Reklama

Brutalne pobicie policjntki i policjanta

- Widzieliśmy na filmie, jak kilka dni temu, niedaleko Jaworzyny Śląskiej na Dolnym Śląsku, doszło do bardzo niedobrego i absolutnie nieakceptowanego zajścia. Było to brutalne pobicie Policjantki i Policjanta.

2020-09-16 17:27

[ TEMATY ]

policja

pobicie

PAP

- Razem z ministrem Mariuszem Kamińskim podjęliśmy decyzję znaczącego umocnienia bezpieczeństwa Policjantów. Powinni być oni pewni, że takie sytuacje, jak ta na filmie, nie mogą mieć miejsca.

- Chciałbym przypomnieć, jak wyglądały lata 90-te. Pamiętam doskonale ówczesne grabieże, gwałty, haracze i rozboje. Potem doszło do pewnego przełomu, kiedy ministrem sprawiedliwości był Lech Kaczyński. To był rzeczywiście przełom.

- Dzisiaj Policja cieszy się zaufaniem 80 proc. społeczeństwa i dzięki funkcjonariuszom mamy dużo spokojniejsze ulice, możemy prowadzić działalność gospodarczą itd. Policjanci zapobiegają tragediom, dokonują działań rozjemczych i wspierają osoby potrzebujące pomocy.

Reklama

- Chcemy znaczącego umocnienia bezpieczeństwa Policjantów. Państwo polskie za nimi stoi. Naszym celem jest wzmocnienie procedur, które zapewnią większe bezpieczeństwo Policjantów na służbie.

- Na Zachodzie Policja z jednej strony reaguje bardzo brutalnie, a z drugiej jest bezradna.

- My jesteśmy przekonani, że bezpieczeństwo Policjantów powinno być wzmocnione, bo oni dbają o nasze bezpieczeństwo. I za to chcę im podziękować, za odwagę i za gotowość do służby. Jesteśmy Wam bardzo wdzięczni i jako rząd zrobimy wszystko, żeby Wasze bezpieczeństwo jeszcze umocnić.

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Radom: kontrole Sanepidu i Policji również w kościołach

2020-08-27 18:39

[ TEMATY ]

policja

kościoły

kontrola

maseczka

sanepid

Adobe.Stock

Radomska Stacja Sanitarno-Epidemiologiczna apeluje, by księża proboszczowie przypominali wiernym o noszeniu maseczek w kościołach. Sanepid i Policja na zlecenie Ministerstwa Zdrowia rozpoczęły właśnie kontrole w obiektach użyteczności publicznej. Pracownicy obu instytucji sprawdzają, czy właściciele i ich klienci nie łamią zasad reżimu sanitarnego.

Kontrole są efektem wciąż rosnącej liczby zakażeń w Polsce. Dzisiaj Ministerstwo Zdrowia poinformowało o 887 nowych zakażeniach koronawirusem w Polsce. - Sprawdzamy, czy zakładane są maseczki, czy są wystawione przy wejściu do świątyń płyny do dezynfekcji. Dlatego mamy prośbę do księży proboszczów, by przypominali wiernych o noszeniu maseczek, bo nie zawsze udaje się zachować dystans społeczny. Mandaty są wysokie, od 5 tys. do 30 tysięcy złotych – powiedziała Radiu Plus Radom dr Lucyna Wiśniewska, dyrektor radomskiego Sanepidu.

Od początku wystąpienia epidemii w Radomiu i powiecie radomskim zachorowało 1518 osób. A więc prawie tyle samo, co w całym województwie świętokrzyskim. - Na początku epidemii byliśmy w czerwonej strefie. Mieliśmy mało ognisk, ale bardzo licznych, związanych głównie z pracownikami służby zdrowia. Dzisiaj znajdujemy się w zielonej strefie, ale nie możemy zapominać, że wciąż mamy ok. 629 aktywnie chorych – powiedziała dr Wiśniewska.

Jej zdaniem głównym źródłem zakażeń są wesela. - W ostatnim czasie mieliśmy 5 takich ognisk. W niektórych przypadkach doszło do pojedynczych przypadków zakażenia, ale były i takie, gdzie zachorowało kilkadziesiąt osób – powiedziała szefowa radomskiego Sanepidu.

Przypominamy, że podczas Mszy św. i nabożeństw wierni w kościołach powinni zachowywać dystans między sobą i muszą stosować maseczki zakrywające usta i nos.

Obowiązek noszenia maseczki powinien dotyczyć również księży, gdy nie sprawują Eucharystii, a podejmują inne obowiązki. W archidiecezji warszawskiej zaleca się, by księża koncelebrujący Mszę św. stosowali maseczki. W trosce o higienę, w kościołach i kaplicach powinny być dostępne dla wiernych płyny do dezynfekcji rąk. Przed Eucharystią, a także przed Komunią św., księża i szafarze powinni zdezynfekować swoje dłonie. Należy zadbać, aby Komunia św. na rękę i do ust była udzielana w dwóch odrębnych miejscach, zaś w przypadku parafii pojedynczych najpierw pierwszym sposobem (na dłoń), a potem drugim.

CZYTAJ DALEJ

Nikt nikogo nie zmusza do kapłaństwa

2020-09-02 10:38

Niedziela łódzka 36/2020, str. VII

[ TEMATY ]

kapłaństwo

celibat

Ks. Paweł Kłys

Modlitwa siłą posługi kapłańskiej

Modlitwa siłą posługi kapłańskiej

W kręgach osób duchownych można czasami usłyszeć stary żart, że celibat jest wynikiem błędu pewnego średniowiecznego kopisty, który w zaleceniach dla duchownych miał napisać: „Będziesz żył w celi, bracie”, ale przez nieuwagę zmienił nieco tekst i zapisał: „Będziesz żył w celibacie”.

Odżywają dyskusje nad wymogiem zachowania celibatu przez duchownych katolickich. Najczęściej jednak krytyka celibatu wynika z szukania w nim głównego źródła nadużyć seksualnych, o których bywa głośno w mediach, szczególnie nieprzychylnych Kościołowi. Jakkolwiek sam celibat nie należy do istoty kapłaństwa, to jednak w zachodniej dyscyplinie Kościoła stał się on wymogiem sine qua non.

Warto jednak pamiętać, że prawo dla katolickich Kościołów wschodnich uznaje kapłaństwo żonatych mężczyzn za normę. Warto także podkreślić, że celibat nie jest praktykowany jako styl życia wyłącznie przez duchownych katolickich. Spotykamy go także jako wysoko cenioną formę życia np. w buddyzmie (u mnichów buddyjskich) czy w hinduizmie (u tzw. świętych mężów). Zastanawiać może fakt, że cywilizacja zachodnia, która dowartościowała życie samotne (The Single Lifestyle), przystąpiła jednocześnie do otwartej dyskusji nad zasadnością celibatu w Kościele rzymskokatolickim, pomijając jednocześnie inne obszary religijne i kulturowe, w których on występuje. Trudno nie zauważyć tu pewnej gry ukierunkowanej nie tyle w stronę obrony prawa mężczyzny do założenia rodziny, ile raczej wymierzonej przeciwko cywilizacji chrześcijańskiej, a szczególnie przeciwko Kościołowi rzymskokatolickiemu. Często w dyskusjach nt. celibatu pomija się całościowe spojrzenie na człowieka i podkreśla się znaczenie relacji seksualnych w wyrażaniu miłości do drugiej osoby, zapominając jednocześnie, że miłość można wyrazić nie tylko poprzez zaangażowanie ciała. Człowiek nie jest przecież układem samych tkanek. Bóg tchnął w nas ducha. Mamy nieśmiertelne dusze. Bez całościowego spojrzenia na człowieka, trudno jest zrozumieć celibat. Dlatego Jezus mówi w tym kontekście: „Kto może pojąć, niech pojmuje!” (Mt 19,12).

Mówiąc o celibacie w kontekście osób duchownych, należy pamiętać, że jest on umotywowany teologicznie. Kandydat do kapłaństwa wybiera bezżenność w odpowiedzi na suwerenne zaproszenie Jezusa Chrystusa, który sam przyjął taki model życia dla siebie. Podobnie jak przy wstępowaniu na drogę służby kapłańskiej potrzebna jest motywacja nadprzyrodzona – ze względu na Jezusa Chrystusa i Jego Kościół – tak samo przy przyjmowaniu zobowiązania do zachowania celibatu konieczna jest motywacja nadprzyrodzona.

Św. Paweł wzywa: „Mężowie miłujcie żony, bo i Chrystus umiłował Kościół i wydał za niego samego siebie” (Ef 5,25). Kościół jest Oblubienicą Baranka Bożego. Kapłan rezygnuje z oddania swojego życia rodzinie – żonie i dzieciom, ponieważ z miłości oddaje całe swoje życie Kościołowi, Oblubienicy Chrystusa, którego sam reprezentuje. Ksiądz ma zatem kochać Kościół tak, jak pokochał Go Chrystus, aż do oddania za niego swojego życia. Dlatego oddaje swoje życie do pełnej dyspozycji Kościołowi, a nie rodzinie, którą miałby założyć. Poza tym Jezus mówi w Ewangelii o bezżenności dla królestwa Bożego (zob. Mt 19,10-12), ukazuje także jej wartość i znaczenie profetyczne (zob. Mt 22,30).

Kapłan wybiera bezżenność.

W końcu nikt nikogo nie zmusza do zostania księdzem i życia w celibacie, tak jak nikt nikogo nie zmusza, żeby został lekarzem czy strażakiem. Kiedy jednak ktoś decyduje się pójść drogą konkretnego powołania, zgadza się także na wszystkie konsekwencje swojego wyboru. Społeczeństwo natomiast ma prawo oczekiwać wierności, sumienności i gorliwości w wykonywaniu przyjętych zobowiązań od każdego: i od strażaka, i od lekarza, i od kapłana. Niech zatem każdy będzie wierny swojemu powołaniu.

CZYTAJ DALEJ

Światowy Dzień Sybiraka w Wieluniu

2020-09-18 09:29

[ TEMATY ]

Wieluń

Światowy Dzień Sybiraka

Zofia Białas

17 września, w 81. rocznicę napaści Związku Radzieckiego na Polskę, w kościele Ojców Franciszkanów w Wieluniu odbyła się uroczystość z okazji Światowego Dnia Sybiraka. Jej mottem były słowa Adama Mickiewicza: „Jeśli zapomnę o nich, Ty Boże na niebie zapomnij o mnie!”.

Uroczyste obchody rozpoczęły się zbiórką pocztów sztandarowych na placu przed kościołem. Przybyły chorągwie powiatu wieluńskiego, gminy Wieluń, Koła Związku Sybiraków w Wieluniu i II LO im. Janusza Korczaka. Sztandary zostały uroczyście wprowadzone do kościoła, gdzie była sprawowana Msza św. w intencji zmarłych i zamordowanych na zesłaniu Polaków oraz tych, którzy przeżyli. Podczas Liturgii śpiewał zespół wokalny II LO pod kierunkiem Jakuba Jurdzińskiego.

Zobacz zdjęcia: Światowy Dzień Sybiraka w Wieluniu

– Wywiezieni na Sybir i na stepy Kazachstanu dali świadectwo o tym, że nawet w nieludzkich warunkach, na nieludzkiej ziemi można było przeżyć, jeśli wierzyło się w Boga i dbało o swoją tożsamość a w tej nieludzkiej rzeczywistości znalazło się ok. 52 tys. Polaków. Towarzyszyły im każdego dnia: tęsknota, cierpienie i pamięć, a jednocześnie głęboka ufność Bogu i wielka cierpliwość oraz wytrwałość w drodze do Polski, bo wierzyli, że kiedyś do ojczyzny powrócą – powiedział o. Błażej w słowie skierowanym do uczestników Eucharystii.

Po Mszy św. wszyscy zebrali się przed Pomnikiem Sybiraków, gdzie po okolicznościowych przemówieniach odbył się Apel Pamięci. Prowadzili go harcerze pod kierunkiem phm. Grzegorza Żabickiego, komendanta V Szczepu Harcerskiego w Wieluniu.

Następnie delegacje złożyły biało-czerwone wiązanki kwiatów, zostały też zapalone Znicze Pamięci. Uroczystości zakończyła modlitwa w intencji zmarłych i zamordowanych na zesłaniu Polaków.

Uroczystość z okazji Światowego Dnia Sybiraka w Wieluniu zorganizowali: Zarząd Koła Związku Sybiraków w Wieluniu, starosta wieluński i burmistrz miasta. Współorganizatorem było II LO im. Janusza Korczaka w Wieluniu.

Koło Związku Sybiraków w Wieluniu powstało w 1990 r. Liczyło wtedy 43 członków. Dziś żyje tylko 13.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję