Reklama

Kościół

Droga Neokatechumenalna buduje drugi ośrodek w Ziemi Świętej

Po Domus Galilaeae na Górze Błogosławieństw powstanie Domus Jerusalem na Górze Oliwnej. Międzynarodowe Centrum Domus Galilaeae jest centrum formacyjnym Drogi Neokatechumenalnej. Znajduje się przy samym szczycie Góry Błogosławieństw, w pobliżu Kościoła Błogosławieństw, na północ od Kafarnaum i Jeziora Tyberiadzkiego. Od lat jest bardzo ważnym centrum pielgrzymkowym członków wspólnoty z całego świata. W Jerozolimie powstanie drugi taki ośrodek.

2020-09-22 16:38

[ TEMATY ]

Ziemia Święta

Droga Neokatechumenalna

Archiwum

Domus Jerusalem to kolejne misyjne centrum formacyjne, obejmujące kościół, sale liturgiczne i bibliotekę. Zostanie wybudowane na zboczach Góry Oliwnej, blisko Ogrodu Getsemani i na drodze do Betanii.

Liczącą ponad 0,5 ha działkę kupiła za 5 mln euro katolicka fundacja Domus Jerusalem z siedzibą w Panamie, podczas przetargu, który miał miejsce dwa lata temu w Mediolanie. O ziemię konkurowało wiele organizacji religijnych, jednak właścicieli przekonał projekt, który zaprezentował Manual Anselmo Díaz Ortiz, proboszcz Matki Bożej z Guadalupe w Panamie i prezes fundacji Domus Jerusalem. Inicjatywa zyskała poparcie wielu hierarchów np. kard. Seana O’Malleya z Bostonu, kard. Antonio Rouco z Madrytu czy kard. Christoph Schönborna z Wiednia.

Reklama

Góra Oliwna należy do najświętszych miejsc judaizmu i chrześcijaństwa. Niedaleko jest położona dolina Cedronu, wzdłuż której rozciąga się najważniejszy cmentarz żydowski, gdzie według tradycji zmartwychwstaną pierwsi zmarli. W okolicy znajdują się także ważne miejsca dla chrześcijan – Kościoły Ojcze Nasz, Dominus Flevit, grób Najświętszej Marii Panny.

Równolegle powołano również inną fundację w Madrycie, która ma na celu zachować dziedzictwo Kiko Argüello, inicjatora Drogi Neokatechumenalnej. Instytucja będzie zajmować się sztuką i ewangelizacją. 

Droga Neokatechumenalna narodziła się w 1962 r. w slumsach Madrytu, do których w latach 60 trafił jej inicjator, Kiko Arguello. Pierwsza wspólnota w Polsce powstała w Lublinie w 1975 r. przy kościele św. Piotra, będącym wówczas kościołem rektoralnym jezuitów. Pierwszą grupę tworzyli o. Alfred Cholewiński, jezuita, który neokatechumenat poznał we Włoszech, oraz włoscy katechiści Stefano Gennarini z Rzymu i Giuliana Panci z Florencji.

Ocena: +1 -2

Reklama

Wybrane dla Ciebie

W niedzielę zbiórka na Ziemię Świętą

[ TEMATY ]

Ziemia Święta

zbiórka

Margita Kotas

Jerozolima. Bazylika Grobu Pańskiego

Jerozolima. Bazylika Grobu Pańskiego

Jutro we wszystkich kościołach na świecie zbierane będą pieniądze na Ziemię Świętą. Ta doroczna zbiórka, ustanowiona przez Pawła VI, odbywa się normalnie w Wielki Piątek. W tym roku ze względu na sanitarne obostrzenia w wielu krajach uroczystości Triduum Paschalnego odbywały się bez obecności wiernych. Dlatego też wielkopiątkową zbiórkę przesunięto na 13 września, czyli na niedzielę poprzedzającą Święto Podwyższenia Krzyża Pańskiego i wspomnienie Matki Bożej Bolesnej.

Jak mówi prefekt Kongregacji dla Kościołów Wschodnich, zebrane jutro środki zostaną przeznaczone na zachowanie chrześcijańskich miejsc kultu w Ziemi Świętej oraz różnych dzieł prowadzonych przez Kustodię Ziemi Świętej. Służą one nie tylko chrześcijanom, ale wszystkim mieszkańcom, którymi w większości są muzułmanie. Przykładem tego jest uniwersytet w Betlejem, gdzie wyznawcy islamu stanowią 70 proc. studentów.

„W kontekście aktualnej pandemii mogłoby się wydawać czymś absurdalnym prosić wiernych o pomoc dla innych, wiedząc jak wiele potrzeb i cierpienia jest na miejscu. Tym niemniej, pomimo wszystkich aktualnych trudności, sądzę, że możemy postrzegać tę zbiórkę jako duchową pielgrzymkę do ojczyzny Jezusa, bo pielgrzymki rzeczywiste wciąż są jeszcze niemożliwe. Wiemy, że kiedy On żył na tej ziemi, był punktem odniesienia dla wszystkich potrzebujących i odrzuconych, dla trędowatych, chromych, ubogich i chorych. Wszyscy chcieli przyjść do Niego. Dlaczego my pośród aktualnych trudności nie zrobimy tego samego, dlaczego nie zwrócimy się w naszym sercu do Niego, by prosić o zlitowanie, aby uwolnił nas od tej pandemii? A zatem wyruszmy w tą duchową pielgrzymkę do tych miejsc, które dotykały Jego nogi i ręce, nie tylko myślą i modlitwą, ale również darem, aby w tych miejscach nadal trwała zbawcza obecność Jezusa i by w przyszłości te miejsca nadal mogły być dostępne dla pielgrzymów jako świadectwo życia, łaski i wolności dla wszystkich"– powiedział Radiu Watykańskiemu kard. Sandri.

CZYTAJ DALEJ

Nie uronić nawet okruszyny życia

2020-10-19 14:44

[ TEMATY ]

wywiad

aborcja

aborcja eugeniczna

Artur Stelmasiak

Ks. prof. Franciszek Longchamps de Bérier

Ks. prof. Franciszek Longchamps de Bérier

- Spodziewam się jasności, gdy chodzi o wartości konstytucyjne. Artykuł 38 głosi, że „Rzeczpospolita Polska zapewnia każdemu człowiekowi prawną ochronę życia” - mówi w rozmowie z Arturem Stelmasiakiem Ks. prof. Franciszek Longchamps de Bérier.

Artur Stelmasiak: - Kiedy europejskie prawo dostrzegło człowieka przed narodzeniem?

Ks. prof. Franciszek Longchamps de Bérier: - Mogę mówić o prawie rzymskim, z którego wyrastają wszystkie systemy prawne kontynentalnej Europy. Starożytni Rzymianie – pamiętajmy, że poganie – nie mieli najmniejszych problemów z uczynieniem spadkobiercą osoby poczętej, a jeszcze nie urodzonej. „Mający się urodzić” mógł bez wątpienia otrzymywać korzyści. To rozsądne: dopuszczenie obciążania długami od poczęcia byłoby grubą przesadą. Obdarowanemu ustanawiano nawet specjalnego kuratora, aby chronił interesy niezależnie od najbliższych mu osób, w tym matki. W Rzymie w ogóle o statusie prawnym człowieka wolnego decydował moment poczęcia, a nie dopiero moment urodzenia.

-Widzimy dzieci na aparatach USG i niektórzy twierdza, że one nie są ludźmi. Dlaczego?

- Udowodnić nie znaczy przekonać. Można wytłumaczyć, przeprowadzić prawidłowe rozumowania, pokazać przykłady, ale nie mamy władzy nad ludzkimi decyzjami. Jasne, że wiarygodność dowodu należy do nauki, która bada najwcześniejsze stadia rozwoju człowieka. I do nauki będziemy się zwracać.

- A co na to prawnik?

Prawnik doda, że w razie wątpliwości, należy prowadzić interpretację na korzyść życia. To bezpieczniejsze, a wielu z nas zależy na bezpieczeństwie. Wszystko też, aby nie uronić życia, nawet jego okruszyny: tak przy początku, jak przy końcu życia.

- Każdy z nas był embrionem…

- Dlatego teologia moralna poucza, że nie można działać w wątpliwości. Do działania musi być pewność ustaleń i przekonań. Gdy się więc zastanawiam, że może te dzielące się komórki mają już potencjał rozwinięcia się – w odpowiednich warunkach – w dorosłego człowieka, nie wolno mi tego naturalnego procesu przerywać. Dorosły zaś człowiek nie musi być pozbawiony wad fizycznych czy umysłowych. A nadto pamiętajmy, że podstawą wielu aborcji bywa diagnoza, która wcale nie musi przesądzać, że urodzi się człowiek chory lub z wadami wrodzonymi.

- Czekamy na orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego ws. aborcji eugenicznej, które ma zapaść 22 października w liturgiczne wspomnienie św. Jana Pawła II. Jakiego wyroku Ksiądz Profesor się spodziewa?

- Spodziewam się jasności, gdy chodzi o wartości konstytucyjne. Artykuł 38 głosi, że „Rzeczpospolita Polska zapewnia każdemu człowiekowi prawną ochronę życia”. Mówi o człowieku, a więc nie trzeba najpierw nabyć praw obywatelskich. Przepis normalnie czytany nie daje podstaw do stawiania granicy dopiero na momencie urodzenia. Wynikającą z przepisu normę konstytucyjną należy rekonstruować, mając na uwadze całość naszej konstytucji, a zatem i fragment preambuły: „wdzięczni… za kulturę zakorzenioną w chrześcijańskim dziedzictwie Narodu i ogólnoludzkich wartościach” oraz przyjętą w preambule konkretną koncepcje „Boga będącego źródłem prawdy, sprawiedliwości, dobra i piękna”. Nie pozostaje z tym w zgodzie brak skutecznego zakazu selekcjonowania ludzi, decydowania o tym, kto może dalej żyć i się rozwijać w oparciu o słabą diagnozę.

- Czy to nie jest zbyt skąpa podstawa prawna?

- Skąpa? Nie, ale sięgnijmy też do artykułu 30 Konstytucji, który głosi przyrodzoną i niezbywalną godność człowieka. Godność jest źródłem jego wolności i praw. A przecież co przyrodzone sięga tego, co długo przed poczęciem. Przyrodzone mi jest, co mam naturalnie od rodziców, dziadków, pradziadków.

- Zatem konstytucja nie różnicuje, kto jest bardziej, a kto mniej człowiekiem?

- Odsyła nas do nauki, która powie, kiedy jest człowiek. Przyjęcie za początkowy moment urodzenia to poważna i nieuprawniona redukcja. Pozostaje więc moment poczęcia. Dla prawnika ustanowienie cezury innej niż poczęcie czy urodzenie da się przeprowadzić konkretną normą ustawodawcy, ale będzie jej brakować silnego uzasadnienia: dlaczego wtedy, a nie bliżej poczęcia albo bliżej urodzenia. W konsekwencji zdarzają się regulacje pozwalające na „późną aborcję”, czyli zabicie nawet przed samym urodzeniem.

- Św. Jan Paweł II przywoływał myśl pogańskiego rzymskiego prawnika: „wszelkie prawo jest tworzone ze względu na człowieka”. Czy także dla człowieka ze słabszą diagnozą lekarską?

W myśli tej brzmi jasno, że człowiek tworzy prawo, a nie prawo człowieka. W konsekwencji nie jest władne zredukować go na przykład na skutek słabszej diagnozy.

Ks. prof. Franciszek Longchamps de Bérier, kierownik Katedry Prawa Rzymskiego Uniwersytetu Jagiellońskiego, członek Komitetu Nauk Prawnych PAN, ekspert ds. bioetycznych Konferencji Episkopatu Polski.

CZYTAJ DALEJ

Mateusz Morawiecki wygłosił ważne słowa do Wojsk Obrony Terytorialnej

2020-10-20 21:37

[ TEMATY ]

Mateusz Morawiecki

PAP

- To co dziś mogłem zobaczyć to bardzo budujący obraz. Chciałem podziękować tym, którzy znakomicie zorganizowali pracę, samym żołnierzom, oficerom, dowódcom i specjalistom - powiedział premier.

Dodał, że - dzięki działaniom takich punktów wymazowych jak ten mamy do czynienia z uwolnieniem ludzi, którzy mogą świadczyć usługi medyczne. Wydajność jest bardzo wysoka, a warunki sanitarne są odpowiednie. Wydajność tych punktów pobrań jest bardzo wysoka, a jednocześnie stworzone warunki sanitarne są odpowiednie.

- Mamy już ponad 1300 żołnierzy WOT zaangażowanych w bezpośrednie wsparcie służb medycznych. Pomagają oni także w domach pomocy społecznej. To bardzo skuteczna, budująca praca. Bardzo za to dziękuję - powiedział Morawiecki.

Premier mówił także, że - te punkty wymazowe są jednocześnie tak logistycznie zorganizowane, żeby za kilka miesięcy, jak najszybciej, może za 2-3 kwartały, można było w nich również dokonywać szczepień. Dziś widzimy wyraźnie jak sprawnie zorganizowani są żołnierze Wojsk Obrony Terytorialnej.

Na koniec powiedział - wszyscy musimy się trzymać zasad w sposób zdyscyplinowany. Dzięki temu możemy chronić siebie i innych.

CZYTAJ DALEJ
Przejdź teraz
REKLAMA: Artykuł wyświetli się za 15 sekund

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję