Reklama

Kościół

Zacznij od nowa - Natalia Kawalec dla Prymasa Wyszyńskiego

Utwór pt. „Zacznij od nowa” wykonuje piosenkarka młodego pokolenia, 16-letnia Natalia Kawalec, jedna z finalistek The Voice Kids w 2020 r., która jest również autorką słów do piosenki.

O swoim utworze Natalia Kawalec mówi: „Głównym fragmentem są słowa kard. Wyszyńskiego, które znalazły się w refrenie: choćbyś przegrał całkowicie, zbierz się, zgarnij, dźwignij, zacznij od nowa. Kiedy odkryłam ten cytat, to wokół niego napisałam całą piosenkę. I chyba o to w tym wszystkim chodzi, że pomimo wszystkich trudności można zacząć od nowa i wierzyć”.

Celem nowatorskiego projektu jest przybliżenie młodzieży postaci Kardynała Stefana Wyszyńskiego oraz uświadomienie - zwłaszcza ludziom młodym - jaką wartością jest chrześcijańska tożsamość Polaków, i przekazanie siły ducha Prymasa Tysiąclecia, która może być inspiracją w pokonywaniu przeciwności. Organizatorzy liczą, że inicjatywa przyczyni się do propagowania ponadczasowej nauki Prymasa i zapoczątkuje stworzenie społeczności ludzi młodych, świadomych wartości spuścizny po Prymasie.

Reklama

Do udziału zaproszono znanych, cenionych i tworzących rozmaite rodzaje muzyki polskich artystów pod kierownictwem cieszącego się autorytetem w branży muzycznej kompozytora Dariusza Malejonka, wielokrotnie nagradzanego za promocję kultury.

„To projekt muzyczno-słowny, który językiem współczesnej muzyki i współczesnych wykonawców opowiada o postaci kard. Stefana Wyszyńskiego. Jest skierowany przede wszystkim do tych, którzy o Prymasie wiedzą niewiele, bo są zbyt młodzi; do tych, którzy kojarzą go tylko z podręczników do historii, czy poważnych filmów, ale nie znają zupełnie jego spuścizny. A ta jest ogromna, wręcz porażająca! Kard. Wyszyński był prawdziwym gigantem umysłowym, gigantem teologicznym, który oprócz tego, że przewodził narodowi polskiemu w najtrudniejszym czasie, był kopalnią myśli, ludzkich rad dla nas. Był prawdziwym ojcem narodu: nie surowym i niedostępnym, ale z ludzką, z Bożą twarzą” - podkreśla Dariusz Malejonek.

Uczestniczący w przedsięwzięciu muzycy: Marika, Bovska, Natalia Kawalec, Kasia Malejonek i Dariusz Malejonek są jednocześnie ambasadorami przygotowań do beatyfikacji kardynała Stefana Wyszyńskiego. Realizowane na potrzeby projektu utwory mają bardzo osobisty charakter. Słowa, pisane z reguły przez samych wykonawców piosenek, odnoszą się do konkretnych fragmentów nauczania Prymasa, będących jednocześnie odpowiedzią na współczesne pytania młodych.

Projekt realizowany jest przez portal Stacja7 wspólnie z muzykiem Dariuszem Malejonkiem, przy wsparciu Narodowego Centrum Kultury w ramach programu „Kultura w sieci”.

2020-10-23 09:21

Ocena: +3 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

O. Zbudniewek OSPPE: Prymas Wyszyński wiedział, że musi iść z Maryją

2020-11-29 00:00

[ TEMATY ]

kard. Stefan Wyszyński

Archikatedra św.Jana Chrzciciela

Łukasz Krzysztofka/Niedziela

O związkach kard. Stefana Wyszyńskiego z Jasną Górą mówił w homilii w archikatedrze św. Jana Chrzciciela paulin o. prof. Janusz Zbudniewek. Jak każdego 28. dnia miesiąca warszawiacy modlili się o błogosławione owoce beatyfikacji Prymasa Tysiąclecia.

Mszę św. koncelebrowali również ks. Tadeusz Sowa, moderator wydziałów duszpasterskich Kurii Archidiecezji Warszawskiej oraz ks. Eugeniusz Leda, duszpasterz przy kaplicy Instytutu Prymasa Wyszyńskiego w Choszczówce.

W homilii o. prof. Zbudniewek nawiązał do wpisu w jasnogórskiej księdze gości pod dniem 5 maja 1946 r. Jest tam notatka o przybyciu księdza Wyszyńskiego z okazji jego konsekracji biskupiej na ordynariusza w Lublinie. Prefekt gości zaprowadził go wtedy do pokoju, z którego widok padał na 14. stację Drogi Krzyżowej. Wpatrując się w kamienną figurę Matki Bożej rekolektant przyjął ten znak, że na biskupiej drodze będzie mu towarzyszyła Matka spod krzyża, dana ku pomocy.

Kaznodzieja odwołał się również do listu bp. Wyszyńskiego do diecezjan z okazji poświęcenia narodu Niepokalanemu Sercu Najświętszej Maryi Panny, w którym ówczesny biskup lubelski napisał: „Na Jasną Górę – kto żyw! Bo ona jest sercem serc. Stąd płynęła moc, która szła z królami i hetmanami na pola bitewne. Tu więź jedności narodu w chwilach trudnych, tu naród w pokucie korzył się pielgrzymia pieśnią „Serdeczna Matko”. Tu bratały się stany i zawody, składając swe śluby uroczyste. Tu czerpano siły do pracy, ostrzono miecze ducha, stąd rozdzielano światło, bo tu stolica Królowej Korony Polskiej”.

O. Zbudniewek podkreślił, że to Matka Boża Jasnogórska sprawiła, iż dwa lata później Prymasem Polski został bp Stefan Wyszyński, który na pożegnanie swoim diecezjanom napisał: „Gdy musiałem pozostawić Lublin, pójść do Gniezna i Warszawy, już wtedy wiedziałem, że muszę iść z Maryją, że jeżeli mam wszystkiemu podołać, muszę związać się z Nią jeszcze bliżej i bardziej osobiście. Bogarodzico Dziewico, Bogiem sławiona Maryjo! Tarczo obronna pośród walk o Królestwo Syna Twojego! Jasnogórska Królowo Polski, prowadź i wspieraj!” - Tak Ksiądz Prymas rozpoczął siejbę mocą Bożą w Polsce centralnej i na terenach odzyskanych, a także nad wypracowaniem ryzykownego Porozumienia z władzami państwa – przypomniał zakonnik. Zaznaczył, że podpisanie 14 kwietnia 1950 r. paktu nieagresji dawało Kościołowi pewnego rodzaju wolność kultu religijnego i prasy katolickiej oraz nauczania religii w szkołach. Ale już wkrótce zaciskały się kleszcze wobec Kościoła, na co Sługa Boży, za wzorem św. Zygmunta Szczęsnego Felińskiego, wypowiedział 8 maja 1953 r. to samo stwierdzenie: „non possumus”. - We wspomnianym przypadku zbieżność obu arcypasterzy była jednoznaczna. Obaj swoją misję rozpoczęli od nawiedzenia Kaplicy Matki Bożej na Jasnej Górze. Obaj też doznali kaźni, z której wyszli z honorem, godni miana męczenników – podkreślił paulin.

O. Zbudniewek przywołał wydarzenia z nocy 25 na 26 września 1953 r., kiedy doszło do aresztowania kard. Wyszyńskiego. Wtedy jednego z agentów ugryzł pies Prymasa. Kard. Wyszyński sam powstrzymał krwawienie i opatrzył ranę. Ten incydent stał się okazją do anegdoty, że w obronie Prymasa okazał się wierny pies Baca i Niemiec Adalbert Zink, wikariusz generalny diecezji warmińskiej.

Kaznodzieja przytoczył także list Prymasa do generała paulinów o. Alojzego Wrzalika: „Bodaj nigdy tak dobitnie jak teraz nie uświadomiłem sobie tego, jak potężna jest wola Boga, aby Jasna Góra byłą stolicą chwały Bożej, która rozlewa się na Polskę przez dziewicze dłonie tak jasno, że wolą Ojca narodów jest, aby naród polski był zjednoczony przez Jasną Górę i by tutaj odnawiał się i krzepił. Tej woli Bożej nikt nie zdoła złamać, o czym świadczą nadal wieki naszego trwania na Jasnej Górze bardziej jeszcze niezłomnego niż mury i wały obronne”.

Paulin zwrócił uwagę na fakt, że zaplanowana na kilka miesięcy przed 1955 rokiem wystawa z okazji 300-lecia obrony klasztoru przed Szwedami otwarta została 10 grudnia. Przypominała ona jakby aktualną sytuację w kraju. - W rocznicę zwycięstwa, w mroźną bożonarodzeniową noc przeszła po wałach procesja eucharystyczna, która zgromadziła tysiące częstochowian, którzy uświadomili sobie bezskuteczność wszelkiej siły wroga wobec wiary narodu w opiekę Najświętszej Panny – zaznaczył o. Zbudniewek.

Prymas gratulował odwagi, ale też wyraził życzenie, aby pomyślano o następnej rocznicy 300-lecia Ślubów Jana Kazimierza. Scenariusz przy pomocy pań z Instytutu Prymasa Wyszyńskiego był już gotowy na dzień Matki Bożej Jasnogórskiej 26 sierpnia 1956 r. - Jeden szczegół budził zachwyt. Gdy odsłonięto niebieską zasłonę w centrum miejsca przy wejściu wisiał portret więźnia Prymasa. W ostatniej chwili biskupi i wierni dowiedzieli się o nadesłaniu z Komańczy na ręce o. generała Wrzalika mszalnej hostii i listu. On też osobiście ten list odczytał. Ten tajemniczy układ między sługą Bożym, a niektórymi pasterzami zdawał się dowodzić, że atmosfera polityczna i w tych kręgach budziła zastrzeżenia – podkreślił o. Zbudniewek.

Dowodem szykan stała się rewizja sekretariatu Instytutu Prymasowskiego i oficjalnie Prymasa na Pokojach Królewskich w lipcu 1958 r., w wyniku której zarekwirowano sprzęt, papier drukarski i mnóstw książek. Aresztowano kilku paulinów, a w sądzie katowickim osadzono ich na kilka miesięcy w areszcie.

O. Zbudniewek wspomniał także o aresztowaniu Obrazu Nawiedzenia, uroczystościach milenijnych oraz liście biskupów polskich do niemieckich, który spotkał się ze wściekłością władz PRL. - Krzyk partyjnego rządu rzucił się jak głodny lew na żer – porównał paulin.

Reakcją Prymasa było wyjaśnienie ideału chrześcijańskiej miłości, która zdolna jest odrodzić Europę i rozerwać sztuczną kurtynę, zatrzaśniętą przez polityków Wschodu. Kard. Wyszyński podkreślał, że Kościół jest zatroskany o los hermetycznie zamkniętej Ojczyzny. – Prymas nie ukrywał przy tym niepokoju, jaki niesie ze sobą sfrustrowana polityka Zachodu, goniąca jedynie za pieniądzem, bez żadnych ideałów lub etycznych hamulców – zaznaczył kaznodzieja.

Mszę św., w której uczestniczyły siostry zakonne, członkinie Instytutu Prymasa Wyszyńskiego, a także członkowie Archikonfraterni Literackiej oraz Rycerze Jana Pawła II, zakończyła modlitwa przy grobie przyszłego błogosławionego i Apel Jasnogórski.

CZYTAJ DALEJ

Włochy: w Weronie zaprezentowano jeden z najstarszych rękopisów Ewangelii

2020-11-28 18:28

[ TEMATY ]

Ewangelia

Włochy

rękopis

Adober Stock

W Weronie, w ramach Festiwalu Katolickiej Nauki Społecznej, zaprezentowane zostało bezcenne znalezisko przechowywane w Bibliotece Watykańskiej. Jest to jeden z najstarszych i najlepiej zachowanych rękopisów Nowego Testamentu, datowany na przełom I i II w. Papirus Bodmer XIV-XV został odkryty w połowie XX w. Do Watykanu trafił w 2006 roku.

Napisany jest po grecku i zawiera fragmenty Ewangelii według św. Łukasza i św. Jana. „Jest to najstarszy manuskrypt, w którym na jednej stronie widać przejście od końca jednej Ewangelii do początku następnej. To zatem pierwsze bezpośrednie świadectwo o kolejności w kanonie Pisma Świętego” – wyjaśnił ks. Dario Viganò, wicekanclerz Papieskiej Akademii Nauk i Papieskiej Akademii Nauk Społecznych. Odkrycie tego tekstu miało przełomowe znaczenie dla biblistyki, zmieniło poglądy naukowców na historię tekstu Nowego Testamentu.

Papirus do Biblioteki Watykańskiej przekazał Frank J. Hanna, jeden z największych katolickich filantropów w USA, który nabył go na aukcji. Podczas spotkania zaprezentowany został film dokumentalny, w którym Hanna opowiada o historii papirusu. 50-minutowy dokument przedstawia także samą Bibliotekę Watykańską, pokazuje niektóre wcześniej nieznane miejsca, jak np. podziemne pomieszczenie, gdzie przechowywane są rękopisy. Autorzy podkreślili także nieocenioną wartość watykańskiej kolekcji, działalność konserwatorską papieskich bibliotekarzy oraz wartość stworzenia miejsca badań dla ekspertów z całego świata. Dokument wyreżyserowany przez Matteo Caccarelli’ego będzie miał premierę w nadchodzącym roku.

CZYTAJ DALEJ

O. Zbudniewek OSPPE: Prymas Wyszyński wiedział, że musi iść z Maryją

2020-11-29 00:00

[ TEMATY ]

kard. Stefan Wyszyński

Archikatedra św.Jana Chrzciciela

Łukasz Krzysztofka/Niedziela

O związkach kard. Stefana Wyszyńskiego z Jasną Górą mówił w homilii w archikatedrze św. Jana Chrzciciela paulin o. prof. Janusz Zbudniewek. Jak każdego 28. dnia miesiąca warszawiacy modlili się o błogosławione owoce beatyfikacji Prymasa Tysiąclecia.

Mszę św. koncelebrowali również ks. Tadeusz Sowa, moderator wydziałów duszpasterskich Kurii Archidiecezji Warszawskiej oraz ks. Eugeniusz Leda, duszpasterz przy kaplicy Instytutu Prymasa Wyszyńskiego w Choszczówce.

W homilii o. prof. Zbudniewek nawiązał do wpisu w jasnogórskiej księdze gości pod dniem 5 maja 1946 r. Jest tam notatka o przybyciu księdza Wyszyńskiego z okazji jego konsekracji biskupiej na ordynariusza w Lublinie. Prefekt gości zaprowadził go wtedy do pokoju, z którego widok padał na 14. stację Drogi Krzyżowej. Wpatrując się w kamienną figurę Matki Bożej rekolektant przyjął ten znak, że na biskupiej drodze będzie mu towarzyszyła Matka spod krzyża, dana ku pomocy.

Kaznodzieja odwołał się również do listu bp. Wyszyńskiego do diecezjan z okazji poświęcenia narodu Niepokalanemu Sercu Najświętszej Maryi Panny, w którym ówczesny biskup lubelski napisał: „Na Jasną Górę – kto żyw! Bo ona jest sercem serc. Stąd płynęła moc, która szła z królami i hetmanami na pola bitewne. Tu więź jedności narodu w chwilach trudnych, tu naród w pokucie korzył się pielgrzymia pieśnią „Serdeczna Matko”. Tu bratały się stany i zawody, składając swe śluby uroczyste. Tu czerpano siły do pracy, ostrzono miecze ducha, stąd rozdzielano światło, bo tu stolica Królowej Korony Polskiej”.

O. Zbudniewek podkreślił, że to Matka Boża Jasnogórska sprawiła, iż dwa lata później Prymasem Polski został bp Stefan Wyszyński, który na pożegnanie swoim diecezjanom napisał: „Gdy musiałem pozostawić Lublin, pójść do Gniezna i Warszawy, już wtedy wiedziałem, że muszę iść z Maryją, że jeżeli mam wszystkiemu podołać, muszę związać się z Nią jeszcze bliżej i bardziej osobiście. Bogarodzico Dziewico, Bogiem sławiona Maryjo! Tarczo obronna pośród walk o Królestwo Syna Twojego! Jasnogórska Królowo Polski, prowadź i wspieraj!” - Tak Ksiądz Prymas rozpoczął siejbę mocą Bożą w Polsce centralnej i na terenach odzyskanych, a także nad wypracowaniem ryzykownego Porozumienia z władzami państwa – przypomniał zakonnik. Zaznaczył, że podpisanie 14 kwietnia 1950 r. paktu nieagresji dawało Kościołowi pewnego rodzaju wolność kultu religijnego i prasy katolickiej oraz nauczania religii w szkołach. Ale już wkrótce zaciskały się kleszcze wobec Kościoła, na co Sługa Boży, za wzorem św. Zygmunta Szczęsnego Felińskiego, wypowiedział 8 maja 1953 r. to samo stwierdzenie: „non possumus”. - We wspomnianym przypadku zbieżność obu arcypasterzy była jednoznaczna. Obaj swoją misję rozpoczęli od nawiedzenia Kaplicy Matki Bożej na Jasnej Górze. Obaj też doznali kaźni, z której wyszli z honorem, godni miana męczenników – podkreślił paulin.

O. Zbudniewek przywołał wydarzenia z nocy 25 na 26 września 1953 r., kiedy doszło do aresztowania kard. Wyszyńskiego. Wtedy jednego z agentów ugryzł pies Prymasa. Kard. Wyszyński sam powstrzymał krwawienie i opatrzył ranę. Ten incydent stał się okazją do anegdoty, że w obronie Prymasa okazał się wierny pies Baca i Niemiec Adalbert Zink, wikariusz generalny diecezji warmińskiej.

Kaznodzieja przytoczył także list Prymasa do generała paulinów o. Alojzego Wrzalika: „Bodaj nigdy tak dobitnie jak teraz nie uświadomiłem sobie tego, jak potężna jest wola Boga, aby Jasna Góra byłą stolicą chwały Bożej, która rozlewa się na Polskę przez dziewicze dłonie tak jasno, że wolą Ojca narodów jest, aby naród polski był zjednoczony przez Jasną Górę i by tutaj odnawiał się i krzepił. Tej woli Bożej nikt nie zdoła złamać, o czym świadczą nadal wieki naszego trwania na Jasnej Górze bardziej jeszcze niezłomnego niż mury i wały obronne”.

Paulin zwrócił uwagę na fakt, że zaplanowana na kilka miesięcy przed 1955 rokiem wystawa z okazji 300-lecia obrony klasztoru przed Szwedami otwarta została 10 grudnia. Przypominała ona jakby aktualną sytuację w kraju. - W rocznicę zwycięstwa, w mroźną bożonarodzeniową noc przeszła po wałach procesja eucharystyczna, która zgromadziła tysiące częstochowian, którzy uświadomili sobie bezskuteczność wszelkiej siły wroga wobec wiary narodu w opiekę Najświętszej Panny – zaznaczył o. Zbudniewek.

Prymas gratulował odwagi, ale też wyraził życzenie, aby pomyślano o następnej rocznicy 300-lecia Ślubów Jana Kazimierza. Scenariusz przy pomocy pań z Instytutu Prymasa Wyszyńskiego był już gotowy na dzień Matki Bożej Jasnogórskiej 26 sierpnia 1956 r. - Jeden szczegół budził zachwyt. Gdy odsłonięto niebieską zasłonę w centrum miejsca przy wejściu wisiał portret więźnia Prymasa. W ostatniej chwili biskupi i wierni dowiedzieli się o nadesłaniu z Komańczy na ręce o. generała Wrzalika mszalnej hostii i listu. On też osobiście ten list odczytał. Ten tajemniczy układ między sługą Bożym, a niektórymi pasterzami zdawał się dowodzić, że atmosfera polityczna i w tych kręgach budziła zastrzeżenia – podkreślił o. Zbudniewek.

Dowodem szykan stała się rewizja sekretariatu Instytutu Prymasowskiego i oficjalnie Prymasa na Pokojach Królewskich w lipcu 1958 r., w wyniku której zarekwirowano sprzęt, papier drukarski i mnóstw książek. Aresztowano kilku paulinów, a w sądzie katowickim osadzono ich na kilka miesięcy w areszcie.

O. Zbudniewek wspomniał także o aresztowaniu Obrazu Nawiedzenia, uroczystościach milenijnych oraz liście biskupów polskich do niemieckich, który spotkał się ze wściekłością władz PRL. - Krzyk partyjnego rządu rzucił się jak głodny lew na żer – porównał paulin.

Reakcją Prymasa było wyjaśnienie ideału chrześcijańskiej miłości, która zdolna jest odrodzić Europę i rozerwać sztuczną kurtynę, zatrzaśniętą przez polityków Wschodu. Kard. Wyszyński podkreślał, że Kościół jest zatroskany o los hermetycznie zamkniętej Ojczyzny. – Prymas nie ukrywał przy tym niepokoju, jaki niesie ze sobą sfrustrowana polityka Zachodu, goniąca jedynie za pieniądzem, bez żadnych ideałów lub etycznych hamulców – zaznaczył kaznodzieja.

Mszę św., w której uczestniczyły siostry zakonne, członkinie Instytutu Prymasa Wyszyńskiego, a także członkowie Archikonfraterni Literackiej oraz Rycerze Jana Pawła II, zakończyła modlitwa przy grobie przyszłego błogosławionego i Apel Jasnogórski.

CZYTAJ DALEJ
NIE PRZEGAP
#NiezbednikAdwentowy

Reklama

Przejdź teraz
REKLAMA: Artykuł wyświetli się za 15 sekund

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję