Reklama

Kościół

Bp Mering udzielił dyspensy od niedzielnego uczestnictwa w Mszy świętej

W związku z zaostrzeniem sytuacji epidemicznej i wprowadzonymi przez władze państwowe ograniczeniami liczby uczestników zgromadzeń religijnych w tzw. strefach żółtych i czerwonych, obowiązującymi od dnia 17 października br., mając na uwadze trwające wciąż zagrożenie dla zdrowia i życia, zgodnie z kan. 87 § 1, kan. 1245 i kan. 1248 § 2 Kodeksu Prawa Kanonicznego, bp Wiesław Mering udzielił dyspensy od obowiązku uczestnictwa we Mszy świętej w niedziele i święta nakazane wiernym Diecezji Włocławskiej oraz osobom przebywającym na jej terenie. Dyspensa będzie obowiązywać do dnia 15 listopada br.

2020-10-17 18:03

[ TEMATY ]

bp Wiesław Mering

koronawirus

Włocławek

Bożena Sztajner/Niedziela

Ponadto biskup włocławski zaapelował o przestrzeganie norm sanitarnych w kościołach, umożliwienie wiernym przyjmowania Komunii Świętej na rękę oraz powrót do śpiewu Suplikacji na zakończenie każdej Mszy świętej.

Proboszczowie otrzymali również prawo do odprawienia czwartej Mszy świętej w niedziele, tak by dać wiernym większą możliwość uczestniczenia w liturgii przy zachowaniu ustalonego przez władze limitu wiernych w kościołach.

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Związek Polskich Kawalerów Maltańskich aktywny w walce z pandemią

2020-10-27 14:08

[ TEMATY ]

Zakon Maltański

koronawirus

pl.wikipedia.org

Flaga Zakonu Maltańskiego

Flaga Zakonu Maltańskiego

O nowych wyzwaniach i działaniach pomocowych polskich Kawalerów Maltańskich w czasie pandemii koronawirusa informuje w rozmowie z KAI Jacek Tarnowski, prezes Fundacji Polskich Kawalerów Maltańskich w Warszawie ”Pomoc Maltańska”.

KAI: Tegoroczny jubileusz 100-lecia Związku Polskich Kawalerów Maltańskich odbył się, ale bez planowanych oficjalnych uroczystości.

Jacek Tarnowski "Pomoc Maltańska": W czasie pandemii jest to po prostu niemożliwe, ale też uroczystości nie są najważniejsze. Dzięki mediom, również KAI – za co bardzo dziękujemy - udało się przypomnieć historię Zakonu Maltańskiego i ZPKM, ale również pokazać czym zajmujemy się teraz.

KAI: Kolejna, wielka fala pandemii rozwija się – jak Zakon Maltański Polska angażuje się w walkę z wirusem ?

- Jesteśmy zaangażowani głównie wokół naszych dzieł prowadzonych w Polsce i, niestety, jesteśmy doświadczeni tragedią przedwczesnej śmierci. W Szyldaku, gdzie prowadzimy dom dla osób z chorobami układu nerwowego (ponad 100 podopiecznych), z zakażonych ponad 50 osób zmarło osiem, wszyscy byli w starszym wieku, z chorobami współistniejącymi, ale to wirus przyspieszył ich odejście – bardzo smutne. W szpitalu w Barczewie (77 łóżek) uniknęliśmy, póki co, zakażeń, ale potrzebne jest wsparcie. W obu wypadkach skupiamy się na utrzymaniu podwyższonego reżimu sanitarnego, co jest szczególnie trudne w przypadku kiedy wirus zaatakował już placówkę ochrony zdrowia. W tym miejscu chciałbym bardzo podziękować za wrażliwość i reakcję firmom Jeronimo Martins, sieci aptek Gemini oraz sklepom Żabka.

W Warszawie udaje nam się regularnie i bez przerw wydawać obiady dla osób potrzebujących. W Krakowie jeden z Kawalerów oddał do dyspozycji wojewody zarządzane przez siebie hotele na potrzeby osób odbywających kwarantannę. Na Śląsku, dzięki przekazanym funduszom z maltańskiej Global Fund for Forgotten People, Kawalerowie i wolontariusze mogli ofiarować kuchenki do gotowania, żywność i środki higieniczne siostrom Misjonarkom Miłości, które karmią codziennie kilkuset katowickich bezdomnych. Wolontariusze z Siemianowic Śląskich pomagali rodzinom z niepełnosprawnymi dziećmi, które w związku z zamknięciem niektórych placówek pozostawały w domach. Maltańska Służba Medyczna z Katowic przekazała też swoją karetkę i specjalny namiot medyczny Śląskiemu Centrum Chorób Serca w Zabrzu.

Przedstawiciele Związku współpracując z grupą polskich przedsiębiorców doprowadzili do sprowadzenia 10 tys. testów z Chin, które m.in. za pośrednictwem ZPKM zostały w kwietniu przekazane nieodpłatnie szpitalom – są to znaczące kwoty pieniędzy.

Delegatura londyńska ZPKM organizowała transmisje on-line niedzielnych Eucharystii z Kościoła Konwentualnego Polskich Kawalerów Maltańskich w Wielkiej Brytanii. Z seniorami i osobami niesamodzielnymi maltańscy kadeci utrzymywali regularny kontakt telefoniczny, monitorując ich potrzeby, dostarczając zakupy. Pomagaliśmy bezdomnym Polakom, umieszczonym czasowo w hostelach i schroniskach. Dostarczane były artykuły żywnościowe i higieniczne.

Aktualnie, w jesiennej fali pandemii i w miarę możliwości wznawiamy te aktywności.

Od sierpnia, dzięki dofinansowaniu z programu Polska Pomoc (fundusze polskiego MSZ), Fundacja Pomoc Maltańska może realizować pomoc Ukrainie w zwalczaniu pandemii koronawirusa. Nasi ratownicy medyczni prowadzą szkolenia, a dalej - przeszkoleni ratownicy maltańscy z Ukrainy prowadzą zajęcia dla przedstawicieli 4 grup społecznych: policjanci, pracownicy transportu publicznego, nauczyciele oraz pracownicy pomocy społecznej. Do końca roku zostanie przeszkolonych 800 policjantów, 800 kierowców z 12 największych miast kilku obwodów: (Lwowski, Iwano-Frankiwski, Tarnopolski i Czerniowicki), co najmniej 800 nauczycieli i personel z 80 ośrodków pomocy społecznej, sierocińców i domów opieki.

Szybko zareagowaliśmy na tragedię wybuchu chemikaliów w porcie w Bejrucie, przekazując ponad 100 tys. zł pomocy dla najbardziej potrzebujących. Pieniądze te zagospodarowują struktury Zakonu Maltańskiego obecne w Libanie potrafiące precyzyjnie rozpoznać najpilniejsze potrzeby, do których mamy pełne zaufanie.

KAI: Jak można wesprzeć działania Zakonu Maltańskiego w Polsce?

- Tam gdzie walczymy z wirusem potrzebna jest konkretna pomoc. W regionach: Olsztyn, Warszawa, Śląsk, Poznań zagospodarujemy pomoc żywnościową, potrzebną są środki higieny i ochrony osobistej. Oczywiście najprościej i najskuteczniej jest przekazać pieniądze. Osoby fizyczne wspierać nas mogą w inny sposób – uczestnicząc w projektach wolontaryjnych, wskazując 1% w rozliczeniu PIT – np.: Fundacja Polskich Kawalerów Maltańskich w Warszawie ”Pomoc Maltańska”, KRS 0000174988, inni wpłacają pieniądze na zbiórki celowe. Firmy natomiast mogą realizować z nami programy CSR’owe na różnych płaszczyznach – to świetne rozwiązanie. Właśnie zaczynamy przygotowania do ogólnopolskiej akcji – Opłatek Maltański – czyli świątecznej wigilii dla ubogich i samotnych. W tym roku, (bez wspólnej kolacji) przekażemy paczki z produktami żywnościowymi i prezenty dla dzieci potrzebującym rodzinom. Zapraszam do kontaktu: kancelaria@zakonmaltanski.pl .

KAI: Dziękuję za rozmowę.

***

Przekazując darowiznę na OPP (Organizację Pożytku Publicznego) możesz odliczyć kwotę darowizny od dochodu PIT/0

Fundacja Polskich Kawalerów Maltańskich w Warszawie „Pomoc Maltańska”.

00-730 Warszawa, ul. Jazgarzewska 17, lok. 54. Nr KRS: 0000174988

Nr rachunku bankowego PKO BP S.A.

51 1020 1156 0000 7602 0089 7512

[z zagranicy dodajemy z przodu PL] z dopiskiem darowizna

oraz w walucie

• w USD 82 1020 1013 0000 0302 0355 2841

• w EUR 07 1020 1013 0000 0802 0334 6269

CZYTAJ DALEJ

Prawdziwe piekło kobiet i ich odwaga

Ojciec Przemysław R. Śliwiński CP, proboszcz parafii św. Mateusza Apostoła i Ewangelisty, napisał list do osób, które zdewastowały świątynię przy ul. Ostródzkiej 172 .

List do Bezimiennego Przyjaciela!

Przyjacielu! Pewnie kierowałeś się poczuciem odwagi malując hasła skrycie w nocy na ścianie naszego kościoła. Wobec tego pojawia się pytanie: czy Twoja matka nie miała większej odwagi pozwalając Ci narodzić się i żyć?

Przyjacielu! Dla chrześcijan ludzkie ciało nie jest i nie będzie obiektem kultu religijnego. Biblia nas uczy szacunku do ludzkiego ciała, jako daru Bożego. Chrystus w Ewangelii podkreśla ważność i bezcenność ludzkiego życia. To nasze życie pochodzi od Dawcy i Źródła Życia - Boga.

Także widzisz, że w chrześcijaństwie nie chodzi o ciało, ale o życie. Życie jest cennym darem, choć czasem trudnym. Ojciec Niebieski tak bardzo pragnie, abyśmy mieli życie w sobie, że poświęca dla nas Swego Syna - Jezusa Chrystusa. Do odrzucenia godności i szacunku do życia popycha nas strach przed trudem oraz lęk przed odpowiedzialnością i obowiązkowością. To lęk nas zamyka na samych siebie i na drugiego człowieka. Dlatego, że nie liczy się człowiek – osoba, ale ciało i przyjemność.

Przyjacielu! Wnioskuję z napisu na ścianie kościoła, że bliskie Ci są trudności, jakie kobiety przeżywają w czasie ciąży i podczas wychowywania dziecka. Rozumiem, że uważasz, że piekłem dla kobiet jest niemożność dokonania aborcji na życzenie.

Proszę posłuchaj - tak łatwo dzisiaj przychodzi nam pozbawiać bliźniego nazwy człowiek. Z łatwością określamy drugiego nazwami odzwierzęcymi lub uprzedmiotowiamy, bo łatwiej wtedy jest ignorować coś, co nie nazywamy mianem człowieka. Łatwiej jest gardzić czymś, co nie ma oblicza ludzkiego. Łatwiej jest uciszyć wyrzut sumienia, gdy mijamy coś niż Kogoś. Łatwiej jest rozszarpać komórki-zygotę niż dziecko.

Przyjacielu! Szczególnie dziś potrzeba nam spojrzenia Chrystusa, który w każdym widzi umiłowane dziecko. Chrystus w cierpiących, chorych, upośledzonych a nawet w zygocie widzi umiłowane dziecko.

W tym miejscu należałoby się głębiej zastanowić, co tak naprawdę jest piekłem dla kobiet? Czy większym piekłem nie jest rozszarpywanie ciała ludzkiego w łonie ich matek? Czy nie jest większym piekłem doświadczenie, że łono matki stało się grobem dla ich dzieci? Czy nie jest większym piekłem noszone przez lata poczucie winy u kobiet, które zabiły swoje dziecko? Co z tzw. syndromem po aborcyjnym, który dotyka matki, które zabiły własne dziecko, jak również całe ich rodziny?

Chcę, abyś wiedział, że Jedynym Bogiem jest Bóg w Trzech Osobach: Ojciec, Syn i Duch Święty - dawca życia. Jeśli On jest na pierwszym miejscu to wszystko jest na swoim miejscu - pisał św. Augustyn. Chrystus przyszedł nam dać cywilizację życia a nie śmierci. Chrystus przyszedł nas odkupić ze śmierci i piekła, abyśmy mieli życie w sobie i nim się obdarowywali.

Życzę Ci, Bezimienny Przyjacielu, odwagi do życia płynącej od Chrystusa i to Ukrzyżowanego.

o. Przemysław R. Śliwiński CP,

proboszcz parafii św. Mateusza Ap. i Ew. w Warszawie.

CZYTAJ DALEJ

Indie: zamordowano kolejnego chrześcijanina

2020-10-27 15:13

[ TEMATY ]

chrześcijaństwo

Indie

Adobe Stock

Nasilają się prześladowania chrześcijan w Indiach. 23 października w stanie Pendjab na skutek ran postrzałowych zginął jeden z wyznawców Kościoła ewangelickiego, a trzech innych zostało rannych. Od początku 2020 roku to już dziesiąty chrześcijanin zamordowany w Indiach z pobudek religijnych.

„Czterech uzbrojonych w pistolety mężczyzn weszło do kościoła i natychmiast otworzyło do nas ogień. Odruchowo położyłem się na podłodze i dzięki temu przeżyłem” – powiedział Jaspal Masih, syn pastora pracującego w kościele. Jego 35-letni kuzyn Prince Atwal zginał na miejscu, został bowiem postrzelony w głowę i klatkę piersiową. W sumie w ataku na chrześcijańską świątynię zaangażowanych było 7 osób. Policja zatrzymała trzech sprawców i jest w trakcie poszukiwania 4 zbiegów.

Chrześcijanie w Indiach stanowią nieco ponad 2,3% z 1,3 miliardowego kraju. Bardzo często stają się celem ataków religijnych fanatyków. Ostatni raport hinduskiej organizacji ekumenicznej Persecution Relief mówi o znacznym wzroście niechęci wobec wyznawców Chrystusa, a co za tym idzie – fizycznej agresji.

Chrześcijanie często jednak nie zgłaszają policji aktów agresji, głównie w obawie przed zemstą prześladowców, a także samych funkcjonariuszy służb mundurowych, gdyż większość z nich to skrajnie prawicowi hinduistyczni aktywiści.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Przejdź teraz
REKLAMA: Artykuł wyświetli się za 15 sekund

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję