republika o rozmowach prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego z liderem SP Zbigniewem Ziobrą.

Suski potwierdził, że prezes PiS Jarosław Kaczyński podczas poniedziałkowych rozmów dał liderowi Solidarnej Polski Zbigniewowi Ziobrze konkretny termin odpowiedzi w sprawie przyszłości Zjednoczonej Prawicy i udziału w koalicji jego ugrupowania.

"Takie ramy czasowe oczywiście są, ale jak znam życie, jeżeli negocjacje idą dobrze, a coś jeszcze jest niedogadane, to można je przesunąć. Ja jestem dobrej myśli" - powiedział Suski.

"Wydaje mi się, że troszkę (negocjacje) posunęły się do przodu" - dodał.

Polityk PiS podkreślał, że dotychczasowe rozmowy o rekonstrukcji rządu nie przynosiły rezultatu, a ostatecznym "wypowiedzeniem koalicji" było głosowanie Solidarnej Polski przeciw noweli ustawy o ochronie zwierząt autorstwa PiS.

"Te problemy już były od czasów przygotowań do wyborów prezydenckich i to narastało" - mówił Suski.

Poseł PiS ocenił, że z obecnych negocjacji "coś dobrego wyniknie". "Jeżeli trwają rozmowy wiele godzin to znaczy, że jest jakieś zbliżenie stanowisk. Jest wola rozmawiania" - stwierdził Suski.

Rozmowy dotyczące rekonstrukcji rządu zostały zawieszone po tym, jak w nocy z czwartku na piątek Solidarna Polska opowiedziała się przeciw noweli ustawy o ochronie zwierząt, autorstwa PiS. Jeszcze przed głosowaniem szef klubu PiS Ryszard Terlecki powiedział, że w wyniku różnicy zdań rozmowy o rekonstrukcji zostają zawieszone. Ostatecznie wszyscy posłowie Solidarnej Polski zagłosowali przeciw ustawie. Później politycy PiS wielokrotnie podkreślali, że koalicja Zjednoczonej Prawicy (PiS, Solidarnej Polski i Porozumienia) już nie istnieje.

W poniedziałek odbyło się spotkanie kierownictwa PiS, w którym brali udział najważniejsi politycy partii, w tym prezes PiS Jarosław Kaczyński i premier Mateusz Morawiecki. Po spotkaniu rzeczniczka PiS Anita Czerwińska poinformowała na Twitterze, że podjęto decyzje o "zdecydowanych rozstrzygnięciach". Dodała, że o szczegółach PiS poinformuje "w stosownym czasie". Poniedziałkowe spotkanie dotyczyło przyszłości Zjednoczonej Prawicy i dalszej obecności w rządzie polityków Porozumienia i Solidarnej Polski.

Prezes PiS Jarosław Kaczyński w poniedziałek spotkał się także z liderem SP, ministrem sprawiedliwości Zbigniewem Ziobrą, a we wtorek z szefem Porozumienia Jarosławem Gowinem. (PAP)

autor: Mateusz Roszak

mro/ godl/

CZYTAJ DALEJ

Prezydent udaje się z pierwszą w nowej kadencji wizytą zagraniczną, odwiedzi Watykan i Rzym

2020-09-22 07:36

[ TEMATY ]

Andrzej Duda

źródło: Prezydent.pl

Prezydent Andrzej Duda udaje się we wtorek z pierwszą w nowej kadencji wizytą zagraniczną do Włoch i do Watykanu. Prezydent podczas oficjalnej wizyty zostanie przyjęty na audiencji u papieża Franciszka; spotka się też z prezydentem Sergio Mattarellą i premierem Giuseppem Conte.

Wizyta prezydenta, któremu będzie towarzyszyła także pierwsza dama Agata Kornhauser-Duda odbędzie się w dniach 23-25 września; para prezydencka leci do Włoch we wtorek popołudniu.

Andrzej Duda już w czasie kampanii wyborczej zapowiedział, że swoją pierwszą wizytę po wygranych wyborach prezydenckich chciałby złożyć we Włoszech - w Rzymie i w Watykanie. Wizyta była początkowo planowana na maj br. w związku z 100. rocznicą urodzin Jana Pawła II, jednak w związku z epidemią koronawirusa w Europie, wówczas do niej nie doszło.

Szef gabinetu prezydenta Krzysztof Szczerski zaznaczył w rozmowie z PAP, że to było osobiste życzenie prezydenta, żeby miejscami pierwszej wizyty były Włochy i Watykan.

W trakcie pobytu na Półwyspie Apenińskim prezydent Duda spotka się z najważniejszymi politykami włoskimi: prezydentem Sergio Mattarellą, premierem Giuseppem Conte oraz marszałek Senatu Marią Elisabettą Alberti Casellati.

Szczerski przekazał, że rozmowy polityczne będą dotyczyły przyszłości polityki europejskiej, w tym także pakietu rozwojowego dla Europy w związku z pandemią koronawirusa oraz kwestii przyszłego budżet UE. "Rożne spojrzenia, jakie prezentują Polacy i Włosi na przyszłość tego budżetu, muszą się spotkać, żeby był on rzeczywiście wspólnym budżetem całej Europy. Ważne jest, abyśmy razem apelowali o budżet ambitny, o budżet, który się domknie i który będzie miał propozycje wykonawcze dające nowy impuls rozwojowy dla Europę" - powiedział prezydencki minister.

Poinformował, że tematem rozmów będą też kwestie bezpieczeństwa. "Polska i Włochy leżą na różnych flankach NATO, więc mają różne priorytety bezpieczeństwa, ale musi nas połączyć to, byśmy wzajemnie swoje priorytety wspierali" - podkreślił Szczerski.

Zaznaczył, że prezydent Duda będzie przekonywał polityków włoskich "do mocnej i zdecydowanej reakcji państw europejskich na sytuację na Białorusi". Jak mówił, chodzi o "jasny sprzeciw wobec stosowania przemocy wobec własnych obywateli przez białoruskie władze i potrzebę powrotu tego kraju na ścieżkę demokracji i praw człowieka", a także o "perspektywę współpracy dla Białorusi, która dawałaby jej szanse rozwoju w oparciu o rynek europejski".

Jak dodał, chodzi o pokazanie, że "dla Białorusi jest alternatywa, także w sensie gospodarczym, i jest nią pogłębiona współpraca z rynkiem europejskimi, wraz z inwestycjami czy ruchem bezwizowym".

Prezydent odwiedzi Instytut Spallanzani, który zajmuje się m.in. badaniami nad szczepionką na koronawirusa oraz metodami leczenia COVID-19. "W czasie wizyty zostanie podpisane porozumienie o współpracy naukowej pomiędzy Państwowym Zakładem Higieny a Instytutem Spallanzani. Polska włączy się do europejskich projektów, które realizuje ten instytut, jeśli chodzi o walkę z pandemią i poszukiwanie szczepionki" - powiedział szef gabinetu prezydenta RP. Jak dodał, będzie to kolejny krok mający na celu włączenie polskich instytucji badawczych do współpracy z głównymi ośrodkami zajmującymi się walką z pandemią. Zaznaczył, że ta kwestia była przedmiotem ostatniej wizyty prezydenta Dudy w Waszyngtonie.

Prezydent spotka się też z szefem Międzynarodowego Funduszu Rozwoju Rolnictwa oraz weźmie udział w ceremonii podniesienia flagi Rzeczpospolitej w związku z przyjęciem Polski w poczet członków Funduszu.

Szczerski poinformował, że polski przywódca weźmie również udział w odsłonięciu popiersia gen. Władysława Andersa w ambasadzie RP w Rzymie, a także odwiedzi Cmentarz Wojenny na Monte Cassino, gdzie złoży kwiaty oraz weźmie udział w krótkiej uroczystości upamiętniającej poległych polskich żołnierzy. Prezydent Duda spotka się również m.in. z burmistrz Cassino.

W piątek 25 września prezydent złoży wizytę w Watykanie; wizyta ma związek z 100. rocznicą urodzin Jana Pawła II, która przypada w tym roku. Jak zaznaczył Szczerski, będzie to również okazja do osobistego spotkania z papieżem Franciszkiem i sekretarzem stanu Stolicy Apostolskiej kardynałem Pietro Parolinem, a także do złożenia kwiatów na grobie św. Jana Pawła II.

"Rozmowy będą dotyczyć nie tylko kwestii historycznych, związanych z dziedzictwem Jana Pawła II, ale też z bieżącymi problemami świata w tym także z nadchodząca drugą falą pandemii koronawirusa, która już teraz dotyka Europy" - powiedział prezydencki minister.

Szczerski zaznaczył, że spotkanie z Ojcem Świętym przypada w tygodniu, kiedy odbywać się będzie doroczna sesja Zgromadzenia Ogólnego ONZ; w tym roku ze względu na pandemię będzie ona miała w dużej części charakter zdalny. "To skłania do szerszych refleksji na temat relacji społeczno-gospodarczych na świecie, które będą rezultatem pandemii. Może ona bowiem doprowadzić do nowych różnic, do powstania nowych obszarów biedy i bogactwa, więc jest potrzebna głębsza refleksja i ona będzie towarzyszyła rozmowie prezydenta z Ojcem Świętym" - powiedział Szczerski.

Jak dodał, tematem rozmowy będzie też sytuacja na Bliskim Wschodzie. "Wizyta zakończy się mszą św. przy grobie Jana Pawła II" - zapowiedział prezydencki minister.(PAP)

autor: Marzena Kozłowska

mzk/ mrr/

CZYTAJ DALEJ

W tajemnicy Wieczernika

2020-09-23 07:43

[ TEMATY ]

św. Jan Paweł II

Lindów

40. rocznica istnienia parafii

Beata Pieczykura/Niedziela

– To jest cząstka z jego ciała i krwi. Dlatego przychodzi do nas tutaj jako świadek Chrystusowej Ewangelii i Chrystusowego Kościoła – mówił abp Wacław Depo w parafii Zesłania Ducha Świętego w Lindowie podczas wprowadzenia relikwii św. Jana Pawła II.

Trudny początek i zmaganie o zaistnienie parafii Zesłania Ducha Świętego w Lindowie czynią ją bliską św. Janowi Pawłowi II, który jako metropolita krakowski walczył, by powstał m.in. kościół w Nowej Hucie. Znakiem tej bliskości i obecności są relikwie krwi świętego papieża wprowadzone do wspólnoty w Lindowie 22 września, w roku stulenia jego urodzin i 40. rocznicy erygowania parafii. Z tej okazji Mszy św. przewodniczył i homilię wygłosił abp Wacław Depo, który również udzielił młodzieży sakramentu bierzmowania oraz modlił się w intencji społeczności Zespołu Szkolno-Przedszkolnego im. św. Jana Pawła II w Lindowie.

– Zmagaliście się wraz ze swoimi duszpasterzami nie tylko o zaistnienie tego kościoła, ale przede wszystkim o Kościół duchowy jako wspólnotę ludzi zjednoczoną z Bogiem i pomiędzy sobą, i tym samym wspólnotą odpowiedzialną za siebie nawzajem – przypomniał metropolita częstochowski. Abp Depo postawił wiernym cztery podpowiedzi na kroczenie śladem św. Jana Pawła II po drogach wiary. Święty papież od Maryi nauczył się wskazywać na Chrystusa i do Jego prowadzić. Z mocą podkreślał, że Jezus jest fundamentem życia i jedynym Odkupicielem człowieka i świata, w Jego ręku są klucze życia i śmierci. Uczył też tajemnicy Kościoła i zapraszał, by każdy osobiście odkrył i potwierdził swoje miejsce w Kościele. Ostatnią katechezą, przez którą przeprowadził społeczność całego świata, to tajemnica jego cierpienia, odchodzenia i przechodzenia z życia do życia. Przez znak relikwii św. Jan Paweł II jest obecny w tej wspólnocie parafialnej i oręduje u Boga we wszystkich jej sprawach. Dlatego z wiarą w świętych obcowanie metropolita częstochowski podkreślił: – Mamy chodzić jego drogami, jego zawierzenia Bogu przez Maryję i przyzywać Ducha Świętego z Jego darami, zwłaszcza rozumu, odwagi i pobożności. Wzywajmy Ducha Świętego nie tylko do wyznawania wiary, lecz także do świadectwa życia i naszego świętego patrona.

Plany na przyszłość oraz porywy serc wiernych i duszpasterzy objaśnił ks. Michał Jaskuła, administrator parafii: – Niech nasza wspólnota mocą Ducha Świętego daje świadectwo o Bogu bogatym w miłosierdzie i Jezusie Chrystusie. Pragniemy żyć dziedzictwem zawartym w proroczym zawołaniu św. Jana Pawła II: „Niech zstąpi Duch Twój i odnowi oblicze ziemi, tej ziemi”. Zapowiedział także, że każdego 16. dnia miesiąca będzie miało miejsce nabożeństwo błagalne przez wstawiennictwo świętego papieża w intencjach zachowania wiary, rodzin, młodzieży, księdza arcybiskupa i archidiecezji częstochowskiej, a także nowych powołań kapłańskich.

Wierni z dumą opowiadają o swoim przywiązaniu do Boga i o początku powstania parafii. – O ten kościół ludzie walczyli, bo komuna nie chciała, by był na tym placu. Ludzie pracowali w nocy i pilnowali, głównie kobiety, by kościół powstał – wspomina Józef, od 16 lat strażak ochotnik. O niecodziennej uroczystości krótko powiedział Stanisław: – Takie wydarzenie zdąża się raz w życiu. Nasz papież jest w naszej parafii. Młode pokolenie kontynuuje dzieło poprzedników, którzy tworzyli wspólnotę parafialną. – Zostaliśmy naznaczeni znamieniem Ducha Świętego. Staliśmy się dojrzałymi chrześcijanami i będziemy bronić wiary – zapewnili bierzmowani wobec wszystkich zgromadzonych w świątyni. Źródło tego zapewnienia wyjaśniają słowa Jakuba: – Tak zostałem wychowamy, że Bóg jest w naszej rodzinie. Przyjęcie sakramentu bierzmowaniem jest ważnym wydarzeniem w moim życiu, jest zjednaniem z Bogiem i obdarowaniem.

Wprowadzenie relikwii poprzedziły rekolekcje prowadzone przez ks. prof. Jana Koclęgę. W uroczystości uczestniczyli m.in. kapłani z dekanatu, poprzedni proboszczowie, wspólnoty parafialne: Żywy Różaniec, chór, Rycerzy Kolumba, Apostolat Margaretka, ministranci, lektorzy, dzieci komunijne, Ochotnicza Straż Pożarna Strażaków, Koło Gospodyń Wiejskich i społeczność szkolna.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję