Reklama

Kościół

Kard. Tagle: gdzie są najbardziej potrzebujący, tam znajdują się misjonarze

Tam, gdzie są najbardziej potrzebujący, tam również znajdują się misjonarze – zapewnił o tym w krótkim wideo-przesłaniu kard. Luis Antonio Tagle, prefekt Kongregacji ds. Ewangelizacji Narodów. Zostało ono rozpowszechnione przez Papieskie Dzieła Misyjne w USA z okazji przypadającego dziś w Kościele katolickim Światowego Dnia Misyjnego.

2020-10-18 16:29

[ TEMATY ]

misje

kard. Tagle

Ks. Paweł Kłys

Kard. Luis Antonio Tagle

Kard. Luis Antonio Tagle

Filipiński kardynał podkreślił, że „zaangażowanie misyjne każdego ochrzczonego jest konstytutywną częścią tożsamości człowieka wierzącego”. Wszyscy więc jesteśmy wezwani do poznania i miłowania Boga oraz do głoszenia Ewangelii poprzez świadectwo, słowa i dzieła miłosierdzia.

Reklama

Prefekt kongregacji misyjnej przypomniał, że za pośrednictwem Papieskich Dzieł Misyjnych papież zapewnia duchowe i materialne wsparcie misjonarzom. Wskazał, że wszyscy powinniśmy czuć się częścią tej misyjnej dynamiki, współpracując w finansowym wspieraniu misji.

A choć cały świat stoi dziś wobec poważnych wyzwań, misje wciąż trwają i „tam, gdzie są najbardziej potrzebujący, tam również znajdują się misjonarze, którzy potrzebują naszego wsparcia”, powiedział kard. Tagle.

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Tydzień Misyjny trwa: specjalne materiały liturgiczne, dostępne także w formie on-line

2020-10-19 10:46

[ TEMATY ]

misje

Tydzień Misyjny

Adber Stock

„Oto ja, poślij mnie” - pod takim hasłem rozpoczął się wczoraj 94. Tydzień Misyjny, który zainaugurowała wczorajsza Niedziela Misyjna związana ze Światowym Dniem Misyjnym. Z tej okazji - do wykorzystania w bieżącym tygodniu - Papieskie Dzieła Misyjne w Polsce przygotowały materiały pomocne do owocnego przeżycia tego czasu.

"Jestem przekonany, że choć z powodu zaostrzeń sanitarnych ludzi w kościołach będzie mniej, Polacy okażą swą wielkoduszność" - powiedział KAI ks. Tomasz Atłas, dyrektor Papieskich Dzieł Misyjnych (PDM) w Polsce.

W skład misyjnych materiałów liturgicznych wchodzi misyjna oprawa Mszy św., rozważania różańcowe oraz czytanki różańcowe, przygotowane na każdy dzień Tygodnia Misyjnego. Jest także dodatek dla najmłodszych, w tym roku wzbogacony o katechezę dla dzieci o specjalnych potrzebach edukacyjnych. W materiałach znajdują się również statystyki Kościoła katolickiego przydatne w pokazaniu dynamiki ewangelizacji oraz Orędzie papieża Franciszka na Światowy Dzień Misyjny.

Jako dodatek multimedialny organizatorzy proponują trzy filmy przybliżające postać sł. Bożej Pauliny Jaricot, założycielki Papieskiego Dzieła Rozkrzewiania Wiary i Żywego Różańca, który wierni mogą obejrzeć w domu lub na zorganizowanych pokazach w kościele.

Do materiałów dołączony jest plakat. Istnieje możliwość zamówienia materiałów w formie on-line, na stronie:

https://missio.pl/papieskie-dzielo-rozkrzewiania-wiary/1266--pdf-misyjne-materialy-liturgiczne-na-tydzien-misyjny-2020.html

Jak podkreśla ks. Tomasz Atlas, dyrektor krajowy PDM w Polsce, „hasło całego tygodnia i materiałów, zaczerpnięte z Księgi Izajasza (Iz 6, 8b), zostało zaproponowane wszystkim Kościołom lokalnym. W imieniu papieża Franciszka, za pośrednictwem PDM przekazał je prefekt Kongregacji Ewangelizacji Narodów”.

Ks. Maciej Będziński, sekretarz krajowy PDRW i PDPA, dodał, że „Treści są skierowane do młodych, kapłanów, osób konsekrowanych, cierpiących i do tych, którzy ewangelizują z różańcem w dłoni”.

Zgodnie z tradycją Światowy Dzień Misyjny, zwany też Niedzielą Misyjną, w Polsce rozpoczyna obchody Tygodnia Misyjnego. Tradycyjnie też, ofiary złożone tego dnia na tacę przeznaczone zostaną na cele misyjne. Ks. Tomasz Atłas ma świadomość, że w związku z obostrzeniami sanitarnymi a także z powodu choroby, kwarantanny czy obaw, polskich kościołach pojawiło się w tę niedzielę zdecydowanie mniej wiernych. "Mogłoby się wydawać, że ta taca jest mocno zagrożona, ale na hasło 'misje' my, Polacy reagujemy bardzo ofiarnie, czemu wielokrotnie już dawaliśmy wyraz" - stwierdził dyrektor Papieskich Dzieł Misyjnych.

Z tego powodu, zdaniem duchownego, ofiar pieniężnych nie powinno być drastycznie mniej. - Ponadto, w dobie elektronicznego transferowania pieniędzy, nie ma problemu, by przekazać swoją ofiarę na misje, w dowolnym dniu roku, nie tylko w tzw. Niedzielę Misyjną - mówi ks. Atłas.

Wpłat można dokonać na konto PDM: PKO BP SA I/0 Warszawa, 72 1020 1013 0000 0102 0002 7169.

Dyrektor PDM zaznacza, że jakkolwiek pomoc materialna na cele misyjne jest ważna, to nic jednak nie zastąpi wsparcia duchowego. "A może właśnie w tym roku Boża Opatrzność oczekuje od nas więcej tych darów duchowych: modlitwy, umartwienia, pokuty w intencji misji" - powiedział ks. Atłas. Zaznaczył, że dla wielu spośród tych, którzy nie przyjdą do kościoła w najbliższym czasie, stanowi to ogromne wyrzeczenie i zachęcił, by takie osoby ofiarowały je właśnie w intencji dzieła misyjnego.

Dzieła Misyjne powstały na początku XIX w. W latach dwudziestych XX w. zostały uznane za „papieskie” i zajmują dziś centralne miejsce we współpracy misyjnej. Ich celem jest budzenie świadomości misyjnej.

Światowy Dzień Misyjny został ustanowiony 14 kwietnia 1926 r. przez papieża Piusa XI i każdego roku we wszystkich diecezjach i parafiach na świecie jest obchodzony w przedostatnią niedzielę października. Dzień ten jest również świętem patronalnym Papieskich Dzieł Misyjnych, a szczególnie Papieskiego Dzieła Rozkrzewiania Wiary. W Polsce Światowy Dzień Misyjny, zwany również Niedzielą Misyjną, przedłuża się na cały tydzień. W tym roku będzie obchodzony po raz 94.

Z okazji Światowego Dnia Misyjnego wydawane są orędzia misyjne. Ukazują się one regularnie od pontyfikatu Pawła VI, a ogłaszane są w uroczystość Zesłania Ducha Świętego.

W tegorocznym orędziu papież Franciszek wskazuje na znaczenie, jakie dla misji ma bolesne doświadczenie spowodowane przez pandemię COVID-19, które dotknęło całą ludzkość. „W tym kontekście powołanie do misji (…) jawi się jako szansa dzielenia się, służby, wstawiennictwa” – stwierdza. Jednocześnie Franciszek zauważa, że Pan Bóg prosi nas jako uczniów Chrystusa o gotowość do wyruszenia i posyła nas na misję do świata i do narodów, aby „przez nasze świadectwo wiary i głoszenie Ewangelii Bóg mógł ponownie ukazać swoją miłość oraz dotknąć i przemienić serca, umysły, ciała, społeczeństwa i kultury w każdym miejscu i czasie”.

Papież podkreśla też znaczenie modlitwy, refleksji i pomocy materialnej jako włączenia się w misję Jezusa w Jego Kościele. „Miłość wyrażona w zbiórkach podczas celebracji liturgicznych trzeciej niedzieli października ma na celu wsparcie pracy misyjnej, prowadzonej w moim imieniu przez Papieskie Dzieła Misyjne, aby wyjść naprzeciw duchowym i materialnym potrzebom narodów i Kościołów na całym świecie, dla zbawienia wszystkich” – przypomina papież.

W zeszłym roku Papieskie Dzieła Misyjne w Polsce zebrały podczas Niedzieli Misyjnej i przekazały Stolicy Apostolskiej kwotę 1 134 489,43 USD – na budowę kościołów, kaplic, domów parafialnych, a także formację katechistów, kapłanów i rozwój ewangelizacji medialnej.

Jak podają Papieskie Dzieła Misyjne w Polsce, 5 miliardów ludzi na świecie nie jest jeszcze ochrzczonych lub nie zna Chrystusa. Na świecie pracuje 400 tys. kapłanów, w tym 150 tysięcy misjonarzy.

Każdego roku Polacy przekazują kwotę ponad 1 mln dolarów amerykańskich zebraną podczas Niedzieli Misyjnej.

Diecezjami, które przekazują największe kwoty zebrane podczas Niedzieli Misyjnej, są: tarnowska, łódzka, warszawsko-praska, katowicka, kielecka.

Polska zajmuje 8 miejsce w Europie pod względem finansowego wspierania placówek misyjnych.

Papieskie Dzieła Misyjne z Polski w roku 2020 finansują: 58 projektów w 7 krajach (Ghana, Liberia, Nigeria, Rwanda, Sierra Leone, Tadżykistan, Tajwan). Są to m.in.: budowa i remont świątyń, kaplic, domów parafialnych i pomieszczeń służących duszpasterstwu; kształcenie koordynatorów katechez; dofinansowanie szkoleń dla młodzieży.

Pomoc z Papieskich Dzieł Misyjnych dociera do około 600 mln katolików na terenach misyjnych w kwocie 90 mln euro. Co roku do Kongregacji Ewangelizacji Narodów spływa z całego świata ponad 3 tys. projektów.

Pomimo zagrożeń i trudności, wynikających z pandemii koronawirusa, polscy misjonarze pozostali w krajach, w których posługują i wciąż starają się pomagać najuboższym mieszkańcom. Rozpowszechniająca się epidemia, a także rygory sanitarne narzucone przez władze, sprawiły, że tysiące ludzi z dnia na dzień straciły pracę. Oprócz tego, pojawiły się trudności z przemieszczaniem się, co dodatkowo utrudnia zdobycie żywności, lekarstw i środków higieny osobistej.

Misjonarki i misjonarze przychodzą z pomocom najbardziej potrzebującym. Na co dzień zajmują się przekazywaniem paczek żywnościowych, lekarstw, środków higieny osobistej, organizowaniem ciepłych posiłków, szyciem maseczek ochronnych. Zachęcają też podopiecznych do dbania o częste mycie rąk, dostarczając im mydło oraz środki dezynfekujące, które mimo ogromnego zapotrzebowania, są towarem deficytowym.

Misjonarze z Polski zostali na placówkach misyjnych świadomi zagrożenia swego zdrowia i życia. Pomagają najuboższym dzieląc się z nimi żywnością i lekarstwami. Szyją maseczki ochronne i przekazują środki czystości, pozwalające na minimum ochrony przed wirusem – podkreśla bp Jerzy Mazur, przewodniczący Komisji Misyjnej KEP.

Dzieło Pomocy „Ad Gentes” razem z Komisją Episkopatu Polski ds. Misji przekazały już po 2 tys. euro na działalność pomocową i charytatywną. Do tej pory skorzystało z niej 292 placówki misyjne co daje łączną kwotę 584 tys. euro na pomoc w krajach misyjnych. To jednak wciąż dużo za mało.

***

Papieskie Dzieła Misyjne są narzędziem ewangelizacji pozostającym do dyspozycji Papieża. PDM podlegają Kongregacji Ewangelizacji Narodów, której prefektem jest obecnie kard. Luis Antonio Tagle.

Do Rady Wyższej PDM należą sekretarze generalni Dzieł, prowadzący sekretariaty generalne w Rzymie. W poszczególnych krajach istnieją struktury krajowe Dzieł. W Polsce jest to Dyrekcja Krajowa PDM, Sekretariaty Krajowe Dzieł i dyrektorzy diecezjalni PDM.

Papieskie Dzieła Misyjne (PDM) – Papieskie Dzieło Rozkrzewiania Wiary (PDRW), Papieskie Dzieło św. Piotra Apostoła (PDPA), Papieskie Dzieło Misyjne Dzieci (PDMD) oraz Papieska Unia Misyjna (PUM) – zostały założone w XIX i XX wieku i miały za cel budzenie świadomości misyjnej wśród wiernych Kościoła katolickiego: dorosłych, młodzieży, dzieci oraz duchowieństwa diecezjalnego i zakonnego.

CZYTAJ DALEJ

W wyniku powikłań po koronawirusie zmarł były prezes Fundacji Kapucyni i Misje

2020-10-21 09:55

[ TEMATY ]

kapucyni

kapucyni.pl

Śp. brat Sebastian Majcher OFMCap

Śp. brat Sebastian Majcher OFMCap

Polscy kapucyni zmagają się z kolejnymi przypadkami zachorowań na koronawirusa w poszczególnych domach zakonnych. Wczoraj zgromadzenie poinformowało o śmierci br. Sebastiana Majchera OFMCap, byłego prezesa Fundacji Kapucyni i Misje, który przez ostatnie tygodnie zmagał się z powikłaniami po zakażeniu wirusem SARS-CoV-2.

„Z ogromnym smutkiem informujemy, że dzisiejszej nocy powrócił do Przedwiecznego Ojca nasz współbrat Sebastian Majcher” - zawiadomiono na stronie www.kapucyni.pl. Jak napisali zakonnicy, po wstąpieniu do wspólnoty zakonnej w 1996 r. br. Majcher ujmował wszystkich cierpliwością, pracowitością, zaangażowaniem oraz talentem organizatorskim.

„Jeszcze przed święceniami prezbiteratu, które przyjął 24 stycznia 2004 r., dał się poznać jako niezwykle otwarty i pogodny brat, angażując się w duszpasterstwo młodzieży i przygotowując kandydatów do bierzmowania. Ten rys brata mniejszego będącego blisko młodych ludzi towarzyszył mu przez całe życie kapłańskie. Począwszy od posługi katechety, którą podejmował z wielką pasją i oddaniem, skończywszy na opiece duchowej nad Oazą” - opisano zmarłego, który podczas posługi najdłużej przebywał w domach zakonnych w Pile, Wałczu i Bytomiu. Przez rok przebywał w Krakowie-Olszanicy, gdzie był sekretarzem misyjnym i prezesem Fundacji Kapucyni i Misje.

W latach 2015-2020 br. Majcher posługiwał w Wałczu, gdzie był wikarym klasztoru i parafii oraz duszpasterzem Oazy i Domowego Kościoła. Przez ostatnie tygodnie zmagał się z powikłaniami po zakażeniu wirusem SARS-CoV-2. Zmarł w wieku 42 lat.

„Pamiętając w modlitwie o rodzicach i bracie brata Sebastiana, jego bliskich i przyjaciołach z wielką wiarą i nadzieją wołamy: Wieczny odpoczynek racz mu dać, Panie!” - zaapelowali kapucyni.

CZYTAJ DALEJ

TK zajmie się w czwartek sprawą dopuszczalności tzw. aborcji eugenicznej

2020-10-22 07:08

[ TEMATY ]

aborcja

aborcja eugeniczna

Artur Stelmasiak

Trybunał Konstytucyjny zajmie się w czwartek sprawą tzw. aborcji eugenicznej, czyli dopuszczalności aborcji m.in. w przypadku ciężkiego upośledzenia płodu. Jeśli TK orzeknie o niekonstytucyjności zaskarżonych przepisów, będzie to pierwsza zmiana wypracowanego w 1993 r. kompromisu aborcyjnego.

Wniosek grupy posłów dotyczący tej kwestii po raz pierwszy trafił do Trybunału Konstytucyjnego już trzy lata temu. Ze względu na zakończenie kadencji parlamentu uległ on jednak dyskontynuacji. Po raz kolejny wniosek trafił do TK w 2019 r. - złożyła go grupa 119 posłów PiS, PSL-Kukiz'15 oraz Konfederacji. Przedstawicielami wnioskodawców są posłowie PiS Bartłomiej Wróblewski oraz Piotr Uściński.

Trybunał Konstytucyjny ma rozpoznać sprawę w pełnym składzie. Przewodniczącym składu orzekającego będzie prezes TK Julia Przyłębska, sprawozdawcą - sędzia Justyn Piskorski.

We wniosku zaskarżono przepis, który stanowi, że aborcja jest dopuszczalna, gdy badania prenatalne lub inne przesłanki medyczne wskazują na duże prawdopodobieństwo ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu, a także przepis doprecyzowujący tę regulację. Mowa w nim o tym, że w takich przypadkach przerwanie ciąży jest dopuszczalne do chwili osiągnięcia przez płód zdolności do samodzielnego życia poza organizmem kobiety ciężarnej.

Zdaniem wnioskodawców przepisy te legalizują praktyki eugeniczne w stosunku do dziecka jeszcze nieurodzonego, odmawiając mu tym samym poszanowania ochrony godności człowieka.

"Uzasadnienie prawne przesłanki eugenicznej w demokratycznym państwie prawnym budzi zasadnicze wątpliwości" - czytamy we wniosku. Podkreślono w nim, że szerokie rozumienie pojęcia "człowiek", obejmujące także istotę ludzką w prenatalnej fazie rozwoju, "znajduje silne uzasadnienie w ochronie godności ludzkiej".

"Skoro przymiot godności ludzkiej przysługuje człowiekowi od momentu powstania życia ludzkiego, zaś ochrona prawa do życia jest bezpośrednią konsekwencją ochrony godności ludzkiej, to wykładnia art. 38 Konstytucji (mówiącego o ochronie życia człowieka - PAP) w perspektywie art. 30 Konstytucji RP (mówiącego o ochronie jego godności - PAP) prowadzi do wniosku, że prawo do życia przysługuje człowiekowi na każdym etapie rozwoju, na którym przysługuje mu również ochrona godności ludzkiej, a zatem również w okresie prenatalnym" - czytamy.

W środę po południu na stronie Trybunału Konstytucyjnego pojawiły się stanowiska w tej sprawie Prokuratora Generalnego oraz Sejmu. Oba organy wnoszą o uznania zaskarżonych przepisów jako niezgodnych z konstytucją.

"Wedle przeważających poglądów doktryny (...) obowiązuje zarówno nakaz ochrony życia ludzkiego w fazie prenatalnej, jak i zakaz dyskryminowania poczętych istot ludzkich przez władze publiczne, a użyte w przepisie art. 38 Konstytucji pojęcie +człowieka+ obejmuje także fazę życia istoty ludzkiej przed urodzeniem" - czytamy w stanowisku Prokuratora Generalnego. Jak następnie wskazano, "skoro życie zaczyna się od poczęcia, od pierwszego dnia ciąży, ochrona konstytucyjna dotyczy życia ludzkiego w każdej jego fazie".

W stanowisku Sejmu stwierdzono, że analiza konstytucyjności zaskarżonych przepisów prowadzi do potwierdzenia zarzutów wnioskodawców "co do braku realizacji obowiązku zapewnienia przez Rzeczpospolitą prawnej ochrony życia". Zdaniem Sejmu ingerencja w tej sferze ma charakter nieproporcjonalny oraz stanowi nierówne i dyskryminujące traktowanie prowadzące do naruszenia godności. Ponadto przepisom wyznaczającym przesłanki do przeprowadzenia zabiegu przerwania ciąży zdaniem Sejmu "brakuje dostatecznej określoności".

Debata wokół stanowiska Sejmu odbyła się w ubiegły piątek na posiedzeniu sejmowej komisji ustawodawczej - wówczas w głosowaniu nad projektem stanowiska, przygotowanym przez Biuro Analiz Sejmowych, posłowie podzielili się 14 do 14, co oznacza, że stanowisko nie uzyskało poparcia. Głosowanie to jednak nie było wiążące.

Na komisji wybrzmiały również krytyczne głosy posłów i posłanek opozycji, którzy podkreślali, że niedopuszczalne jest zmuszanie kobiet do rodzenia dziecka, które nie ma szans na przeżycie. Argumenty te pojawiały się już wcześniej, m.in. w ramach zapoczątkowanej przez posłanki Lewicy akcji #WyroknaKobiety. Jak tłumaczyły pomysłodawczynie, uznanie przez Trybunał niekonstytucyjności zaskarżonych przepisów "będzie wyrokiem wydanym na wszystkie kobiety w Polsce, na ich prawa".

"Wniosek do TK to krok w stronę ubezwłasnowolnienia kobiet i przede wszystkim sprowadzenie kobiet do roli niemych inkubatorów, które nie mają żadnego prawa do decydowania o swoim zdrowiu, ciele i życiu" - mówiła w październiku posłanka Lewicy Katarzyna Kotula. Zdaniem innej posłanki tego ugrupowania Agnieszki Dziemianowicz-Bąk, Zjednoczona Prawica znalazła "chytry sposób na to, jak zakazać całkowicie aborcji, jednocześnie unikając protestów społecznych".

Organizacja większych zgromadzeń jest obecnie niemożliwa ze względu na pandemię koronawirusa. Kilkudniową akcję protestacyjną wykorzystującą inne formy wyrażania sprzeciwu prowadził w tym tygodniu Ogólnopolski Strajk Kobiet. W jej ramach prowadzony był m.in. strajk samochodowy. W czwartek ma on się odbyć na trasie Trybunał Konstytucyjny - Sąd Najwyższy.

Ponad 800 lekarzy podpisało też do tej pory list otwarty do TK, w którym przekonują, że wykreślenie przesłanki o przerywaniu ciąży z powodu wad płodu będzie stanowić istotne zagrożenie dla zdrowia fizycznego i psychicznego kobiet. "Powołaniem lekarskim jest niesienie ulgi w cierpieniu, a najwyższym nakazem moralnym dobro chorego i zdrowie publiczne. Uchylenie dopuszczalności przerywania ciąży postawi lekarzy w sytuacji, kiedy to cierpienie będą musieli zadawać lub przedłużać wbrew woli pacjentki i ze świadomością możliwych powikłań" - czytamy.

Obowiązująca od 1993 r. Ustawa o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży zezwala na dokonanie aborcji w trzech przypadkach - gdy ciąża stanowi zagrożenie dla życia lub zdrowia kobiety, jest duże prawdopodobieństwo ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu, lub gdy ciąża powstała w wyniku czynu zabronionego. W dwóch pierwszych przypadkach przerwanie ciąży jest dopuszczalne do osiągnięcia przez płód zdolności do samodzielnego życia poza organizmem matki; w przypadku czynu zabronionego - jeśli od początku ciąży nie upłynęło więcej niż 12 tygodni.

Według danych Ministerstwa Zdrowia, w 2019 roku w Polsce przeprowadzono 1110 zabiegów legalnego przerwania ciąży. Aż 1074 z nich dokonano właśnie ze względu na nieodwracalne upośledzenie albo nieuleczalną chorobę płodu. Nie wiadomo, jaka jest łączna liczba wszystkich przeprowadzonych zabiegów - część z nich wykonywana jest poza granicami kraju, a część nielegalnie. Niektóre statystyki mówią o kilku tysiącach, inne o ponad 100 tys. zabiegów rocznie.(PAP)

autorka: Sonia Otfinowska

sno/ mja/ aj/

CZYTAJ DALEJ
Przejdź teraz
REKLAMA: Artykuł wyświetli się za 15 sekund

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję