Reklama

Wiadomości

Pakistan: ogromne powodzie, Caritas niesie wsparcie

Caritas Internationalis apeluje o pilną pomoc dla powodzian w Pakistanie. Ogromne deszcze, które nieprzerwanie od dwóch miesięcy padają w tym kraju, wywołały powodzie i podtopienia, które kosztowały życie co najmniej 300 osób i zniszczyły ponad 220 tys. domów.

[ TEMATY ]

Caritas

Pakistan

powódź

Vatican News

„Nawet najstarsi mieszkańcy Pakistanu nie pamiętają tak długich i ulewnych deszczy” – mówi kard. Joseph Coutts. Jest on arcybiskupem Karaczi, miasta będącego stolicą najbardziej dotkniętej żywiołem pakistańskiej prowincji Sindh.

Reklama

Największe szkody woda wywołała na obszarze zamieszkiwanym przez najuboższą ludność, która nad kanałami budowała prowizoryczne domy. Rząd obiecał wprawdzie wsparcie, ale nie wiadomo kiedy ono dotrze. Stąd też natychmiastowa akcja Caritas, która ruszyła z pierwszą pomocą dla najbardziej poszkodowanych. Rodziny otrzymały żywność, wodę i plandeki.

„Pomagamy wszystkim niezależnie na wyznawaną religię” – podkreśla kard. Coutts. Arcybiskup Karaczi zauważa, że tragedia najbardziej uderzyła w najuboższych. Wcześniej z powodu pandemii stracili pracę, teraz dach nad głową. Stąd też potrzeba długofalowego wsparcia.

2020-09-25 16:43

Ocena: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kolejny chrześcijanin aresztowany w Pakistanie za bluźnierstwo

[ TEMATY ]

Pakistan

chrześcijanin

bluźnierstwo

aresztowanie

Vatican News

W Pakistanie aresztowano kolejnego chrześcijanina pod zarzutem bluźnierstwa. Davida Masiha oskarżono o podarcie Koranu i wrzucenie jego stron do ścieku. Grozi mu za to kara dożywotniego więzienia. Tylko w sierpniu pod zarzutem bluźnierstwa zatrzymano w tym kraju kolejne 42 osoby. Oskarżenia te często są tam preparowane przez islamskich ekstremistów.

Davida Masiha aresztowano trzy dni po tym, jak media społecznościowe obiegło nagranie pokazujące młodego człowieka niszczącego Koran i wrzucającego jego strony do ścieku. Przestępstwo zgłosili na policję sąsiedzi Masiha, którzy rozpoznali go na nagraniu. Bluźnierstwo w Pakistanie jest kwestią bardzo delikatną. Tego typu oskarżenia prowadzą tam często do linczów i gwałtownych protestów na ulicach, podczas których tłum usiłuje wymierzyć sprawiedliwość na własną rękę. „W przypadku Davida najpierw trzeba zbadać jego stan psychiczny i zapewnić mu bezpieczeństwo, aby nie doszło do samosądu, a potem zadbać, aby proces był sprawiedliwy i by nie został on skazany na podstawie fałszywych zeznań” - powiedział Shabir Shafqat, przewodniczący Chrześcijańskiej Partii Narodowej.

Pakistański kodeks karny stanowi, że każdy, kto umyślnie uszkodzi lub zbezcześci Koran, podlega karze dożywotniego pozbawienia wolności. W przypadku zniesławienia proroka Mahometa przewidziana jest kara śmierci, jak w słynnym przypadku Asii Bibi. Od 1987 r., kiedy to Pakistan znowelizował swoją ustawę o bluźnierstwie, liczba aresztowań za to przestępstwo znacznie wzrosła. Od tamtej pory oskarżonych zostało o to prawie 1600 osób, w tym ok. 300 chrześcijan. W pakistańskich więzieniach przebywa ich obecnie 25.

Najgłośniejszym jak dotąd przypadkiem skazania na karę śmierci za bluźnierstwo w Pakistanie był przypadek Asii Bibi, która spędziła za kratami aż dziewięć lat zanim udało się ją uwolnić dzięki staraniom Kościoła, presji mediów i opinii międzynarodowej.

CZYTAJ DALEJ

Warszawa: Policja interweniuje wobec pseudokibiców; zatrzymano kilkanaście osób

Stołeczni policjanci, podczas piątkowego protestu, zatrzymali kilkanaście osób spośród grup pseudokibiców - poinformowała Komenda Stołeczna Policji. Policja wobec agresorów użyła m.in. granatów hukowych.

W piątek w stolicy trwa kolejny protest przeciwko zaostrzaniu prawa aborcyjnego po wyroku Trybunału Konstytucyjnego. W ramach protestu tysięczne pochody jego uczestników ruszyły z placu Zamkowego, z placu Zawiszy i spod Kancelarii Prezesa Rady Ministrów i spotkały się przy rondzie Dmowskiego.

Policjanci przed wyruszeniem pochodu musieli interweniować na placu Zamkowym, gdzie doszło do prowokacji. Jak relacjonował obecny na miejscu reporter PAP, grupa zamaskowanych osób wbiegła od strony starówki, po czym rzucili race. Protestujący zaczęli uciekać. Po chwili policji udało się opanować sytuację, a zgromadzeni ruszyli w stronę ronda Dmowskiego.

"Na Placu Zamkowym wśród zebranych ludzi pojawiły się grupki osób ze środowisk pseudokibicowskich. Dążono do konfrontacji. Na miejscu działania natychmiast podjęli policjanci prewencji, skutecznie to uniemożliwiając" – napisała na Twitterze warszawska Policja.

Funkcjonariusze interweniowali m.in. w rejonie ulicy Karowej i Wisłostrady. "Policjanci podjęli zdecydowane działania wobec grup pseudokibiców, którzy zagrażali bezpieczeństwu innych osób, a także używali pirotechniki. Działania są prowadzone w rejonie Wisłostrady i ul. Karowej. Są pierwsze zatrzymania" – podała KSP.

W kolejnym wpisie policja poinformowała, że interwencje w rejonie Starego Miasta wywołały agresywne zachowania grup pseudokibiców, rzucających racami w kierunku innych ludzi i funkcjonariuszy. "Policjanci użyli śpb (środków przymusu bezpośredniego) w postaci siły fizycznej i granatów hukowych. Dotychczas zatrzymano kilkanaście osób" – poinformowała KSP. (PAP)

Autorka: Agnieszka Ziemska

agzi/ lena/

CZYTAJ DALEJ

Stawiennictwo żołnierzy WOT zgodne z planami

2020-10-31 16:28

[ TEMATY ]

WOT

koronawirus

WOT

Piątek, 30 października był pierwszym dniem w dotychczasowej blisko czteroletniej historii Wojsk Obrony Terytorialnej, kiedy wszyscy żołnierze formacji otrzymali wezwania do natychmiastowego stawiennictwa w swoich jednostkach.

Powodem wezwania była potrzeba uzupełnienia wybranych kompetencji przez cały stan osobowy oraz dokonanie synchronizacji działań we wszystkich liniach wysiłku operacji Trwała Odporność do końca 2020 roku.

Przekroczenie progu 20 tys. zachorowań dziennie było w planach resortu obrony narodowej, punktem, który formalnie uruchamia dodatkowe zaangażowanie Sił Zbrojnych do wsparcia działań przeciwepidemicznych. Już w czwartek po południu rozpoczęło się alarmowanie żołnierzy. Wyjątkowa sytuacja z jaką mamy obecnie do czynienia wymusiła elastyczne podejście do powołania. Zgonie z wytycznymi Dowództwa WOT ze stawiennictwa zostali zwolnieni żołnierze zatrudnieni w systemie ochrony zdrowia, komunikacji miejskiej, transporcie międzynarodowym oraz druhowie OSP zaangażowani w działania przeciwkryzysowe.

Łącznie do jednostek WOT oprócz ponad 2 220 żołnierzy dzisiaj zaangażowanych w operację, przybyło dodatkowo 19 503 żołnierzy, co stanowi 84% stanów osobowych. Należy podkreślić, iż stawiennictwo na planowane szkolenia żołnierzy (organizowane w dni wolne) w latach 2017-2019 kształtowało się na poziomie statystycznym od 88 do 95% żołnierzy.

Do godzin popołudniowych 1 listopada żołnierze WOT odbywają szkolenia w jednostkach wojskowych, które są ukierunkowane na nabycie kompetencji, które zostaną wykorzystane w działaniach przeciwkryzysowych. Są to szkolenia medyczne, , przeciwepidemiologiczne, ale też topografii wojskowej na potrzeby zwiększonego zaangażowania w monitoring kwarantanny. Przeglądowi i uzupełnieniu jest też poddawane całe wyposażenie medyczne, w tym to wydane na żołnierzy OT.

Oprócz samych szkoleń dowódcy wszystkich szczebli dzisiaj i jutro opracują plany służb i powołań swoich żołnierzy do końca roku. Celem jest ich zdekonfliktowanie z osobistymi i zawodowymi zobowiązaniami żołnierzy w długookresowej perspektywie czasu.

Żołnierzom WOT w czasie obecnego powołania zostanie też wydane do całodobowej dyspozycji niemal 2 000 plecaków medycznych. Otrzymają je Ci żołnierze, którzy posiadają kompetencje co najmniej na poziomie Kwalifikowanej Pierwszej Pomocy. Żołnierze Ci otrzymali polecenie dysponowania nimi w domu, pracy oraz w czasie innych czynności codziennych np. w szkole, sklepie oraz innych miejscach.

Docelowe zaangażowanie wojska we wsparcie walki w koronawirusem ma wkrótce osiągnąć wskazany przez ministra obrony narodowej poziom 20 tys. żołnierzy. Oprócz żołnierzy WOT w działania szeroko angażowani są żołnierze zawodowi z jednostek z innych rodzajów sił zbrojnych podległych Dowództwu Generalnemu RSZ, Inspektoratowi Wsparcia SZ oraz Dowództwu Garnizonu Warszawa.

Dowództwo WOT szczególne docenia postawy pracodawców żołnierzy i kieruje do Nich słowa żołnierskiego podziękowania. Dołożymy wszelkich starań by planowane służby żołnierzy w jak najmniejszym stopniu wpłynęły na ich cywilną aktywność zawodową.

płk Marek Pietrzak

Rzecznik prasowy WOT

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Przejdź teraz
REKLAMA: Artykuł wyświetli się za 15 sekund

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję