Reklama

Kościół

Abp Depo ostrzega przed pseudoprorokami powołującymi się na imię Boga

Przed pseudoprorokami, powołującymi się na imię Boga, którzy sieją zamęt i przekręcają Ewangelię, ostrzegał abp Wacław Depo. Metropolita częstochowski w niedzielę przewodniczył Mszy św. na zakończenie 8-dniowej modlitwy za Ojczyznę w Strachocinie na Podkarpaciu. Odbywała się ona na tzw. Bobolówce - w miejscu urodzin św. Andrzeja Boboli patrona Polski.

[ TEMATY ]

abp Wacław Depo

Bożena Sztajner/Niedziela

Metropolita częstochowski stwierdził, że jesteśmy na co dzień świadkami siania zamętu i przekręcania Ewangelii Chrystusowej. – Zbyt dużo pojawiło się pseudonauczycieli, pseudoproroków powołujących się na imię Boga. A Ewangelia nie jest wymysłem ludzkim, lecz objawieniem w Jezusie Chrystusie. Również dzisiaj mamy do czynienia z ideami, które nie mają nic wspólnego z prawdziwym szukaniem dróg, z prawdziwym ekumenizmem, dialogiem religii i kultur, który w Europie brzmi dumnie „multi-kulti”. Czyli nie ma jedynego Boga, wszyscy są równi, tak jak i całe stworzenie, które zdaje się dominować nad człowiekiem – podkreślił.

Abp Depo zauważył, że parlamenty świata „zdają się mieć pewność władzy nad sumieniami ludzkimi, ale bez odniesienia do Boga”. - W ten sposób nasza chrześcijańska tożsamość jest ukazywana jako fanatyczna, pełna agresji, mowy nienawiści. I to wszystko w imię wolności indywidualnego sumienia. Czy każdy z nas ma być bogiem? Nie ma innego Boga poza Bogiem objawionym w Jezusie Chrystusie! – podkreślał.

Reklama

– Nie może być tak, że dzisiejsza ludzkość będzie decydowała o granicach dobra i zła, prawdy i kłamstwa, życia i śmierci. Bardzo często można usłyszeć słowa: jakie Kościół ma prawo, by mieszać się w prywatne życie ludzi? Trzeba w imię wyższości głosu i woli Boga odpowiedzieć: Kościół nie jest jakimś lobby kulturowym zamierzchłego czasu, który rozpowszechnia jakąś ideologię. Nie jest klubem towarzyskim, gdzie się przegłosowuje pewne prawdy, ale jest wspólnotą ludzi ustanowioną przez Boga, która od Jezusa Chrystusa ukrzyżowanego i zmartwychwstałego bierze początek – mówił kaznodzieja.

Niedzielna Msza św. zakończyła 8-dniową modlitwę za Ojczyznę. Każdego dnia do św. Andrzeja Boboli pielgrzymowały inne grupy, m.in. samorządowcy, służby mundurowe oraz osoby konsekrowane.

W sobotę u patrona Polski modlili się będą parlamentarzyści Zjednoczonej Prawicy, a Mszy św. przewodniczył metropolita krakowski abp Marek Jędraszewski.

Reklama

Św. Andrzej Bobola urodził się 30 listopada 1591 roku w Strachocinie koło Sanoka. Wstąpił do jezuitów, w 1622 roku przyjął święcenia kapłańskie. Pracował jako kaznodzieja, spowiednik, wychowawca młodzieży. Podejmował szczególne wysiłki na rzecz pojednania prawosławnych z katolikami.

Jego gorliwość przyniosła mu określenie „łowcy dusz – duszochwata”. W maju 1657 roku Kozacy napadli na Janów Poleski i dokonali rzezi wśród katolików i Żydów. Andrzeja Bobolę pochwycili w pobliskiej wiosce. Został bestialsko okaleczony, a następnie zamordowany.

Św. Andrzej Bobola został beatyfikowany w 1853 r., a kanonizowany w 1938 r. Od 2002 r. jest jednym z patronów Polski.

2020-10-19 14:57

Ocena: +33 -8

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Abp Depo: Drogi Kościoła i prawdziwej polskiej wolności nie mogą się rozejść

2020-11-11 15:39

[ TEMATY ]

abp Wacław Depo

11 listopada

radiojasnagora.pl

O tym, że drogi Kościoła i prawdziwej polskiej wolności nie mogą się rozejść - mówił metropolita częstochowski abp Wacław Depo podczas Mszy św. na Jasnej Górze w intencji Ojczyzny z okazji Święta Niepodległości.

Abp Wacław Depo przypomniał w homilii, za św. Janem Pawłem II, że Polski i dziejów Kościoła na tej ziemi nie sposób zrozumieć bez Chrystusa. Wskazując na korzenie polskiej państwowości, którymi jest chrzest Polski sprzed 1054 lat, hierarchazauważył, że „przed chrztem nie było Polski, żyliśmy w ciemnościach pomiędzy narodami świata i wielkimi kulturami”. Wskazując na to zakotwiczenie Polski w Chrystusowej Ewangelii, podkreślił, że było to także wielkie zobowiązanie, by podejmować zmagania o wierność, a w tym o podmiotowość i suwerenność Polski pośród narodów świata.

Przywołał nauczanie i diagnozy pierwszego biskupa diec. częstochowskiej Teodora Kubiny, który w 1928 r. uwrażliwiał, że „Polska nie jest państwem sezonowym”. Bp Kubina wskazywał wówczas - 10 lat po odzyskaniu niepodległości – że paraliżem, który dotyka nasz naród, „pozbawiając go pełnego ruchu i radości życia, jest niezgoda”. Jako wielkie zagrożenie hierarcha wskazywał wówczas „ducha partyjności, który przeniknął, nie tylko życie polityczne, aby można jeszcze zrozumieć jako objaw szkodliwy, to co gorsze, przeniknął on nasze życie kulturalne, gospodarcze, społeczne a nawet towarzyskie, paraliżując je wszystkie”.

Abp Depo przytoczył także diagnozę swojego poprzednika, że stan niezgody wynika z braku odpowiedzialności „wobec Boga za pracę na niwie państwowej, brak tej jasnej świadomości, ze naród i państwo maja także cele wieczne”. Abp Depo postawił pytanie, czy ta diagnoza z 1928r. nie jest przestrogą na dziś i na przyszłość?

Metropolita częstochowski przywołał jeszcze jedna diagnozę – ks. Piotra Skargi królewskiego kaznodziei Zygmunta III Wazy, autora „Kazań Sejmowych”, który wymieniał sześć groźnych chorób toczących ojczysty dom, a są nimi: „nieżyczliwość dla Rzeczypospolitej, oglądając się na inne narody, niezgoda i rozterki miedzy ludźmi, naruszanie zasad religii katolickiej, które oznacza walkę z Bogiem i Kościołem, uwłaczanie władzy i jej osłabianie na polu międzynarodowym, niesprawiedliwe prawa i grzechy wołające o pomstę do nieba”. Abp Depo zauważył, że „jakże często musielibyśmy przyznać, że nic się nie zmieniło, że ciągle jesteśmy tacy sami, a przecież ochrzczeni od przeszło tysiąca lat”.

Hierarcha ubolewał, że dziś „patriotyzm”, jest uważany za jedno z niebezpiecznych i chorych słów – Pytamy więc, czy dzisiaj wyliczone przez Skargę choroby nie niszczą sumień polskiego narodu i jego przyszłości? – pytał kaznodzieja i podkreślił, że nie możemy ich lekceważyć. Apelował, by nie zniechęcać się trudną rzeczywistością, a „nieustannie wzywać Ducha Św., który jest Duchem Prawdy, Duchem Jezusa, który nas prawdziwie wyzwala”.

- Naszą modlitwę pragniemy złączyć z zawierzeniem Królowej Polski drogi Kościoła i prawdziwej polskiej wolności, bo one nie mogą się rozejść, gdyż albo Kościół musiałby porzucić swoją misję i zdradzić Chrystusa, albo Polska musiałaby wyrzec się swojej tożsamości i stać się tylko europejska karykaturą, papuga narodów – mówił kaznodzieja i wołał w duchu św. Jana Pawła II – Przyjdź Duchu Święty i odnów oblicze tej ziemi, polskich sumień i serc!

Na Jasnej Górze nie tylko 11 listopada, ale każdego dnia trwa modlitwa w intencji wszystkich Polaków. Od 1981 roku codziennie sprawowana jest Msza święta za Ojczyznę – jej odprawianie zaczęto 14 grudnia, dzień po wprowadzeniu stanu wojennego.

Polskie flagi w 1918 roku pojawiły się na Jasnej Górze już 4 listopada. Do Sanktuarium pod dowództwem ppor. Artura Wiśniewskiego wkroczyli wówczas żołnierze 22. Pułku Piechoty, którzy przejęli klasztor z rąk zaborcy. Tym samym Jasna Góra stała się jednym z pierwszych miejsc wolnej Polski.

CZYTAJ DALEJ

Austria: po zamachu terrorystycznym minister spraw wewnętrznych zwiększa ochronę kościołów

2020-11-27 08:14

[ TEMATY ]

Austria

Joanna Łukaszuk-Ritter

Pomnik Trócy Świętej w Wiedniu

Pomnik Trócy Świętej w Wiedniu

Po zapoznaniu się z wynikami dochodzenia w sprawie zamachu terrorystycznego z 2 listopada w Wiedniu austriacki minister spraw wewnętrznych Karl Nehammer zapowiedział większy nadzór nad kościołami i miejscami spotkań religijnych. Zamachowiec, który wieczorem w Dniu Zadusznym zastrzelił w centrum stolicy czworo przechodniów, mógł celowo szukać swoich ofiar w kościołach, zanim zastrzeliła go policja, powiedział minister 26 listopada.

Austriacka agencja katolicka Kathpress podała, że w związku ze wzmożonymi wymogami bezpieczeństwa katolickie diecezje kraju pozostają w kontakcie z właściwymi organami państwowymi, takimi jak Urząd Ochrony Konstytucji i kierownictwo policji.

Według ministra spraw wewnętrznych może się okazać, że atak terrorystyczny mógłby znaleźć naśladowców. Nehammer nie mówił o tym szczegółowo, gdyż – jak podkreślił – „wyłączne prawo” do informowania społeczeństwa o nowych ustaleniach ma prokuratura. Zdaniem władz zagrożenie nie zmniejszy się w okresie Bożego Narodzenia.

CZYTAJ DALEJ

Znaleźć ścieżkę do Betlejem

2020-11-27 22:32

plakat/ organizatorzy

Adwentowy Dzień Skupienia dla osób żyjących w niesakramentalnych związkach małżeńskich odbędzie się w kościele pw. Miłosierdzia Bożego w Krakowie - os. Na Wzgórzach 1A w sobotę 5 grudnia br. Początek o godz. 16:00!

Diecezjalny duszpasterz związków niesakramentalnych, ks. dr Jan Abrahamowicz, który spotkanie poprowadzi, zauważa, iż żyjący w takich związkach mają świadomość, że w wyniku swego wyboru zamknęli się na życie sakramentalne. Bywa, że oddalają się od praktyk religijnych. I stwierdza: - Po jakimś czasie przychodzi refleksja, na przykład kiedy ich dzieci przygotowują się do Komunii świętej albo kiedy zastanawiają się, czy nie ma jakiejś drogi powrotu do Pana Boga, którą w ich sytuacji mogliby odbyć. Kapłan przyznaje, że trudno podać procentowo, ile jest osób z niesakramentalnych związków szukających kontaktu z Kościołem. Wyjaśnia: - To jest niewielka część, bo człowiek, zwłaszcza na początku, próbuje raczej usprawiedliwić swój wybór, niż szukać pomocy. Tak jest mu łatwiej.

Ksiądz Abrahamowicz przekonuje, że Adwentowy Dzień Skupienia jest okazją do podjęcia refleksji nad tym, czym są święta. Przypomina, że Pan Bóg wychodzi nam naprzeciw. Zaznacza: - On daje nam swego Syna, a my co możemy Mu ofiarować? Czy potrafimy znaleźć swoją ścieżkę do Betlejem, mimo sytuacji, w jakiej jesteśmy? Kapłan zapewnia, że zawsze można coś u siebie zmienić, znaleźć lepszą drogę, podjąć wysiłek, by być bliżej Boga, który pozwala się odszukać każdemu. Przypomina: - Ewangelia nie zostanie zmieniona. To my się mamy nią napełnić, odnowić, przemienić. To jest zadanie, przed którym stoi każdy ochrzczony.

- Pan Bóg zaprasza i czeka, a odpowiedź należy do człowieka – stwierdza ks. Abrahamowicz, zachęcając osoby żyjące w niesakramentalnych związkach do udziału w Adwentowym Dniu Skupienia. I zapewnia: - Na kontakcie z Panem Bogiem nikt jeszcze nie stracił, a wielu ludzi zyskało.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Przejdź teraz
REKLAMA: Artykuł wyświetli się za 15 sekund

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję