Reklama

Wiadomości

CBOS: 56 proc. Polaków spodziewa się, że prezydent będzie pełnił swoje obowiązki tak jak dotychczas

56 proc. Polaków spodziewa się, że prezydent będzie pełnił swoje obowiązki tak jak dotychczas, zaś 31 proc. ma nadzieję, że jego druga kadencja będzie lepsza niż poprzednia - wynika z sondażu CBOS. 62 proc. badanych uważa, że Andrzej Duda powinien zmienić coś w sposobie sprawowania swojej funkcji.

[ TEMATY ]

sondaż

Andrzej Duda

Krysztof Sitkowski/KPRP

CBOS zapytał w sierpniu badanych o przewidywania i oczekiwania związane z rozpoczętą właśnie drugą kadencją prezydenta Andrzeja Dudy.

Przewidywania te - jak wskzuje CBOS - wiążą się z oceną dotychczasowej działalności prezydenta Dudy. Osoby pozytywnie oceniające jego działania sądzą, że w czasie swojej drugiej kadencji będzie pełnił swoje obowiązki równie dobrze lub lepiej niż dotychczas. Niezadowoleni z działalności prezydenta uważają na ogół, że nic się w tym względzie nie zmieni, a więc będzie sprawował swoją funkcję tak samo źle. Ci spośród nich, którzy spodziewają się zmian, przewidują, że w przyszłości będzie raczej gorzej niż lepiej.

Reklama

Blisko dwie trzecie ogółu badanych (65 proc.) spodziewa się, że prezydent jako część tego samego obozu politycznego będzie ściśle współpracował z rządzącą większością. Tylko niespełna co czwarty ankietowany (23 proc.) sądzi, że będzie się on starał w większym stopniu zachować niezależność wobec Prawa i Sprawiedliwości.

Przekonanie o spodziewanym ścisłym współdziałaniu prezydenta z Prawem i Sprawiedliwością przeważa wśród zwolenników wszystkich opcji politycznych. Podzielają je zdeklarowani wyborcy wszystkich analizowanych ugrupowań politycznych. Większej niezależności prezydenta częściej spodziewają się jednak osoby identyfikujące się z prawicą niż utożsamiający się z lewicą, wyborcy Prawa i Sprawiedliwości niż zwolennicy ugrupowań opozycyjnych.

Ścisłej współpracy prezydenta z rządzącą większością częściej spodziewają się wyborcy (z II tury) kandydata KO na prezydenta Rafała Trzaskowskiego niż Andrzeja Dudy, choć i wśród nich przeważa opinia, że prezydent pozostanie integralną częścią rządzącego obozu.

Reklama

Większość badanych spodziewa się, że prezydent będzie pełnił swoje obowiązki tak jak dotychczas (56 proc.). Pozostali mają na ogół nadzieję, że druga kadencja Andrzeja Dudy będzie lepsza niż poprzednia (31 proc.). Tylko nieliczni (8 proc.) uważają, że prezydent będzie wykonywał swoje obowiązki gorzej niż dotychczas.

Na pytanie o oczekiwanie, że w drugiej kadencji prezydent będzie swoje obowiązki pełnił lepiej, twierdząco odpowiedziało 56 proc. potencjalnego elektoratu PiS, 19 proc. Konfederacji, 17 proc. PSL, 15 proc. Lewicy i 8 proc. Koalicji Obywatelskiej. Odpowiedź "gorzej" wskazało 12 proc. potencjalnego elektoratu KO, 29 proc. Lewicy, 9 proc. PSL oraz 21 proc. Konfederacji; odpowiedzi "gorzej" spośród potencjalnego elektoratu PiS udzieliło 0 proc. badanych. Za to 41 proc. potencjalnego lektoratu PiS uważa, że prezydent będzie pełnił swoje obowiązki tak samo jak dotychczas. Takie zdanie wyraziło również 60 proc. potencjalnego elektoratu Konfederacji, 69 proc. PSL, 56 proc. Lewicy i 80 proc. Koalicji Obywatelskiej.

Większość badanych (62 proc.) uważa, że prezydent Duda powinien zmienić coś w sposobie sprawowania swojej funkcji. Mniej niż co czwarty ankietowany (23 proc.) nie oczekuje zmian.

Osoby, które dostrzegały potrzebę zmian, deklarowały, że prezydent powinien być bardziej niezależny od rządzącej większości.

Najczęściej wyrażane oczekiwania pod adresem prezydenta dotyczą tego, aby stał na straży przestrzegania konstytucji w Polsce (54 proc. ogółu badanych) oraz aby współpracował ze wszystkimi siłami politycznymi w naszym kraju (53 proc.). Na trzecim miejscu wśród priorytetów znalazło się dbanie o bezpieczeństwa państwa, wskazane przez 46 proc. respondentów.

Przekonanie o potrzebie zmian w sposobie sprawowania władzy przez prezydenta przeważa we wszystkich analizowanych grupach społeczno-demograficznych. Potrzebę taką dostrzegają przede wszystkim osoby najlepiej wykształcone i sytuowane (80 proc. badanych z wykształceniem wyższym i 83 proc. ankietowanych o miesięcznych dochodach per capita co najmniej 3 tys. zł), mieszkańcy dużych miast, liczących co najmniej 500 tys. (82 proc.) oraz młodsi respondenci – do 34. roku życia (76 proc.).

Rzadziej niż przeciętnie zmian oczekują badani z wykształceniem podstawowym (38 proc.) i zasadniczym zawodowym (51 proc.), osoby stosunkowo słabo sytuowane: o miesięcznych dochodach per capita poniżej 1500 zł (45 proc.), mieszkańcy wsi (53 proc.) oraz badani w wieku 55+ (51 proc.).

Przekonanie, że prezydent powinien zmienić coś w sposobie sprawowania swojej funkcji, częściej wyrażają respondenci deklarujący lewicowe lub centrowe (71 proc.) poglądy polityczne niż identyfikujący się z prawicą (51 proc.).

Według CBOS, szczególnie istotne wydają się oczekiwania wyborców Andrzeja Dudy z ostatnich wyborów prezydenckich. Osoby, które poparły urzędującego prezydenta w II turze wyborów, są podzielone w opiniach. Tyle samo spośród nich uważa, że rozpoczynająca się kadencja powinna być nieco inna niż poprzednia, co oczekuje kontynuacji (po 43 proc.). Jednoznacznie za zmianami opowiadają się wyborcy Rafała Trzaskowskiego. Zmian oczekują nie tylko osoby źle oceniające działalność obecnego prezydenta, ale także duża część zadowolonych z jego pracy.

Badanie przeprowadzono w ramach procedury mixed-mode na reprezentatywnej imiennej próbie pełnoletnich mieszkańców Polski, wylosowanej z rejestru PESEL. Badanie zrealizowano w dniach od 18 do 27 sierpnia 2020 r. na próbie liczącej 1149 osób. (PAP)

autor: Monika Zdziera

mzd/ itm/

2020-09-28 13:04

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Nowy lider rankingu zaufania wg. Sondażu IBRiS dla Onetu

2020-11-18 20:32

[ TEMATY ]

polityka

sondaż

BP KPRM

Jak wynika z badania IBRiS dla portalu Onet trójka polityków, którym najbardziej ufają Polacy, od października się nie zmieniła. W listopadzie jednak na czoło sondażu wysunął się premier Mateusz Morawiecki, zastępując dotychczasowego lidera Andrzeja Dudę, który spadł na drugie miejsce.

Jak czytamy w opisie sondażu:

"Nowym liderem rankingu zaufania został Mateusz Morawiecki. Premierowi ufa 41,3 proc. respondentów. Jest to wynik o 1,3 pkt proc. wyższy niż w październiku, co pozwoliło mu przeskoczyć Andrzeja Dudę.

Prezydent Andrzej Duda, który w październiku był najbardziej zaufanym politykiem w kraju, tym razem zaliczył spadek o 1,3 pkt proc. Obecnie zaufanie do głowy państwa wyraża 41 proc. badanych.

Trzecie miejsce pozostaje bez zmian i uplasował się na nim Szymon Hołownia z wynikiem 36,1 proc. pozytywnych odpowiedzi. Zalicza on jednak spadek względem października wynoszący 1,8 pkt proc."

CZYTAJ DALEJ

Kard. Krajewski papieskim wysłannikiem na 100-lecie Archidiecezji Łódzkiej

2020-12-05 15:36

[ TEMATY ]

Franciszek

kard. Krajewski

Archidieceja Łódzka

Ks. Paweł Kłys

Kard. Konrad Krajewski

Kard. Konrad Krajewski

Papież przekazał list nominujący kardynała Konrada Krajewskiego, specjalnym wysłannikiem na uroczystości stulecia Archidiecezji Łódzkiej które będą obchodzone 12 grudnia. Jałmużnik Papieski pochodzi właśnie z tej archidiecezji. Franciszek podkreśla, że to radosne wspomnienie jest powodem, aby wierni tego Kościoła lokalnego z serca podziękowali miłosiernemu Bogu za dobrodziejstwa udzielone na przestrzeni wielu lat, a jednocześnie – jako świadomi spadkobiercy tak bogatego dziedzictwa – coraz bardziej starali się umacniać wiarę, pogłębiać wspólnotę i wspomagać ludzi potrzebujących.

Ojciec Święty przypomina, że Diecezja Łódzka została utworzona decyzją papieża Benedykta XV sto lat temu, dokładnie w roku urodzin św. Jana Pawła II.

Zauważa ponadto, że owocem żywotności tego Kościoła są liczni święci, błogosławieni i słudzy Boży, żyjący i pracujący w ciągu tego minionego czasu.

Spośród ich grona wymienił służebnicę Bożą Stanisławę Leszczyńską, która – jako matka i położna – nawet oprawcom w obozie koncentracyjnym powtarzała, że nigdy nie wolno zabijać małych dzieci, i która nieustannie służyła życiu. Wpatrując się w liczne wzory heroicznych postaw wszyscy jesteśmy powołani do ciągłego odnawiania pragnienia dążenia do świętości.

Papież dodał, że kard. Krajewski będzie przewodniczył obrzędom liturgicznym w kościele katedralnym poświęconym św. Stanisławowi Kostce i równocześnie rozpocznie obchody Roku Jubileuszowego. Przy tej okazji przekaże pozdrowienia wiernym Archidiecezji oraz zachęci do odnowienia gorliwości apostolskiej, tak, aby mocą nadziei, która rodzi się z wiary, rozpaleni miłością do Boga, przez pobożność eucharystyczną, czynną miłość bliźniego i całym życiem oddawali Mu chwałę, bo Jego miłosierdzie trwa na wieki.

CZYTAJ DALEJ

Wierzyła, że dla Boga nie ma nic niemożliwego

2020-12-05 20:16

[ TEMATY ]

Maria Okońska

archikatedra warszawska

Instytut Prymasa Wyszyńskiego

Łukasz Krzysztofka/Niedziela

W archikatedrze warszawskiej dziękowano Bogu za życie i dzieło Marii Okońskiej, założycielki Instytutu Prymasa Wyszyńskiego, z okazji setnej rocznicy jej urodzin.

Koncelebrowanej Eucharystii, w czasie które proszono Boga także o rychłe ogłoszenie daty beatyfikacji Prymasa Tysiąclecia, przewodniczył kard. Kazimierz Nycz. - Pragniemy podziękować Bogu za życie Marii Okońskiej, za jej wkład w dzieło w Kościoła w Polsce i Kościoła powszechnego, w życie i dzieło kard. Wyszyńskiego, ale równocześnie modlić się, jak modlimy się za wszystkich, którzy od nas odeszli do Domu Ojca, o miłosierdzie Boga i otwarte niebo – powiedział rozpoczynając liturgię metropolita warszawski.

Homilię wygłosił abp Edmund Piszcz, emerytowany metropolita warmiński. Hierarcha zwrócił uwagę, że Bóg do budowania Królestwa Bożego na ziemi potrzebuje współpracowników. Dlatego powołuje ludzi, których znamionuje głęboka wiara i ofiarna miłość. - Taki był właśnie Jezus. On mówił wyraźnie, że nie szuka własnej woli, ale pełni wolę Tego, Który Go posłał – Ojca. A gdy chodzi o miłość, to wyjaśnił nam to św. Jan Apostoł w swoim pierwszym Liście, gdy napisał, że Bóg jest Miłością, a kto trwa w Miłości, w Bogu trwa, a Bóg trwa w nim – powiedział abp Piszcz.

Nawiązując do osoby Prymasa Tysiąclecia, kaznodzieja przypomniał, że budował on Królestwo Boże w naszej Ojczyźnie w czasie bardzo trudnym, w którym bardzo potrzebował współpracowników. Znalazł ich w grupie dziewcząt z Marią Okońską na czele i we wspólnocie, która potem przerodziła się w Instytut Prymasowski Kard. Stefana Wyszyńskiego. - Stała się bardzo piękna rzecz – dziewczęta zyskały ojca duchownego, który je prowadził, którego myśli i słowa były dla nich wskazówkami w życiu, a Ksiądz Prymas zyskał bardzo wartościowe grono współpracowniczek. A więc tych, które w imię Boga i Matki Bożej budowały razem z nim Królestwo Boże na ziemi – podkreślił hierarcha i dodał, że członkinie Instytutu stały się apostołkami, które postanowiły swoje życie w szczególny sposób związać z Jezusem i z Jego Matką Maryją

Abp Piszcz wskazał, że Maria Okońska w szczególny sposób uczyniła to poprzez wiarę i miłość. Była człowiekiem głębokiej wiary, która polegała na zaufaniu i zawierzeniu, ale przede wszystkim na prawdzie, że u Boga wszystko jest możliwe. - Ta cecha swoistego męstwa znamionowała Marię Okońską do ostatnich chwil życia. Miała świadomość, która płynęła z pokory: nie ja, ale Bóg przez mnie. Miała również głębokie przeświadczenie, że ważne są w życiu słowa, gdy chodzi o budowanie Królestwa Bożego na ziemi, ale ważniejsze od słów są czyny – przypomniał arcybiskup i wskazał, że świadectwo życia jest najbardziej korzystnym i realnym odblaskiem Ewangelii.

- Maria umiała spojrzeć na siebie w świetle prawdy. Była wobec niej bardzo krytyczna. Ta prawda uczyła ją pokory, a z prawdy rodziła się miłość. Przede wszystkim była to miłość, która dawała zadanie do spełnienia, bo miłość jest tą wartością, w wyniku której człowiek najbardziej zbliża się do Boga, nawet z Nim utożsamia – powiedział hierarcha z Olsztyna.

Akcentując fakt, że istotą miłości jest wierność, abp Piszcz zaznaczył, że Maria Okońska była wierna Bogu, Matce Bożej i również swojemu duchowemu ojcu, jakim był Prymas Tysiąclecia. Jej wierność Matce Bożej związana była szczególnie z Jasną Górą. - Maria Okońska naśladowała Ją w tym, co jest może najkrótszą, ale realną definicją miłości – że miłość to po prostu obecność. Miała świadomość, że Matka Boża, ogarniając ją miłością, jest Tą, która jest zawsze przy niej – zauważył kaznodzieja i dodał, że jednocześnie poprzez Matkę ku Bogu prowadził cały swój program Ksiądz Prymas Wyszyński.

Maria Okońska nawet w bardzo trudnych sytuacjach, w których realizację nie wierzono, nie traciła wiary. Ufała, że Matka Boża, prosząca swego Syna o łaski, nigdy jej nie zawiedzie. - Była również nacechowana wiernością do ojca duchowego, jakim był Prymas Tysiąclecia, który wiedział bardzo dobrze, że w chwilach trudnych może na zespół liczyć, zyskać gwarancję, że będzie szturm do Boga, aby udzielił łask – powiedział abp Piszcz i przypomniał, że modlitwa Instytutu wyrażała się nie tylko poprzez słowa. Były to także adoracje na Jasnej Górze, piesze, indywidualne pielgrzymowanie poszczególnych dziewcząt na Jasną Górę i ofiarowanie swoich cierpień, ale przede wszystkim życia za Prymasa Tysiąclecia.

- Droga Marysiu, dziękujemy ci za świadectwo Twojego życia, za Twoją wierność Bogu, Matce Bożej i Prymasowi Tysiąclecia. Jesteś, ufamy, u Boga i dlatego prosimy - wypraszaj nam łaskę, byśmy przez Maryję wielbili każdego dnia swoim życiem Boga – podkreślił metropolita-senior warmiński.

Po Mszy św. swoimi wspomnieniami o Marii Okońskiej podzielili się ci, którzy dobrze ją znali – m.in. Zbigniew Okoński, którego ojciec był stryjecznym bratem Marii Okońskiej, Anna Rastawicka z Instytutu Prymasa Wyszyńskiego i ks. prof. Dominik Zamiatała z UKSW.

Maria Okońska urodziła się 16 grudnia 1920 r. w Warszawie. Ukończyła polonistykę na Uniwersytecie Warszawskim i psychologię na Uniwersytecie Ziem Zachodnich. Była uczestniczką Powstania Warszawskiego ps. “Emmanuela”. Współpracowała z kard. Stefanem Wyszyńskim od 1942 r. W roku 1948 została aresztowana przez UB za działalność duszpasterską i organizowanie obozów wakacyjnych dla dziewcząt z całej Polski. Była jedynym świadkiem składania przez kard. Wyszyńskiego w odosobnieniu Jasnogórskich Ślubów Narodu. Zmarła 6 maja 2013 r.

Więcej o Marii Okońskiej piszemy w najnowszym (49. - z datą 6.12.2020 r.) numerze „Niedzieli w Warszawie”.

CZYTAJ DALEJ
Przejdź teraz
REKLAMA: Artykuł wyświetli się za 15 sekund

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję