Reklama

Kościół

Bielski referent ds. misji: misja powinna być powołaniem i zadaniem każdego wyznawcy Jezusa

„Misja powinna być powołaniem i zadaniem każdego wyznawcy Jezusa” – podkreślił ks. Janusz Talik, bielsko-żywiecki referent ds. misji. Pod hasłem „Oto ja, poślij mnie” w niedzielę obchodzony jest Światowy Dzień Misyjny. Z powodu zagrożenia epidemicznego większość przygotowanych na ten dzień wydarzeń, także na terenie Podbeskidzia, odwołano lub odbywają się w ograniczonym wymiarze.

2020-10-18 10:25

[ TEMATY ]

misje

Karol Porwich /Niedziela

Jak zauważył ks. Talik w nawiązaniu do tegorocznego papieskiego orędzia na Dzień Misyjny, misja powinna przyświecać każdemu wyznawcy Jezusa. „Powinna być w naszym życiu ta opcja bliskości z Chrystusem” – dodał i zwrócił uwagę, że mieszkańcy diecezji są mocno zaangażowani we wspieranie – modlitewne i materialne – tych, którzy w ich imieniu głoszą Chrystusa w różnych zakątkach globu.

„Potrzeby misyjne bardzo otwierają serca” – zaznaczył, wskazując na znaczenie wspólnot parafialnych, które są żywotnie zainteresowane sprawami misji, ich potrzebami. W szczególności podziękował Różom Żywego Różańca za uczestnictwo w akcji „Żywy Różaniec dla misji”, organizowanej przez Papieskie Dzieła Misyjne.

Reklama

Obecnie na misjach pracuje trzech kapłanów diecezji bielsko-żywieckiej – dwóch w Tanzanii (ks. Krzysztof Dybał i ks. Grzegorz Drewniak) i jeden w Chile (ks. Robert Szczotka). Trzy misjonarki świeckie posługują w

Brazylii, Peru i Gwatemali. Są to Zofia Kusy, Gabriela Filonowicz i Aleksandra Grzbiela.

Jednocześnie w Centrum Formacji Misyjnej do misji w Kamerunie przygotowuje się podczas rocznej formacji misjonarka świecka Agnieszka Nowak. Jest także duża grupa sióstr, braci i ojców zakonnych pochodzących z terenu diecezji i pracujących na misjach.

Reklama

Ks. Talik wezwał do wspierania wszystkich osób zaangażowanych w poszczególne dzieła misyjne. Wspominiał także o wolontariackim, czasowym wymiarze misyjnych podejmowanych wyzwań. Zauważył, że to szczególnie popularny model zaangażowania misyjnego wśród młodych. „Ważne, by taki wyjazd na wolontariat był poprzedzony dobrym przygotowaniem. Chodzi o to, by wyjazd taki był bezpieczny i skuteczny” – zastrzegł kapłan w rozmowie z „Aniołem Beskidów”.

Światowy Dzień Misyjny został ustanowiony 14 kwietnia 1926 r. przez papieża Piusa XI i każdego roku we wszystkich diecezjach i parafiach na świecie jest obchodzony w przedostatnią niedzielę października. Z okazji Światowego Dnia Misyjnego wydawane są orędzia misyjne. Ukazują się one regularnie od pontyfikatu Pawła VI, a ogłaszane są w uroczystość Zesłania Ducha Świętego.

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Tydzień Misyjny trwa: specjalne materiały liturgiczne, dostępne także w formie on-line

2020-10-19 10:46

[ TEMATY ]

misje

Tydzień Misyjny

Adber Stock

„Oto ja, poślij mnie” - pod takim hasłem rozpoczął się wczoraj 94. Tydzień Misyjny, który zainaugurowała wczorajsza Niedziela Misyjna związana ze Światowym Dniem Misyjnym. Z tej okazji - do wykorzystania w bieżącym tygodniu - Papieskie Dzieła Misyjne w Polsce przygotowały materiały pomocne do owocnego przeżycia tego czasu.

"Jestem przekonany, że choć z powodu zaostrzeń sanitarnych ludzi w kościołach będzie mniej, Polacy okażą swą wielkoduszność" - powiedział KAI ks. Tomasz Atłas, dyrektor Papieskich Dzieł Misyjnych (PDM) w Polsce.

W skład misyjnych materiałów liturgicznych wchodzi misyjna oprawa Mszy św., rozważania różańcowe oraz czytanki różańcowe, przygotowane na każdy dzień Tygodnia Misyjnego. Jest także dodatek dla najmłodszych, w tym roku wzbogacony o katechezę dla dzieci o specjalnych potrzebach edukacyjnych. W materiałach znajdują się również statystyki Kościoła katolickiego przydatne w pokazaniu dynamiki ewangelizacji oraz Orędzie papieża Franciszka na Światowy Dzień Misyjny.

Jako dodatek multimedialny organizatorzy proponują trzy filmy przybliżające postać sł. Bożej Pauliny Jaricot, założycielki Papieskiego Dzieła Rozkrzewiania Wiary i Żywego Różańca, który wierni mogą obejrzeć w domu lub na zorganizowanych pokazach w kościele.

Do materiałów dołączony jest plakat. Istnieje możliwość zamówienia materiałów w formie on-line, na stronie:

https://missio.pl/papieskie-dzielo-rozkrzewiania-wiary/1266--pdf-misyjne-materialy-liturgiczne-na-tydzien-misyjny-2020.html

Jak podkreśla ks. Tomasz Atlas, dyrektor krajowy PDM w Polsce, „hasło całego tygodnia i materiałów, zaczerpnięte z Księgi Izajasza (Iz 6, 8b), zostało zaproponowane wszystkim Kościołom lokalnym. W imieniu papieża Franciszka, za pośrednictwem PDM przekazał je prefekt Kongregacji Ewangelizacji Narodów”.

Ks. Maciej Będziński, sekretarz krajowy PDRW i PDPA, dodał, że „Treści są skierowane do młodych, kapłanów, osób konsekrowanych, cierpiących i do tych, którzy ewangelizują z różańcem w dłoni”.

Zgodnie z tradycją Światowy Dzień Misyjny, zwany też Niedzielą Misyjną, w Polsce rozpoczyna obchody Tygodnia Misyjnego. Tradycyjnie też, ofiary złożone tego dnia na tacę przeznaczone zostaną na cele misyjne. Ks. Tomasz Atłas ma świadomość, że w związku z obostrzeniami sanitarnymi a także z powodu choroby, kwarantanny czy obaw, polskich kościołach pojawiło się w tę niedzielę zdecydowanie mniej wiernych. "Mogłoby się wydawać, że ta taca jest mocno zagrożona, ale na hasło 'misje' my, Polacy reagujemy bardzo ofiarnie, czemu wielokrotnie już dawaliśmy wyraz" - stwierdził dyrektor Papieskich Dzieł Misyjnych.

Z tego powodu, zdaniem duchownego, ofiar pieniężnych nie powinno być drastycznie mniej. - Ponadto, w dobie elektronicznego transferowania pieniędzy, nie ma problemu, by przekazać swoją ofiarę na misje, w dowolnym dniu roku, nie tylko w tzw. Niedzielę Misyjną - mówi ks. Atłas.

Wpłat można dokonać na konto PDM: PKO BP SA I/0 Warszawa, 72 1020 1013 0000 0102 0002 7169.

Dyrektor PDM zaznacza, że jakkolwiek pomoc materialna na cele misyjne jest ważna, to nic jednak nie zastąpi wsparcia duchowego. "A może właśnie w tym roku Boża Opatrzność oczekuje od nas więcej tych darów duchowych: modlitwy, umartwienia, pokuty w intencji misji" - powiedział ks. Atłas. Zaznaczył, że dla wielu spośród tych, którzy nie przyjdą do kościoła w najbliższym czasie, stanowi to ogromne wyrzeczenie i zachęcił, by takie osoby ofiarowały je właśnie w intencji dzieła misyjnego.

Dzieła Misyjne powstały na początku XIX w. W latach dwudziestych XX w. zostały uznane za „papieskie” i zajmują dziś centralne miejsce we współpracy misyjnej. Ich celem jest budzenie świadomości misyjnej.

Światowy Dzień Misyjny został ustanowiony 14 kwietnia 1926 r. przez papieża Piusa XI i każdego roku we wszystkich diecezjach i parafiach na świecie jest obchodzony w przedostatnią niedzielę października. Dzień ten jest również świętem patronalnym Papieskich Dzieł Misyjnych, a szczególnie Papieskiego Dzieła Rozkrzewiania Wiary. W Polsce Światowy Dzień Misyjny, zwany również Niedzielą Misyjną, przedłuża się na cały tydzień. W tym roku będzie obchodzony po raz 94.

Z okazji Światowego Dnia Misyjnego wydawane są orędzia misyjne. Ukazują się one regularnie od pontyfikatu Pawła VI, a ogłaszane są w uroczystość Zesłania Ducha Świętego.

W tegorocznym orędziu papież Franciszek wskazuje na znaczenie, jakie dla misji ma bolesne doświadczenie spowodowane przez pandemię COVID-19, które dotknęło całą ludzkość. „W tym kontekście powołanie do misji (…) jawi się jako szansa dzielenia się, służby, wstawiennictwa” – stwierdza. Jednocześnie Franciszek zauważa, że Pan Bóg prosi nas jako uczniów Chrystusa o gotowość do wyruszenia i posyła nas na misję do świata i do narodów, aby „przez nasze świadectwo wiary i głoszenie Ewangelii Bóg mógł ponownie ukazać swoją miłość oraz dotknąć i przemienić serca, umysły, ciała, społeczeństwa i kultury w każdym miejscu i czasie”.

Papież podkreśla też znaczenie modlitwy, refleksji i pomocy materialnej jako włączenia się w misję Jezusa w Jego Kościele. „Miłość wyrażona w zbiórkach podczas celebracji liturgicznych trzeciej niedzieli października ma na celu wsparcie pracy misyjnej, prowadzonej w moim imieniu przez Papieskie Dzieła Misyjne, aby wyjść naprzeciw duchowym i materialnym potrzebom narodów i Kościołów na całym świecie, dla zbawienia wszystkich” – przypomina papież.

W zeszłym roku Papieskie Dzieła Misyjne w Polsce zebrały podczas Niedzieli Misyjnej i przekazały Stolicy Apostolskiej kwotę 1 134 489,43 USD – na budowę kościołów, kaplic, domów parafialnych, a także formację katechistów, kapłanów i rozwój ewangelizacji medialnej.

Jak podają Papieskie Dzieła Misyjne w Polsce, 5 miliardów ludzi na świecie nie jest jeszcze ochrzczonych lub nie zna Chrystusa. Na świecie pracuje 400 tys. kapłanów, w tym 150 tysięcy misjonarzy.

Każdego roku Polacy przekazują kwotę ponad 1 mln dolarów amerykańskich zebraną podczas Niedzieli Misyjnej.

Diecezjami, które przekazują największe kwoty zebrane podczas Niedzieli Misyjnej, są: tarnowska, łódzka, warszawsko-praska, katowicka, kielecka.

Polska zajmuje 8 miejsce w Europie pod względem finansowego wspierania placówek misyjnych.

Papieskie Dzieła Misyjne z Polski w roku 2020 finansują: 58 projektów w 7 krajach (Ghana, Liberia, Nigeria, Rwanda, Sierra Leone, Tadżykistan, Tajwan). Są to m.in.: budowa i remont świątyń, kaplic, domów parafialnych i pomieszczeń służących duszpasterstwu; kształcenie koordynatorów katechez; dofinansowanie szkoleń dla młodzieży.

Pomoc z Papieskich Dzieł Misyjnych dociera do około 600 mln katolików na terenach misyjnych w kwocie 90 mln euro. Co roku do Kongregacji Ewangelizacji Narodów spływa z całego świata ponad 3 tys. projektów.

Pomimo zagrożeń i trudności, wynikających z pandemii koronawirusa, polscy misjonarze pozostali w krajach, w których posługują i wciąż starają się pomagać najuboższym mieszkańcom. Rozpowszechniająca się epidemia, a także rygory sanitarne narzucone przez władze, sprawiły, że tysiące ludzi z dnia na dzień straciły pracę. Oprócz tego, pojawiły się trudności z przemieszczaniem się, co dodatkowo utrudnia zdobycie żywności, lekarstw i środków higieny osobistej.

Misjonarki i misjonarze przychodzą z pomocom najbardziej potrzebującym. Na co dzień zajmują się przekazywaniem paczek żywnościowych, lekarstw, środków higieny osobistej, organizowaniem ciepłych posiłków, szyciem maseczek ochronnych. Zachęcają też podopiecznych do dbania o częste mycie rąk, dostarczając im mydło oraz środki dezynfekujące, które mimo ogromnego zapotrzebowania, są towarem deficytowym.

Misjonarze z Polski zostali na placówkach misyjnych świadomi zagrożenia swego zdrowia i życia. Pomagają najuboższym dzieląc się z nimi żywnością i lekarstwami. Szyją maseczki ochronne i przekazują środki czystości, pozwalające na minimum ochrony przed wirusem – podkreśla bp Jerzy Mazur, przewodniczący Komisji Misyjnej KEP.

Dzieło Pomocy „Ad Gentes” razem z Komisją Episkopatu Polski ds. Misji przekazały już po 2 tys. euro na działalność pomocową i charytatywną. Do tej pory skorzystało z niej 292 placówki misyjne co daje łączną kwotę 584 tys. euro na pomoc w krajach misyjnych. To jednak wciąż dużo za mało.

***

Papieskie Dzieła Misyjne są narzędziem ewangelizacji pozostającym do dyspozycji Papieża. PDM podlegają Kongregacji Ewangelizacji Narodów, której prefektem jest obecnie kard. Luis Antonio Tagle.

Do Rady Wyższej PDM należą sekretarze generalni Dzieł, prowadzący sekretariaty generalne w Rzymie. W poszczególnych krajach istnieją struktury krajowe Dzieł. W Polsce jest to Dyrekcja Krajowa PDM, Sekretariaty Krajowe Dzieł i dyrektorzy diecezjalni PDM.

Papieskie Dzieła Misyjne (PDM) – Papieskie Dzieło Rozkrzewiania Wiary (PDRW), Papieskie Dzieło św. Piotra Apostoła (PDPA), Papieskie Dzieło Misyjne Dzieci (PDMD) oraz Papieska Unia Misyjna (PUM) – zostały założone w XIX i XX wieku i miały za cel budzenie świadomości misyjnej wśród wiernych Kościoła katolickiego: dorosłych, młodzieży, dzieci oraz duchowieństwa diecezjalnego i zakonnego.

CZYTAJ DALEJ

Prezes TK: ustawa nadal dopuszcza możliwość przerywania ciąży w dwóch przypadkach

2020-10-27 09:02

[ TEMATY ]

Trybunał Konstytucyjny

prezes

trybunal.gov.pl

Ustawa nadal dopuszcza możliwość przerywania ciąży w przypadku, gdy stanowi ona zagrożenie dla życia i zdrowia kobiety, a także gdy zachodzi uzasadnione podejrzenie, że ciąża jest skutkiem czynu zabronionego m.in. gwałtu - powiedziała PAP we wtorek prezes TK Julia Przyłębska.

Przyłębska podkreśliła też, że orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego nie jest wymierzone w kogokolwiek i nie powinno być przez nikogo wykorzystywane do wywoływania napięć społecznych.

"Trybunał Konstytucyjny orzekł wyłącznie w kwestii przesłanki eugenicznej uzasadniającej przerywanie ciąży. Ustawa o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży nadal dopuszcza możliwość przerywania ciąży w przypadku, gdy stanowi ona zagrożenie dla życia i zdrowia kobiety, a także gdy zachodzi uzasadnione podejrzenie, że ciąża jest skutkiem czynu zabronionego m.in. gwałtu" - powiedziała Przyłębska w rozmowie z PAP.

Według niej, całkowicie bezzasadne są więc oskarżenia kierowane pod adresem orzeczenia, jakoby pozbawiało ono kobiety prawa wyboru, gdy zagrożone jest ich życie lub zdrowie.

Za "manipulację" Przyłębska uznała oskarżanie TK, że jego orzeczenie to cios wymierzony w osiągnięcia nauk medycznych. Przyłębska podkreśliła, że orzeczenie Trybunału nie zabrania badań prenatalnych. "Przeciwnie – wskazuje, że Rzeczpospolita Polska, zgodnie z konstytucją, zapewnia każdemu człowiekowi prawną ochronę życia i zdrowia, a jednym ze środków tej ochrony, w przypadku kobiet w ciąży, są badania prenatalne" - oświadczyła Przyłębska.

"Orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego nie jest wymierzone w kogokolwiek i nie powinno być przez nikogo wykorzystywane do wywoływania napięć społecznych. Te podziały wywoływane są przez dezinformację, nieprawidłowe przedstawianie znaczenia wydanego wyroku i jego treści, nawoływanie do wychodzenia na ulicę, kiedy obowiązują ograniczenia w organizowaniu zgromadzeń służące właśnie ochronie życia i zdrowia" - powiedziała prezes Trybunału.

Według niej, "akceptowanie agresji, brutalnego i wulgarnego języka, zachęcanie do dewastowania mienia publicznego i miejsc kultu religijnego, bezczeszczenia miejsc pamięci, symboli polskiej kultury, zakłócania modlitwy a więc prawa do sprawowania praktyk religijnych, to jawny gwałt na prawach, które chroni także konstytucja".

"Każdy, dla kogo dobro Rzeczpospolitej jest wartością, powinien dziś apelować o spokój społeczny, troskę o najsłabszych, poszanowanie prawa" - wskazała. "Nie jesteśmy bowiem obywatelami wszechświata a członkami konkretnej wspólnoty politycznej – obywatelami Rzeczypospolitej i od naszej dzisiejszej postawy zależy nasza przyszłość, także ta w najbliższej perspektywie" - dodała.

Zaapelowała również, by chronić siebie i innych przed zakażeniem koronawirusem, które, "owszem wielu Polaków przechodzi łagodnie, ale są też tacy wśród nas, którzy w wyniku choroby, niezależnie od wieku, doznają znacznego uszczerbku na zdrowiu, a nawet tracą życie". "Dbajmy zatem o dystans społeczny, nośmy maski w przestrzeni publicznej i pomagajmy osobom samotnym i starszym" - powiedziała.

W ubiegły czwartek Trybunał Konstytucyjny orzekł, że przepis zezwalający - na mocy ustawy z 1993 r. - na dopuszczalność aborcji w przypadku dużego prawdopodobieństwa ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu jest niezgodny z konstytucją. Wyrok TK wchodzi w życie z dniem publikacji.

Po decyzji TK w całej Polsce rozpoczęły się protesty przeciw zaostrzeniu prawa aborcyjnego. Manifestujący przeciw zaostrzeniu prawa aborcyjnego protestowali m.in. pod domem prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego, siedzibą PiS w Warszawie oraz na ulicach wielu miast w Polsce; w niedzielę protesty odbyły się także w kościołach.(PAP)

Autor: Rafał Białkowski

rbk/ sdd/ krap/

CZYTAJ DALEJ

Wielkopolskie: Pierwsza w kraju instalacja kogeneracyjna odzyskująca ciepło ze ścieków

2020-10-29 17:23

[ TEMATY ]

instalacja

ciepło

ogrzewanie

ścieki

katerha / Foter / CC BY

Pierwszą w Polsce instalację kogeneracyjną odzyskującą ciepło ze ścieków i produkującą energię elektryczną uruchomiono w czwartek w oczyszczalni w podpoznańskim Szlachęcinie. System ma w ciągu roku zmniejszyć emisję dwutlenku węgla o 2 tys. ton.

Uruchomienie instalacji to efekt współpracy firmy Veolia i samorządowej spółki wodno-kanalizacyjnej Aquanet, do której należy oczyszczalnia, w której zainstalowano system. W czwartek prezydent Poznania Jacek Jaśkowiak i prezes Veolii Energii Polska Frédéric Faroche wirtualnie otworzyli instalację.

Instalacja w Szlachęcinie częściowo zastąpi użytkowaną do tej pory ciepłownię węglową w podpoznańskim Bolechowie, która według zapowiedzi będzie uruchamiana jedynie w czasie niższych temperatur.

„Ciepło, które popłynie do Murowanej Gośliny, zamiast z węgla - wytwarzane będzie z tzw. ciepła odpadowego, powstającego w procesie oczyszczania ścieków, które dziś trafiają wprost do oczyszczalni w Szlachęcinie” – podkreślono w komunikacie poznańskiego magistratu.

W systemie zastosowano pompę ciepła, która będzie zasilana energią elektryczną, powstającą w ramach kogeneracji gazowej. Moc elektryczna instalacji wynosi około 1 MW, z czego 700 kW będzie wykorzystane na zasilanie pompy ciepła. Około 300 kW trafi do krajowego systemu energetycznego.

Szymon Szurkowski, kierownik projektu z firmy Veolia podkreślił, że zgodnie z założeniami system ma w maksymalnym stopniu wykorzystać ciepło zawarte w ściekach, a dzięki kogeneracji wytwarzać energię cieplną i elektryczną. „Planujemy produkować ponad 38 tys. GJ ciepła odzyskiwanego ze ścieków odpadowych przez pompę ciepła, blisko 29 tys. GJ z układu kogeneracji zasilanego gazem oraz ok. 7,7 MWH energii elektrycznej rocznie. Moc cieplna systemu, razem kogeneracji i pompy ciepła, wynosi około 2,9 MW, podczas gdy moc elektryczna kogeneracji wynosić będzie to ok. 1,0 MW” – opisał.

Prezes zarządu Veolii Energii Poznań Dalida Gepfert przekazała, że ciepło wygenerowane w instalacji ogrzeje około 600 gospodarstw domowych w podpoznańskiej Murowanej Goślinie. „Dzięki temu zmniejszymy emisję dwutlenku węgla na poziomie 2 tys. ton. A co jest również ważne spalimy o ponad 3 tys. ton mniej węgla” – zaznaczyła.

Prezes Veolii Energii Polska Frédéric Faroche w kontekście celów Europejskiego Zielonego Ładu podkreślił konieczność poszukiwania nowatorskich rozwiązań w energetyce. „Jestem dumny, że jako pierwsi w Polsce zastosowaliśmy połączenie kogeneracji i pompy odzyskującej ciepło ze ścieków” – zaznaczył.

„Ciepło odpadowe może z powodzeniem służyć do ogrzewania czy to obiektów mieszkaniowych, czy też przemysłowych i stanowi przykład na praktyczne zastosowanie zasad gospodarki o obiegu zamkniętym” – dodał.

„Na wykorzystaniu zielonej energii do produkcji ciepła skorzystają wszyscy, przede wszystkim mieszkańcy, którzy dzięki tej inwestycji będą oddychać czystszym powietrzem, co ma niebagatelny wpływ na nasze zdrowie i ogólne samopoczucie” – powiedział prezydent Poznania Jacek Jaśkowiak.

Budowa instalacji w Szlachęcinie kosztowała 12 mln zł i w jednej trzeciej została sfinansowana z pieniędzy Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej.

W czwartek prezydent Poznania Jacek Jaśkowiak i prezes Frédéric Faroche podpisali list intencyjny o dalszej współpracy w ramach realizacji strategii działań na rzecz klimatu w Poznaniu.(PAP)

Autor: Szymon Kiepel

szk/ drag/

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Przejdź teraz
REKLAMA: Artykuł wyświetli się za 15 sekund

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję