Reklama

Wiadomości

Irański zapaśnik Navid Afkari został stracony

Irański zapaśnik Navid Afkari, skazany we wtorek na karę śmierci za zabójstwo ochroniarza podczas antyrządowych protestów w 2018 roku, został stracony - potwierdził szef wydziału wymiaru sprawiedliwości w południowej prowincji Fars.

[ TEMATY ]

śmierć

Iran

adobe.stock.pl

Afkari, razem ze swoimi dwoma braćmi, brał w 2018 roku aktywny udział w antyrządowych demonstracjach. Wszyscy zostali zatrzymani, bracia sportowca otrzymali kary pozbawienia wolności, on sam został natomiast oskarżony o morderstwo robotnika Hassana Torkamana, który podczas zajść pełnił funkcję ochroniarza w firmie wodociągowej.

Choć 27-letni Afkari przyznał się do zarzucanego mu czynu, jego matka twierdziła, że zostało to wymuszone torturami.

Reklama

W walkę mającą na celu anulowanie kary śmierci włączył się Dana White, szef organizacji UFC. Zaapelował o pomoc do prezydenta Stanów Zjednoczonych, Donalda Trumpa. Ten na Twitterze wystąpił do władz Iranu o ułaskawienie.

"Słyszę, że Iran chce stracić popularną gwiazdę sportów walki, 27-letniego Navida Afkariego, którego jedynym przewinieniem były antyrządowe protesty. Protestowano przeciwko pogarszającej się sytuacji ekonomicznej i inflacji jest prawem człowieka. Byłbym wdzięczny przywódcom Iranu, gdyby oszczędzili jego życie" - napisał na Twitterze Trump.

O wstrzymanie wykonania wyroku do władz Iranu zwróciły się także organizacje międzynarodowe walczące o prawa człowieka, ale bezskutecznie. (PAP)

wha/ sab/

2020-09-12 13:12

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Boko Haram zabiło w Nigerii 110 cywilów

2020-11-30 16:55

[ TEMATY ]

śmierć

Boko Haram

Nigeria

Vatican News

Co najmniej 110 osób zginęło a znacznie więcej zostało rannych w sobotnim ataku islamskiego ugrupowania Boko Haram na wioskę w północno-wschodniej Nigerii – informują przedstawiciele ONZ.

Według agencji AFP to jeden z najkrwawszych ataków w ostatnim czasie. Wczesnym popołudniem uzbrojeni mężczyźni przyjechali na motocyklach i ostrzelali kobiety i mężczyzn pracujących w polu.

W komunikacje prasowym ONZ nie ma wzmianki o Boko Haram, dżihadystach, którzy od ponad 10 lat terroryzują ten region i kontrolują część terytorium kraju. Jednak ostatni atak miał miejsce na polu ryżowym położonym zaledwie 10 km od stolicy stanu Borno, gdzie mieści się centrum islamistów. W październiku z rąk tej organizacji zginęło w tym stanie 22 rolników pracujących na swych polach. Prezydent Nigerii Muhammadu Buhari potępił masakrę, mówiąc, że „przez bezsensowne zabójstwa ranny jest cały kraj, nie tylko osoby, które ucierpiały bezpośrednio”.

Boko Haram z coraz większą zaciętością atakuje ludność cywilną. Bojówkarze oskarżają rolników, drwali, hodowców i rybaków o szpiegostwo i przekazywanie informacji żołnierzom i milicjantom próbującym walczyć z dżihadyzmem.

Organizacja od 2009 r. zabiła już ponad 36 tys. osób. Ponad 2 miliony zostały zmuszone do opuszczenia swoich domów i ucieczki. Choć nigeryjski rząd twierdzi, że Boko Haram zostało w większości pokonane już przed pięciu laty, dżihadyści wciąż atakują na większości obszaru północno-wschodniej Nigerii.

Założone w 2002 r. Boko Haram początkowo stawiało sobie za cel walkę z zachodnią edukacją i europejskim stylem życia. W 2009 r. rozpoczęło akcję zbrojną na rzecz przekształcenia Nigerii w muzułmańskie państwo wyznaniowe, w którym obowiązywałby szariat. W 2016 r. w organizacji doszło do rozłamu i z jej struktur wyłoniła się jeszcze bardziej radykalna organizacja pod nazwą Państwo Islamskie Prowincji Afryki Zachodniej (ISWAP). Dla mieszkańców stanu Borno oznacza to zwiększenie częstotliwości ataków.

CZYTAJ DALEJ

Francja: 30-osobowy limit na Mszach nielegalny, nowe negocjacje

2020-12-01 07:53

[ TEMATY ]

Francja

twitter.com

Francuski rząd wznowił negocjacje z Kościołem katolickim w sprawie limitu wiernych na publicznych liturgiach. Wczoraj rano Rada Stanu dała rządowi trzy dni na zmianę dotychczasowych rozporządzeń. Wieczorem przedstawiciele Episkopatu spotkali się z premierem Castexem. Biskupi wnioskowali o ograniczenia proporcjonalne do wielkości świątyni. Rząd nie ustosunkował się do tej propozycji, tłumacząc się potrzebą konsultacji z innymi religiami. Wprowadzenie 30-osobowego limitu, bez względu na wielkość świątyni, wywołało oburzenie wśród katolików. Wielu biskupów stwierdziło, że ograniczenie to jest niewykonalne i upoważniło swych kapłanów do wpuszczania na Eucharystię wszystkich, którzy przyjdą do kościoła, przy ścisłym jednak zachowaniu normalnych dla pandemii środków bezpieczeństwa. Episkopat zaskarżył zarazem rozporządzenie rządu do Rady Stanu, która we Francji pełni funkcję najwyższego sądu administracyjnego. Wczoraj rano sędziowie przyznali rację biskupom. Orzekli, że 30-osobowy limit jest nieproporcjonalny do zagrożenia, a rozporządzenie rządu uznali za nielegalne i stanowiące poważne naruszenie wolności kultu. Zauważyli, że tak bezwzględnych środków nie zastosowano do żadnej dziedziny życia publicznego. Sędziowie dali rządowi trzy dni na ustalenie nowych ograniczeń, które będą proporcjonalne do zagrożenia, uwzględniając zarazem stosunek liczby wiernych do przestrzeni świątyni. Episkopat Francji z zadowoleniem przyjął decyzje Rady Stanu, wyrażając jednak życzenie, aby odwołanie się do wymiaru sprawiedliwości było wyjątkiem w dialogu Kościoła z władzami. Początkiem nowego etapu dialog państwo-Kościół było wieczorne spotkanie przedstawicieli episkopatu z premierem i ministrem spraw wewnętrznych. Jak powiedział po spotkaniu bp Olivier Leborgne, doszło do otwartej wymiany zdań, przedstawiono różne hipotezy, ale żadna decyzja nie została podjęta. Biskupi wnioskowali, by za każdym razem brano pod uwagę, ile osób może pomieścić dana świątynia i zapełniać ją do jednej trzeciej tego stanu.
CZYTAJ DALEJ

Ostatnie pożegnanie Haliny Kwiatkowskiej

2020-12-01 23:40

Archiwum MFS

    Była aktorką teatralną i filmową, pedagogiem i pisarką. Była koleżanką Karola Wojtyły z lat szkolnych i studenckich. Z przyszłym papieżem Janem Pawłem II połączyła ich wspólna pasja, jaką były sztuka, teatr, poezja.

W poniedziałek 30 listopada na cmentarzu Rakowickim odbył się pogrzeb Haliny Kwiatkowskiej (1921-2020). Uroczystości w kolumbarium nowej Alei Zasłużonych, gdzie złożono urnę z prochami zmarłej, poprzedziła odprawiona w cmentarnym kościele pw. Zmartwychwstania Pańskiego Msza św. , której przewodniczył kard. Stanisław Dziwisz. Za duszę zmarłej przy ołtarzu modlili się także ks. infułat Bronisław Fidelus i ks. Dariusz Guziak – duszpasterz środowisk twórczych w archidiecezji krakowskiej.

Uczestnicy pogrzebu usłyszeli list abp. Marka Jędraszewskiego, który napisał m.in. : „Podczas pogrzebu Haliny Kwiatkowskiej dziękujemy Bogu, dawcy talentów, za szczególny dar umiłowania słowa ale i treści, jakie niosła w sobie zmarła Halina przez całe życie, i którymi się dzieliła.” O przyjaźni łączącej zmarłą z Janem Pawłem II opowiedział kard. Stanisław Dziwisz.

W pogrzebie uczestniczył także minister w Kancelarii Prezydenta RP - Piotr Ćwik, który wspólnie przewodniczącym Małopolskiego Sejmiku, prof. Janem Dudą, przekazał córce zmarłej, Monice Kwiatkowskiej-Majewskiej, Medal Stulecia Odzyskanej Niepodległości, nadany aktorce kilka miesięcy temu przez prezydenta Andrzeja Dudę.

Uczestniczący w pogrzebie mecenas Maciej Krzyżanowski ubolewa, że ze względu na pandemię nie udało się prof. Halinie Kwiatkowskiej wręczyć odznaczenia za jej życia. - Na szczęście 22 października, we wspomnienie św. Jana Pawła II, zdążyłem tę informację przekazać pani profesor – wspomina Krzyżanowski i dodaje: - Pani profesor była bardzo szczęśliwa. Dziękowała. Mecenas Krzyżanowski podkreśla, że stowarzyszeniu Ne Cedat Academia, które reprezentuje, bardzo zależało, aby jedna z ostatnich tajnych studentek UJ (podczas II wojny światowej) została uhonorowana w niedawną rocznicę 80-lecia Sonderaktion Krakau, której jako studenci polonistyki razem z Karolem Wojtyłą byli bezpośrednimi świadkami.

Wśród żegnających zmarłą byli m.in. artyści związani z krakowskimi teatrami oraz przedstawiciele Akademii Sztuk Teatralnych w Krakowie, gdzie przez 40 lat prof. Halina Kwiatkowska dzieliła się swą wiedzą z kolejnymi pokolenia studentów.

CZYTAJ DALEJ
Przejdź teraz
REKLAMA: Artykuł wyświetli się za 15 sekund

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję