Reklama

Niedziela Wrocławska

Przybyli do św. Jadwigi na Ucztę

Mimo wielkich niepewności z katedry wrocławskiej, w sobotni poranek, wyruszyła 41. Piesza Pielgrzymka Wrocławska do grobu św. Jadwigi Śląskiej w Trzebnicy.

2020-10-18 01:53

Michalina Stopka

Pątników było tylko 25. Było to spowodowane obostrzeniami, które tego dnia weszły w życie. Wśród pielgrzymujących byli m.in. ks. Tomasz Płukarski, zastępca głównego przewodnika PPW, Wiesław Wowk - “Kuzyn”, s. Maria Czepiel - elżbietanka, przedstawiciele mediów katolickich oraz pielgrzymi, którzy zazwyczaj działają w służbach pielgrzymkowych.

- Plany były zupełnie inne. Chcieliśmy, aby ten dzień był namiastką pielgrzymowania dla większej grupy osób. Niestety to nam się nie udało i musieliśmy w ostatniej chwili przeorganizować się i odwołać m. in. służby, które miały nam towarzyszyć - mówił Kuzyn

Reklama

Pielgrzymowanie rozpoczęło się o godz. 7:30 w katedrze wrocławskiej. Błogosławieństwa udzielił ks. Tomasz Płukarski. Przed wyruszeniem w drogę przedstawieni zostali wszyscy uczestnicy.

- Pielgrzymuję od ponad 25 lat. Dziękuję Panu Bogu i przewodnikowi za możliwość reprezentowania osób konsekrowanych na tej pielgrzymce - powiedziała s. Maria

Z racji ograniczeń wiele osób, mimo chęci, musiało pozostać w domu i łączyli się duchowo z pielgrzymami idącymi do Trzebnicy

Reklama

- Jako organizatorzy otrzymaliśmy wiele maili, w których nadawcy wyrażali żal, że nie mogą w tym roku pójść na pielgrzymkę. Wszyscy życzyli nam dobrej i szczęśliwej drogi - mówi Kuzyn

Podczas trzeciego etapu ks. Płukarski wygłosił konferencję związaną z hasłem tegorocznej pielgrzymki: “O Święta Uczto”. Na początku wszyscy pielgrzymi zostali poproszeni o przypomnienie sobie przełomowych momentów doświadczeń relacji z Bogiem. Wskazał na adorację i Eucharystię Zwrócił uwagę, że msza święta jest pamiątką, ofiarą i ucztą.

- Ucztę będziemy przeżywać na koniec pielgrzymki. Wszyscy jesteśmy na nią zaproszeni - powiedział ks. Tomasz.

Kaznodzieja mówił także o tym, aby podczas Mszy św. nie zarzucać Pana Boga naszymi problemami, słowami, dziękczynieniami, błaganiami, przeprosinami, ale po prostu być z Jezusem i jest tu wystarczające.

Przytoczył także historię pewnej kobiety, która miała problemy z mężem. Gdy, jako młody, kapłan, powiedział jej, aby poszła na Eucharystię, była zdziwiona, ale posłuchała i po pewnym czasie stali się praktykujący, a mąż pokonał nałóg.

Na pielgrzymce, wraz z siostrą Marią, szły postulantka i aspirantka.

- Ich obecność jest owocem m. in. pielgrzymowania na Jasną Górę. Tu zaznaczę, że u nas w zgromadzeniu jest kilka sióstr, które wybrały życie zakonne w spotkaniu z nami na pielgrzymce - podkreśliła s. Maria.

Modlono się nie tylko o powołania. Wśród intencji niesionych przez pątników były prośby o ustanie pandemii Covid-19, polecano swoje rodziny, Archidiecezję, chorych, cierpiących, w intencji “Orzecha”, modlono się za zmarłych.

- Pielgrzymka tegoroczna była bardzo skromna, ale mamy świadomość, że razem z nami pielgrzymowali wszyscy i też chcieliśmy wszystkich duchowo zabrać ze sobą. Był to dzień zaskakujący, bo mimo trudnej sytuacji w związku z pandemią, spotkaliśmy się z wielką życzliwością ludzi na trasie m.in. w Malinie czy Wysokim Kościele. Gdy szliśmy ludzie jadący samochodami nam machali. Widać było pozytywny odbiór idących pielgrzymów. Pogoda była deszczowa, ale każda pogoda dla pielgrzyma jest odpowiednia. Jesteśmy ogromnie wdzięczni Panu Bogu, że udało nam się dotrzeć i wszystkie intencje św. Jadwidze powierzyć - relacjonował po przybyciu do Trzebnicy ks. Płukarski.

O godz. 16:30 rozpoczęła się Msza św., której przewodniczył ks. Tomasz Płukarski, a homilię wygłosił ks. Piotr Filas SDS, proboszcz parafii.

RELACJA Z MSZY

Warto dodać, że piesza pielgrzymka do Trzebnicy zrodziła się w 1979 r.,z inicjatywy studentów zgromadzonych wokół ks. Stanisława Orzechowskiego “Orzecha”, którzy chcieli modlić się za papieża Jana Pawła II i dziękować za jego pontyfikat.

- Papież często powtarzał, że św. Jadwiga jest patronką jego wyboru na Stolicę Piotrową - wspomina Kuzyn.

I do dziś osoba, dziś już św. Jana Pawła II jest wciąż żywa na pielgrzymkowym szlaku.

Święta Jadwigo Śląska - módl się za nami

Święty Janie Pawle II - módl się za nami

GALERIA ZDJĘĆ

Ocena: +2 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

"Wszystko Co Najważniejsze": Prof. Kleiber: skończmy z tym szaleństwem

2020-10-28 09:51

Archiwum prywatne

Prof. Michał Kleiber były prezes Polskiej Akademii Nauk

Prof. Michał Kleiber
były prezes
Polskiej Akademii
Nauk

Skutki obecnych protestów dot. orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego mogą być tragiczne dla nas wszystkich - pisze we "Wszystko co najważniejsze" prof. Michał Kleiber. I apeluje: "skończmy z tym szaleństwem!" Jego zdaniem, "sprawy zaszły tak daleko, że kompromis jest absolutnie konieczny".

Prof. Michał Kleiber, były prezes PAN, redaktor naczelny pisma "Wszystko Co Najważniejsze" w środowym artykule "Skończmy z tym szaleństwem" ocenia, że "totalna niezgoda (...) ostatnio osiągnęła zupełnie karygodny poziom, przekraczając cywilizowane granice publicznego sporu, tworząc prawdziwe zagrożenie dla naszej pomyślnej przyszłości".

"Niedocenienie przez rządzących szerokich społecznych emocji najpierw w przypadku projektu ustawy o ochronie zwierząt, a ostatnio orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego musi budzić zdziwienie" - pisze b. prezes PAN. W jego ocenie, sposób wprowadzenia tych zmian w życie - bez szerokiej dyskusji i jasnego przedstawienia już na samym początku środków łagodzących kluczowe konsekwencje proponowanych działań - niejako gwarantował powstanie poważnych problemów. "Tym groźniejszych, że powstających w trudnych warunkach rosnących zagrożeń pandemią" - pisze Michał Kleiber.

Ocenia jednak, że orzeczenie TK w sprawie aborcji pod względem prawnym nie budzi najmniejszych zastrzeżeń. "Prawo w sprawie obecnego konfliktu jest więc jednoznaczne i każda niezgoda z jego wydanym obecnie potwierdzeniem jest próbą obalenia obowiązującej konstytucji"- pisze prof. Kleiber.

Naukowiec uważa, że skutki obecnych protestów mogą być tragiczne dla nas wszystkich. "Zdominowani przez ogromne emocje, agresywnie nastawieni demonstranci łamią bowiem wszystkie obowiązujące w związku z pandemią zasady zachowania, co grozi wybuchem epidemicznej bomby. W połączeniu ze skandalicznymi i ewidentnie łamiącymi prawo atakami na kościoły i księży oraz zakłócaniem przebiegu obrzędów religijnych będzie to zapewne niebawem skutkować zdecydowanymi działaniami policji, co z kolei wywoła w odpowiedzi wzmożoną agresję protestujących" - pisze b. prezes PAN. I zastanawia się, czy jest przed nami droga do sytuacji jak na Białorusi. "Czy właśnie tego chcemy? Naprawdę potrzebujemy trochę dobrej woli wszystkich stron istniejących sporów, aby takiego tragicznego scenariusza uniknąć" - ocenia.

Według niego, "sprawy zaszły tak daleko, że kompromis jest absolutnie konieczny".

W jego ocenie, zażegnaniem sporu mogłoby być np. szybkie uchwalenie ustawy "rozdzielającej przypadki nienarodzonych dzieci ze zdiagnozowanym zespołem Downa, wyłączone z prawa do aborcji, od przypadków innych wad płodu, uważanych za nieodwracalne i będących dla większości społeczeństwa akceptowalną z konieczności przesłanką do tego zabiegu".

Naukowiec apeluje do wszystkich środowisk politycznych, aby dojść wspólnie do niezbędnego kompromisu, zaprzestać chaotycznych protestów i rozpocząć debatę dotyczącą wszystkich spornych spraw.

"Jest ich dużo, od lat doświadczamy tego sporu niemal codziennie. Ograniczmy jednak wreszcie emocje oraz słowną i, niestety, już także fizyczną agresję – naprawdę, nie traćmy szansy na niezakłóconą kontynuację budowy naszej wspólnej, pomyślnej przyszłości" - kończy naukowiec. (PAP)

CZYTAJ DALEJ

Modlitwa o pokój

2020-10-29 00:11

[ TEMATY ]

modlitwa

bp Tadeusz Lityński

ks. Adrian Put "/Niedziela"

 Z polecenia bp. Tadeusza Lityńskiego, w obecnym czasie niepokojów społecznych, należy odmawiać po Mszy św. w niedzielę i dni powszednie następującą modlitwę:

(na motywach Listu do Efezjan]

Panie Jezu Chryste,

Ty, który jesteś naszym pokojem,

Ty, który zburzyłeś rozdzielający ludzi mur – wrogość,

Ty, który ludzi dalekich czynisz bliskimi,

Ty, który w sobie zadałeś śmierć wrogości!

Prosimy, zadaj śmierć także jakiejkolwiek wrogości w nas! Daj nam światłe oczy serca, byśmy przestali widzieć w sobie wzajemnie przeciwników, a zobaczyli współdomowników – w Twoim Domu, a także w tym domu, który ma na imię Polska; Nawróć nasze wzajemne myślenie o sobie, i daj nam słowa i czyny na miarę tego nawrócenia. Włóż nam w usta – a jeszcze wcześniej w nasze myśli – słowa, które budują, nie rujnują; leczą, nie zadają rany; pocieszają, nie odbierają nadzieję; niosą pokój, nie wywołują agresję. Wskaż nam czyny konkretnej miłości i miłosierdzia, wokół których odbudujemy naszą wspólnotę. Zwłaszcza w tak trudnej, obecnej chwili pandemii poprowadź nas do osób chorych i starszych, tych, którzy przebywają na kwarantannie i tych, którzy opłakują swoich zmarłych. Pomnóż w nas ofiarność i współczucie. Uczyń każdego z nas „nowym człowiekiem”, a nastanie pokój!

Modlimy się za wszystkich!

O mądrość i pragnienie dobra wspólnego dla każdego, kto w obecnym sporze zabiera głos; Za polityków wszystkich opcji w parlamencie i poza nim. Za tych, którzy modlą się w kościołach, i za tych, którzy demonstrują. Za wierzących w Boga, i za tych, którzy wartości prawdy, sprawiedliwości, dobra i piękna wywodzą z „innych źródeł”; Również za tych, którzy w tej chwili wcale ich nie szukają. Ty – rozpoznany czy nierozpoznany – znajdź drogę do każdego z nas, wskaż nam właściwe drogi ku sobie nawzajem. I skutecznie nas po nich poprowadź. Amen.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Przejdź teraz
REKLAMA: Artykuł wyświetli się za 15 sekund

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję