Reklama

Rzym: Pierwsza Dama RP spotkała się z polskimi zgromadzeniami zakonnymi

Zgromadzenia sióstr zmartwychwstanek i felicjanek w Rzymie odwiedziła podczas trwającej wizyty we Włoszech i Watykanie Pierwsza Dama RP Agata Kornhauser-Duda. Spotkania były okazją do zapoznania się z działalnością sióstr, a także historią ich zgromadzeń.

[ TEMATY ]

Włochy

Agata Kornhauser‑Duda

prezydent.pl/Grzegorz Jakubowski KPRP

Spotkanie z siostrami zmartwychwstankami, które prowadzą włoskojęzyczne przedszkole w centrum Rzymu było okazją do rozmowy nie tylko na temat samej placówki, ale też szerzej o sytuacji szkół we Włoszech w kontekście trwającej pandemii koronawirusa. Jak informuje portal prezydent.pl, Pierwsza Dama RP spotkała się także z dziećmi uczęszczającymi do prowadzonego przez siostry przedszkola, a także odwiedziła muzeum poświęcone historii zgromadzenia, znajdujące się w domu generalnym sióstr.

Reklama

"Agata Kornhauser-Duda podziękowała społeczności sióstr za ich posługę i wszelkie dobro, które czynią. Przypomniała o doświadczeniu pandemii – gdy brakowało personelu medycznego, m.in. w Domach Pomocy Społecznej, w wielu przypadkach to właśnie siostry w geście solidarności dla drugiego człowieka ruszyły do pomocy. Małżonka Prezydenta podkreśliła, że to jeden z powodów, dla których dziś odwiedza zgromadzenia – by docenić i nagłośnić na ogół cichą, ale jakże ofiarną służbę sióstr" - czytamy na oficjalnej stronie Prezydenta RP.

Także spotkanie w domu generalnym sióstr felicjanek było okazją do rozmowy o historii powstałego na ziemiach polskich zgromadzenia i do zapoznania się z działalnością sióstr, które w Rzymie zajmują się m.in. pomocą ubogich, którym regularnie wydają posiłki.

Ze wspólnotami sióstr zmartwychwstanek i felicjanek Pierwsza Dama spotykała się już wcześniej, podczas odwiedzin w polskich i zagranicznych domach. Podczas trwającej obecnie wizyty we Włoszech i Watykanie wraz z prezydentem Andrzejem Dudą uczestniczyła też w spotkaniu z siostrami sercankami i księżmi, posługującymi w polskiej parafii św. Stanisława Biskupa i Męczennika.

2020-09-25 09:37

Ocena: +2 -1

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Para prezydencka w Dniu Osób Niepełnosprawnych: pomagajmy tym, którzy pomocy potrzebują, ale rzadko o nią proszą

2020-12-03 11:27

[ TEMATY ]

Andrzej Duda

Agata Kornhauser‑Duda

Grzegorz Jakubowski KPRP/prezydent.pl

Pomagajmy i zobaczmy tych, którzy naszej pomocy potrzebują, ale rzadko o nią proszą; nie bójmy się niepełnosprawności - zaapelowała w czwartek para prezydencka Andrzej Duda i Agata Kornhauser-Duda z okazji Międzynarodowego Dnia Osób Niepełnosprawnych.

W czwartek obchodzony jest Międzynarodowy Dzień Osób Niepełnosprawnych. Nagranie z tej okazji pojawiło się na stronie prezydenckiej kancelarii.

Pierwsza dama podkreśliła, że 3 grudnia to dzień wszystkich, którzy w codziennym życiu zmagają się z jakąkolwiek niepełnosprawnością.

Prezydent zwrócił uwagę, że wśród nich są nasi dalecy i bliscy znajomi, koledzy i koleżanki z pracy, przyjaciele, przyjaciółki, sąsiedzi, a także bardzo bliskie nam osoby. "Oni wszyscy bardzo często walczą ze stereotypami, z uprzedzeniami i pokonują bariery, które wydają się nie do pokonania" - wskazywał.

Agata Kornhauser-Duda zaznaczyła, że nie zna nikogo, kto w swoim życiu nie zetknąłby się z osobami z niepełnosprawnością, a osobiście przez ostatnie lata "miała okazję rozmawiać z setkami, jeśli nie tysiącami niepełnosprawnych. "Często odnosiłam wrażenie, że niewidzący - widzą więcej, niesłyszący - bardzo uważnie słuchają, niepełnosprawni fizycznie - zaskakują sprawnością, a niepełnosprawni intelektualnie - odkrywaniem tego, co w życiu najważniejsze, że miłość i szacunek należy się każdemu człowiekowi" - podkreśliła pierwsza dama.

Prezydent przypomniał, że Polska ratyfikowała Konwencję ONZ o prawach osób niepełnosprawnych w 2012 roku, a ostatnie kilka lat - jak mówił - to ważne kroki prowadzące do jej realnego wdrażania w życie w naszym kraju.

"Począwszy od programu Dostępność Plus, którego celem jest likwidacja barier we wszystkich aspektach życia i zapewnienie każdemu obywatelowi bez względu na sprawność możliwości pełnoprawnego uczestniczenia w życiu społecznym, poprzez programy wsparcia realizowane w ramach polityki społecznej, po opracowywane w tej chwili wieloletnie strategie na rzecz osób z niepełnosprawnościami" - wyliczał prezydent.

"Zdaję sobie sprawę, że wiele jest jeszcze do zrobienia. To są wyzwania, którym chcemy sprostać, każdy głos w tym zakresie, także ten krytyczny będzie dla mnie przyczynkiem do rozmowy i zmian potrzebnych wciąż jeszcze w naszym kraju" - powiedział Andrzej Duda.

Pierwsza dama wskazywała, że w dobie pandemii przypadający w czwartek Międzynarodowy Dzień Osób Niepełnosprawnych jest szczególnie ważny. "Pomagajmy i zobaczmy tych, którzy naszej pomocy potrzebują, ale rzadko o nią proszą. Nie bójmy się niepełnosprawności. O wiele gorsza jest obojętność, a o wiele lepsza życzliwość i otwartość" - apelowała.

Prezydent wezwał do popierania "idei korzystania ze wszystkich praw człowieka i wolności przez wszystkie osoby z niepełnosprawnościami". "Szanowni państwo, jesteśmy z wami" - dodała Agata Kornahuser-Duda. (PAP)

Autorka: Sylwia Dąbkowska-Pożyczka

sdd/ mok/

CZYTAJ DALEJ

Australia: w przyszłym roku staną przed sądem dziennikarze, którzy informowali o procesie kard. Pella

2020-12-04 18:14

[ TEMATY ]

dziennikarze

oskarżenie

Australia

Vatican News

W Australii odbyło się przedprocesowe przesłuchanie w sprawie dziennikarzy kilku mediów, którzy nielegalnie, mimo sądowego zakazu, informowali o procesie kard. George'a Pella w sprawie jego rzekomych nadużyć seksualnych. Zdaniem prokuratury stanu Wiktoria, australijscy dziennikarze muszą ponieść karę za to, że złamali zakaz informowania o sprawie i dopuścili się obrazy sądu. W wyniku apelacji kardynał został oczyszczony z zarzutów przez Sąd Najwyższy Australii w kwietniu br. Mógł wtedy opuścić więzienie, w którym spędził ponad rok.

Podczas rozprawy 4 grudnia sędzia John Dixon oddalił wniosek obrońców oskarżonych firm medialnych, które informowały o procesie kardynała. Sędzia uznał, że istnieją wystarczające dowody pozwalające na potwierdzenie winy ponad wszelką wątpliwość. Termin pierwszej rozprawy w procesie wyznaczono na 28 stycznia przyszłego roku.

W ten sposób sędzia odrzucił oświadczenie 27 dziennikarzy i redaktorów firm medialnych domagających się umorzenia całej sprawy. Sędzia Dixon zgodził się jednak oddalić osiem z 87 zarzutów prokuratury. Dotyczą one takich tytułów, jak: „Courier Mail”, „Daily Telegraph”, „Sydney Morning Herald”, Radio 2GB. Sędzia uznał argumentację o tym, że ich doniesienia medialne nie objęły swoim zasięgiem regionu Melbourne, gdzie toczył się proces. Jakkolwiek media te mają odpowiedzieć za zarzut obrazy sądu.

Wśród pozwanych są takie korporacje, jak: Herald i Weekly Times, Nationwide News, Nine Entertainment, Advertiser Newspapers, Allure Media i Mamamia.com.au.

Prokuratura podnosi, że publikacje drukowane i internetowe, reportaże radiowe i telewizyjne, opublikowane między 12 a 14 grudnia ub. roku, mogły zaszkodzić procesowi kard. Pella. Ścisły zakaz informowania o toczącym się wówczas procesie wydał sędzia Peter Kidd.

W doniesieniach prasowych na terenie Australii nazwisko kardynała nie było wspominane. Pojawiały się natomiast ogólne określenia nt. „sławnego Australijczyka”, że został on skazany w sprawie, o której australijskie media nie mogą donosić. Wiele wpływowych mediów za granicą pisało tymczasem wprost o skazaniu purpurata.

Sąd w Melbourne skazał w grudniu 2018 r. kard. Pella za przestępstwa seksualne wobec małoletnich. Aby uniknąć wpływania na przysięgłych w innej sprawie wytoczonej przeciwko byłemu skarbnikowi w Watykanie sąd zakazał informowania o procesie. Zakaz został zniesiony w lutym 2019 r.

CZYTAJ DALEJ

Wierzyła, że dla Boga nie ma nic niemożliwego

2020-12-05 20:16

[ TEMATY ]

Maria Okońska

archikatedra warszawska

Instytut Prymasa Wyszyńskiego

Łukasz Krzysztofka/Niedziela

W archikatedrze warszawskiej dziękowano Bogu za życie i dzieło Marii Okońskiej, założycielki Instytutu Prymasa Wyszyńskiego, z okazji setnej rocznicy jej urodzin.

Koncelebrowanej Eucharystii, w czasie które proszono Boga także o rychłe ogłoszenie daty beatyfikacji Prymasa Tysiąclecia, przewodniczył kard. Kazimierz Nycz. - Pragniemy podziękować Bogu za życie Marii Okońskiej, za jej wkład w dzieło w Kościoła w Polsce i Kościoła powszechnego, w życie i dzieło kard. Wyszyńskiego, ale równocześnie modlić się, jak modlimy się za wszystkich, którzy od nas odeszli do Domu Ojca, o miłosierdzie Boga i otwarte niebo – powiedział rozpoczynając liturgię metropolita warszawski.

Homilię wygłosił abp Edmund Piszcz, emerytowany metropolita warmiński. Hierarcha zwrócił uwagę, że Bóg do budowania Królestwa Bożego na ziemi potrzebuje współpracowników. Dlatego powołuje ludzi, których znamionuje głęboka wiara i ofiarna miłość. - Taki był właśnie Jezus. On mówił wyraźnie, że nie szuka własnej woli, ale pełni wolę Tego, Który Go posłał – Ojca. A gdy chodzi o miłość, to wyjaśnił nam to św. Jan Apostoł w swoim pierwszym Liście, gdy napisał, że Bóg jest Miłością, a kto trwa w Miłości, w Bogu trwa, a Bóg trwa w nim – powiedział abp Piszcz.

Nawiązując do osoby Prymasa Tysiąclecia, kaznodzieja przypomniał, że budował on Królestwo Boże w naszej Ojczyźnie w czasie bardzo trudnym, w którym bardzo potrzebował współpracowników. Znalazł ich w grupie dziewcząt z Marią Okońską na czele i we wspólnocie, która potem przerodziła się w Instytut Prymasowski Kard. Stefana Wyszyńskiego. - Stała się bardzo piękna rzecz – dziewczęta zyskały ojca duchownego, który je prowadził, którego myśli i słowa były dla nich wskazówkami w życiu, a Ksiądz Prymas zyskał bardzo wartościowe grono współpracowniczek. A więc tych, które w imię Boga i Matki Bożej budowały razem z nim Królestwo Boże na ziemi – podkreślił hierarcha i dodał, że członkinie Instytutu stały się apostołkami, które postanowiły swoje życie w szczególny sposób związać z Jezusem i z Jego Matką Maryją

Abp Piszcz wskazał, że Maria Okońska w szczególny sposób uczyniła to poprzez wiarę i miłość. Była człowiekiem głębokiej wiary, która polegała na zaufaniu i zawierzeniu, ale przede wszystkim na prawdzie, że u Boga wszystko jest możliwe. - Ta cecha swoistego męstwa znamionowała Marię Okońską do ostatnich chwil życia. Miała świadomość, która płynęła z pokory: nie ja, ale Bóg przez mnie. Miała również głębokie przeświadczenie, że ważne są w życiu słowa, gdy chodzi o budowanie Królestwa Bożego na ziemi, ale ważniejsze od słów są czyny – przypomniał arcybiskup i wskazał, że świadectwo życia jest najbardziej korzystnym i realnym odblaskiem Ewangelii.

- Maria umiała spojrzeć na siebie w świetle prawdy. Była wobec niej bardzo krytyczna. Ta prawda uczyła ją pokory, a z prawdy rodziła się miłość. Przede wszystkim była to miłość, która dawała zadanie do spełnienia, bo miłość jest tą wartością, w wyniku której człowiek najbardziej zbliża się do Boga, nawet z Nim utożsamia – powiedział hierarcha z Olsztyna.

Akcentując fakt, że istotą miłości jest wierność, abp Piszcz zaznaczył, że Maria Okońska była wierna Bogu, Matce Bożej i również swojemu duchowemu ojcu, jakim był Prymas Tysiąclecia. Jej wierność Matce Bożej związana była szczególnie z Jasną Górą. - Maria Okońska naśladowała Ją w tym, co jest może najkrótszą, ale realną definicją miłości – że miłość to po prostu obecność. Miała świadomość, że Matka Boża, ogarniając ją miłością, jest Tą, która jest zawsze przy niej – zauważył kaznodzieja i dodał, że jednocześnie poprzez Matkę ku Bogu prowadził cały swój program Ksiądz Prymas Wyszyński.

Maria Okońska nawet w bardzo trudnych sytuacjach, w których realizację nie wierzono, nie traciła wiary. Ufała, że Matka Boża, prosząca swego Syna o łaski, nigdy jej nie zawiedzie. - Była również nacechowana wiernością do ojca duchowego, jakim był Prymas Tysiąclecia, który wiedział bardzo dobrze, że w chwilach trudnych może na zespół liczyć, zyskać gwarancję, że będzie szturm do Boga, aby udzielił łask – powiedział abp Piszcz i przypomniał, że modlitwa Instytutu wyrażała się nie tylko poprzez słowa. Były to także adoracje na Jasnej Górze, piesze, indywidualne pielgrzymowanie poszczególnych dziewcząt na Jasną Górę i ofiarowanie swoich cierpień, ale przede wszystkim życia za Prymasa Tysiąclecia.

- Droga Marysiu, dziękujemy ci za świadectwo Twojego życia, za Twoją wierność Bogu, Matce Bożej i Prymasowi Tysiąclecia. Jesteś, ufamy, u Boga i dlatego prosimy - wypraszaj nam łaskę, byśmy przez Maryję wielbili każdego dnia swoim życiem Boga – podkreślił metropolita-senior warmiński.

Po Mszy św. swoimi wspomnieniami o Marii Okońskiej podzielili się ci, którzy dobrze ją znali – m.in. Zbigniew Okoński, którego ojciec był stryjecznym bratem Marii Okońskiej, Anna Rastawicka z Instytutu Prymasa Wyszyńskiego i ks. prof. Dominik Zamiatała z UKSW.

Maria Okońska urodziła się 16 grudnia 1920 r. w Warszawie. Ukończyła polonistykę na Uniwersytecie Warszawskim i psychologię na Uniwersytecie Ziem Zachodnich. Była uczestniczką Powstania Warszawskiego ps. “Emmanuela”. Współpracowała z kard. Stefanem Wyszyńskim od 1942 r. W roku 1948 została aresztowana przez UB za działalność duszpasterską i organizowanie obozów wakacyjnych dla dziewcząt z całej Polski. Była jedynym świadkiem składania przez kard. Wyszyńskiego w odosobnieniu Jasnogórskich Ślubów Narodu. Zmarła 6 maja 2013 r.

Więcej o Marii Okońskiej piszemy w najnowszym (49. - z datą 6.12.2020 r.) numerze „Niedzieli w Warszawie”.

CZYTAJ DALEJ
NIE PRZEGAP
#NiezbednikAdwentowy

Reklama

Przejdź teraz
REKLAMA: Artykuł wyświetli się za 15 sekund

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję