Reklama

Kościół

Abp Aupetit: małżeństwa mają dość antykoncepcji, pomóżmy im

Na powrocie do encykliki „Humanae vitae” najbardziej mogą dziś skorzystać same małżeństwa. Mają one już dość antykoncepcji, choć często nie zdają sobie z tego sprawy, nie wiedzą, skąd się u nich bierze poczucie niezadowolenia – uważa abp Michel Aupetit.

[ TEMATY ]

antykoncepcja

Adobe Stock

Metropolita Paryża wydał właśnie książkę pod tytułem „«Humanae vitae» – une prophétie” („Humanae vitae” – proroctwo). Francuski arcybiskup zauważa, że encyklika ta rzeczywiście może być uznana za proroctwo, bo w naszych czasach spełniło się wszystko, co Paweł VI w niej zapowiadał.

Papież Montini przewidywał, że rozpowszechnienie antykoncepcji będzie sprzyjać niewierności małżeńskiej i ogólnemu upadkowi moralności. Dziś wystarczy pójść do metra, by zobaczyć reklamy stron internetowych, które specjalizują się w propagowaniu cudzołóstwa – mówi abp Aupetit. Przypomina, że Paweł VI obawiał się utraty szacunku dla kobiety, bo mężczyzna, który przyzwyczai się do antykoncepcji, zacznie traktować kobietę jako przedmiot do zaspokajania swych egoistycznych przyjemności, a nie jako ukochaną i godną szacunku osobę, z którą dzieli życie. Moje doświadczenie najpierw lekarskie, a potem kapłańskie potwierdziło niestety, że te obawy się spełniły – dodał metropolita Paryża, który zanim został kapłanem przez 20 lat wykonywał zawód lekarza.

Reklama

Odwołując się do tego doświadczenia abp Aupetit zapewnia, że powrót do „Humanae vitae”, odkrycie znaczenia wzajemnego zjednoczenia, związku między miłością i przekazywaniem życia jest dla małżonków źródłem głębokiej radości i wzajemnego zrozumienia. Podkreśla on również, że Kościół nie może się zniechęcać oporami, które napotyka w przyjęciu tego nauczania. Nie wolno jednak prowadzić ideologicznej indoktrynacji, lecz trzeba ukazywać piękno Bożego zamysłu względem człowieka.

„Nauczanie Kościoła o ludzkiej płciowości opiera się na wierze w Boga, który zjednoczył się z naszym ciałem. Nie jest to jakiś wirtualny awatar. Słowo stało się ciałem, aby i nasze ciało stało się Słowem i mogło kochać tą samą miłością, z jaką zostało umiłowane i przyjęte przez Boga” – mówi metropolita Paryża. Zapewnia on, że również niewierzący są w stanie docenić spójność nauczania Kościoła w tej dziedzinie, o czym on sam przekonał się niejednokrotnie na kursach przedmałżeńskich.

Abp Aupetit przypomina, że do ponownego odkrycia „Humanae vitae” zachęca też papież Franciszek, zarówno w adhortacji apostolskiej „Amoris laetitia”, jak i w encyklice Laudato si'”, gdzie przypomina nam, że poszanowanie ograniczeń wynikających z natury nie dotyczy jedynie roślin i zwierząt, ale także naszego człowieczeństwa. Ponowne odkrycie znaczenia i piękna rytmów, które stanowią o naszej kobiecości i męskości, rodzi poczucie wdzięczności za to, kim jesteśmy dla siebie nawzajem, w odmienności ukierunkowanej na miłość, na obraz Boga w Trójcy – dodał abp Aupetit w wywiadzie dla dziennika „Avvenire”.

2020-09-29 15:46

Ocena: +1 -2

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Życie dla wszystkich

Niedziela warszawska 22/2020, str. I

[ TEMATY ]

wywiad

antykoncepcja

życie poczęte

Magdalena Wojtak

Grażyna Rybak

Grażyna Rybak

O przemilczanych skutkach antykoncepcji, Służbie Zdrowia w czasie koronawirusa i ochronie dzieci nienarodzonych z doktor Grażyną Rybak rozmawia Magdalena Wojtak.

Magdalena Wojtak: Jaka panuje atmosfera w środowisku medycznym w związku z koronawirusem?

Dr Grażyna Rybak: Epidemia pokazała, co jest istotą lekarskiego powołania. Troska o zdrowie i życie mobilizują Służbę Zdrowia do wspólnego działania: lekarze, pielęgniarki poświęcają swoje zdrowie i chronią swoje rodziny, niosąc pomoc chorym. Wzruszają mnie postawy młodych lekarzy, którzy zdecydowali się nawet na kilkutygodniową rozłąkę z najbliższymi po to, żeby ich nie narażać na zakażenie. Nie spotkałam się w swoim otoczeniu z osobami, które unikałyby pracy w tym trudnym czasie.

Była jednak na Mazowszu grupa lekarzy i pielęgniarek, którzy mimo polecenia wojewody, nie stawili się do pracy w wyznaczonych szpitalach.

Wezwania zostały wysłane do wielu osób, bez analizy ich sytuacji. Jest oczywiste, że niektórzy nie mieli warunków do podjęcia pracy, bo sami byli chorzy, na zwolnieniu lub mieli dziecko pod opieką itp. Nie widzę w tym złej woli, ale takie są realia życia.

Jak wygląda teraz Pani praca?

Przekształciła się w telemedycynę. Kontaktuję się głównie zdalnie z pacjentami i cieszy mnie, że mogę im pomóc poprzez telefoniczną rozmowę oraz interpretację przesłanych badań i zdjęć. Oczywiście, nic nie zastąpi zbadania dziecka i spotkania z jego prawnym opiekunem – tak jak obecnie przy kwalifikowaniu do szczepienia – ale dzisiaj, gdy posiadamy sprzęt umożliwiający zdalny kontakt z pacjentem, można rozpoznać i leczyć wiele schorzeń.

Widzi Pani w telemedycynie przyszłość?

Ogromną. I to nie tylko w pediatrii. Rodzice wysyłają mi nagrania zachowań dziecka, wyglądu gardła czy zmian skórnych. Obecnie nie mam możliwości osłuchania pacjenta, ale na rynku jest już sprzęt, umożliwiający lekarzowi zdalnie, po podłączeniu do komputera posłuchania bicia serca i pracy płuc.

„Zanim zastosujesz antykoncepcję, porozmawiajmy” to książka, której jest pani współautorką. Jak antykoncepcja wpływa na myślenie o aborcji w razie niepowodzenia działania środków zapobiegających ciąży?

Aborcja zaczyna się od antykoncepcji i myślenia przeciwko poczęciu. Wśród lekarzy z jednej strony widać nastawienie na ratowanie życia, a z drugiej obserwujemy, jak lekką ręką wypisują środki antykoncepcyjne i kierują na aborcję, gdy występuje wada genetyczna dziecka lub jej prawdopodobieństwo.

Jakie konsekwencje zdrowotne wywołuje antykoncepcja u kobiet i dzieci?

U kobiet może powodować zakrzepicę, zatorowość płucną, a nawet zgon, niepłodność, otyłość, udary czy nowotwory sutka i szyjki macicy. Wpływa także na obniżenie libido i skłonność do depresji, co może być przyczyną rozpadu małżeństwa. Dzieci matek, które stosowały antykoncepcję, mają częściej za niską masą urodzeniową oraz zaburzenia autystyczne, a także wady narządów płciowych. Matkom tych dzieci trudno wrócić do wagi sprzed ciąży. Kobiety stosujące antykoncepcję mogą też mieć np. trudności w wyborze partnera na całe życie.

Książkę więc napisało samo życie?

Tak. Razem z farmaceutką Aleksandrą Dziubak wpadłyśmy na pomysł tego popularno-naukowego poradnika, który najpierw miał być ulotką dla kobiet przychodzących do apteki lub ginekologa po pigułkę EllaOne, tzw. dzień po. Głównym jego celem jest przedstawienie medycznych argumentów pokazujących, jak szkodliwe są środki antykoncepcyjne i jakie mają konsekwencje zdrowotne dla kobiety, relacji małżeńskiej, a także dzieci. Przekazywane na kartach książki informacje są poparte 75 publikacjami naukowymi.

Co znajdziemy w tym poradniku?

Rozpoczyna się od dialogu farmaceuty z klientką. Zawiera także list dziewczyny, która ucierpiała podczas stosowania tabletek antykoncepcyjnych oraz przykładową rozmowę ginekologa z kobietą oczekującą recepty na pigułki. Publikacja wskazuje, jakich argumentów medycznych powinien użyć lekarz podczas odmowy wypisania recepty na środki antykoncepcyjne. Uczy, jak zatroszczyć się o płodność i kontrolę urodzin. Znajdziemy tutaj również opis objawów występujących nie tylko u kobiet sięgających po antykoncepcję, ale także u dzieci matek, które stosowały te środki.

Czy można mówić tym samym językiem o antykoncepcji do młodzieży i lekarzy?

Książka napisana jest zrozumiałym językiem dla młodzieży, narzeczonych i małżonków, w formie dialogów lekarza i farmaceuty. Poza opisem powikłań antykoncepcji książka wskazuje także na korzystną dla zdrowia umiejętność rozpoznawania naturalnej płodności i zachęca do życia zgodnie z jej rytmem, aby osiągnąć szczęście w miłości.

Środowiska Medyczne: Świętej Rodziny i Katolickie Stowarzyszenie Lekarzy Polskich wystosowały listy do parlamentarzystów w związku z projektem ustawy „Zatrzymaj aborcję”. Stulecie urodzin Jana Pawła II szczególnie zobowiązuje do całkowitej ochrony życia nienarodzonych?

Ojciec Święty podczas pierwszej pielgrzymki do naszego kraju w Nowym Targu mówił, że modli się o to, „aby rodzina polska dawała życie i była wierna świętemu prawu życia”. Stulecie urodzin Jana Pawła II jest znakomitą okazją, aby wreszcie przyjąć znajdujący się prawie od 3 lat w Sejmie projekt „Zatrzymaj aborcję”, który sprawi, że nienarodzone, chore dzieci nie będą zabijane.

Jest sporo osób popierających obecne prawo, nazwane kompromisem aborcyjnym.

Obecnie obowiązująca ustawa z 1993 r. jest sprzeczna. Z jednej strony podkreśla, że życie ludzkie jest wartością i jest chronione przez Konstytucję, a z drugiej strony dopuszcza trzy wyjątki, które w świetle prawa pozwalają na zabicie nienarodzonych dzieci. Napisaliśmy wspomniane listy, aby upomnieć się o to, by prawo równo traktowało zarówno zdrowe dzieci, jak i te, które mają wady genetyczne i chroniło ich życie.

CZYTAJ DALEJ

#NiezbędnikAdwentowy: Nowy początek!

Co gdyby znany z dzieciństwa czekoladkowy #KalendarzAdwentowy przenieść w sferę duchową?
Portal niedziela.pl na czas Adwentu przygotował specjalny internetowy kalendarz adwentowy.
#NiezbędnikAdwentowy to cykl rekolekcyjny, w którym każdego dnia, odkrywając kolejne okienko kalendarza, będziecie odkrywać nowe materiały pomocne w duchowym wzroście.
Oprócz tego każdego dnia będzie czekało na Was duchowe wyzwanie.
Przeżyjmy ten wyjątkowy czas razem.
Niech to będzie nowy początek!

1

29 listopada

2

30 listopada

3

1 grudnia

4

2 grudnia

5

3 grudnia

6

4 grudnia

7

5 grudnia

8

9

10

11

12

13

14

15

16

17

18

19

20

21

22

23

24

25

26

Promuj akcję na swojej stronie internetowej

Wklej kod na swojej stronie internetowej (750px x 200px)

Niezbędnik adwentowy
<a href="https://www.niedziela.pl/adwent"><img src="https://www.niedziela.pl/download/baner-niezbednik-adwentowy-750x200.jpg" alt="niedziela.pl - #NiezbednikAdwentowy" /></a>

Wklej kod na swojej stronie internetowej (300px x 300px)

Niezbędnik adwentowy
<a href="https://www.niedziela.pl/adwent"><img src="https://www.niedziela.pl/download/baner-niezbednik-adwentowy-300x300.jpg" alt="niedziela.pl - #NiezbednikAdwentowy" /></a>

Jeżeli potrzebujesz banera o innym rozmiarze lub umieściłeś baner, napisz do nas: internet@niedziela.pl

CZYTAJ DALEJ

Czy maseczka może sprzyjać powstawaniu próchnicy?

2020-12-05 21:08

[ TEMATY ]

koronawirus

maseczka

maseczki ochronne

Adobe.Stock.pl

To FAKT! Choć noszenie maseczek ochronnych, zakrywających usta i nos, pomaga ograniczać rozprzestrzenianie się wirusa SARS-CoV-2, to jednak ma ono też swoje minusy. Stomatolodzy np. ostrzegają, że maseczki mogą sprzyjać powstawaniu nadmiernej suchości w ustach, co z kolei może się przyczyniać do zmian flory bakteryjnej i namnażania niektórych patogenów, np. tych powodujących próchnicę. Sprawdź, jak można temu przeciwdziałać.

Amerykańscy stomatolodzy zauważyli, że w związku z pandemią rośnie liczba pacjentów, u których występuje problem tzw. mask mouth, czyli różnego rodzaju dolegliwości w obrębie jamy ustnej, wynikających z długotrwałego noszenia maseczek ochronnych. Chodzi tutaj przede wszystkim o zwiększone ryzyko próchnicy, stany zapalne dziąseł czy nieświeży oddech. Według dentystów tego rodzaju problemy mogą obecnie występować nawet u co drugiego pacjenta przychodzącego na rutynową wizytę do gabinetu stomatologicznego.

„Ze względu na obecność maseczki, mamy tendencję do oddychania nie przez nos, ale przez usta. Wówczas wzmaga się suchość w jamie ustnej, co z kolei sprzyja zmianom flory bakteryjnej i namnażaniu się patogenów, odpowiedzialnych za m.in. choroby zębów lub dziąseł” – wyjaśnia lek. stom. Monika Stachowicz z Centrum Leczenia i Profilaktyki Paradontozy Periodent w Warszawie.

Noszenie maseczek przez chorych na POChP to absolutna konieczność

Specjalistka tłumaczy, że odpowiedni poziom wilgoci w jamie ustnej jest bardzo ważny, ponieważ ślina zmywa z powierzchni zębów resztki pożywienia, neutralizuje działanie kwasów i pełni rolę bariery ochronnej, która redukuje ryzyko m.in. próchnicy.

„Do tego wspomaga remineralizację szkliwa, przywraca równowagę pH oraz ma w składzie tzw. defensyny, białka, które zaburzają metabolizm bakterii i grzybów. Na tym nie koniec, w ślinie znajdują się również przeciwciała: s-IgA, IgG, IgM, które chronią nasz organizm przed infekcjami. Gdy śliny jest mniej, wtedy zaczynają się problemy” – dodaje stomatolog.

Jak się chronić przed negatywnymi skutkami noszenia maseczki?

Podstawą jest regularna wymiana maseczek. Jednorazową należy wymienić po każdym powrocie do domu, a materiałową powinniśmy jak najczęściej prać. Aby usunąć wszelkie drobnoustroje wystarczy zalać maseczkę wrzątkiem na kilka minut, potem wyprać i dobrze wysuszyć, a następnie wyprasować ją po praniu.

„Czysta maseczka to podstawa zdrowia jamy ustnej i prawidłowego działania układu odpornościowego. W ciągu dnia na jej powierzchni zbierają się bakterie, wirusy i zarodniki grzybów różnego typu. Brudna maseczka nie jest skuteczna, a w dodatku może nam zaszkodzić, więc pamiętajmy o jej regularnej wymianie lub praniu” – podkreśla Monika Stachowicz.

Zadbaj o dziąsła

Utrzymująca się zbyt długo suchość w ustach, zwana kserostomią, sprzyja także stanom zapalnym dziąseł, które są jednym z czynników predysponujących do paradontozy.

„Ślina działa jak naturalny płyn do płukania ust. Niedostateczna wilgoć w jamie ustnej ułatwia rozwój stanów zapalnych dziąseł, które mogą ewoluować w paradontozę. Dlatego, gdy zauważamy tkliwość, obrzęk czy krwawienie z dziąseł, warto zweryfikować swoje nawyki higieniczne i zasięgnąć porady stomatologa” – radzi specjalistka.

Nieświeży oddech pod maseczką

Skutkiem długotrwałego i niewłaściwego noszenia maseczki może być też nieświeży oddech. Im większa bowiem suchość w ustach, tym lepsze środowisko do namnażania się bakterii.

„Nieświeżemu oddechowi winne są przede wszystkim te z grupy beztlenowych, które produkują lotne związki siarki (VSC). Specyficzna woń  pojawi się po wielu godzinach noszenia maseczki, gdy w ustach zaczyna wysychać. Nie pomaga także fakt zmiany nawyków żywieniowych związany z epidemią. Spędzając czas w domu, mamy większą skłonność do tzw. guilty pleasures, czyli przekąsek bogatych w cukry proste, mogą to być m.in. fast foody, słodycze, słodzone napoje, chipsy, ale też białe pieczywo. To raj dla bakterii, odpowiedzialnych za nieświeży oddech czy próchnicę” – ostrzega dentystka.

Jak dbać o jamę ustną w dobie noszenia maseczek

Nie rezygnuj z mycia zębów. Pomijanie szczotkowania może mieć długofalowe skutki. Szczotkuj zęby przynajmniej 2 razy dziennie pastą z fluorem, nitkuj oraz stosuj płyn do płukania ust.

Regularnie uzupełniaj płyny, dbaj aby nie dopuszczać do nadmiernego wysuszenia jamy ustnej. W aptekach dostępne są też specjalne preparaty, które poprawią nawilżenie jamy ustnej m.in. ślinozastępcze w sprayu lub tabletki do ssania.

Oddychaj w maseczce przez nos, nie przez usta.

Nie przekładaj rozpoczętego leczenia stomatologicznego nawet w czasie pandemii.  

Jeśli masz skłonności do stanów zapalnych dziąseł pamiętaj o regularnych wizytach u higienistki stomatologicznej. Dodatkowym wsparciem mogą być specjalnie wyselekcjonowane probiotyki dla jamy ustnej, które przywracając równowagę „dobrych bakterii”, zmniejszają ryzyko próchnicy i powstawania płytki nazębnej, czyli głównego czynnika chorób dziąseł.

Zadbaj o rutynowe kontrole stomatologiczne i odpowiednie zabiegi higieniczne u swoich dzieci.

Źródło informacji: Serwis Zdrowie

CZYTAJ DALEJ
NIE PRZEGAP
#NiezbednikAdwentowy

Reklama

Przejdź teraz
REKLAMA: Artykuł wyświetli się za 15 sekund

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję