Reklama

Kościół

Laos: chrześcijanie muszą wyznawać swoją wiarę w ukryciu

Chrześcijanie w Laosie nadal doświadczają różnych form nękania i dyskryminacji, co zmusiło wielu z nich, w tym katolików, do potajemnego wyznawania swej wiary. Zwracają na to uwagę zagraniczne organizacje chrześcijańskie zwłaszcza po zamieszczeniu w internecie 14 września zdjęcia, na którym 9 młodych mężczyzn ukrytych w lesie wśród wysokich drzew, modli się ze złożonymi rękami.

2020-09-21 11:26

[ TEMATY ]

prześladowania

Pomoc Kościołowi w Potrzebie/www.pkwp.org

Wyznawcy Chrystusa, mieszkający na obszarach wiejskich, twierdzą, że muszą praktykować wiarę w takich właśnie okolicznościach, ponieważ otwarte jej wyznawanie może ich narazić na prześladowania ze strony ich niechrześcijańskich sąsiadów. Poinformowała o tym niedawno organizacja Open Doors International, badająca sytuację chrześcijan na świecie i pomagająca prześladowanym w ponad 70 krajach.

„Dwa miesiące temu pozostali mieszkańcy wioski zagrozili tym wierzącym, że wyrzucą ich ze swej wspólnoty z powodu ich wiary” – skarżyli się miejscowi chrześcijanie. W tej sytuacji wierni nie mogli już spotykać się na modlitwie w swojej wiosce, nie poddali się jednak i zaczęli szukać innych sposobów oddawania czci Bogu potajemnie, na ile jest to możliwe – stwierdza raport Open Doors.

Reklama

Trudna sytuacja tych ludzi odzwierciedla powszechne uprzedzenia wobec chrześcijan w tym siedmiomilionowym południowoazjatyckim państwie komunistycznym, w którym przeważają buddyści. Wyznawcy Chrystusa stanowią tam około 2 proc. miejscowej ludności, z czego połowa to katolicy.

Komunistyczny reżym Laosu zapewnia wprawdzie formalnie wszystkim obywatelom wolność religijną, ale w rzeczywistości mieszkańcy rutynowo odrzucają chrześcijan, a urzędnicy państwowi prześladują ich na różne sposoby. Rząd uchwalił niedawno dekret nr 238 o stowarzyszeniach, pozwalający władzom miejscowym ograniczać działalność związków obywatelskich i wyznaniowych, łącznie z Kościołami. Wykorzystuje się też inne przepisy w celu utrudniania praktyk religijnych, np. odprawiania nabożeństw, wyświęcania duchownych i swobodnego przemieszczania się wiernych.

„Rząd wykorzystuje całą machinę administracyjną, łącznie ze starszyzną wioskową, byleby tylko nie dopuścić do nawracania na chrześcijaństwo lub karząc tych, którzy się na to odważą” – podała organizacja, powołując się na niektórych miejscowych chrześcijan.

Reklama

Ta szczególna dyskryminacja chrześcijaństwa wynika często z faktu, iż od dawna propaganda oficjalna przedstawia je jako religię obcą, wprowadzoną do kraju przez misjonarzy potęg kolonialnych, łącznie ze Stanami Zjednoczonymi. Prowadzona przez Waszyngton w pierwszej połowie lat siedemdziesiątych wojna z Wietnamem spowodowała zniszczenie Laosu na dużą skalę podczas masowych nalotów wymierzonych w partyzantkę komunistyczną w dżungli.

Pewien wieśniak chrześcijański powiedział niedawno Radiu Wolna Azja (Free Asia), że za jego wiarę skarcił go pewien urzędnik. „Wasi ludzie wierzą w boga Ameryki, a czy pamiętasz, co Ameryka zrobiła naszemu krajowi?" – powiedział ów urzędnik.

Obrońcy praw człowieka udokumentowali wiele podobnych przypadków dyskryminacji laotańskich chrześcijan. Ich wiara „jest postrzegana jako religia amerykańska lub narzędzie misji mających na celu zachwianie reżymem w Vientiane” – twierdzą przedstawiciele amerykańskiej misji Głos Męczenników (The Voice of the Martyrs). Zwracają uwagę, że w kraju istnieją wprawdzie „kościoły domowe i budynki kościelne, ale zdecydowana większość z nich nie ma wyszkolonych duszpasterzy”. W większości wiosek nie wolno budować świątyń chrześcijańskich, a jeśli miejscowi przywódcy zauważą, że kościół domowy się rozwija, będą próbowali go powstrzymać — dodaje misja.

Według niej chrześcijanie często są pozbawieni nawet podstawowych praw. W razie oszustw np. przy kupnie ziemi lub w biznesie, często nie mogą dochodzić sprawiedliwości, ponieważ urzędnicy państwowi przymykają oczy na wiele przejawów nieuczciwości, jeśli ich ofiarami padają chrześcijanie — alarmują zagraniczni obrońcy praw człowieka.

„Chrześcijanie ogólnie mają trudności z utrzymaniem siebie i swoich rodzin, ponieważ często nie mogą znaleźć pracy, która w większości jest dostępna tylko za pośrednictwem rządu. Zwykle odmawia im się leczenia, dostępu do oświaty i innych usług socjalnych. Często zdarzają się aresztowania wiernych, które trwają średnio do tygodnia” – wskazują członkowie The Voice of the Martyrs.

Ocena: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Mozambik: pomoc dla rodzin uciekających przed Dżihadystami

2020-10-16 08:19

[ TEMATY ]

prześladowania

Mozambik

Engin_Akyurt/pixabay.com

Poradnictwo terapeutyczne oraz opieka duszpasterska dla rodzin uciekających przed dżihadystami w Mozambiku są świadczone przez brytyjskie biuro Pomocy Kościołowi w Potrzebie, gdy próba przejęcia władzy przez islamistów wkracza w czwarty rok. ACN wspiera projekt w diecezji Pemba, który zapewni pomoc rodzinom uciekającym przed ekstremistami związanymi z Daesh (ISIS) w Cabo Delgado, na północy kraju.

Biskup Luiz Fernando Lisboa z Pemba powiedział ACN: „Cabo Delgado, a więc cała diecezja Pemba, stoi przed największym wyzwaniem w wyniku walk, które pustoszą prowincję od końca 2017 roku. Nie ma ani jednej parafii w naszej diecezji, która nie przyjęłaby ludzi, którzy musieli opuścić swoje domy, uciekając przed przemocą na północy ”.

Diecezja szkoli księży, siostry i świeckich w zakresie poradnictwa terapeutycznego, aby mogli odwiedzać rodziny i ośrodki dla osób przesiedlonych celem zapewnienia opieki. Będą również tworzyć grupy wsparcia w parafiach i wdrażać nowe strategie duszpasterskie, aby stawić czoła trwającemu kryzysowi w Cabo Delgado.

Parafie w diecezji Pemba przyjęły ponad 250 000 osób, z których wielu musiało zostawić dosłownie wszystko, uciekając przed ekstremistami.

Biskup Lisboa powiedział: „Wielu przesiedleńców przyjeżdża do naszych parafii… Dlatego niezwykle ważne jest, aby w parafiach były osoby, które są w stanie pomóc ludziom w czasach kryzysu.

„Z tego powodu każdego dnia zapewniamy coraz więcej szkoleń dla księży, zakonników i duszpasterzy, aby mieli doświadczenie potrzebne do tej posługi”.

Kościół od miesięcy opiekuje się uchodźcami z Mozambiku, ale ten projekt wyznacza zupełnie nowy etap.

Neville Kyrke-Smith, krajowy dyrektor Aid to the Church in Need (Pomoc Kościołowi w Potrzebie) (Wielka Brytania), powiedział: „Jak mogliśmy nie reagować z miłością na cierpienia spowodowane trwającym kryzysem w północnym Mozambiku?

„W trosce o wysiedlone rodziny pomagamy ofiarować miłość Chrystusa potrzebującym. Dzieje się tak tylko dzięki współczuciu i modlitwie dobroczyńców ACN”.

Odkąd Al Sunnah wa Jama'ah - muzułmańska grupa religijna, która uległa radykalizacji - rozpoczęła kampanię terroru w październiku 2017 r., ponad 2600 osób zostało brutalnie zamordowanych, a setki zniknęły.

Masowy exodus nawet 300 000 ludzi doprowadził do całkowitego opuszczenia dziesiątek wiosek i pozostawienia gruntów rolnych w stanie ugoru.

W czerwcu 2019 roku grupa zadeklarowała przynależność do Państwa Islamskiego. Od końca 2019 r. ataki nasiliły się na północy prowincji, a bojownicy przejęli kontrolę nad terytorium, w tym nad miastem portowym Mocímboa da Praia.

CZYTAJ DALEJ

Rząd: bez dnia wolnego w Dzień Zaduszny

2020-10-20 11:19

[ TEMATY ]

Wszystkich Świętych

Karol Porwich /Niedziela

Rząd nie wprowadzi w Dzień Zaduszny, czyli 2 listopada, dodatkowego dnia wolnego - poinformował minister zdrowia Adam Niedzielski. Takie rozwiązanie było rozważane w celu rozładowania tłumów na cmentarzach. Biskupi zachęcają natomiast wiernych do indywidualnego odwiedzania grobów przez całą oktawę uroczystości Wszystkich Świętych.

Minister zdrowia Adam Niedzielski zaapelował na konferencji prasowej o rozłożenie wizyt na cmentarzach na dni poprzedzające oraz następujące po 1 listopada. Dotyczy to głównie seniorów. Zdaniem ministra, na razie jednak nie ma mowy o tym, aby cmentarze były zamknięte w tym dniu.

Jednym z rozważanych rozwiązań w celu rozładowania tłumów na cmentarzach było wprowadzenie dodatkowego dnia wolnego w okolicach 1 listopada. Minister zdrowia poinformował jednak, że pomysł ten został odrzucony.

Z okazji zbliżającej się uroczystości Wszystkich Świętych oraz Dnia Zadusznego biskupi w poszczególnych komunikatach zachęcają do indywidualnego, a nie w większym gronie bliskich, nawiedzania cmentarzy. Odwiedziny grobów można bowiem rozłożyć na całą oktawę uroczystości Wszystkich Świętych, czyli od 1 do 8 listopada.

- Należy zrezygnować z uroczystości na cmentarzach w dniu 1 listopada, a zamiast tego zaprosić wiernych do udziału w liturgiach sprawowanych w ciągu dnia w świątyniach. Zamiast jednej tradycyjnej procesji można zaproponować nabożeństwa za zmarłych w kolejnych dniach listopada - poinformował na przykład biskup koszalińsko-kołobrzeski Edward Dajczak.

Podobnie postanowił m.in. abp Wacław Depo. Metropolita częstochowski zarządził, że należy odwołać Msze św. zwyczajowo sprawowane na cmentarzu w dniu 1 listopada, a zamiast tego zaprosić wiernych do udziału w liturgiach sprawowanych w ciągu dnia w świątyniach.

"Zamiast jednej tradycyjnej procesji na cmentarzu w dzień Uroczystości Wszystkich Świętych lub w Dniu Zadusznym należy odprawiać nabożeństwa za zmarłych w kolejnych dniach listopada, w czasie dawnej oktawy. Można urządzić – w miarę możliwości – procesję ze stacjami wewnątrz świątyń (wierni pozostają na swoich miejscach, a do kolejnych stacji przechodzi tylko celebrans z koniecznymi posługującymi)" - poinformował wiernych abp Depo.

W poszczególnych komunikatach z ostatnich dni hierarchowie podtrzymali wiosenne zarządzenia (wydane z powodu narastającej pandemii) o dyspensie od obowiązku uczestnictwa we Mszy św. w niedziele i święta nakazane.

Biskupi przypominają także o obowiązujących zasadach sanitarnych, czyli zachowywaniu dystansu, noszeniu maseczki ochronnej, dezynfekowaniu rąk i zabezpieczaniu konfesjonałów.

Od niedzieli 17 października obowiązują nowe zasady podczas uroczystości religijnych. W strefie żółtej w czasie sprawowanych liturgii może przebywać w kościele maksymalnie 1 osoba na 4 mkw. W strefie czerwonej może to być maksymalnie 1 osoba na 7 mkw powierzchni świątyni.

Zasada ta dotyczy Mszy św. i wszelkich nabożeństw włącznie z Mszami obrzędowymi (pierwsza Komunia św. i bierzmowanie).

CZYTAJ DALEJ

Za małżeństwa i rodziny

2020-10-20 23:38

[ TEMATY ]

Częstochowa

czuwanie

kościół św. Jana Kantego

Beata Pieczykura/Niedziela

Na czuwanie i modlitwę za małżeństwa i rodziny 21 października od godz.19.30 w kaplicy adoracji zapraszają członkowie Domowego Kościoła z parafii św. Jana Kantego w Częstochowie.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Przejdź teraz
REKLAMA: Artykuł wyświetli się za 15 sekund

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję