Reklama

Na szlaku chrześcijańskiej kultury młodych


Edycja sandomierska 19/2011

Sandomierz

Ponadgimnazjalny Zespół Szkół Ekonomicznych w Sandomierzu uczestniczy w Festiwalu Kultury Chrześcijańskiej „Eutrapelia”, jako jedyna szkoła diecezji sandomierskiej nieprzerwanie od 1997 r. Za stały udział w festiwalu Sabina Młodożeniec, dyrektor szkoły, otrzymała w 2007 r., podziękowanie od ówczesnego ordynariusza bp. Andrzeja Dzięgi. Pierwsze programy przygotowywała s. Lucyna Ćwiek, zaś przez ostatnie sześć lat Irena Mańko, nauczyciel języka polskiego.
W ramach tegorocznego szkolnego etapu 14. edycji festiwalu młodzież tej szkoły 27 kwietnia br. zaprezentowała program, który rozpoczęła inscenizacja pt.: „Nikt Cię tu nie chce”, autorstwa Katarzyny Walkowiak, ukazująca walkę z krzyżem we współczesnej rzeczywistości. W drugiej części uczennica klasy II Technikum Finansowego recytowała wiersze ks. Edwarda Wolskiego z tomu „Gwiazdy i nieskończoność”, opowiadające o ludzkiej drodze życia w złączeniu z Chrystusem. Do nieodległej historii, okresu narodzin „Solidarności”, nawiązywała ostatnia część programu. Przywołano również refleksje Ojca Świętego Jana Pawła II na temat zła, dobra i miłości.
Dyrektor festiwalu dr Ewa Sęk i koordynator Alicja Szewczyk wyraziły uznanie zarówno dla pracy szkolnego zespołu, jak i programu przygotowanego w tym roku pod kierunkiem polonistki Ireny Mańko oraz katechetki s. Grażyna Chrobak. Jak podkreśliła p. Mańko, angażowanie się młodzieży w festiwalowe uczestnictwo korzystnie wpływa na jej rozwój duchowy i przynosi potem dobre efekty w dorosłym życiu.

Alicja Trześniowska

Ostrowiec Świętokrzyski

31 marca 2011 r. Katolickie Liceum im. Marcina Popiela przygotowało program wokalno-muzyczno-poetycki, przygotowany pod kierunkiem Mai Bińczak pt: „Oto Ja, Służebnica Pańska”. Młodzież, zgromadzoną w sali Patrona szkoły oraz kapitułę w składzie: Ewa Sęk, ks. Mariusz Kozłowski, Alicja Szewczyk, Ewelina Powroźnik i Martyna Kruk z KUL Stalowa Wola, powitał dyrektor ks. Krzysztof Mikulski. Prezentacja pokazująca postawę Maryi względem Bożego planu zbawienia, ozdobiona została przez młodzież przepięknymi pieśniami. Wykorzystano utwory Leopolda Staffa, Jana Twardowskiego i Karola Wojtyły.
Kolejną szkołą, która zaprosiła kapitułę Festiwalu „Eutrapelia” było II Liceum Ogólnokształcące im. Joachima Chreptowicza. Autorski spektakl teatralny pt. „Świadkowie zwyciężania zła dobrem”, został przygotowany przez uczniów klasy II d i wychowawcę Elżbietę Jankowską, przy współpracy Urszuli Heba i ks. Rafała Kułagi. Kanwę spektaklu stanowiła opowieść Franciszka Gajowniczka o losach Polaków więzionych w obozie koncentracyjnym w Oświęcimiu. Franciszek Gajowniczek relacjonował ostatnie dni życia o. Maksymiliana Kolbe, który zginął za Gajowniczka w celi śmierci. Pośród drutów kolczastych naprzeciw złu wyszło dobro, symbolizowały to zasieki ułożone między widownią a sceną. Kapituła podziękowała młodym artystom za wzruszający program, a dyrektorowi Jerzemu Nowakowi za stwarzanie warunków do realizacji tego zadania.

Janów Lubelski

11 kwietnia br. kapituła pojawiła się w Zespole Szkół Zawodowych, gdzie uroczyście dokonano odsłonięcia tablicy upamiętniającej ofiary katastrofy smoleńskiej i posadzono dąb pamięci. Następnie w Domu Kultury zgromadziła się młodzież z trzech janowskich szkół ponadgimnazjalnych oraz goście m.in.: starosta powiatu Jerzy Bielecki, wicestarosta Włodzimierz Gomułka, wiceburmistrz Czesław Krzysztoń i dyrektorzy tych szkół. Pierwsza prezentacja Liceum Ogólnokształcącego im. Bohaterów Porytowego Wzgórza, to spektakl pt. „Miłość a nienawiść, dobro a zło”, przybliżający fragmenty z życia Pauliny, tegorocznej maturzystki, która po kilkunastomiesięcznej walce z chorobą odeszła do Domu Pana. Nad całością przygotowań czuwała dyrektor Bożena Ćwiek, s. Dariela Cebulska i Dorota Rachwalska. W drugiej części spotkania Zespół Szkół Zawodowych, pod czujnym okiem Anny Szmidt i ks. Mirosława Gajewskiego, przywołał refleksje do poszczególnych stacji Drogi Krzyżowej w programie pt. „Pójdę z Tobą drogą krzyża”. Opiekunem młodzieży z Zespołu Szkół im. Wincentego Witosa jest ks. Piotr Cecuła.

Reklama

Stalowa Wola

14 kwietnia 2011 r. kapituła w składzie: Ewa Sęk, Alicja Szewczyk, diakon Piotr Prokopowicz, Magdalena Stec, Monika Buława z KUL, zawitała do Zespołu Szkół nr 4 im. płk. Stanisława Dąbka. Program artystyczny, przygotowany przez młodzież pod kierunkiem Agnieszki Szewczyk, Mirosława Juśkiewicza, Marzeny Marek, Anety Wójcik, Anny Olszewskiej i Gabrieli Rubas-Dębskiej składał się z dwóch części. W pierwszej zaprezentowano pantomimę, ukazującą postać Szawła niszczącego Kościół, porywającego i kamieniującego ludzi wierzących w Chrystusa. W drugiej części programu poznawaliśmy historię prześladowań chrześcijan, przeniesioną w bliższe nam czasy, na misje, gdzie chrześcijanie często doznają prześladowań.

Opatów

W tym samym dniu kapituła przeniosła się do opatowskiego Zespołu Szkół nr 2 im. Bartosza Głowackiego, gdzie na auli zaprezentowano program „Ks. Jerzy Popiełuszko - jego życie inspiracją dla nas”. Przytoczono fakty z życia Błogosławionego, przybliżające jego dzieciństwo, młodość, okres nauki, służbę kapłańską, wreszcie męczeńską śmierć. Przywołane zostały obszerne fragmenty z jego kazań głoszonych podczas słynnych Mszy św. za Ojczyznę. Wstrząsająco wypadła scena pokazania zmaltretowanego ciała Księdza. W programie młodzież wykazała się różnorodnością talentów - muzycznych i recytatorskich. Kapituła wyraziła wdzięczność wszystkim opiekunom i dyrekcjom szkół, w Stalowej Woli dyrektorowi Piotrowi Zajewskiemu i Annie Woś, a w Opatowie dyrektorowi Barbarze Kasińskiej, a w szczególności zasłużonej dla Festiwalu Małgorzacie Grządziel. Za wzbogacenie biblioteki po powodzi w Trześni Szkoła w Opatowie otrzymała specjalne podziękowanie z podpisem bp. Krzysztofa Nitkiewicza.

Alicja Szewczyk

Kolejna edycja Festiwalu Kultury Chrześcijańskiej zbliża się powoli do swojego finału. Członkowie kapituły Festiwalu odwiedzają placówki szkolne, uczestnicząc w przeglądach dokonań artystycznych utalentowanej młodzieży, która pod przewodnictwem swoich katechetów i nauczycieli przygotowuje i prezentuje swoje osiągnięcia, tematycznie związane z tegorocznym hasłem Festiwalu. Śledząc dokonania prac młodzieży tym razem zapraszamy do Ostrowca Świętokrzyskiego, Opatowa, Janowa Lubelskiego, Stalowej Woli i Sandomierza

Reklama

Odszedł do Domu Ojca śp. ks. Andrzej Wręczycki

2019-10-18 10:41

Red.

Ze smutkiem i jednocześnie nadzieją spotkania w wieczności informujemy, że w czwartek 17 października 2019 roku odszedł do Pana śp. ks. Andrzej Wręczycki, kierownik Pieszej Pielgrzymki Gorzowskiej na Jasną Górę, a także wikariusz parafii pw. Podwyższenia Krzyża Świętego w Deszcznie.

fb

W 2014 roku podczas wywiadu, który udzielił naszej redakcji ks. Wręczycki powiedział: „Na początku swego pontyfikatu św. Jan Paweł II wypowiedział słowa: „Nie lękajcie się!”. Pielgrzym to człowiek wielkiej odwagi. To nie tylko chodzi o odwagę zostawienia na jakiś czas swojego domu i spraw codziennych. To odwaga do dawania świadectwa wiary. Dzielenia się wiarą z napotkanymi ludźmi. Często poprzez proste gesty. Myślę, że wielu z nas w życiu codziennym odczuwa pewien lęk przed mówieniem o Bogu w swojej klasie, zakładzie pracy, wśród sąsiadów. Na pielgrzymce słyszymy: „Nie bój się”. To takie swoiste chodzenie pod prąd dodaje nam odwagi. Jan Paweł II jest duchowo zawsze obecny na pielgrzymce poprzez nauczanie, które słuchamy i rozważamy. Jest też patronem grupy biało-czerwonej, która wyrusza z Gorzowa z parafii, która gościła Jana Pawła II podczas jego wizyty w naszej diecezji w 1997 r.”

Rip

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Abp Jędraszewski o in vitro: nie wszystko, co jest technicznie możliwe, jest moralnie dozwolone

2019-10-18 20:52

Biuro Prasowe Archidiecezji Krakowskiej / Kraków (KAI)

- Problem jest bardzo złożony z punktu widzenia etycznego i moralnego. Podejście czysto techniczne do spraw związanych z tajemnicą życia jest upraszczające, a wiąże się z naszą odpowiedzialnością za życie drugiego człowieka - mówił abp Marek Jędraszewski podczas comiesięcznych „Dialogów”, które w październiku odbyły się w krakowskiej Bazylice św. Michała Archanioła i św. Stanisława Biskupa w Krakowie. Tematem spotkania było: „In vitro – dlaczego nie wolno, skoro żyją ludzie, którzy się tak poczęli?”.

Adam Bujak/Archidiecezja Krakowska

Metropolita w wygłoszonej na początku katechezie zaznaczył, że omawiane zagadnienie jest niezwykle trudne. Księga Rodzaju mówi, że człowiek został stworzony na Boży obraz i podobieństwo, a fakt posiadania potomstwa jest błogosławieństwem i szczęściem. Nawiązał do płaszowskiego Sanktuarium Matki Bożej Błogosławionego Macierzyństwa, dodając, że powstało ono z niezwykle istotnego powodu. - Ludzie przybywają tam i modlą się o łaskę posiadania dzieci. Są przypadki, że dziecko staje się szczęściem małżonków, często po wielu latach oczekiwania – mówił abp Jędraszewski.

Hierarcha podkreślił, że metoda in vitro wiąże się z brutalną ingerencją w organizm kobiety i selekcją embrionów. - Pojawia się poważny problem etyczno-moralny. Co zrobić z tymi poczętymi dziećmi? Zamrozić? Jak długo mogą one w tym stanie istnieć? Czy po jakimś czasie będzie można ponownie z tego embrionu skorzystać, wszczepiając je w łono tej samej kobiety? – stawiał pytania abp Jędraszewski i zwracał uwagę, że zdrowie dzieci poczętych metodą in vitro jest dużo bardziej zagrożone niż poczętych naturalnie. Hierarcha wspomniał także o istnieniu syndromu „po in vitro”, gdy osoby poczęte tą metodą stawiają sobie pytania o swoje rodzeństwo, które zostało poczęte, a nie urodziło się.

Metropolita zaznaczył, że z punktu widzenia nauki Kościoła, metoda in vitro jest niezgodna z moralnością katolicką, ale człowiek, który dzięki niej się urodził zasługuje na pełny szacunek.

- Możliwości techniczne, jakie związane są z rozwojem współczesnej medycyny, pozwalają na to, żeby mogły począć się dzieci metodą in vitro, ale tutaj chciałbym wrócić do podstawowej zasady, o której wielokrotnie mówił Jan Paweł II spotykając się z naukowcami: - Nie wszystko, co jest technicznie możliwe, jest moralnie dozwolone – mówił abp Jędraszewski odwołując się do podstawowej zasady, o której wielokrotnie wspominał Jan Paweł II spotykając się z naukowcami. - Niewątpliwie, rozwój techniki i jej najrozmaitszych przejawów wskazuje na potęgę człowieka. Nie znaczy to, że mając takie możliwości, może on ze wszystkich godnie korzystać lub wykorzystywać je do swoich celów – podkreślał metropolita krakowski.

W drugiej części „Dialogów” abp Jędraszewski odpowiadał na pytania nadesłane drogą mailową. Odnosząc się do problemu niespełnionego pragnienia macierzyństwa Arcybiskup odwołał się do koncepcji człowieka kard. Karola Wojtyły, przedstawionej w książce „Osoba i czyn”, wg której człowiek spełnia się przez swoje dobre czyny. Człowieka od zwierząt odróżnia fakt, że jest istotą wolną – „mogę coś, ale nie muszę – nie jestem zdeterminowany, mogę wybierać”. - Wolność jest autentyczna, kiedy wybieram to, co jest moralnie dobre – cytował kard. Wojtyłę abp Jędraszewski podkreślając, że autentyczna wolność polega na podporządkowaniu się prawdzie, co z kolei realizuje się poprzez podporządkowanie właściwie ukształtowanemu sumieniu. - Wielkość człowieka polega na tym, że idzie za głosem swojego sumienia – zwracał uwagę metropolita krakowski.

Za kard. Wojtyłą abp Jędraszewski zwrócił uwagę na trzy ludzkie popędy – seksualny, samozachowawczy i rozrodczy. - Chodzi o to, żeby te dynamizmy nie działały w nas w sposób ślepy, czysto instynktowny, ale żeby były podporządkowane sumieniu i temu, co ono podpowiada, jak te popędy wykorzystać (…). Chodzi o to, żeby tym dynamizmom tkwiącym w naszej cielesności nadać jakąś wyższą, prawdziwie ludzką treść” – mówił hierarcha i dodawał, że naturalne pragnienie do bycia rodzicem – matką i ojcem – jest absolutnie zrozumiałe, ale można je ukierunkować np. w stronę adopcji.

- Szczęście jest darem, a nie prawem – mówiła pani Maria, która zabrała głos jako pierwsza w części pytań na żywo. Odnosząc się do sytuacji małżonków, którzy zmagają się z problemem niepłodności zwróciła uwagę, że „to, że my w czymś nie widzimy sensu, nie znaczy, że to sensu nie ma, bo każdemu zdarzeniu sensu nadaje Pan Bóg”. - To, że każdy z nas chce być szczęśliwy, to jest oczywiste. Ale prawdą jest także i to, że za wszelką ceną do szczęścia nie można dążyć. Zawsze trzeba zapytać, czy to, co jawi mi się jako szczęście, a wcale nie jest pewne, że szczęściem będzie, nie jest równocześnie powodem krzywdy dla drugiego człowieka. Na pewno nie wolno nam krzywdzić drugiego człowieka, bo to wynika z przykazania miłości – komentował abp Jędraszewski

Na pytanie o tzw. adopcję prenatalną, czyli możliwość przyjmowania zarodków przechowywanych w bankach embrionów abp Jędraszewski przyznał, że nie ma jednoznacznej odpowiedzi i że nie dają jej też współczesne dyskusje teologiczne.

Co powiedzieć ludziom, którzy zreflektowali się, że obok ich narodzonego dziecka są jeszcze inne, które zmarły w trakcie procedury in vitro, albo są jeszcze zamrożone? – pytała pani Weronika. - Otworzyć się na Boże miłosierdzie. Umieć nazwać zło, które się stało złem i za nie żałować – odpowiadał abp Jędraszewski i radził, aby tacy rodzice stawali się świadkami własnych doświadczeń, mówili o tym problemie, przestrzegali przed nim innych i bronili dla ich dobra. Metropolita apelował, aby stawać przy takich osobach, okazywać im szacunek, modlić się z nimi, ale nie mówić, że to nie jest problem. - Kłamstwo nigdy nie wyzwala.

Prawda wyzwala. I to nie prawda abstrakcyjna, ale prawda, którą jest Chrystus. On wyzwala. On mówi: nie grzesz więcej, nie wracaj do tego grzechu, pomagaj innym, bądź solidarny w dobrym – podkreślał hierarcha. Abp Jędraszewski zaznaczył także, że mówienie o tym, iż in vitro jest metodą leczenia niepłodności to kłamstwo. - To jakby bajpas – obchodzi się problem możliwości poczęcia w sposób sztuczny, techniczny (…). Niepłodność pozostaje – podkreślał hierarcha zwracając uwagę na sposób leczenia niepłodności, który jest ciągle mało popularny, a niebudzący zastrzeżeń moralnych i zgodny z naturą człowieka, czyli naprotechnologię.

Dziś medycyna nie dysponuje możliwością przygotowania w czasie procedury in vitro tylko jednego zarodka, bez „produkcji” nadliczbowych embrionów. Ale nie można wykluczyć, że kiedyś tak się stanie. Jakich argumentów używać wówczas? – padło kolejne pytanie. - Chrześcijaństwo zawsze będzie musiało mówić to, co zostało wyrażone także w encyklice Humanae vitae jako przejaw głębokiego namysłu nad prawdą o człowieku wynikającą z objawienia i z tradycji, że życie małżeńskie jest błogosławione przez Boga, a to zakłada, że Pan Bóg błogosławi ludzkiej miłości kobiety i mężczyzny i błogosławi potomstwu, które jest owocem tej miłości. Kto to przyjmie – przyjmie, kto odrzuci – odrzuci. Ale chrześcijanie muszą być gotowi, aby tej prawdy bronić jednoznacznie, do końca – odpowiadał abp Jędraszewski.

Na pytanie br. Augustyna o wskazówki dla duszpasterzy, którzy spotykają się z osobami poczętymi in vitro, albo rodzicami, którzy zdecydowali się na tę metodę abp Jędraszewski odwołał się do nauczania Jana Pawła II. Praktycznie we wszystkich papieskich dokumentach i wystąpieniach widoczny jest ten sam schemat: Pan Bóg, godność osoby ludzkiej, rodzina, naród. Metropolita krakowski zwrócił uwagę, że jeśli Pan Bóg jest fundamentem, to człowiek w Nim odnajduje fundament swojej osobistej godności i chce żyć tak, aby zasłużyć na Jego błogosławieństwo w życiu małżeńskim i rodzinnym. A dzięki temu na koniec tworzy się zdrowy naród. - Ale jeśli pęka fundament, to wszystko inne zaczyna tracić swój sens, zaczyna się chaos i nieszczęścia – mówił hierarcha i dodawał, że różnego rodzaju nakazy i zakazy stawiane przez Pana Boga nie są po to, aby pokazał swoją władzę wobec nas, ale są wyrazem Jego ojcowskiej miłości. - To wszystko jest dla naszego dobra, byśmy byli - na miarę możliwości życia w tym świecie – szczęśliwymi – zakończył abp Jędraszewski.

„Dialogi” to cykl tematycznych spotkań abp. Marka Jędraszewskiego z wiernymi, ale także ze wszystkimi zainteresowanymi. To okazja do rozwiania wątpliwości i lepszego poznania Kościoła oraz jego Pasterza. Spotkania rozpoczynają się od sondy ulicznej na wybrany w danym miesiącu temat, a następnie metropolita odpowiada na pytania – zarówno te, które zostały wcześniej nadesłane i te, które zadawane są na bieżąco. 14 listopada o godz. 20.15 w Kolegiacie św. Anny w Krakowie odbędą się kolejne „Dialogi” na temat: „Piękno seksualności. Porozmawiajmy o wielkim darze”. Szczegóły na stronie dialogi.pl.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem