Reklama

Kościół

Austria: młodzi piłkarze zafascynowani błogosławionym „apostołem Internetu”

Geniusz informatyczny, zaangażowany społecznie i wzór żyjącego wiarą: to wszystko sprawia, że postać beatyfikowanego 10 października w Asyżu 15-letniego Carlo Acutisa fascynuje młodych piłkarzy austriackich.

[ TEMATY ]

piłkarze

Carlo Acutis

carloacutis.com

Wszyscy rodzą się jako oryginały, ale wielu umiera jako fotokopie – powiedział o Carlo Acutisie papież Franciszek, nawiązując do jego ulubionego powiedzenia

Wszyscy rodzą się jako oryginały, ale wielu umiera jako fotokopie – powiedział o Carlo Acutisie papież Franciszek, nawiązując do jego ulubionego powiedzenia

Kapitan wiedeńskiego klubu piłkarskiego Rapid, Dejan Ljubicić, ma wielki szacunek dla zmarłego w 2006 roku na białaczkę „apostoła Internetu”. „Jestem pełen podziwu, że w wieku 15 lat wiedział on dokładnie, co jest jego drogą i mimo tego czasami ponurego świata, nigdy nie chciał zrezygnować ze swojej relacji z Jezusem”, zacytowała stroma internetowa archidiecezji wiedeńskiej słowa głęboko wierzącego, jednego z najlepszych piłkarzy Austrii.

„Carlo lubił gry komputerowe, podobnie jak ja kochał futbol, a mimo to zawsze mu się udawało stawiać na pierwszym miejscu Boga”, powiedział Ljubicić, zaprzyjaźniony z duszpasterzem Rapidu, ks. Krzysztofem Pelczarem, w 2008 roku kapelanem Piłkarskich Mistrzostw Europy Euro 2008, rozgrywanych w Austrii i Szwajcarii.

David Budimir, napastnik młodzieżowej drużyny Rapidu, zwrócił uwagę na „niewiarygodne promieniowanie” jego równolatka, teraz już beatyfikowanego młodego Włocha. On nie modlił się tylko w ciszy, lecz cały żył swoją wiarą, a swoją miłością bliźniego „zarażał” innych, podkreślił młody piłkarz.

Reklama

Błogosławiony Carlo Acutis urodził się w 1991 roku w Londynie, wyrastał jednak we włoskiej ojczyźnie swoich rodziców w pobliżu Mediolanu. Już we wczesnym wieku oznaczał się głęboką religijnością, codziennie uczęszczał na Mszę św. i odmawiał różaniec. Od chwili przyjęcia w wieku siedmiu lat pierwszej Komunii św. wykazywał niezwykłą miłość do Eucharystii, o której mówił, że jest „autostradą do nieba”, a jej częste przyjmowanie pomaga być „coraz bardziej podobnym do Jezusa”. Ten cieszący się życiem nastolatek był znany w swojej parafii z pomocy katechetom, udzielał się jako wolontariusz w pomocy bezdomnym.

Wykazał niezwykły talent w informatyce. Jako 10-latek pisał już algorytmy i projektował strony internetowe i winiety dla gazet. Natomiast w wieku 11 lat rozpoczął trwającą 2,5 roku pracę nad internetowym spisem cudów eucharystycznych na świecie. Przygotowana przez niego prezentacja obejmuje 146 tablic. Po jego śmierci była przetłumaczona na kilkanaście języków i prezentowano ją na wszystkich kontynentach, także w formie książkowej oraz w Internecie.

Gdy w 2006 roku Carlo dowiedział się, że jest chory na nieuleczalną białaczkę, resztę życia poświęcił w pełni papieżowi i Kościołowi. Zmarł 12 października 2006 i zgodnie z jego wolą został pochowany w Asyżu, gdzie jego rodzina miała dom letniskowy. Proces beatyfikacyjny Carla Acutisa został otwarty w 2013 roku, w siedem lat po jego śmierci, uroczystość beatyfikacji odbyła się 10 października w Asyżu. Kilka dni wcześniej trumna z jego doczesnymi szczątkami została wystawiona do adoracji. Na stronie archidiecezji wiedeńskiej czytamy, że „jest to z pewnością pierwszy w historii błogosławiony w dżinsach, tenisówkach i swetrze”. Już teraz dla wielu są wszelkie powody, by został ogłoszony „patronem Internetu”.

2020-10-13 14:04

Ocena: +4 -3

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Piłkarska LN - ostatni trening przed wylotem do Włoch bez Szczęsnego i Klicha

2020-11-13 19:48

[ TEMATY ]

piłka nożna

Włochy

piłkarze

PAP

Bez Mateusza Klicha i Wojciecha Szczęsnego odbył się trening piłkarskiej reprezentacji Polski, przygotowującej się do niedzielnego meczu z Włochami w Lidze Narodów. Pierwszy pauzuje za kartki, a drugi ma niegroźny uraz. Drużyna wyleci z Katowic w sobotnie przedpołudnie.

Piątkowe zajęcia w Chorzowie trwały ponad półtorej godziny. Uczestniczyło 23 piłkarzy, nie było dwóch zawodników.

"Mateusz Klich nie zagra z Włochami z powodu żółtych kartek. Rozegrał całe spotkanie w środę z Ukrainą i dzisiaj sztab trenerski dał mu odpocząć. Jeżeli chodzi o Wojtka Szczęsnego, ma lekki, niegroźny uraz mięśniowy. Profilaktycznie postanowiono, żeby dzisiaj nie trenował. Jutro powinien już normalnie ćwiczyć i będzie do dyspozycji selekcjonera w meczu z Włochami" - powiedział PAP rzecznik prasowy PZPN i team menedżer reprezentacji Jakub Kwiatkowski.

W piątek rano piłkarze i sztab przeszli testy na koronawirusa. Wyniki powinny być znane późnym wieczorem. Do Italii kadrowicze wylecą w sobotę o godz. 10 z lotniska Katowice-Pyrzowice.

"Zgodnie z protokołem UEFA, przed wylotem na mecz do innego kraju musimy mieć aktualne wyniki badań" - przypomniał Kwiatkowski.

Niedzielne spotkanie z Włochami odbędzie się w Reggio Emilia, a na zakończenie zmagań w Lidze Narodów biało-czerwoni podejmą 18 listopada w Chorzowie Holandię. Początek obu meczów o godz. 20.45.

Po czterech kolejkach grupy A1 Ligi Narodów Polska jest liderem. Ma siedem punktów i o jeden wyprzedza Włochy, a o dwa Holandię. Tabelę zamykają pozostający bez zwycięstwa Bośniacy - 2 pkt.

W minioną środę podopieczni Jerzego Brzęczka wygrali w Chorzowie towarzyski mecz z Ukrainą 2:0 po golach Krzysztofa Piątka i Jakuba Modera. Gospodarze wystąpili wówczas bez kilku czołowych zawodników, m.in. Roberta Lewandowskiego, Grzegorza Krychowiaka, Kamila Glika i Kamila Grosickiego.

CZYTAJ DALEJ

Argentyna: demonstracje przeciw aborcji, silne poparcie Franciszka

2020-11-30 16:27

[ TEMATY ]

aborcja

papież Franciszek

Vatican News

W ponad 200 argentyńskich miastach odbyły się demonstracje przeciwko projektowi prezydenckiego prawa legalizującego aborcję na życzenie. Mają one różny charakter w zależności od organizatorów. W Buenos Aires odmówiono różaniec przed budynkiem parlamentu, powierzając nienarodzonych opiece Maryi.

Dziś w Argentynie aborcja jest dozwolona w wypadku gwałtu, zagrożenia życia matki oraz poważnego uszkodzenia płodu. Warto przypomnieć, że w ubiegłym tygodniu argentyńscy obrońcy życia otrzymali silne poparcie ze strony Franciszka.

Argentyński papież napisał odręczny list do kobiet, które walczą z aborcją, zwłaszcza w ubogich, robotniczych dzielnicach Buenos Aires.

Franciszek przypomniał im, że „jest to zasadniczo problem etyki ludzkiej, poprzedzający jakiekolwiek wyznanie religijne”. Z tego właśnie powodu, jak pisze, trzeba odpowiedzieć sobie na dwa pytania: „czy aby rozwiązać jakiś problem, słuszne jest niszczenie czyjegoś życia i wynajmowanie płatnego mordercy?”.

Ks. Fabian Alesso, rektor argentyńskiego kościoła w Rzymie, zauważa, że formułując te pytania, Papież bardzo stanowczo podchodzi do zabijania nienarodzonych. Trzeba też pamiętać, że w Argentynie wielokrotnie podejmowano już próby zalegalizowania aborcji. Sprzeciwia się jednak temu większość społeczeństwa.

- Już po raz drugi zaproponowano w parlamencie ten sam projekt prawa. Poprzednio w roku 2018 został odrzucony w senacie. Ludzie wychodzą jednak na ulicę, by pokazać, że się na to nie zgadzają - wskazuje duchowny.

Podkreśla, że „są to zasadniczo manifestacje ekumeniczne. Uczestniczą w nich zarówno katolicy, jak i chrześcijanie innych wyznań, a także ludzie którzy nie identyfikują się z żadną religią, lecz z powodów etycznych sprzeciwiają się przyjęciu tego prawa”.

- Protestują w ponad 200 miastach. Są to manifestacje przeciw nowemu prawu i za życiem. Odbywają się pod hasłem: liczy się każde życie. Te publiczne manifestacje mają pokazać, że zdecydowana większość Argentyńczyków, nie tylko katolicy, ale także ludzie dobrej woli sprzeciwiają się temu prawu. Tym co ich łączy jest wola ocalenia każdego życia, zarówno matki, jak i dziecka w stanie prenatalnym - zaznacza ks. Alesso.

CZYTAJ DALEJ

Premier o powrocie uczniów do szkół: musimy wiedzieć jaki będzie stan zakażeń i stan dystrybucji szczepionek

2020-12-02 20:37

PAP

Przed decyzją o powrocie uczniów do szkół musimy wiedzieć, jaki będzie stan zakażeń i jaki będzie stan dystrybucji szczepionek, a to pokaże koniec grudnia i styczeń - powiedział premier Mateusz Morawiecki, odpowiadając na pytania internautów podczas środowej sesji Q&A na Facebooku.

Morawiecki został zapytany, kiedy dzieci powrócą do nauki w szkołach. "Bardzo chciałbym, żeby to było jak najszybciej, ale niestety, być może trzeba będzie z tym poczekać do ostatniej dekady stycznia, a może nawet później. Dziś nie podejmuję się podjąć takiej decyzji" - odpowiedział premier.

Wyjaśnił, że obecnie jest za wcześnie na składanie deklaracji dot. takiego powrotu. "Musimy wiedzieć jaki będzie stan zakażeń, jaki będzie stan dystrybucji szczepionek, a to dopiero koniec grudnia i styczeń pokażą. Musimy też zobaczyć, czy Polacy zachowują się w sposób odpowiedzialny i zdyscyplinowany" - wyjaśnił.

Ocenił też, że ostatnie dwa tygodnie, "gdy osłabły protesty na ulicach (po wyroku TK w sprawie aborcji - PAP) to okazało się, że zakażeń było mniej.

"Pamiętajmy, że wirus działa w sposób opóźniony" - podkreślił szef rządu. "Wytrzymajmy kilka miesięcy, mam nadzieję, że w lutym, dzięki szczepionkom sytuacja może się poprawić, a dla medyków może nawet wcześniej" - dodał szef rządu. (PAP)

autor: Krzysztof Kowalczyk

krz/ mrr/

CZYTAJ DALEJ
NIE PRZEGAP
#NiezbednikAdwentowy

Reklama

Przejdź teraz
REKLAMA: Artykuł wyświetli się za 15 sekund

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję