Reklama

Kościół

Obchody 36. rocznicy porwania i męczeńskiej śmierci ks. Jerzego Popiełuszki

19 października minie 36. Rocznica porwania i męczeńskiej śmierci księdza Jerzego Popiełuszki. Tego dnia przypadają także obchody Święta Duchownych Niezłomnych. Swoje listy z tej okazji przekażą do sanktuarium księdza Jerzego Popiełuszki Prezydent i Premier. Tegoroczne obchody utrudnia sytuacja epidemiologiczna. Mimo to odbędą się one a wierni zaproszeni są do uczestnictwa poprzez media oraz w internecie.

2020-10-17 08:40

[ TEMATY ]

ks. Jerzy Popiełuszko

Archiwum

Uroczysta msza święta rocznicowa z modlitwą o kanonizację kapłana odprawiona zostanie 19 października o godzinie 18:00 w kościele Świętego Stanisława Kostki w Warszawie. Będzie jej przewodniczył biskup Piotr Jarecki.

Z powodu ograniczeń epidemiologicznych w liturgii wezmą udział jedynie zaproszeni goście – rodzina i przyjaciele księdza Jerzego Popiełuszki, przedstawiciele administracji państwowej, samorządowej oraz reprezentanci NSZZ Solidarność. Wierni proszeni są o udział w uroczystościach poprzez media oraz internet. Uroczystość transmitowana będzie poprzez Telewizję Trwam, Radio Maryja, Radio Warszawa oraz poprzez stronę www.popieluszko.net.pl

Reklama

Specjalnie w roku czterdziestej rocznicy utworzenia Solidarności, Muzeum księdza Jerzego Popiełuszki działające przy parafii Świętego Stanisława Kostki stworzyło stronę internetową na której można zobaczyć kilkadziesiąt filmów ze wspomnieniami świadków życia kapłana. Są wśród nich wypowiedzi Andrzeja Gwiazdy, Seweryna Jaworskiego, czy zwykłych hutników tworzących w 1984 roku ochronę swojego kapelana.

„On był jak Korczak – nie zostawił dzieci, nie chciał uciekać i zapłacił za to życiem” – powiedział we wspomnieniach Andrzej Gwiazda. „Kolega z Komisji Zakładowej dał mi kopertę z nazwiskami osób, które donoszą na księdza Popiełuszkę. Daję księdzu tą kopertę… a on mówi – ja wiem” – wspomina dramatyczne czasy hutnik Michał Staniszewski.

Nagrania zrealizowane dzięki wsparciu Urzędu do Spraw Kombatantów oraz Narodowego Centrum Kultury dostępne są na stronie www.muzeumkspopieluszki.pl/swiadkowie oraz na kanale youtube https://www.youtube.com/muzeumksjerzegopopieluszki. Jednocześnie Muzeum uruchamia akcję rejestracji świadków życia męczennika, ich wypowiedzi sukcesywnie publikowane będą w internecie. Wszyscy, którzy mogą zaświadczyć o życiu kapłana – proszeni są o kontakt z Muzeum Księdza Jerzego Popiełuszki: muzeum@muzeumkspopieluszki.pl

Reklama

Ksiądz Jerzy Popiełuszko, urodzony w 1947 roku w Okopach na Białostocczyźnie, po zdaniu matury wstąpił do Warszawskiego Seminarium Duchownego. Jako kleryk odbywał przymusową służbę wojskową w specjalnej jednostce kleryckiej w Bartoszycach, gdzie wobec komunistycznej indoktrynacji dał się poznać jako niezłomny obrońca wiary i wartości.

Po święceniach kapłańskich w 1972 roku pełnił posługę w kilku parafiach Archidiecezji Warszawskiej, zajmując się m.in. duszpasterstwem młodzieży i służby zdrowia. W ostatnich latach życia posługiwał w parafii Św. Stanisława Kostki na warszawskim Żoliborzu gdzie związał się z Solidarnością oraz celebrował comiesięczne Msze Święte za Ojczyznę gromadzące wokół świątyni wielotysięczne tłumy.

W czasie Stanu Wojennego ksiądz Jerzy występował w obronie internowanych wskutek czego stał się obiektem nękania i prowokacji ze strony służb komunistycznego reżimu.

Swoją ostatnią duszpasterską podróż odbył 19 października 1984 roku do parafii Świętych Polskich Braci Męczenników do Bydgoszczy. Podczas podróży powrotnej został bestialsko zamordowany przez funkcjonariuszy Służby Bezpieczeństwa, jego umęczone ciało wrzucono do Wisły na wysokości tamy we Włocławku.

Pogrzeb Księdza Jerzego, który miał miejsce 3 listopada 1984 roku zgromadził blisko milionową rzeszę ludzi. Od 1984 roku grób męczennika odwiedził blisko 23 miliony wiernych, w tym liczni kardynałowie, biskupi, prezydenci i przedstawiciele świata kultury.

Papież Benedykt XVI 6 czerwca 2010 roku zaliczył księdza Jerzego Popiełuszkę do grona błogosławionych a papież Franciszek w 2014 r. ustanowił go patronem Solidarności.

Ocena: +2 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Relikwie ks. Popiełuszki w Boczowie

2020-10-19 21:42

[ TEMATY ]

ks. Jerzy Popiełuszko

Boczów

Karolina Krasowska

Ks. Andrzej Materyński z relikwiami ks. Jerzego Popiełuszki

Ks. Andrzej Materyński z relikwiami ks. Jerzego Popiełuszki

Niektóre sprawy kosztują nas wiele, wymagają trudu wysiłku, przezwyciężenia własnych słabości. Wiedział o tym, dzisiaj już błogosławiony, ks. Jerzy Popiełuszko, kapelan Solidarności, którego wspominamy 19 października.

Kapłan, który całe swoje życie zło dobrem zwyciężał znalazł swoje szczególne miejsce w Boczowie. 19 października w parafii pw. Najświętszej Maryi Panny Królowej Polski dokonano uroczystego wprowadzenia relikwii błogosławionego.

- To wydarzenie było historyczne dla naszej parafii, ponieważ są to pierwsze relikwie, które zostały tutaj, w tej świątyni zainstalowane. Przygotowywaliśmy się do tego wydarzenia jako parafia przez ładnych kilka tygodni. Cieszymy się, że ksiądz kardynał Nycz w takim krótkim czasie wyraził zgodę na przekazanie relikwii i czujemy się szczęśliwi, że ktoś tak wielki, święty, wyjątkowy jest wśród nas i że przez jego wstawiennictwo będziemy mogli się modlić teraz i myślę, że już każdego dnia - mówi proboszcz ks. Andrzej Materyński. 

W kościele w Boczowie znajduje się fragment dłoni bł. ks. Jerzego Popiełuszki.

- Podczas ekshumacji, gdy otworzono trumnę ks. Jerzego to ciało było całe zachowane, natomiast  dłonie odpadły w nadgarstkach, tam, gdzie były związane sznurem i te dłonie zostały wzięte na relikwie. Z kości tych dłoni są teraz relikwie przekazywane parafiom - dodaje ks. proboszcz. 

W związku z wprowadzeniem relikwii w kościele zostało ustanowione specjalne nabożeństwo ku czci ks. Jerzego. W każdy czwartek wierni będą modlić się do Boga przez wstawiennictwo błogosławionego o nowe powołania kapłańskie i zakonne, a jednocześnie w intencjach parafii i Ojczyzny. 

CZYTAJ DALEJ

Jak się cofniemy ws. życia to całkiem przegramy

2020-10-27 17:57

[ TEMATY ]

życie

Iwona Ochotny

Jak się cofniemy ws. życia to całkiem przegramy. Obecne protesty proaborcyjne na ulicach polskich miast są inne od tych w 2016 roku. Są mniej kobiece, bardziej radykalne i antysystemowe. Jak damy im wygrać, to przegramy Polskę jaką znamy.

Cały feministyczny mechanizm i know-how został przeniesiony z Ameryki Łacińskiej, gdzie co jakiś czas są próby legalizacji aborcji. Podobne widoki, choć jeszcze bardziej agresywne, można było obserwować w ostatnich latach w Meksyku, w Chile i w Argentynie. Sponsorowane przez lewicowe międzynarodowe organizacje feministki regularnie urządzają burdy na ulicach miast i atakują kościoły. Ich kongresy, uliczne akcje zawsze są wspierane m. in. przez Amnesty International oraz aborcyjny biznes z USA Planned Parenthood.

Podobnie było w Polsce podczas czarnych protestów w 2016 roku.

Analiza powszechnie dostępnych w Internecie materiałów pokazuje jednak, że na rzekomo spontaniczne działania, organizacje feministyczne uzyskały gigantyczne środki z zagranicy, głównie od organizacji finansowanych przez George’a Sorosa.

Tegoroczne protesty też są wspierane przez silnych graczy, ale nie gromadzą tylu kobiet, jak w 2016 roku. Jest to głownie protest zbuntowanej i zmanipulowanej młodzieży, która ma wolne od nauki i pozamykane kluby nocne. Uczestniczy w nich zdecydowanie więcej mężczyzn i chłopców oraz takie środowiska jak KOD czy Obywatele RP, którzy przyłączają się do wszystkich antyrządowych protestów.

Protesty w kościołach są jednak o wiele bardziej wulgarne od tych w 2016 roku. Powód jest prosty. Przez cztery lata aktywiści LGBT poszerzyli społeczną akceptacje dla profanacji naszych narodowych świętości. Nie od dziś wiadomo, że na całym świecie taktyka działalności proaborcyjnej i prohomoseksualnej jest niemal identyczna, a oba środowiska mają sojusz. Ich celem są wszystkie konserwatywne wartości, jak religia, rodzina i poszanowanie dla ludzkiego życia.

Gdyby polski rząd ustąpił w tej sprawie, to opozycyjne ruchy będą wiedziały, że tym sposobem mogą wywalczyć więcej, więcej i jeszcze więcej. Przegramy więc Polskę, jaką obecnie znamy.

Szybka publikacja orzeczenia Trybunału odetnie choć trochę tlenu od takich protestów, które stają się coraz bardziej niebezpieczne ze względu na szalejącą pandemię koronawirusa. Rząd ma czas do 2 listopada, ale nie warto aż tak długo czekać, bo szkodzi to nam wszystkim. Ochrona życia maleńkich Polaków z jednej strony jest obroną ważnego dla naszej tożsamości systemu wartości, a samo orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego może okazać się bardzo ważne dla naszej niepodległości. Trybunał jest bowiem jedynym sądem, który może orzekać ws. wyższości polskiego prawa nad prawem europejskim. Dbanie o realizację jego orzeczeń jest również ważnym elementem naszej polskiej suwerenności.

W środę zbiera się Rada Stała Konferencji Episkopatu Polski. Wierni a także klasa polityczna potrzebują wsparcia w tym trudnym czasie szykan, ale także jasnego poparcia dla całego ruchu obrony życia, który jest głęboko zakorzeniony w nauczaniu Kościoła, a zwłaszcza w dziedzictwie św. Jana Pawła II.

Artur Stelmasiak

CZYTAJ DALEJ

Alternatywa życia

2020-10-28 22:00

[ TEMATY ]

Częstochowa

bierzmowanie

Św.Juda Tadeusz

Beata Pieczykura/Niedziela

– Nie pozwólcie, by wami manipulowali, pokażcie alternatywę życia w przyjaźni z Chrystusem, bez ćpania, bez chlania, bez łajdaczenia się. Niech zobaczą, że można przeżywać radość z młodości. Życzę wam wytrwałości w pracy nad sobą, niech Bóg wam we wszystkim błogosławi – mówił biskup senior Antoni Długosz w imieniny św. Judy Tadeusza Apostoła i zesłanie Ducha Świętego w parafii pod wezwaniem tego świętego w Częstochowie.

W dniu, w którym wielu z archidiecezjan modliło się za przyczyną Matki Bożej Królowej Polski oraz św. Judy Tadeusza, patrona od spraw beznadziejnych, a także szpitali i personelu medycznego, w intencji naszego narodu oraz prosiło o nawrócenie i ratunek dla ojczyzny, czyli 28 października, wspólnota parafialna pod wezwaniem tego świętego przeżywała odpust.

Sumie przewodniczył i homilię wygłosił biskup senior Antoni Długosz, który udzielił sakramentu bierzmowania oraz pobłogosławił i odsłonił tablicę pamiątkową poświęconą ks. kan. Janowi Samborowi, proboszczowi tej parafii w latach 2007-16, która powstała z inicjatywy Akcji Katolickiej. Ponadto Aleksandra Bugaj została odznaczona medalem im. bp. Teodora Kubiny zasłużony dla Akcji Katolickiej.

W homilii biskup Antoni przypomniał, że św. Jan Paweł II kierował Kościołem 27 lat, a wyrazem jego miłości do Polski było 9 pielgrzymek do ojczyzny. Ojciec Święty przybywał do rodaków jako świadek Jezusa, aby ich umacniać w wierze. Świadkiem Chrystusa jest również patron parafii – apostoł uformowany dzięki wierności Bożym przykazaniom. Jego przykład jest ciągle aktualny, ponieważ jego życie było przedłużeniem słów i czynów Pana Jezusa. To zadanie dla każdego człowieka: świadczyć o Jezusie, miłować Mu i być wiernym przykazaniom. – Przykazania ustawiają nas w życiu. Trzy pierwsze mówią, że Bóg jest obecny w słowach i czynach człowieka, a siedem następnych mówi o odpowiedzialności za życie własne i bliźnich – wyjaśnił kaznodzieja. Dlatego zachęcał zebranych, by każdego dnia na propozycje przykazań, mówili Bogu „tak” i realizowali je w życiu. Do młodzieży, która przyjęła sakrament bierzmowania, bp Długosz powiedział: – Stójcie wyprostowali, by odczuć tę moc Boga, która stąpiła na was, i do tego dotyku Boga wracajcie w chwilach pokus, trudności i niepokojów. Nie sądźcie, że po bierzmowaniu będzie mieli łatwiejsze życie, świadectwo o Jezusie musi kosztować.

Biskup Długosz przypomniał, że Wyższe Seminarium Duchowne w Częstochowie wybudowano dla 300 kleryków, a w tym roku na pierwszy rok zgłosiło 6 osób, na wszystkich rocznikach się jest 17 alumnów. Do młodzieży męskiej apelował: –Jeżeli chcecie być ojcami bez teściowej, idźcie do seminarium.

W tym trudnym czasie proboszcz ks. kan. Jacek Fuljanty zaprasza do żarliwej modlitwy, z której rodzi się wiara, z wiary – miłość, a miłości – ofiara. Dlatego powiedział Niedzieli: – Co tydzień odprawiamy nowennę do Matki Bożej Nieustannej Pomocy w środy. Każdą Mszę św. kończymy modlitwą, codziennie zwracamy się do świętych, np. Świętych Apostołów Piotra i Pawła, św. Judy Tadeusza, oraz do Ducha Świętego Miłosierdzia Bożego, Trójcy Przenajświętszej.

Pani Jolanta od lat uczestniczy w uroczystości odpustowej, nie inaczej było w tym roku. Podzieliła się swoim świadectwem wiary: – Dużo zawdzięczam patronowi. Sama się przekonałam w moich doświadczeniach życiowych, że pomaga, każdemu radzę, by Bogu się polecać, to jest najważniejsze, a szczególnie teraz, kiedy mamy w kraju niebezpiecznie, nie mówiąc tylko o chorobach, ale ogólnie panuje niepokój. Dlatego potrzeba się modlić, wybierać sobie patrona, np. nasz patron jest od spraw trudnych i beznadziejnych.

Święty Juda Tadeusz

Święty Juda miał przydomek Tadeusz, czyli „Odważny" (Mt 10, 3; Mk 3, 18). Był bratem św. Jakuba Młodszego, Apostoła (Mt 13, 55), dlatego bywa nazywany również Judą Jakubowym (Łk 6, 16; Dz 1, 13). Był jednym z krewnych Jezusa. Prawdopodobnie jego matką była Maria Kleofasowa, o której wspominają Ewangelie.

Imię Judy umieszczone na dalszym miejscu w katalogu Apostołów sugeruje jego późniejsze wejście do grona uczniów. To on przy Ostatniej Wieczerzy zapytał Jezusa: "Panie, cóż się stało, że nam się masz objawić, a nie światu?". Zasadne jest zatem przypuszczenie, że św. Juda, przystępując do grona Apostołów, kierował się na początku perspektywą zrobienia przy Chrystusie kariery.

Juda jest autorem jednego z listów Nowego Testamentu. Sam w nim nazywa siebie bratem Jakuba (Jud 1). Z listu wynika, że prawdopodobnie był człowiekiem wykształconym. List ten napisał przed rokiem 67, gdyż zapożycza od niego pewne fragmenty i słowa nawet św. Piotr. Po Zesłaniu Ducha Świętego Juda głosił Ewangelię w Palestynie, Syrii, Egipcie i Mezopotamii; niektóre z wędrówek misyjnych odbył razem ze św. Szymonem. Część tradycji podaje, że razem ponieśli śmierć męczeńską. Inne mówią, że Szymon został zabity w Jerozolimie, a Juda Tadeusz prawdopodobnie w Libanie lub w Persji.

Hegezyp, który żył w wieku II, pisał, że Juda był żonaty, kiedy wstąpił do grona Apostołów. Dlatego podejrzliwy na punkcie władzy cesarz Domicjan kazał wezwać do Rzymu wnuków św. Judy w obawie, aby oni - jako "krewni" Jezusa - nie chcieli kiedyś sięgnąć także po jego cesarską władzę. Kiedy jednak ujrzał ich i przekonał się, że są to ludzie prości, odesłał ich do domu.

Kult św. Judy Tadeusza jest szczególnie żywy od XVIII w. w Austrii i w Polsce. Bardzo popularne jest w tych krajach nabożeństwo do św. Judy jako patrona od spraw beznadziejnych. Z tego powodu w wielu kościołach odbywają się specjalne nabożeństwa ku jego czci, połączone z odczytaniem próśb i podziękowań. Czczone są także jego obrazy. Jest patronem diecezji siedleckiej i Magdeburga. Jest także patronem szpitali i personelu medycznego.

W ikonografii św. Juda Tadeusz przedstawiany jest w długiej, czerwonej szacie lub w brązowo- czarnym płaszczu. Trzyma mandylion z wizerunkiem Jezusa - według podania jako krewny Jezusa miał być do Niego bardzo podobny. Jego atrybutami są: barka rybacka, kamienie, krzyż, księga, laska, maczuga, miecz, pałki, którymi został zabity, topór.

Za brewiarz.pl/czytelnia/swieci/10-28.php3

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Przejdź teraz
REKLAMA: Artykuł wyświetli się za 15 sekund

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję