Reklama

Sport

Tour de France - Kwiatkowski wygrał 18. etap

Michał Kwiatkowski (Ineos Grenadiers) wygrał 18. etap wyścigu kolarskiego Tour de France. Polak przez większość odcinka uciekał z kolegą z drużyny Ekwadorczykiem Richardem Carapazem i metę minął minimalnie przed nim, choć przekroczyli ją spokojnie jadąc obok siebie.

[ TEMATY ]

kolarstwo

Tour de France

Michał Kwiatkowski

PAP

Michał Kwiatowski i jego kolega z drużyny Ekwadorczyk Richard Carapaz

Michał Kwiatowski i jego kolega z drużyny Ekwadorczyk Richard Carapaz

Kwiatkowski jest czwartym Polakiem, który wygrał etap Tour de France. Trzykrotnie dokonał tego Rafał Majka. Pierwszym był natomiast w 1993 roku Zenon Jaskuła, a w 2017 najszybszym podczas jazdy indywidualnej na czas okazał się Maciej Bodnar.

Reklama

Trzeci na mecie czwartkowego etapu, ze stratą 1.51, był Belg Wout Van Aert (Team Jumbo-Visma).

Prowadzenie w imprezie utrzymał Słoweniec Primoz Roglic (Team Jumbo-Visma), który w czwartek był czwarty. Do mety dotarł 1.53 po najlepszej dwójce. Drugi ze stratą 57 s jest jego rodak Tadej Pogacar (UAE-Team Emirates).(PAP)

wkp/ sab/

PAP

Michał Kwiatkowski na trasie etapu

Michał Kwiatkowski na trasie etapu
2020-09-17 17:44

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

"Wszystko Co Najważniejsze": Prof. Kleiber: skończmy z tym szaleństwem

2020-10-28 09:51

Archiwum prywatne

Prof. Michał Kleiber były prezes Polskiej Akademii Nauk

Prof. Michał Kleiber
były prezes
Polskiej Akademii
Nauk

Skutki obecnych protestów dot. orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego mogą być tragiczne dla nas wszystkich - pisze we "Wszystko co najważniejsze" prof. Michał Kleiber. I apeluje: "skończmy z tym szaleństwem!" Jego zdaniem, "sprawy zaszły tak daleko, że kompromis jest absolutnie konieczny".

Prof. Michał Kleiber, były prezes PAN, redaktor naczelny pisma "Wszystko Co Najważniejsze" w środowym artykule "Skończmy z tym szaleństwem" ocenia, że "totalna niezgoda (...) ostatnio osiągnęła zupełnie karygodny poziom, przekraczając cywilizowane granice publicznego sporu, tworząc prawdziwe zagrożenie dla naszej pomyślnej przyszłości".

"Niedocenienie przez rządzących szerokich społecznych emocji najpierw w przypadku projektu ustawy o ochronie zwierząt, a ostatnio orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego musi budzić zdziwienie" - pisze b. prezes PAN. W jego ocenie, sposób wprowadzenia tych zmian w życie - bez szerokiej dyskusji i jasnego przedstawienia już na samym początku środków łagodzących kluczowe konsekwencje proponowanych działań - niejako gwarantował powstanie poważnych problemów. "Tym groźniejszych, że powstających w trudnych warunkach rosnących zagrożeń pandemią" - pisze Michał Kleiber.

Ocenia jednak, że orzeczenie TK w sprawie aborcji pod względem prawnym nie budzi najmniejszych zastrzeżeń. "Prawo w sprawie obecnego konfliktu jest więc jednoznaczne i każda niezgoda z jego wydanym obecnie potwierdzeniem jest próbą obalenia obowiązującej konstytucji"- pisze prof. Kleiber.

Naukowiec uważa, że skutki obecnych protestów mogą być tragiczne dla nas wszystkich. "Zdominowani przez ogromne emocje, agresywnie nastawieni demonstranci łamią bowiem wszystkie obowiązujące w związku z pandemią zasady zachowania, co grozi wybuchem epidemicznej bomby. W połączeniu ze skandalicznymi i ewidentnie łamiącymi prawo atakami na kościoły i księży oraz zakłócaniem przebiegu obrzędów religijnych będzie to zapewne niebawem skutkować zdecydowanymi działaniami policji, co z kolei wywoła w odpowiedzi wzmożoną agresję protestujących" - pisze b. prezes PAN. I zastanawia się, czy jest przed nami droga do sytuacji jak na Białorusi. "Czy właśnie tego chcemy? Naprawdę potrzebujemy trochę dobrej woli wszystkich stron istniejących sporów, aby takiego tragicznego scenariusza uniknąć" - ocenia.

Według niego, "sprawy zaszły tak daleko, że kompromis jest absolutnie konieczny".

W jego ocenie, zażegnaniem sporu mogłoby być np. szybkie uchwalenie ustawy "rozdzielającej przypadki nienarodzonych dzieci ze zdiagnozowanym zespołem Downa, wyłączone z prawa do aborcji, od przypadków innych wad płodu, uważanych za nieodwracalne i będących dla większości społeczeństwa akceptowalną z konieczności przesłanką do tego zabiegu".

Naukowiec apeluje do wszystkich środowisk politycznych, aby dojść wspólnie do niezbędnego kompromisu, zaprzestać chaotycznych protestów i rozpocząć debatę dotyczącą wszystkich spornych spraw.

"Jest ich dużo, od lat doświadczamy tego sporu niemal codziennie. Ograniczmy jednak wreszcie emocje oraz słowną i, niestety, już także fizyczną agresję – naprawdę, nie traćmy szansy na niezakłóconą kontynuację budowy naszej wspólnej, pomyślnej przyszłości" - kończy naukowiec. (PAP)

CZYTAJ DALEJ

S. Chmielewska: żadna, największa sprawa nie jest warta zadawania bólu

2020-10-28 17:19

[ TEMATY ]

Małgorzata Chmielewska

Piotr Lorenc

S. Małgorzata Chmielewska

S. Małgorzata Chmielewska

„Żadna, największa sprawa nie jest warta zadawania bólu. Nawet temu, którego uważam za wroga” - napisała na swoim blogu odnośnie aktualnej sytuacji w kraju s. Małgorzata Chmielewska, przełożona Wspólnoty Chleb Życia. Zwróciła także uwagę, że najbardziej obrony potrzebuje Kościół nie w postaci budynków, ale ten, który tworzą starsi, niepełnoprawni, chorzy i bezdomni.

S. Chmielewska w swoim wpisie przedstawiła ostatnie działania podejmowane przez nią i jej współpracowników na rzecz starszych i niepełnosprawnych, bezdomnych oraz chorych. Za każdym razem podkreśliła, że wszyscy oni są również Kościołem, Ciałem Chrystusa i Jezusem cierpiącym.

„Właśnie stanęły kontenery przy domu dla chorych. W namiotach zimno, a punkt testowania ludzi bezdomnych pracuje ciągle. Wykonaliśmy już ok. 2500 testów. Ludzie bezdomni też są Kościołem. Ciałem Chrystusa” - brzmi jeden z opisów.

Zaapelowała, że tacy właśnie ludzie, którzy tworzą Kościół, potrzebują obrony. „Potrzebujemy, nie tylko my, lecz także wiele takich miejsc, które są Kościołem, licznych obrońców. Do wsparcia przy zbieraniu żywności, sprzątaniu, przewijaniu, wożeniu do lekarzy. Potrzebują ich DPS-y, w których personel jest na kwarantannie, potrzebują hospicja, potrzebują być może sąsiedzi, zwłaszcza starsi, samotni, na kwarantannie, mający niepełnosprawne dziecko lub dorosłego” - uwypukliła s. Chmielewska.

Przyznała przy tym, że nie podobają jej się ataki na budynki sakralne i inne. „Jednak one Kościoła nie zniszczą. Zniszczą budynek, trzeba będzie ponieść koszt remontu. Tylko kasy żal. Można by wydać sensowniej” - oceniła.

Wskazała też, że nie podobają jej się słowa pogardy i ataki na bliźnich. „Żadna, największa sprawa nie jest warta zadawania bólu. Nawet temu, którego uważam za wroga. Walka bez użycia przemocy jest trudną sztuką, lecz jedyną prowadzącą do zwycięstwa. Zwycięstwa dobra” - zakończyła wpis s. Chmielewska.

CZYTAJ DALEJ
Przejdź teraz
REKLAMA: Artykuł wyświetli się za 15 sekund

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję