Reklama

Aktualności

Franciszek: nie można wyciskać ziemi jak pomarańczę

O podjęcie zdecydowanych działań na rzecz ochrony środowiska naturalnego człowieka zaapelował Ojciec Święty w przesłaniu wideo do uczestników „Odliczania” – wydarzenia online zorganizowanego przez organizację TED, podejmującą najważniejsze wyzwania przed jakimi staje świat. Papież przestrzegł, że ziemi nie można wyciskać, jak pomarańczę. Zachęcił do podejmowania działań edukacyjnych, zapewnienia wody pitnej i pożywienia dla wszystkich mieszkańców ziemi oraz podjęcia transformacji energetycznej, na rzecz „tzw. „zielonej energii”.

2020-10-11 12:10

[ TEMATY ]

ekologia

Franciszek

yt.com/vaticannews

Na wstępie Franciszek zauważył, że pandemia COVID-19 uwypukliła kryzys społeczno-ekologiczny. Musimy w związku z tym dokonać wyboru między kontynuowaniem dotychczasowego podejścia do problemów społecznych i ekologicznych, a pilnym dokonaniem głębokiego przekształcenia naszego sposobu działania. Wskazał jasny cel: aby w tym dziesięcioleciu zbudować świat, w którym można byłoby zaspokoić potrzeby obecnych pokoleń, włączając wszystkich, bez uszczerbku dla możliwości przyszłych pokoleń.

Ojciec Święty przypomniał, że przed pięcioma laty w encyklice Laudato si’ zaproponował koncepcję ekologii integralnej, wychodzącą ze świadomości, że wszystko w świcie jest ze sobą powiązane oraz, że zależymy jedni od drugich a także od naszej matki ziemi. „Z tej wizji wynika potrzeba poszukiwania innych sposobów rozumienia postępu i jego mierzenia, nie ograniczając się jedynie do wymiaru ekonomicznego, technologicznego, finansowego i produktu krajowego brutto, ale nadając centralne znaczenie wymiarowi etyczno-społecznemu i edukacyjnemu” – stwierdził papież.

Reklama

Franciszek wskazał na konieczność podejmowania działań w trzech kierunkach.

Najpierw wymienił potrzebę wychowania do troski o środowisko naturalne, w oparciu o dane naukowe oraz podejście etyczne.

Następnie Ojciec Święty przypomniał o potrzebie zapewnienia dostępu do wody pitnej oraz pożywienia. „Dostęp do bezpiecznej wody pitnej jest istotnym i powszechnym prawem człowieka. Jest ona niezbędna, ponieważ decyduje o przetrwaniu ludzi i z tego powodu jest warunkiem korzystania z każdego innego prawa i odpowiedzialności. Zapewnienie odpowiedniej żywności dla wszystkich poprzez nieniszczące metody uprawy powinno stać się podstawowym celem całego cyklu produkcji i dystrybucji żywności” – stwierdził papież.

Reklama

Z kolei Franciszek wskazał na konieczność przeprowadzenia transformacji energetycznej: stopniowego, lecz bezzwłocznego zastępowania paliw kopalnych czystymi źródłami energii. Zaznaczył, że ludzkość ma mniej niż trzydzieści lat na drastyczne ograniczenie emisji gazów i efektu cieplarnianego. „Transformacja ta musi być nie tylko szybka i zdolna do zaspokojenia obecnych i przyszłych potrzeb energetycznych, ale musi również uwzględniać skutki dla osób ubogich, społeczności lokalnych i osób pracujących w sektorach produkcji energii” – podkreślił Ojciec Święty.

Papież wskazał na potrzebę stosowania bodźców, które skłoniły by przedsiębiorstwa do zaangażowania się w integralną troskę o środowisko oraz stawiania w centrum zrównoważonego rozwoju, sprawiedliwości społecznej i krzewienie dobra wspólnego. „Ziemia domaga się pracy i troski, uprawiania i chronienia; nie możemy nadal wyciskać jej jak pomarańczy. I możemy powiedzieć, że ta troska o ziemię jest prawem człowieka” – powiedział Franciszek.

Ojciec Święty zaznaczył, że obecny system gospodarczy jest nie do utrzymania. Trzeba zatem przemyśleć nasze sposoby produkcji, konsumpcji, ale także zastanowić się nad o marnotrawstwem, wykorzystywaniem ubogich, wzrostem nierówności i zależności od szkodliwych źródeł energii.

„Ekologia integralna sugeruje nowe rozumienie relacji między nami a naturą. Prowadzi do nowej ekonomii, w której produkcja bogactwa jest ukierunkowana na integralny dobrobyt człowieka i poprawę - a nie na zniszczenie - naszego wspólnego domu. Oznacza to również odnowioną politykę, rozumianą jako jedna z najwyższych form miłości. Tak, miłość jest międzyosobowa, ale miłość jest również polityczna. Obejmuje wszystkich ludzi i dotyczy przyrody. Dlatego zapraszam was wszystkich do wzięcia udziału w tej podróży. To właśnie zaproponowałem w Laudato si’ , a także w nowej encyklice, Fratelli tutti. Jak sugeruje termin «Odliczanie», musimy działać pilnie. Każdy z nas może odegrać cenną rolę, jeśli wszyscy dzisiaj wyruszymy w drogę. Nie jutro, dzisiaj. Ponieważ przyszłość buduje się dziś, i to nie samotnie, ale we wspólnocie i w zgodzie” – powiedział papież w przesłaniu wideo do uczestników wydarzenia online zorganizowanego przez organizację TED.

Ocena: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Papież wspiera uchodźców z Wenezueli

2020-10-21 14:31

[ TEMATY ]

uchodźcy

Franciszek

kantsmith/pixabay.com

Nie słabnie papieska pomoc dla ludzi najbardziej dotkniętych kryzysem wywołanym pandemią. Są wśród nich m.in. migranci i uchodźcy. Kolejna transza wsparcia żywnościowego i medycznego dotarła właśnie do Kolumbii.

Paczki przeznaczone są dla uchodźców z Wenezueli, którzy wcześniej całymi miesiącami koczowali na granicy z Kolumbią, a kiedy udało im się dostać na teren tego kraju, idą w karawanie, poszukując lepszego życia zarówno w Kolumbii, jak i innych krajach tego regionu.

Ich sytuacja jest tragiczna. Bez wsparcia z zewnątrz nie są w stanie przetrwać. Pomoc niesie m.in. przygraniczna diecezja Cúcuta z pomocą pracowników i wolontariuszy Diecezjalnego Banku Żywności. W najbliższych dniach rozprowadzonych zostanie 3300 paczek z podstawową żywnością oraz drugie tyle z lekami, środkami higieny i dezynfekcji. Pomoc już po raz trzeci finansuje Papieska Fundacja Populorum Progressio, która niesie wsparcie w krajach Ameryki Łacińskiej i Karaibów. Jest to konkretna odpowiedź na wezwanie Papieża Franciszka do przyjęcia, ochrony, promowania i integrowania naszych braci w potrzebie.

Sytuacja w Wenezueli była dramatyczna jeszcze przed wybuchem pandemii. Kraj ten boryka się z jednym z największych kryzysów społeczno-gospodarczych w swej historii, głód stał się codziennością jego mieszkańców. Koronawirus jeszcze pogłębił ten kryzys, a większość Wenezuelczyków pozostaje bezbronna wobec nowego zagrożenia.

CZYTAJ DALEJ

Salezjanie: ks. Michał Woźnicki nie jest salezjaninem

2020-10-20 14:02

[ TEMATY ]

salezjanie

oświadczenie

M.K.

"Jest nam przykro z powodu nieprzestrzegania przez ks. Michała Woźnickiego zasad epidemicznych, które poskutkowało koniecznością interwencji policji, ale ks. Woźnicki w żaden sposób nam nie podlega, a jakiekolwiek jego twierdzenia, że jest inaczej, nie są zgodne z prawdą" - brzmi oświadczenie Towarzystwa Salezjańskiego, odnoszące się do wczorajszej interwencji policji w domu zakonnym w Poznaniu.

Chodzi o poniedziałkową interwencję policji w domu zakonnym przy ul. Wronieckiej w Poznaniu. Ks. Michał Woźnicki to wydalony ze zgromadzenia salezjanin, skonfliktowany ze swoimi dawnymi współbraćmi. Kapłan nie chciał opuścić zajmowanych pomieszczeń. W jednym z pokoi w swojej celi urządził kaplicę, z której wczoraj wynieśli go policjanci. Funkcjonariusze weszli do środka w trakcie nabożeństwa, legitymując m.in. zgromadzonych tam na modlitwie wiernych. Zgłoszenia na policję dokonali sami salezjanie, którzy poinformowali, że w celi Woźnickiego odbywa się nabożeństwo naruszające rządowe obostrzenia.

W dzisiejszym oświadczeniu salezjanie przypominają tło konfliktu z ks. Woźnickim.

Poniżej tekst oświadczenia:

Oświadczenie w sprawie ks. Michała Woźnickiego

W związku z sytuacją z dnia 19 października 2020 r., jaka miała miejsce w domu zakonnym przy ul. Wronieckiej w Poznaniu, Inspektoria Towarzystwa Salezjańskiego św. Jana Bosko z siedzibą we Wrocławiu oświadcza, że:

Ks. Michał Woźnicki nie jest salezjaninem – z zachowaniem wszelkich przepisów Prawa Kanonicznego został wydalony ze Zgromadzenia Salezjańskiego w sierpniu 2018 r. Oznacza to, że bezprawnie zamieszkuje na terenie domu zakonnego przy ul. Wronieckiej w Poznaniu i wbrew naszej woli wprowadza poza klauzurę zakonną obce osoby, przez co w obecnej sytuacji pandemicznej naraża na niebezpieczeństwo zarażenia koronawirusem wszystkich mających prawo tam przebywać.

Ks. Michał Woźnicki podlega karze suspensy, czyli nie wolno mu sprawować sakramentów świętych.

Zgromadzenie Salezjańskie nie ma nic wspólnego z działaniami ks. Michała Woźnickiego oraz z osobami, które wokół siebie gromadzi.

Jest nam przykro z powodu nieprzestrzegania przez ks. Michała Woźnickiego zasad epidemicznych, które poskutkowało koniecznością interwencji policji, ale ks. Woźnicki w żaden sposób nam nie podlega, a jakiekolwiek jego twierdzenia, że jest inaczej, nie są zgodne z prawdą.

W trosce o nasze bezpieczeństwo będziemy podejmowali działania, które zagwarantują na terenie domu zakonnego przy ul. Wronieckiej w Poznaniu przestrzeganie aktualnie obowiązujących zasad funkcjonowania społecznego w tzw. strefach żółtych i czerwonych.

ks. Jerzy Babiak, rzecznik prasowy

CZYTAJ DALEJ

Bp Stułkowski: rozłóżmy odwiedziny na cmentarzach na oktawę Wszystkich Świętych

2020-10-21 14:41

[ TEMATY ]

Wszystkich Świętych

cmentarz

Karol Porwich/Niedziela

- Nie idźmy na cmentarze jednego dnia, rozłóżmy odwiedziny na grobach naszych zmarłych na dłuższy czas – apeluje bp Szymon Stułkowski, biskup pomocniczy poznański. Podczas audycji „Espresso z biskupem” w poznańskim radiu Emaus bp Stułkowski przypomniał, że modlitwa za zmarłych, Msza św. w ich intencji czy ofiarowanie odpustu to coś znacznie ważniejszego niż uporządkowany grób, znicze i kwiaty.

Bp Stułkowski, który od kilku dni zmaga się z zakażeniem koronawirusem i przebywa w izolacji domowej podziękował słuchaczom na antenie radia Emaus za zainteresowanie, pamięć i modlitwę. Podzielił się też „innym doświadczeniem Kościoła”. - Trzeba być zamkniętym w czterech ścianach, ale ma się wrażenie, że jesteśmy razem – powiedział.

Podkreślił też, że czuje się już lepiej i zapewnił o modlitwie – za chorych, umierających, zwłaszcza za tych, którzy nie mają możliwości pojednać się z Bogiem i za całą służbę zdrowia.

- Proszę, żebyście uważali na siebie – zaapelował. Przypomniał o obowiązujących wszystkich zasadach na czas epidemii: maseczkach, dezynfekcji i dystansie społecznym. Prosił też o zachowywanie odpowiednich reguł bezpieczeństwa w kościołach.

Nawiązując do apelu abp Stanisława Gądeckiego, bp Stułkowski poprosił, by rozłożyć odwiedziny na grobach bliskich na dłuższy czas. Przypomniał, że choć tradycyjnie Polacy udają się na cmentarze 1 listopada, w Uroczystość Wszystkich Świętych, również dlatego, że jest to dzień wolny od pracy, dar odpustu zupełnego związany z nawiedzeniem cmentarza można uzyskać w całą oktawę uroczystości, czyli od 1 do 8 listopada. Poznański biskup pomocniczy podkreślił też, że dar odpustu dla zmarłych można uzyskać również bez nawiedzania cmentarza.

Biskup przypomniał, że dar odpustu i modlitwa to coś o wiele bardziej potrzebnego zmarłym niż uporządkowany grób, kwiaty i znicze.

CZYTAJ DALEJ
Przejdź teraz
REKLAMA: Artykuł wyświetli się za 15 sekund

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję