Reklama

Aspekty

Różańcowe rekolekcje w Gorzowie

Nowa moc modlitwy różańcowej - o niej mówiła siostra Łucja w Fatimie. Zapewniała, że Matka Boża nadaje nową moc modlitwie różańcowej; tak wielką, że nie ma takich problemów zwłaszcza duchowych, których nie dałoby się rozwiązać przez różaniec.

[ TEMATY ]

rekolekcje

różaniec

Archiwum Aspektów

Zaufajmy Maryi. Poznajmy tę piękną i jakże prostą modlitwę, która poprowadzi nas z powrotem do Palestyny do miejsc tak bliskich naszemu sercu. Gdzie wraz z Matką Bożą będziemy doświadczać spotkania z Jej Synem - w tajemnicach różańca świętego.

Zapraszamy na rekolekcje różańcowe do kościoła p.w. Pierwszych Męczenników Polski w dniach 28, 29, 30 września. Msze św. o godzinie 9 lub 18 z nauką i świadectwem, którą wygłosi o. Piotr Krysztofiak

2020-09-22 14:33

Ocena: 0 -1

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Różaniec do Granic Nieba: powszechna mobilizacja modlitewna

2020-10-30 14:12

[ TEMATY ]

różaniec

Karol Porwich

- Bardzo prosimy wszystkich naszych rodaków o rozpoznanie tego momentu w historii naszej Ojczyzny i udział w powszechnej mobilizacji modlitewnej - do udziału w Różańcu Do Granic Nieba zaprasza Maciej Bodasiński. Wielka modlitwa Polaków zaczyna się już niedługo, w Uroczystość Wszystkich Świętych.

Różaniec Do Granic Nieba zaczyna się 1 listopada 2020 r. w Uroczystość Wszystkich Świętych, a kończy po oktawie 8 listopada.

- Modlimy się codziennie modlitwami, które można znaleźć na stronie www.rozaniecdogranic.pl. Ale oczywiście, jeśli ktoś odmówi modlitwy tylko raz, też wspaniale! Zależy nam jednak na pokutnym charakterze tego wydarzenia, dlatego zachęcamy, by trwać na modlitwie przez osiem dni - mówi Agnieszka Kminikowska, rzecznik prasowy wydarzenia.

Modlitwa proponowana w ramach wydarzenia Różaniec Do Granic Nieba składa się z 4 części:

1. do Boga Ojca - przepraszamy za wszystkie grzechy przeciwko dzieciom nienarodzonym,

2. kierujemy modlitwę do dzieci - przepraszamy, przyjmujemy je do naszych serc i do naszych rodzin, prosimy o modlitwę,

3. odmawiamy psalm 51 (psalm pokutny)

4. odmawiamy co najmniej jedną część różańca, najlepiej tajemnice bolesne.

Modlitwy można znaleźć pod tym linkiem:

Różaniec do granic

CZYTAJ DALEJ

„Czyściec” - film o tym, co czeka nas na końcu naszej ziemskiej drogi

2020-10-31 11:13

[ TEMATY ]

film

czyściec

Kinga Polak-Gieroń

Istnieje kilka dróg i teorii dotyczących kontaktu z pozaziemskimi istotami. Niektóre z nich są pozytywnie przyjmowane przez Kościół katolicki, inne zaś są krytykowane. Które są które i jaki kontakt z nieżyjącymi jest dobry i bezpieczny, a na jaki należy uważać?

Jednym z pierwszych skojarzeń, kiedy myślimy o kontakcie z tymi, których nie ma już z nami na świecie, jest popularne „wywoływanie duchów”. Wielokrotnie ogrywane w filmach, często przedstawiane jako wspólne gromadzenie się wokół artefaktów związanych z nieżyjącymi, niekoniecznie jest jednak dobre.

Określane słowem „nekromancja” i dążące do poznania przyszłości przez próby nawiązania bezpośredniego kontaktu z osobami zmarłymi, jest uznawane za grzech ciężki - niesie ze sobą również zagrożenie, że ten, z kim wejdziemy w kontakt, jest tak naprawdę złym, czyniącym szkodę.

Swoimi praktykami nekromancja wchodzi w zakres popularnego i groźnego „spirytyzmu” - doktryny stworzonej w połowie XIX wieku i zakładającej, że po śmierci człowiek odłącza się od ciała i może wcielać się w inne istoty, a także może się komunikować z żyjącymi - bezpośrednio lub za pośrednictwem specjalnie uzdolnionych w tym kierunku osób (medium). Praktyka ta jest jednak negatywnie przyjmowana przez Kościół, zakazujący podobnego przewodnictwa - sugerując, że od mediumizmu blisko może być do opętań. Kościół negatywnie odnosi się także do samej reinkarnacji, czyli poglądu, że po śmierci dusza może wejść w inne ciało lub obiekt - zaprzecza więc w ten sposób całej idei przywoływania zmarłych podczas tajemnych obrzędów.

Pozytywnie oceniani i przyjmowani przez kościół są z kolei mistycy - jak np. św. Faustyna Kowalska, św. Ojciec Pio, św. Ojciec Stanisław Papczyński czy Fulla Horak, czyli bohaterowie filmu Michała Kondrata pt. "Czyściec".

Chrześcijaństwo bowiem promuje mistycyzm, który jest jednak nie tajemną mocą, ale darem otrzymanym przez Boga. Mistycyzm to łaska, dzięki której człowiek może spotkać się z Najwyższym, dzięki jego przyjściu - bezpośrednio lub przez osoby trzecie, np. świętych Kościoła Katolickiego. Bardzo często przychodzący, z którymi mistycy pozostają w szczególnej, duchowej relacji, przychodzą z jakimś posłannictwem dla żyjących. Taki kontakt może stać się jednak jedynie w wyniku głębokiej, pełnej miłości, intymnej relacji z Bogiem, której prowadzić może jedynie głęboka wiara - a nie sekretne praktyki, dokonywane np. wokół wibrującego talerzyka.

O tym, co przychodzący Bóg miał do powiedzenia o duszach czyśćcowych i tym, co czeka nas po śmierci, można posłuchać w filmie "Czyściec" Michała Kondrata. Jego bohaterowie - w tym także szerokie grono konsultantów: teologów oraz naukowców od lat badających stan świadomości człowieka w momencie ciała - zapraszają do lektury, refleksji oraz namysłu, zwłaszcza przed Świętem Zmarłych.

CZYTAJ DALEJ

Młodzi, którzy śpiewają na Mszach trydenckich

2020-10-31 15:17

Norbert Polak

Chór śpiewa na Mszach św. w rycie rzymskim o godz. 19 w kościele przy ul. Kopernika 19 w Krakowie

Chór śpiewa na Mszach św. w rycie rzymskim o godz. 19 w kościele przy ul. Kopernika 19 w Krakowie

Są różne schole i chóry w Małopolsce. Każda grupa jest wyjątkowa. Niemniej ta zatrzymała się w czasie. I to wraz z młodymi, którzy przywiązali się do klasycznego rytu rzymskiego, który przeżywa ponowny rozkwit niczym piękny kwiat w tradycji liturgicznej Kościoła.

Oto Schola Gregoriana Sanctae Crucis.

Powstanie

O historii grupy opowiada nam jej założycielka, Joanna Konik:

- Schola Gregoriana Sanctae Crucis oficjalnie powstała dwa lata temu. Na Mszach św. w rycie klasycznym zawsze istniała grupa ludzi, która zajmowała się śpiewem, choć funkcjonowanie tej grupy były dość spontaniczne. Właśnie dwa lata temu z tej grupy wyłoniły się osoby, które chciały śpiewać trudniejsze śpiewy chorałowe, przez co pojawiła się potrzeba dodatkowych prób i dyrygenta.

Obecny kierownik scholi, który tymczasowo zastępuje panią Joannę, Bartłomiej Frąk dodaje: - Na początku swojej przygody z liturgią tradycyjną uczestniczyłem w niej jako ministrant. Potem, kiedy zaczynało brakować ludzi do śpiewu, zająłem się właśnie śpiewem. Po jakimś czasie poczuliśmy potrzebę, że nasze działania trzeba usystematyzować. Z tej potrzeby wyłoniła się nasza schola w obecnej postaci.

Zebraliśmy się z osobami, które były w stanie zająć się chorałem regularnie i poświęcić mu więcej czasu, a tym samym sięgać z czasem po coraz bardziej skomplikowane śpiewy. Śpiewy chorałowe są bowiem piękne, ale niekiedy dość trudne. Trzeba pamiętać, że powstawały w czasach, kiedy do służby Bożej podchodzono w o wiele poważniejszy sposób - śpiewem liturgicznym można było się zajmować wyłącznie lub w przeważającej części. Dziś musimy robić to obok zwykłej pracy czy rodzinnych obowiązków.

Motywacja

A co przyciąga ludzi do śpiewu w tym chórze? O to zapytaliśmy kilku z nich.

Błażej Piskuła: - Najprostsza odpowiedź brzmiałaby: bo Msza Trydencka. Jednak nie jest to odpowiedź wyczerpująca. Prawdziwa przygoda z chorałem rozpoczęła się, gdy w październiku 2018 r. scholą zajęła się Joanna Konik. Poza uporządkowaniem oprawy Mszy św. pod względem organizacyjnym, udało się jej zaszczepić w śpiewających pasję do tej niezwykłej muzyki. To wtedy doświadczyłem, jak niezwykły jest to śpiew i jak bardzo różny od brzmień, które słyszymy na co dzień. Poznaliśmy tajemnice interpretacji semiologicznej śpiewów, opartej na najstarszych zachowanych zapisach, dzięki której chorał drastycznie odbiega od wszystkich późniejszych form muzycznych, nabierając unikalnego, a przez to sakralnego charakteru. To muzyka głęboko duchowa, której nie da się zaśpiewać dobrze, bez wiary w to, że autentycznie unosi się do Boga i jest najpiękniejszym śpiewem, jaki możemy Mu ofiarować.

Katarzyna Pyrdoł: - W moim domu to właśnie muzyka towarzyszy nam zarówno wtedy, gdy radośnie celebrujemy święta, jak i pomaga nam przeżyć smutne chwile. Oczywistym jest dla nas, że uczestniczy również w naszym życiu religijnym. Po przeprowadzeniu się do Krakowa kolega opowiedział mi o Nadzwyczajnej Formie Rytu Rzymskiego i wtedy poznałam chorał gregoriański. Ta forma przeżywania liturgii zauroczyła mnie, nie tylko swoim spokojem i wrażliwością ale również tym jak idealnie komponuje się z obrzędami roku liturgicznego.

Bartłomiej Frąk: - Śpiew akurat w tym zespole pozwala mi naprawdę doświadczyć tego, że (jak powiedzieli ojcowie II Soboru Watykańskiego) śpiew gregoriański Kościół uznaje za własny śpiew liturgii rzymskiej. Nasza schola śpiewa bowiem w sposób bardzo regularny, w każdą niedzielę i w każde większe święto. To pozwala w chorał naprawdę wejść, nie traktować go tylko jako muzyczną ciekawostkę, ale zobaczyć go jako jedną, logiczną całość, wielki gmach, który możemy podziwiać od środka. Po kilku latach takiego regularnego śpiewania chorału, kojarzy się mniej więcej introity (antyfony na wejście) poszczególnych niedziel i świąt, dostrzega się już powiązania między muzyką a tekstem. Czasami, aby zrozumieć dobór danego tekstu do konkretnego święta, trzeba go naprawdę kilka razy prześpiewać i nagle wszystko staje się jasne. Śpiewanie w naszym zespole pozwoliło mi zatem dostrzec, że chorał jest śpiewem przemodlonym. Jest rzeczywiście częścią liturgii, a nie dodatkiem do niej.

Jak można dołączyć do scholi?

Jak schola działa podczas epidemii? Odpowiada pani Joanna:

- W czasie pandemii na wiosnę działalność scholi była tymczasowo zawieszona. Przez internet nie zdarzyło nam się ćwiczyć, może z takiego powodu, że do scholi gregoriańskiej potrzeba około 8 osób, czasami jest nas nawet mniej i jak tylko było to możliwe w takiej małej grupie powróciliśmy z próbami na żywo i do tej pory raczej wolimy ograniczyć liczbę osób śpiewających, niż ćwiczyć przez internet.

Kto może dołączyć do zespołu?

- Do scholi może dołączyć każdy kto pasjonuje się chorałem gregoriańskim i fascynuje go liturgia i taki rodzaj śpiewu liturgicznego. Oprócz fascynacji oczywiście niezbędne są predyspozycje do śpiewania a także dobry słuch muzyczny. Najlepiej, aby osoba miała już jakieś doświadczenie śpiewania w chórze, wykształcenie muzyczne nie jest niezbędne, ale jeśli ktoś chodził do szkoły muzycznej lub studiował na Akademii Muzycznej, to oczywiście jest to duży dodatkowy walor.

Chór śpiewa na Mszach Św. w klasycznym rycie rzymskim o godz. 19, sprawowanych przez Bractwo Kapłańskie św. Piotra w kościele Niepokalanego Poczęcia NMP przy ul. Kopernika 19 w Krakowie.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Przejdź teraz
REKLAMA: Artykuł wyświetli się za 15 sekund

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję