Reklama

Niedziela Wrocławska

Świętość miała zawsze przed oczami – Suma odpustowa w sanktuarium w Trzebnicy

Uroczysta Suma odpustowa w Międzynarodowym Sanktuarium św. Jadwigi Śląskiej w Trzebnicy 18 października była centralnym punktem Uroczystości Jadwiżańskich. Z powodu trudnej sytuacji epidemicznej miała skromniejszy niż zwykle charakter.

2020-10-18 16:31

Marzena Cyfert

Podczas Sumy odpustowej w Międzynarodowym Sanktuarium św. Jadwigi Śląskiej w Trzebnicy

Podczas Sumy odpustowej w Międzynarodowym Sanktuarium św. Jadwigi Śląskiej w Trzebnicy

Ks. Piotr Filas SDS, proboszcz i kustosz sanktuarium podkreślił, że mimo pandemii uroczystości Jadwiżańskie możemy przeżyć bardzo owocnie. – Tak naprawdę zależy to od każdego z nas. Rozpocznę w trochę nietypowy sposób słowami zapisanymi w książce „14 spotkań ze św. Jadwigą”: „Do św. Jadwigi przychodzi się jak do patronki, która potrafi zaradzić wszelkim troskom i zmartwieniom, przychodzi się z problemem a odchodzi z poczuciem jego rozwiązania, przychodzi się ze łzami a odchodzi z uśmiechem nadziei w duszy. Ona po prostu taka jest. Nie potrafi być obojętna na ludzką niedolę, nie umie odwracać wzroku od proszących, nie lekceważy zatroskanych – każdemu pomaga, wszystkich wspiera, dla każdego ma czas i otwarte serce. Czasami działa natychmiast, innym razem prosi o cierpliwość, ale każdy, kto przychodzi do św. Jadwigi, doświadcza jej interwencji w swoim życiu”. Te słowa w ostatnim czasie padały z tej ambony bardzo często. Proponuję, abyśmy dzisiaj podeszli do nich bardzo indywidualnie i bardzo osobiście, abyśmy otworzyli przed nią swoje serca, prosząc ją, aby to wszystko, z czym przyszliśmy dzisiaj na tę Eucharystię, zaniosła przed Boży tron.

Sumie przewodniczył i słowo Boże wygłosił ks. dr Jacek Wawrzyniak SDS, kustosz sanktuarium św. Antoniego Padewskiego Husiatyńskiego w Obornikach Śląskich. Ksiądz doktor zauważył: – Żyjemy w czasach bardzo trudnych, czasach wielkiego lęku o życie, o zdrowie swoje i najbliższych. Pandemia rozsiewa się po całym świecie. I przychodzimy w tegoroczny odpust do naszej trzebnickiej bazyliki pokłonić się św. Jadwidze. Można powiedzieć, że przychodzimy jako reprezentanci tych tysięcy ludzi, którzy w tym roku nie mogli przybyć tutaj ze względu na pandemię. Dlatego tak bardzo wymowne jest hasło tegorocznego odpustu: „Ze św. Jadwigą w czasie pandemii na nowo odkryć piękno jej życia”

Reklama

Kaznodzieja nawiązał do słów piosenki Marcina Stycznia o św. Jadwidze Śląskiej: „Księżna Jadwiga idzie boso/Buty do paska ma przypięte/Nogi ją ku kalekim niosą/

W cierpieniu widzi to, co święte/Nie słucha głosów oburzonych/Że niebezpiecznie, że zaraza/Bo ona kocha świat stworzony/Choroba, ból jej nie przeraża”.

– Te słowa bardzo mocno ukazują rzeczywistość, w której przyszło nam żyć. Pokazują nam przykład naszej świętej patronki, która też żyła w czasach niełatwych, ale mimo wszystko szła do trędowatych, cierpiących, chorych i odrzuconych. Kiedy wszyscy wołali, że tam jest zaraza, że tam jest niebezpiecznie, ona nie bała się ani choroby, ani bólu. Czego nas uczy św. Jadwiga swoim życiem? – pytał ks. Wawrzyniak i odpowiedział: – Na pierwszym miejscu uczy nas odwagi.

Reklama

Nawiązał następnie do pierwszego czytania z Księgi Przysłów o niewieście dzielnej. – Dzielna niewiasta to kobieta odznaczająca się pełnią mocy, to kobieta silna. Taka kobieta silna, odważna, jak potężna armia, jest najcenniejszym skarbem, jest perłą. Św. Jadwiga była taką kobietą, miała silną osobowość.

Ksiądz doktor zauważył, że autor Księgi natchnionej stawia pytanie: „Niewiastę dzielną któż znajdzie”? Podkreślił, że dzisiaj też są dzielne i odważne kobiety, które nie stawiają swojej popularności ponad wszystko. Przywołał m.in. miss świata 2013 r. filipinkę Megan Young, która po zdobyciu korony wyznała, że jest za ochroną życia nienarodzonych dzieci i za czystością przedmałżeńską.

– A dzisiaj słowa zostały jakby zaprzepaszczone. Słowa, które miały swoją wartość, tę wartość zaczynają powoli tracić. Bo przecież dzisiaj dzielnym nazywa się tego, kto jest arogancki, bezwzględny; godnym podziwu nazywa się tego, kto potrafi manipulować, omamić innych; zaś pięknym nazywa się tego, kto jest bezwstydny – nauczał kaznodzieja i zauważył: – Gdyby św. Jadwiga żyła dzisiaj, została by nazwana bizneswoman, ponieważ była kobietą, która wiedziała, czego w życiu chce i wiedziała, jak ma to osiągnąć. Św. Jadwiga była kobietą przedsiębiorczą, światłą, wykształconą, odważną, ale jakże bardzo wrażliwą na biedę drugiego człowieka. Wyjątkowa osobowość, rzadko spotykana i wielki wzór dla nas na każdy dzień.

Wielką siłę i odwagę Jadwiga czerpała z modlitwy i dążenia do świętości. Świętość miała zawsze przed oczami. – Czym jest świętość? – pytał ks. Wawrzyniak. – Świętość to Chrystus, który żyje we mnie, świętość to także to, że cokolwiek czynię, czynię z miłości do Boga i człowieka. Tak, by inni zobaczyli we mnie Chrystusa. Papież Franciszek mówi, że świętość nie jest czymś odległym, że on widzi świętych gdzieś obok siebie, Papież mówi o świętości w sąsiedztwie – to matka zapracowana, to ojciec, to sąsiedzi. Każdy z nas jest wezwany do tego, aby być świętym.

Tegoroczne obchody Jadwiżańskie wiążą się z jeszcze jedną rocznicą, do której nawiązał ks. Wawrzyniak. – Dzisiejsza uroczystość odpustowa to także dziękczynienie Panu Bogu za 75 lat pracy Salwatorianów w Trzebnicy. Duchem i myślą idziemy do 25 sierpnia 1945 r., kiedy stanął na tej ziemi pierwszy salwatorianin, długoletni proboszcz i dziekan tego sanktuarium ks. Wawrzyniec Bochenek. To on rozpoczął naszą salwatoriańską posługę tutaj przed 75 laty. Dzisiaj dziękujemy Panu Bogu za to, że nam, Salwatorianom, dał tę łaskę, abyśmy tutaj byli i – idąc za wezwaniem naszego założyciela – abyśmy nie spoczęli, dopóki żyje na świecie choćby tylko jeden człowiek, który nie zna Jezusa Chrystusa, Zbawiciela świata.

Zwracając się jeszcze raz do świętej patronki, ks. Wawrzyniak zakończył homilię słowami cytowanej piosenki: „Idź, idź, Jadwigo /Wstaw się za nami tam przed Panem/Wierzymy, że za twą modlitwą/I nasze będę wysłuchane.”

GALERIA ZDJĘĆ

Ocena: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Bł. Jakub Strzemię, biskup

[ TEMATY ]

błogosławiony

wikipedia.org

Młody franciszkanin

Jakub Strepa urodził się na terenie diecezji krakowskiej. W młodości wstąpił do zakonu franciszkanów, pragnąc być misjonarzem na przyłączonej ponownie do Polski przez króla Kazimierza Wielkiego Rusi Czerwonej. W 1375 r. został wybrany przełożonym Stowarzyszenia Braci Pielgrzymujących dla Chrystusa, które skupiało dominikanów i franciszkanów, prowadzących misję ewangelizacyjne na Rusi i w Mołdawii. W latach 1385-88 był gwardianem franciszkańskiego klasztoru Świętego Krzyża we Lwowie.

Biskup Halicza

Papież Bonifacy IX zamianował w 1391 r. bł. Jakuba arcybiskupem Halicza. Konsekracja miała miejsce w Tarnowie w roku 1392. Przyjmując godność biskupią bł. Jakub nie zmienił swojego trybu życia ani sposobu swojej pracy. Ciężkie warunki, szczególnie zaś brak duchowieństwa i kościołów sprawiały, że jego działalność biskupia nie odbiegała od warunków działalności misyjnej. W roku 1406 zwołał pierwszy synod archidiecezji i doprowadził do przeniesienia w roku 1412 stolicy metropolii do Lwowa. On też rozpoczął budowę przyszłej katedry pod wezwaniem Najświętszej Maryi Panny, gdzie później król Jan Kazimierz składał śluby Matce Bożej Królowej Polski.

Przeczytaj także: Lwowskie obchody bł. Jakuba Strzemię publiczną demonstracją wiary

Śmierć

Zmarł we Lwowie 20 października 1409 r. Zgodnie z testamentem został pochowany w chórze franciszkańskim kościoła we Lwowie. Przez całe życie był tak ubogi, że poza szatami liturgicznymi nie miał nic do rozdania. Zostawił po sobie ponad 20 dokumentów. Mówią o nim także źródła postronne. W swej pobożności miał szczególny kult do Najświętszego Sakramentu. Zarządził, aby wieczna lampka paliła się przed tabernakulum, co nie było jeszcze wówczas w Kościele stałym zwyczajem.

Ikonografia

W ikonografii bł. Jakub przedstawiany jest „jako brodaty mężczyzna w sile wieku, w stroju biskupim (w mitrze, z pastorałem) lub w habicie franciszkańskim”. Błogosławiony Jakub na swojej pieczęci biskupiej miał wizerunek Matki Bożej, przed którą sam klęczał.

CZYTAJ DALEJ

Ciekawa wystawa

2020-10-21 22:16

[ TEMATY ]

Głogów

Muzeum Archeologiczno‑Historyczne

ks. Adrian Put "/Niedziela"

W Muzeum Archeologiczno-Historycznym w Głogowie można oglądać bardzo ciekawą wystawę poświęconą św. Janowi Pawłowi II. Muzeum w ten sposób chce uczcić staną rocznicę urodzin Papieża Polaka. "Niedziela" zachęca do zwiedzania wystawy w głogowskim muzeum.

CZYTAJ DALEJ
Przejdź teraz
REKLAMA: Artykuł wyświetli się za 15 sekund

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję