Reklama

Sport

Robert Lewandowski nominowany do nagrody "Piłkarz Roku UEFA"

Napastnik polskiej reprezentacji Robert Lewandowski i bramkarz niemieckiej Manuel Neuer (obaj Bayern Monachium) oraz Belg Kevin De Bruyne (Manchester City) znaleźli się w finałowej trójce kandydatów do nagrody "Piłkarz Roku UEFA" - poinformowała w środę europejska unia.

[ TEMATY ]

piłka nożna

Robert Lewandowski

Piotr Blawicki / East News

Robert Lewandowski, kapitan naszej reprezentacji, poprowadził Biało -Czerwonych do zwycięstwa

Robert Lewandowski, kapitan naszej reprezentacji, poprowadził Biało
-Czerwonych do zwycięstwa

Wyboru najlepszych zawodników dokonali trenerzy zespołów rywalizujących w rundzie grupowej Ligi Mistrzów i Ligi Europy oraz dziennikarze.

Największą liczbę głosów otrzymali Lewandowski, Neuer i De Bruyne.

Reklama

Zwycięzca zostanie ogłoszony w czwartek 1 października podczas losowania grup Champions League w Nyonie.

Na dalszych pozycjach uplasowali się: 4. Lionel Messi (Barcelona) i Neymar (Paris Saint-Germain) po 53 głosy, 6. Thomas Mueller (Bayern) 41, 7. Kylian Mbappe (Paris Saint-Germain) 39, 8. Thiago Alcantara (Bayern) 27, 9. Joshua Kimmich (Bayern) 26, 10. Cristiano Ronaldo (Juventus) 25.

32-letni Lewandowski ma za sobą znakomity sezon. Z Bayernem sięgnął po zwycięstwo w Lidze Mistrzów, lidze i Pucharze Niemiec, a w każdych z tych rozgrywek był najlepszym strzelcem. W Bundeslidze zdobył 34 gole, w LM 15 oraz w Pucharze Niemiec 6.

Reklama

Kapitan reprezentacji biało-czerwonych znalazł się również w trójce najlepszych napastników z Mbappe i Neymarem.

Ponadto Lewandowski triumfował m.in. w plebiscycie "Kickera" na najlepszego piłkarza w Niemczech w sezonie 2019/2020.

W finale LM w Lizbonie Bawarczycy pokonali Paris Saint-Germain 1:0, po golu Kingsleya Comana.(PAP)

giel/ krys/

2020-09-23 13:11

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Ekstraklasa piłkarska - Raków - Wisła Płock 3:0

2020-10-02 20:31

[ TEMATY ]

Częstochowa

piłka nożna

Raków

PAP

Radość piłkarzy Rakowa.

Radość piłkarzy Rakowa.

Wicelider ekstraklasy zrównał się z liderem. Cztery zwycięstwa, remis i porażka - tak prezentuje się bilans zeszłorocznego beniaminka, Rakowa Częstochowa, który zachwyca swoich kibiców. Ma obecnie tyle samo punktów, co lider (Górnik Zabrze), ale rozegrał jeden mecz więcej.

Raków Częstochowa – Wisła Płock 3:0 (1:0).

Bramki: 1:0 Tomas Petrasek (11-głową), 2:0 Marcin Cebula (48), 3:0 David Tijanic (66).

Żółta kartka – Raków Częstochowa: Tomas Petrasek. Wisła Płock: Dusan Lagator, Damian Michalski, Cillian Sheridan.

Sędzia: Daniel Stefański (Bydgoszcz). Widzów 1 631.

Raków Częstochowa: Jakub Szumski - Kamil Piątkowski, Tomas Petrasek, Maciej Wilusz - Fran Tudor (85. Daniel Bartl), Igor Sapała, Marko Poletanovic (80. Petr Schwarz), Patryk Kun - David Tijanic (85. Piotr Malinowski), Vladislavs Gutkovskis (87. Daniel Szelągowski), Marcin Cebula (80. Ivi Lopez).

Wisła Płock: Krzysztof Kamiński - Damian Michalski (73. Piotr Tomasik), Dusan Lagator, Alan Uryga - Damian Zbozień, Damian Rasak (60. Aleksander Pawlak), Filip Lesniak, Angel Garcia Cabezali - Dawid Kocyła (60. Piotr Pyrdoł), Patryk Tuszyński (60. Cillian Sheridan), Mateusz Szwoch (73. Wojciech Szumilas).

W meczu otwierającym 6. kolejkę ekstraklasy swoje czwarte zwycięstwo odnieśli piłkarze Rakowa Częstochowa. Drużyna Marka Papszuna po zwycięstwie nad Wisłą Płock 3:0 ma już 13 punktów, tyle samo co prowadzący w tabeli Górnik Zabrze.

Częstochowianie piątkowy mecz rozpoczęli od swojego znaku firmowego, jakim w tym sezonie są szybko zdobywane gole. Nie minął bowiem kwadrans, a występujący w roli gospodarza w Bełchatowie podopieczni trenera Papszuna objęli prowadzenie. W zasadzie to pierwszą bramkę powinni zdobyć już w 10. minucie, ale w pojedynku sam na sam z Vladislavsem Gutkovskisem górą był bramkarz Wisły. Minutę później Krzysztofa Kamińskiego pokonał jednak Tomas Petrasek. Powołany do reprezentacji Czech obrońca potwierdził, że jest specjalistą od gry głową, wykorzystując dośrodkowanie Marcina Cebuli mimo asysty dwóch piłkarzy z Płocka.

Po drugiej stronie boiska szansę na zdobycie gola też miał obrońca, ale Damian Michalski w dobrej sytuacji nie trafił w bramkę. Płocczanom w całej pierwszej połowie nie udało się zresztą oddać celnego strzału, do tego nie kreowali sytuacji i nie próbowali za wszelką cenę odrobić straty. Z kolei gospodarze mimo posiadanej inicjatywy nie stworzyli klarownych okazji do podwyższenia prowadzenia, na czym przed przerwą straciło widowisko.

Ciekawiej zrobiło się już na początku drugiej części, kiedy zespół z Częstochowy zdobył drugiego gola. Po raz trzeci w tym sezonie na listę strzelców wpisał się Cebula, który skorzystał z efektownego zagrania piętą Słoweńca Davida Tijanica. Cztery minuty później Cebula mógł mieć na swoim koncie koleje trafienie, lecz jego uderzenie z dobrej pozycji obronił Kamiński.

W tym okresie gry przewaga Rakowa była już bardzo wyraźna, czego efektem w 66. minucie była bramka Tijanica, dla którego też był to też trzeci gol w obecnych rozgrywkach. Na tym właściwie skończyły się emocje. Raków nie podkręcał już bowiem tempa, a piłkarze Radosława Sobolewskiego nadal nie byli w stanie skonstruować groźnej okazji i zakończyli mecz bez celnego strzału.

CZYTAJ DALEJ

W wyniku powikłań po koronawirusie zmarł były prezes Fundacji Kapucyni i Misje

2020-10-21 09:55

[ TEMATY ]

kapucyni

kapucyni.pl

Śp. brat Sebastian Majcher OFMCap

Śp. brat Sebastian Majcher OFMCap

Polscy kapucyni zmagają się z kolejnymi przypadkami zachorowań na koronawirusa w poszczególnych domach zakonnych. Wczoraj zgromadzenie poinformowało o śmierci br. Sebastiana Majchera OFMCap, byłego prezesa Fundacji Kapucyni i Misje, który przez ostatnie tygodnie zmagał się z powikłaniami po zakażeniu wirusem SARS-CoV-2.

„Z ogromnym smutkiem informujemy, że dzisiejszej nocy powrócił do Przedwiecznego Ojca nasz współbrat Sebastian Majcher” - zawiadomiono na stronie www.kapucyni.pl. Jak napisali zakonnicy, po wstąpieniu do wspólnoty zakonnej w 1996 r. br. Majcher ujmował wszystkich cierpliwością, pracowitością, zaangażowaniem oraz talentem organizatorskim.

„Jeszcze przed święceniami prezbiteratu, które przyjął 24 stycznia 2004 r., dał się poznać jako niezwykle otwarty i pogodny brat, angażując się w duszpasterstwo młodzieży i przygotowując kandydatów do bierzmowania. Ten rys brata mniejszego będącego blisko młodych ludzi towarzyszył mu przez całe życie kapłańskie. Począwszy od posługi katechety, którą podejmował z wielką pasją i oddaniem, skończywszy na opiece duchowej nad Oazą” - opisano zmarłego, który podczas posługi najdłużej przebywał w domach zakonnych w Pile, Wałczu i Bytomiu. Przez rok przebywał w Krakowie-Olszanicy, gdzie był sekretarzem misyjnym i prezesem Fundacji Kapucyni i Misje.

W latach 2015-2020 br. Majcher posługiwał w Wałczu, gdzie był wikarym klasztoru i parafii oraz duszpasterzem Oazy i Domowego Kościoła. Przez ostatnie tygodnie zmagał się z powikłaniami po zakażeniu wirusem SARS-CoV-2. Zmarł w wieku 42 lat.

„Pamiętając w modlitwie o rodzicach i bracie brata Sebastiana, jego bliskich i przyjaciołach z wielką wiarą i nadzieją wołamy: Wieczny odpoczynek racz mu dać, Panie!” - zaapelowali kapucyni.

CZYTAJ DALEJ

Omadlają troski, uwielbiają Boga

2020-10-24 19:24

Norbert Polak

W parafii Matki Bożej Nieustającej Pomocy w Mistrzejowicach istnieje wyjątkowa grupa skromnych osób, które wspierają się wzajemnie i omadlają świat. To Grupa Modlitewna św. ojca Pio.

- W ten wieczór chcemy, za przykładem Twojego świętego i wiernego sługi, ojca Pio, przyjmować Twoją miłość, uczyć się jej, w jakiś sposób po spotkaniu z Tobą obdarzać nią innych. Powierzamy Ci nas samych, nasze rodziny, powierzamy Ci sprawy naszych najbliższych, które kłopocą nasze serca, te które poruszają nas bardziej, niż byśmy chcieli. Powierzamy Ci nasz chaos, powierzamy Ci też nasze złe postępowanie. Prosimy o odnowienie Twojej miłości - mówił podczas adoracji Najświętszego Sakramentu ks. Piotr Wróbel, opiekun grupy.

W kaplicy, prócz adoracji Pana Jezusa w Hostii, miała miejsce katecheza formacyjna tekstami opierającymi na przykładach z życia św. o. Pio. Tym razem dotyczyła ona szczególnie tematu zażyłych relacji stygmatyka z Pietrelciny ze swoim aniołem stróżem.

Po modlitwie obecne na spotkaniu członkinie grupy podzieliły się z ,,Niedzielą’’ historią ich wspólnoty.

- Grupa powstała 3 lata temu. Na początku przychodziło 5 osób, czasem 15. Spotykamy się w czwarty piątek miesiąca na adoracji Najświętszego Sakramentu i formacji. Ostatnio byliśmy na pielgrzymce na Górce Przeprośnej w sanktuarium św. o. Pio, odprawiliśmy piękną Drogę Krzyżową - opowiada pani Halina. Pani Anna dzieli się z kolei:- Każda z nas ma taką potrzebę większej modlitwy. Dopiero się rozwijamy, lecz z każdym spotkaniem coraz bardziej kształtujemy naszą wspólnotę. Bardzo mi się podoba prowadzenie adoracji ze słowem uwielbienia przez ks. Piotra, chcielibyśmy się jeszcze więcej modlić - wyjaśnia. Druga pani Anna opowiada, jak wyglądają relacje między członkami grupy:

- Zawsze mamy ze sobą kontakt. Chcielibyśmy w przyszłości założyć skrzynkę modlitwy, żebyśmy mogli jako grupa przyjmować i omadlać troski innych. Mamy takie przekonanie wewnętrzne, że gdyby którakolwiek z nas i ktokolwiek z naszych rodzin potrzebował wsparcia, to zawsze możemy się o taką pomoc modlitewną zwrócić do członków tej grupy - zaznacza. Pani Grażyna świadczy z kolei o łaskach, jakich doświadcza dzięki uczestniczeniu w tym dziele: - Wspólna modlitwa, omadlanie problemów innych zbliża. Przez modlitwę otwieramy się na łaski, które Pan Bóg nam zsyła. Łaskę modlitwy, łaskę cierpliwości, różne łaski, których potrzebujemy w danej chwili. Ta grupa prowadzi poprzez ojca Pio do Pana Boga - podkreśla.

Grupa Modlitewna św. ojca Pio spotyka się w każdy czwarty piątek miesiąca w salce po Mszy Świętej w kościele (głównym), która ma miejsce o 18:30. Gdyby jednak restrykcje epidemiczne się przedłużyły, to grupa z pewnością będzie się łączyła ze sobą w duchowym spotkaniu poprzez modlitwę.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Przejdź teraz
REKLAMA: Artykuł wyświetli się za 15 sekund

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję