Reklama

Fogiel: możliwość zamknięcia szkół nie jest w tej chwili rozpatrywana

Możliwość zamknięcia szkół nie jest w tej chwili rozpatrywana – powiedział w piątek wicerzecznik PiS Radosław Fogiel. Podkreślił jednak, że wiele zależy od przestrzegania restrykcji w najbliższych tygodniach. Dzisiaj coś może nie być na tapecie, a za cztery dni tak – dodał.

[ TEMATY ]

szkoła

PiS

wpolityce.

Od soboty z powodu rozszerzenia się epidemii trzeba będzie zakrywać usta i nos m.in. w sklepach, w autobusach i na ulicach. Obostrzenie nie obejmuje np. lasów i plaż. Z wyjątkiem 32 powiatów i 6 miast, które będą czerwoną strefą z surowszymi restrykcjami, cała Polska znajdzie się w strefie żółtej.

O dalsze działania w związku z pandemią w piątek na antenie Polsat News pytany był zastępca rzecznika PiS Radosław Fogiel.

Reklama

Fogiel podkreślał, że sukcesywnie wzrasta liczba łóżek dla pacjentów z COVID-19. "Podobnie z innym sprzętem" – dodał.

"Oczywiście największym wyzwaniem są lekarze i personel medyczny – łóżka można dostawić, a lekarzy nie zaimportujemy, więc musimy bardzo mocno troszczyć się o pracujących w służbie zdrowia. Ale, co ważne, żebyśmy wszyscy o tym wiedzieli – nawet najlepiej przygotowany rząd nie załatwi sprawy, jeśli faktycznie dojdzie do zatoru w służbie zdrowia, stąd te nowe obostrzenia" – powiedział.

Pytany, czy 1 listopada będą otwarte cmentarze, Fogiel odparł, że nie ma planów ich zamykania. "Ale nie zmienia to faktu, że jest to bardzo nierozsądne i należy trzy razy się zastanowić, zanim weźmie się udział w jakimkolwiek większym zgromadzeniu" – podkreślił. Jak mówił, dobrze byłoby odwiedzić cmentarz kilka dni wcześniej lub później. "Mówiąc brutalnie, chodzi o to, żebyśmy nie musieli tych cmentarzy odwiedzać w innym terminie, nie wtedy, kiedy sami byśmy sobie tego życzyli" – stwierdził.

Reklama

Na pytanie o to, jak będzie wyglądać sytuacja ze szkołami, wicerzecznik PiS odparł, że dotychczasowy system się sprawdza. "Prawie 99 proc. placówek szkolnych funkcjonuje w trybie stacjonarnym" – powiedział. "Musimy też znaleźć jakiś środek ciężkości. Mieliśmy półroczny lockdown szkolny, mieliśmy naukę zdalną, to z kolei wszyscy eksperci od edukacji mówili, że to się na dłuższą metę nie sprawdzi, rodzice już prawie organizowali protesty" – mówił.

Dodał, że w tej chwili opcja zamknięcia szkół nie jest rozpatrywana. "Sytuacja jest taka, że my w ciągu najbliższych tygodni będziemy decydować naszymi działaniami, czy zahamujemy wzrost, czy będziemy mieli naprawdę spory problem. Naprawdę trudno coś prorokować. Dzisiaj może coś nie być na tapecie, za cztery dni okaże się, że trzeba to rozważyć" – podkreślił Fogiel.(PAP)

Autorka: Sonia Otfinowska

sno/ joz/

2020-10-09 09:14

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Müller: Prawdopodobnie w środę informacje dot. struktury i składu rządu po rekonstrukcji

[ TEMATY ]

rząd

PiS

wpolityce.pl

Prawdopodobnie w środę zostanie przedstawiona informacja dotycząca głównej struktury i składu rządu po rekonstrukcji - powiedział we wtorek rzecznik rządu Piotr Müller.

Rzecznik rządu był pytany w TVP Info o ostatnie rozmowy koalicyjne w ramach Zjednoczonej Prawicy i o to, czy były jeszcze jakieś zmiany dotyczące składu rządu.

"Nic się już nie zmieniało, jedynie koalicjanci przedstawili swoje rekomendacje w tych pozostałych obszarach, które mieli. Czyli mają jednego ministra resortowego i jednego ministra w randze konstytucyjnej, tzw. ministra bez teki, ale z portfolio, które będziemy jutro komunikować" - zapowiedział rzecznik rządu.

Jak zaznaczył, w umowie koalicyjnej jest też wskazana liczba sekretarzy i podsekretarzy stanu.

"Ale jutro będą wszystkie szczegóły dotyczące tej głównej struktury rządu i najprawdopodobniej już jutro wszystkie te informacje zostaną przedstawione" - zapowiedział Müller.

Dopytywany, czy to oznacza, że w środę oficjalnie zostanie przedstawiony skład rządu po rekonstrukcji, rzecznik rządu odpowiedział: "faktycznie wszystko wskazuje na to, że jutro już będzie".

"Jest kwestia ustalenia terminarza z panem prezydentem" - dodał. "Ale myślę, że jest szansa, byśmy poznali w najbliższym czasie nazwiska i strukturę (rządu)" - podkreślił Müller. (PAP)

autorka: Wiktoria Nicałek

wni/ par/

CZYTAJ DALEJ

Królowanie zaczyna się w sercu

2020-11-22 19:10

Marzena Cyfert

Eucharystii przewodniczył ks. Paweł Figura SDB

Eucharystii przewodniczył ks. Paweł Figura SDB

Uroczysta Suma odpustowa miała dziś miejsce w parafii Chrystusa Króla we Wrocławiu. Przewodniczył jej i homilię wygłosił ks. Paweł Figura SDB.

W homilii podkreślił, że ludzie współcześni Jezusowi, słysząc Jego nauczanie o królestwie, zadawali Mu pytanie, które nadal jest aktualne i w naszych sercach: Panie, gdzie jest to królestwo? – Odpowiedź jest prostsza niż myślimy. Jeżeli chcesz zobaczyć królestwo Jezusa Chrystusa, to spójrz we własne serce. Jeżeli chcesz budować królestwo Chrystusa, zacznij je budować od swojego serca – mówił kaznodzieja.

Następnie zachęcił, abyśmy dali się prowadzić Bożemu słowu. – Dziś zaczęliśmy od proroka Ezechiela, który przemawiał do Izraelitów będących w niewoli, Izraelitów, którzy stracili prawie wszystko. I pytali, co się stało w ich życiu, że znaleźli się w niewoli. W dalszej części Księgi proroka Ezechiela Pan Bóg mówi o złych pasterzach. Pan Bóg mówi wprost: Wiem, że pasterze, którzy wam przewodzili, skompromitowali się; wiem, że upadły wasze autorytety i staliście się niewolnikami; wiem, że zadajecie sobie pytania, co będzie dalej. I dlatego Ja sam będę się wami zajmował. Ja sam będę pasterzem moich owiec. Bóg jest genialny w tym, co mówi przez proroka Ezechiela. Dlaczego? Dlatego, że mówi: Teraz ja, człowieku, powiem ci, co masz czynić, aby wrócić do prawdziwej wolności.

Ks. Figura zauważył, że człowiek ma w sobie coś takiego, że latami prosi o coś Boga, ale zachowuje się, jak Jakub walczący z Bogiem i mówi: Nie puszczę Cię, Boże, dopóki mi nie pobłogosławisz i nie zrobisz tak, jak ja chcę. A Bóg pokazuje człowiekowi, że robił przez wiele lat to, co chciał i wierzył, że sam sobie poradzi. A tymczasem wcale tak nie jest. – Radzisz sobie ze swoim życiem sam? – pytał kaznodzieja i zauważył, że dzisiaj to my jesteśmy tymi, u których upadły autorytety, także kościelne. To my jesteśmy tymi, którzy zadają sobie pytania, co dalej, ale to my też jesteśmy tymi, którzy powtarzają historię Izraelitów.

– Bóg dzisiaj mówi: Królowanie moje zaczyna się od twojego serca. To ty masz wpływ na to, co się dzieje. To ty najbardziej masz wpływ na to, czy jesteś wierny, czy nie. Izraelici żyli tak, jak my: mieli swoje świątynie, swój zewnętrzny kult, modlili się, obchodzili święta, pracowali, ale sercem cały czas oddalali się od Boga

Następnie ks. Figura nawiązał do dzisiejszej Ewangelii, w której Jezus jawi nam się we wspaniałej wizji jako król na sądzie, który ma ludzi po swojej prawej i lewej stronie. Mówi do tych po prawej: Wy, którzy żyliście moimi prawami, karmiliście głodnych, poiliście spragnionych pójdźcie do przygotowanego królestwa miłości. Analogicznie do tych po lewej stronie mówi: Pójdźcie tam, gdzie sami sobie przygotowaliście królestwo braku miłości. – Niezwykłe jest to, że zarówno jedni, jak i drudzy zadają to samo pytanie: Panie, kiedy widzieliśmy Cię głodnym, spragnionym, przybyszem, nagim, chorym? Odpowiedź Jezusa jest rozbrajająco prosta: w drugim człowieku – mówił salezjanin.

Kaznodzieja zauważył, że ta Ewangelia jest bardzo niewygodna dla wielu chrześcijan, którzy chcą się zasłonić tylko modlitwą i zamknąć na potrzeby innych. A tymczasem wokół nas ciągle wielu potrzebujących. – Dzisiaj Chrystus mówi o miłości praktycznej, o miłości, która wychodzi do drugiego człowieka, bo przyjdzie taki moment, pewny jak śmierć, że staniemy przed Bogiem i zmartwychwstaniemy. To Bóg zdecyduje, kiedy będzie moment śmierci każdego z nas i kiedy będzie moment zmartwychwstania. Nie mamy na to wpływu. Ale mamy wpływ na to, po której stronie się znajdziemy, bo budowanie królestwa zaczyna się już tutaj.

– Koniec roku liturgicznego to moment, aby zakończyć w sobie królowanie grzechu a rozpocząć królowanie Chrystusa w swoim sercu – mówił salezjanin i podkreślił: – Chcesz zobaczyć królestwo Jezusa Chrystusa? To buduj je w swoim sercu świadomie, godzina po godzinie, dzień po dniu i nie ustawaj, nie cofaj się, ale daj się prowadzić temu Pasterzowi, który jest najlepszym pasterzem. To, czy królestwo Chrystusa objawi się na nowo w całym świecie, jest uwarunkowane tym, czy najpierw objawi się w moim sercu, oczyszczonym, uwolnionym od grzechu, nawróconym do Eucharystii, modlitwy, spowiedzi św. Na to mamy jeszcze wpływ. Uwierzmy Bogu i dajmy się Mu poprowadzić, abyśmy kiedyś usłyszeli: Pójdźcie błogosławieni Ojca mojego, weźcie w posiadanie królestwo przygotowane dla was od założenia świata.

Po Eucharystii miała miejsce adoracja Najświętszego Sakramentu i Akt przyjęcia Jezusa Chrystusa za Króla i Pana.

CZYTAJ DALEJ

Czarnek: wierzę, że po 18 stycznia dzieci będą wracać do nauczania stacjonarnego

2020-11-23 19:03

[ TEMATY ]

szkoła

Przemysław Czarnek

Adobe Stock

Wierzę, że po 18 stycznia dzieci będą wracać do nauczania stacjonarnego - powiedział w poniedziałek minister edukacji i nauki Przemysław Czarnek. Wszystko zależy od rozwoju pandemii; jeśli będzie konieczność utrzymania obostrzeń, to ten powrót nastąpi stopniowo - dodał.

Minister Czarnek w Polskim Radiu 24 wyraził wiarę, że "po 18 stycznia dzieci będą wracać do nauczania stacjonarnego, które jest absolutnie konieczne dla nich, dla wszystkich rodziców, dla całej Polski i całej gospodarki".

"Jestem przekonany, że taka jest intencja również całej rady medycznej, która podpowiedziała rozwiązania, żeby te ferie zimowe skumulować w jednym terminie i przesunąć bliżej świąt Bożego Narodzenia, żeby przez te niecałe 2 miesiące dzieci nie chodziły do szkół i przez to ograniczyć też mobilność społeczeństwa i doprowadzić do jeszcze większego radykalnego spadku zachorowań" - mówił Czarnek.

Wtedy - przekonywał - "pojawi się płaszczyzna i możliwość powrotu do nauczania stacjonarnego, bo bez tego edukacja ograniczona, choćbyśmy stworzyli najlepsze warunki do nauki zdalnej, a milion złotych w ciągu zaledwie kilku miesięcy to ogromnie dużo środków, do tego, żeby taką naukę uefektywnić, to i tak nie zastąpi ona nigdy nauczania stacjonarnego".

Szef MEiN zaznaczył jednocześnie, że wszystko zależy od rozwoju pandemii. "Pewnie powrót (do szkół - PAP) będzie stopniowy, jeśli będzie taka konieczność, żeby jeszcze utrzymać reżim, obostrzenia i hamować mobilność społeczeństwa".

Wyjaśnił, że "najpierw pewnie będą wracać roczniki najmłodsze, dla których nauka zdalna jest najmniej efektywna, a więc klasy 1-3 szkoły podstawowej i pewnie te roczniki, które są najbardziej w potrzebie, czyli 8-klasiści, maturzyści i uczniowie w najwyższych programowo klasach szkół zawodowych".

W sobotę premier Mateusz Morawiecki zapowiedział, że zawieszenie zajęć stacjonarnych w szkołach będzie przedłużone do 23 grudnia. Następnie między 23 grudnia a 4 stycznia w szkołach jest przerwa świąteczna, a po niej mają być ferie zimowe w jednym terminie dla uczniów w całym kraju - od 4 do 17 stycznia. (PAP)

Autor: Dorota Stelmaszczyk

dst/ mhr/

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Przejdź teraz
REKLAMA: Artykuł wyświetli się za 15 sekund

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję