Reklama

Niedziela Legnicka

Blisko 16 tys. zł. od pielgrzymów dla chorych dzieci

Pielgrzymka odbyła się odbyła się w niedzielę 13 września.

2020-09-30 14:27

[ TEMATY ]

pielgrzymka

Męcinka

Górzec

Przylądek Nadziei

arch. pielgrzymki

Po raz kolejny ofiary te zostały przesłane na wsparcie Kliniki Onkologii Dziecięcej we Wrocławiu. I tym razem pielgrzymi okazali wielką hojność, tym bardziej, że w tym wydarzeniu wzięło w tym roku zaledwie około 300 osób. Jak mówi ks. Marek Kluwak, jest powód do dumy.

Reklama

Pielgrzymka na górę Górzec, połączona z nabożeństwem Drogi Krzyżowej szlakiem Kalwarii cysterskiej organizowana jest od wielu lat. Od kilku lat, pielgrzymi poprzez dar serca wspierają dzieci walczące z chorobą nowotworową.

Na profilu facebookowym prezes Fundacji Na Ratunek Dzieciom z Chorobą Nowotworową Przemysław Pohrybeniuk napisał: "Bardzo serdecznie dziękujemy za dar od wszystkich, którzy wzięli udział w pielgrzymce. To dla nas i dla naszych podopiecznych dar nie tylko finansowy ale i dar miłości i przyjaźni. Serdecznie dziękujemy i kłaniamy się organizatorom, wiernym i wszystkim, którzy byli zaangażowani".

Więcej na stronie Radia Plus Legnica

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Jasna Góra: Jubileuszowa pielgrzymka szkół papieskich tylko z udziałem reprezentacji

2020-10-09 07:00

[ TEMATY ]

Jasna Góra

pielgrzymka

Karol Porwich/Niedziela

- Nie odchodźcie od Chrystusa - prosił na Jasnej Górze, zwłaszcza młodych uczestników XX Pielgrzymki Rodziny Szkół im. Jana Pawła II, bp Antoni Długosz z Częstochowy. Jako przykład wierności Jezusowi, także w cierpieniu, ukazał papieża z Polski i wkrótce błogosławionego nastolatka Carlo Acutisa. Jubileuszowa pielgrzymka szkół papieskich odbyła się w reżimie sanitarnym, tylko z udziałem przedstawicieli, a wspólnoty szkolne łączyły się duchowo z Jasną Górą dzięki różnym środkom przekazu.

Zobacz zdjęcia: Jubileuszowa pielgrzymka szkół papieskich tylko z udziałem reprezentacji

- Dziękujemy Bogu za dar, jakim jest dla nas nasz Patron, modlimy się za Ojczyznę i Papieża. Prosimy o łaski potrzebne do wychowywania kolejnych pokoleń w duchu odpowiedzialności za Ojczyznę, Kościół i świat – podkreślali organizatorzy.

Mszy św. na jasnogórskim szczycie przewodniczył i homilię wygłosił bp senior arch. częstochowskiej Antoni Długosz.

- W centrum waszego życia niech będzie Chrystus – zachęcał kaznodzieja. Jako przykład wierności Jezusowi, także w cierpieniu, ukazał papieża z Polski i wkrótce błogosławionego nastolatka Carlo Acutisa, który zmarł na białaczkę w wieku zaledwie 15 lat w opinii świętości jako “mały wielki i cudowny przyjaciel i apostoł Jezusa Chrystusa”. Przypomniał, że nastoletni geniusz komputerowy zafascynowany był św. Janem Pawłem II, o którym opowiadała mu babcia. – Posługa Jana Pawła II zaowocowała w pięknym, młodym życiu waszego rówieśnika Karola. Zachęcam was do tego, abyście jako rodzina Jana Pawła II żyli przesłaniem jego katechez. Miejmy oczy, ręce i serce Pana Jezusa, widząc człowieka w potrzebie – prosił bp Długosz.

Na zakończenie Mszy św. młodzież zawierzyła społeczność szkół im. Jana Pawła II Matce Bożej.

Specjalne słowo pozdrowienia do uczestników pielgrzymki, zarówno zgromadzonych na Jasnej Górze, jak i łączących się duchowo, skierował prezydent Polski Andrzej Duda. - Cieszę się, że mimo trudów związanych z sytuacją epidemiczną manifestują państwo swoje przywianie do wartości i tradycji, których symbolem jest to sanktuarium, jego wielka historia, oraz wielcy Polacy, którzy te historię współtworzyli – napisał prezydent. Wyraził nadzieję, że „pielgrzymka rodziny szkół im. Jana Pawła II na Jasną Górę, umocni więzy łączące jej członków, że będzie dla wszystkich źródłem inspiracji, pokrzepienia i nadziei w obliczu wyzwań, które stoją dzisiaj przed polskimi rodzinami szkołami, przed całą naszą Ojczyzną”.

W imieniu zgromadzonej wspólnoty list jedności z Ojcem Świętym Franciszkiem odczytali młodzi pielgrzymi. – Przybywamy tutaj, do naszej Matki, w czasie tak różnym od tego, który znamy. Pandemia koronawirusa uświadomiła nam jak kruchy, nieprzewidywalny jest los człowieka i jak szybko zewnętrzny porządek, bez wojen i kataklizmów, może się zachwiać i zmienić. (…) Także i dzisiaj na Jasnej Górze jest nas znacznie mniej niż w poprzednich latach, czy odczytamy ten czas właściwie? Czy wspólnota wiary, miłości i zawierzenia się Stwórcy ożywi nas i umocni? Nie lękajcie się! Otwórzcie drzwi Chrystusowi – powiedział nasz Patron i Orędownik św. Jan Paweł II. Przybyliśmy tutaj, by o to błagać dla siebie i dla świata.

Rodzina Szkół im. św. Jana Pawła II zapewniła Ojca Świętego o modlitewnej solidarności – Bądź teraz Ojcze Święty razem z nami wśród miraży świata bez Boga i ofiarnej miłości, w trudach młodzieńczych wyborów i pokusach łatwego życia, błogosław nam i prowadź do nieba – prosili uczniowie papieskich szkół.

Zgromadzeni na Jasnej Górze łączyli się duchowo z biskupem Henrykiem Tomasikiem, krajowym duszpasterzem Rodziny Szkół im. Jana Pawła II, który z powodu przebytej choroby i niedawno zakończonej hospitalizacji, nie mógł przybyć na pielgrzymkę.

- To przedziwny czas, trudny czas, odczuwacie to w rodzinach, w szkole, w całej przestrzeni życia publicznego. Ta pandemia nas tu dzisiaj zdziesiątkowała, ale ona nas nie może rozłożyć duchowo, dlatego jesteście” - mówił w powitaniu w imieniu paulinów o. Sebastian Matecki.

- Świętujemy kilka rocznic. Przede wszystkim 100 - lecie urodzin św. Jana Pawła II, ale także 100. rocznicę Cudu nad Wisłą. W ślad za naszym patronem chcemy dziś powtórzyć hasło: "Totus Tuus" - powiedział Zbigniew Gumiński, pomysłodawca i współzałożyciel Rodziny Szkół Jana Pawła II.

Setne urodziny patrona stały się w Rodzinie Szkół impulsem do różnorodnego upamiętniania postaci, nauczania i dziedzictwa Jana Pawła II. Przez cały rok cała społeczność włącza się w liczne inicjatywy, wśród których jest m.in. "Dar na 100”, czyli tworzenie „pomnika z serc i umysłów” budowanego z działań modlitewnych i charytatywnych, naukowych i artystycznych, edukacyjnych i wychowawczych.

Rodzina Szkół im. Jana Pawła II upamiętniła swojego patrona, organizując również ogólnopolskie konkursy wiedzy, literacki i plastyczny o papieżu. Owocem tego ostatniego jest m.in. pamiątkowy znaczek pocztowy. Imię Jana Pawła II noszą obecnie 1004 szkoły w kraju.

CZYTAJ DALEJ

Ks. Dominik Chmielewski rapuje dla Matki Bożej!

2020-10-21 09:36

[ TEMATY ]

modlitwa

różaniec

ks. Dominik Chmielewski

youtube.com/hereswzn

Heres z grupy Wyrwani z Niewoli wspólnie z ks. Dominikiem Chmielewski stworzyli wspólny rapowy utwór pt. "Kecharitomene".

"Oddajemy Was wszystkich Niepokalanej i prosimy pamiętajcie o nas w swoich modlitwach" - czytamy w opisie utworu.

Jak poradził sobie z tym niecodziennym zadaniem, jeden z najbardziej lubianych kapłanów w Polsce? Przekonajmy się! A później... chwyćmy wspólnie za Różaniec! :)

CZYTAJ DALEJ

Patrzcie, jak są uczczeni przyjaciele Boży

2020-10-22 08:27

[ TEMATY ]

abp Stanisław Gądecki

św. Jan Paweł II

Ks. dr Leszek Gęsiak SJ

Adam Bujak/Arturo Mari/ Biały Kruk

O spotkaniach z kardynałem Wojtyłą, głównych liniach pontyfikatu Jana Pawła II i osobistej świętości Papieża Polaka - z Przewodniczącym Episkopatu abp. Stanisławem Gądeckim rozmawia rzecznik KEP ks. Leszek Gęsiak SJ.

Ks. LG: Ksiądz Arcybiskup był świadkiem momentu, kiedy Karol Wojtyła został wybrany na Stolicę Piotrową. Czy mógłby nam Ksiądz Arcybiskup powiedzieć kilka słów o okolicznościach, w których to się dokonało i jaka była reakcja Księdza Arcybiskupa na ten wybór.

- W praktyce było nas wtedy wielu na Placu Świętego Piotra, także wielu Polaków. Miałem szczęście, że mogłem znaleźć się tam razem z innymi i być świadkiem tego wyjątkowego, historycznego momentu, gdy padło nazwisko Karola Wojtyły. Oprócz normalnego wzruszenia, jakie towarzyszy takim momentom, pierwsza myśl, jaka przyszła mi do głowy, brzmiała: wydarza się coś, co ma miejsce raz na tysiąc lat dla chrześcijańskiego Narodu, dla Polaków, i być może nigdy już się to nie powtórzy.

Myśląc o tej sytuacji, w jakiej znajduje się nowy papież, zastanawiałem się nad tym, jak on da sobie radę z całą tą machiną watykańską. Wydawało się wtedy, że nie ma on takiego przygotowania do przewodzenia Kościołem jak wielu zachodnich kardynałów, ale okazało się, że papież – odsuwając na drugi plan całą administrację Kościoła i poświęcając się głównemu zadaniu piotrowemu czyli nauczaniu – świetnie sobie poradził.

To, co się rozpoczęło wraz z wyborem Karola Wojtyły na papieża, rozwinęło się w przepiękny program, którego zasadniczym tematem był człowiek. „+Człowiek jest drogą Kościoła+. I to począwszy już od pierwszej encykliki papieża, która rozpoczęła się od tych znamiennych słów Redemptor hominis. Podczas gdy w określeniu Redemptor mundi czy Redemptor genesis humani podkreśla się zazwyczaj uniwersalizm odkupieńczego dzieła Chrystusa, to papież właśnie mówi o Odkupicielu człowieka, gdyż każdy człowiek jest drogą Kościoła. I to właśnie podniosło ten pontyfikat na niebywale wysoki poziom.

Poza tym Ojciec Święty miał duże szczęście i towarzyszenie Ducha Świętego w tym sensie, że dobrał sobie bardzo silnych kardynałów, którzy prowadzili pracę bezpośrednią, którą on moderował i programował.

Ks. LG: Czy Ksiądz Arcybiskup znał Karola Wojtyłę także wcześniej, przed wyborem, jako biskupa, kardynała. Czy miał Ksiądz Arcybiskup okazję się z nim spotkać, rozmawiać? Jakim był człowiekiem zanim został papieżem?

- Znałem go z dorocznych spotkań z okazji uroczystości św. Wojciecha w Gnieźnie. Przyjeżdżał do Gniezna zazwyczaj razem z kardynałem Wyszyńskim i raz miałem okazję wysłuchać także jego kazania. Zazwyczaj bowiem odprawiał on Mszę Świętą, podczas gdy kardynał Wyszyński głosił kazanie. Jeden jedyny raz byłem świadkiem tego, jak on sam wygłosił kazanie, które wywołało u nas zdumienie, ponieważ było dość niezrozumiałe w porównaniu z tym co słyszeliśmy od sługi Bożego kard. Stefana Wyszyńskiego.

Następnie spotkałem go również w Instytucie Polskim w Rzymie i podczas kolacji w szerszym gronie. To wszystko przybliżało trochę jego postać. Z pewnością charakteryzowało go takie szczególne otwarcie na drugiego człowieka. Ciekawą rzeczą jest również to, że po wyborze na papieża, kardynał Wojtyła stał się bardziej zrozumiały, to znaczy myśli, które przekazywał, stały się prostsze. Mniej filozoficzne, a bardziej teologiczne czy teologiczno-moralne. Ten przełom obserwowaliśmy, gdy Wojtyła przybył do nas do Instytutu już jako papież i do nas przemawiał. Wszyscy byliśmy pod wrażeniem odwagi tego człowieka, do czego nawiązywał na ingresie swojego pontyfikatu. Była to więc silna osobność, chociaż wydawało się, że jest serdecznym człowiekiem i że umie z każdym rozmawiać. Przede wszystkim musiał być jednak niezwykle odważny, bowiem w krótkim czasie zaczął kierować Watykanem i to w sposób zdecydowany.

Ks. LG: Ksiądz Arcybiskup miał też pewnie wiele okazji późniejszego spotykania się z Janem Pawłem II, ale czy było takie spotkanie, może niekoniecznie znane mediom, które szczególnie zostało Księdzu Arcybiskupowi w pamięci?

Z pewnością były to spotkania, na które chodziliśmy z tytułu kolędy jak i później z racji wizyt Ad Limina. Przy tych wizytach najbardziej byłem zaskoczony tym, że on więcej wiedział o Polsce niż my. Podpierał podbródek ręką, kiwał głową – nasze wyjaśnienia nie były mu do niczego potrzebne. Porównując go z papieżem Benedyktem czy Franciszkiem, widać wyraźnie, że Jan Paweł II wychodził do Kościoła powszechnego z doświadczenia Kościoła w Polsce.

Ks. LG: Gdybyśmy spróbowali nakreślić główne linie pontyfikatu Jana Pawła II, jak mógłby Ksiądz Arcybiskup ten czas 27 lat scharakteryzować?

Idąc po myśli ks. prof. Andrzeja Szostka, można wskazać osiem głównych linii tego pontyfikatu. Mianowicie: poszanowanie życia każdego człowieka, szacunek dla rodziny, nauczanie społeczne, głoszenie Ewangelii całemu światu, dialog religijny i pojednanie, nowe oblicze jedności Kościoła, przybliżenie Boga bogatego w miłosierdzie i osobista świętość Papieża.

Pierwszym zadaniem, jakie stawiał sobie Papież, była troska o poszanowanie życia każdego człowieka. Życie bowiem nie jest jednym z wielu dóbr obok innych, ale jest fundamentem, na którym można rozwijać wszelkie inne zdolności i talenty. Troska o życie każdego człowieka pociągała za sobą u Papieża troskę o rodzinę, w której człowiek się rodzi i dojrzewa w miłości i do miłości. Z kolei nauczanie społeczne Jana Pawła II dopominało się o to, aby każdy człowiek miał szansę do godziwego życia i włączenia się w twórczy sposób w pomnażanie dobrobytu. Jeśli chodzi o dialog z religiami niechrześcijańskimi, to według Papieża jest on elementem misyjnego wyzwania, którego Kościół nie może zaniechać, skoro jest powołany do głoszenia Ewangelii całemu światu. Również ważny jest dialog religijny i pojednanie, gdyż rozłam dzielący wyznawców Chrystusa jest zgorszeniem dla świata oraz zubaża wiernych poszczególnych Kościołów o to bogactwo, które wypracowała przez wieki pobożność innych chrześcijańskich wspólnot. Dialog ten musi obejmować również niechrześcijan, w pierwszym rzędzie wyznawców judaizmu, naszych starszych braci w wierze. Szóstą sprawą jest jedność Kościoła, w trosce o zachowanie i umocnienie tejże Papież podjął szereg kroków. Szczególnym tematem dla Papieża jest miłosierdzie – św. Jan Paweł II gorąco pragnął przybliżyć ludziom Boga bogatego w miłosierdzie. I na koniec, ósmy temat, to osobista świętość Papieża. Trudno ją uznać za jedną z linii pontyfikatu Jana Pawła II, ale bez tego jego nauczanie nie miałoby tak wielkiej mocy i nie poruszałoby do głębi ludzkich serc. Za wszystkimi bowiem słowami i czynami Papieża stała jego osobista świętość. I to ona nadaje mocy wszystkiemu co mówił i co czynił (por. homilia z okazji 100-leciaq urodzin Karola Wojtyły w Bazylice Ofiarowania NMP w Wadowicach).

Dlatego kochajmy św. Jana Pawła II, który żył wiarą, która widzi inaczej, nadzieją, która widzi dalej, miłością, która widzi głębiej. Wśród przemian, które zachodzą i w których niekiedy gubimy właściwą miarę i ocenę rzeczy, spraw i ludzi – jak mawiał Prymas Tysiąclecia –tak łatwo można by zatracić wrażliwość na człowieka, który przybity rzeczywistością materialną zatracił swoją właściwą godność. I w takich czasach trzeba podnosić wysoko pod niebiosa Bożych przyjaciół i mówić: Patrzcie, jak są uczczeni przyjaciele Boży.

Ks. LG: Księże Arcybiskupie, bardzo dziękuję za tę szeroką panoramę i osiem głównym linii pontyfikatu. Jest to kopalnia wiedzy i inspiracji, gdyż 27 lat pontyfikatu i te główne linie pokazują niezwykłe bogactwo zarówno osobowości jak i dzieła Jana Pawła II. I na koniec podsumowujące pytanie. Kończył Ksiądz Arcybiskup refleksją o osobistej świętości Papieża. Czy jest może jakaś jedna rzecz w tej osobowości, w jego wyjątkowej postaci, która dzisiaj, może w sposób szczególny, powinna nam się przydać, by móc ją naśladować i by być lepszymi?

Wydaje mi się, że takim centralnym punktem była cześć dla Eucharystii. Ojciec Święty przywrócił procesje Bożego Ciała w Rzymie. Zaczął procesje od Bazyliki św. Jana na Lateranie do Bazyliki Matki Bożej Większej. Wtedy kiedy mógł chodzić i później kiedy już nie mógł chodzić, patrzenie na jego zachowanie i jego cześć do Eucharystii było rzeczą niezwykle budującą. I myślę, że jest to dzisiaj potrzebne dla całego Kościoła.

Ks. LG: Księże Arcybiskupie, dziękuję bardzo za rozmowę.

CZYTAJ DALEJ
Przejdź teraz
REKLAMA: Artykuł wyświetli się za 15 sekund

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję