Reklama

Pierwszy biskup legnicki o wizycie apostolskiej Jana Pawia II w Legnicy. Cz. 4

Zakończenie i owoce papieskiej pielgrzymki


Edycja legnicka 35/2011

KS. PIOTR NOWOSIELSKI: - Księże Biskupie. Wróćmy jeszcze do ostatnich godzin pobytu Jana Pawła II w Legnicy.

BISKUP TADEUSZ RYBAK: - Po zakończonej liturgii Ojciec Święty przejechał ulicami miasta do rezydencji biskupiej na przygotowany posiłek i odpoczynek. Wielu legniczan miało więc okazję być bardzo blisko Papieża podczas jego przejazdu. W godzinach popołudniowych Ojciec Święty, wracając na lotnisko, zatrzymał się przed budynkiem Wyższego Seminarium Duchownego i Kurii Biskupiej. Tutaj oczekiwali go przełożeni i profesorowie seminarium wraz z alumnami i siostrami zakonnymi. Ojciec Święty błogosławił im, a potem wiozący go samochód ruszył w stronę katedry. Do końca nie było wiadomo, czy ją nawiedzi. Okazało się, że tak. Przed katedrą Ojca Świętego, któremu towarzyszyłem wraz z biskupem pomocniczym oraz innymi dostojnikami kościelnymi, powitał proboszcz katedry ks. inf. Władysław Bochnak. Po dłuższej pełnej skupienia modlitwie, Ojciec Święty zwiedził świątynię i zostawił dla niej swój dar - kielich mszalny oraz ornat, w którym celebrował Mszę św. Kiedy wyszedł z katedry, podszedł do ludzi, których wielka liczba zgromadziła się wokół świątyni; rozmawiał z nimi, błogosławił dzieci, a wszyscy jakby chcieli go zatrzymać u siebie, jakby prosili: zostań z nami jeszcze. Ale na lotnisku czekały już śmigłowce, które zawiozły Piotra naszych czasów do Gorzowa. Po przejeździe ulicami miasta udał się na lotnisko, gdzie po pożegnaniu przez Biskupa legnickiego i przedstawicieli społeczeństwa udał się do kolejnego miejsca na trasie swej pielgrzymki

- To historyczne wydarzenie pozostawiło też swój głęboki ślad w życiu naszej diecezji. Wymieńmy kilka z nich.

- Jednym ze śladów obecności Piotra naszych czasów, jest tytuł Bazyliki Mniejszej dla kościoła w którym przechowywana jest ukoronowana koronami papieskimi Ikona Matki Bożej Łaskawej w Krzeszowie. Tytuł ten, został nadany świątyni w rok, po wizycie Ojca Świętego w naszej diecezji. Innym śladem są tablice pamiątkowe we wszystkich kościołach parafialnych diecezji, które mówią o wyjątkowości wydarzenia na dolnośląskiej ziemi. Szczególna tablica została umieszczona w legnickiej katedrze, upamiętniająca wizytę Ojca Świętego w diecezji i tej świątyni. Przed katedrą, został wzniesiony pomnik ku czci Jana Pawła II.
W kolejnych latach imię Jana Pawła II zostało nadane różnym dziełom i instytucjom naszej diecezji, jak np. Bibliotece Wyższego Seminarium Duchownego w Legnicy czy Centrum Spotkań znajdujące się przy legnickiej parafii MB Królowej Polski. Również w diecezji wiele szkół przyjęło imię Jana Pawła II, Na dzień dzisiejszy jest ich 27. Diecezja cieszy się również stypendystami Dzieła Nowego Tysiąclecia, które wspomaga zdolne dzieci i młodzież. Mamy już w diecezji 53 takie osoby. Widoczną i trwałą pamiątką tego wydarzenia jest też kościół pw. Św. Wojciecha w Legnicy, w którym zostały umieszczone elementy ołtarza przy którym Jan Paweł II sprawował liturgię w naszym mieście. Natomiast tron papieski, znajduje się w legnickiej katedrze.
Obok tych materialnych śladów, warto też zadbać o to, aby radość z faktu beatyfikacji Jana Pawła II i jego wizyty w diecezji legnickiej, przekładała się na nasze codzienne chrześcijańskie życie. Obyśmy jak najczęściej czerpali z tych bardzo bogatych pokładów nauczania Ojca Świętego, oby były one wprowadzane w nasze codzienne życie i życie społeczne Ojczyzny. Obyśmy naśladowali Ojca Świętego w jego ukochaniu Jezusa, Maryi, naszej Ojczyzny i każdego człowieka.

* * *

29 sierpnia 1998 r., miała miejsce uroczystość ogłoszenia tytułu bazyliki mniejszej dla świątyni pw. Wniebowzięcia NMP w Krzeszowie. Uroczystości przewodniczył ówczesny nuncjusz apostolski w Polsce abp Józef Kowalczyk.
Świątynia ta w świetle przeprowadzonych badań, chroni w swoim wnętrzu najstarszy wizerunek Matki Bożej w Polsce i jeden z pięciu najstarszych w Europie.
Z tytułem bazyliki związana jest możliwość uzyskania odpustu zupełnego w następujące dni roku:
2 czerwca w rocznicę koronacji Cudownego Obrazu Matki Bożej Łaskawej przez Jana Pawła II;
29 czerwca w uroczystość Świętych Piotra i Pawła;
3 lipca w rocznicę poświęcenia bazyliki; 15 sierpnia w uroczystość Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny;
29 sierpnia w rocznice nadania kościołowi tytułu bazyliki mniejszej oraz w jeden dowolnie wybrany przez wiernego dzień w roku.

Być blisko Chrystusa

2016-07-13 09:00

O. Stanisław Jarosz OSPPE
Niedziela Ogólnopolska 29/2016, str. 32-33

Thomas Reimer/Fotolia.com

Stwierdzenie św. Pawła: „Teraz raduję się w cierpieniach za was i ze swej strony dopełniam niedostatki udręk Chrystusa w moim ciele dla dobra Jego Ciała, którym jest Kościół”, jest odkrywaniem tajemnicy chrztu św.

Jezus Chrystus ponad dwa tysiące lat temu dokonał dzieła zbawienia, sprawiedliwość Boża wykonała się na Jezusie Chrystusie. On wziął wszystkie winy na siebie i jako winowajca poszedł na krzyż, został pogrzebany i zmartwychwstał. Przynosi dobrą nowinę o przebaczeniu.

Dzisiaj ten sam Jezus dokonuje tego samego zbawienia przez tych, którzy trwają przez wiarę i życie w jedności z Nim. On w naszym życiu wypełnia to wszystko, czego dwa tysiące lat temu sam dokonał. Nie brakuje niczego w tym, czego dokonał wtedy Zbawiciel, zaprasza On natomiast swój Kościół, swoich uczniów, tych, którzy chcą być do Niego podobni, aby mieli udział w tej łasce, w tym dziele zbawienia, które wysłużył dla wszystkich ludów i narodów: niewierzących, wyznawców innych religii, dla tych, którzy mienią się chrześcijanami, a żyją jak poganie. Przecież Jezus Chrystus umarł za wszystkich!

Widząc tych wszystkich, którzy mimo męki i śmierci Chrystusa nie przyjmują tego daru, odrzucają go lub go nie znają, Paweł apostoł wpisuje się w dzieło zbawienia, jakby mówiąc: Panie, jeśli jeszcze potrzeba dopełnić czegoś dla tych, którzy teraz żyją, by byli zbawieni, wykorzystaj moje życie, moje cierpienia, moją śmierć dla ich zbawienia. Dlatego mówi: „raduję się w cierpieniach za was”.

Życie naznaczone jest cierpieniem, trudem, bólem. często myślimy: taki los człowieka, cierpieć i umrzeć; Pan Jezus cierpiał i my też musimy swoje odcierpieć. Jeżeli chcę być podobny do Jezusa, jeżeli chcę mieć udział z Chrystusem; skoro nie ucieknę od tego, co jest kondycją ludzkiego życia, to chcę, aby słowa drugiego czytania wypełniły się również na mnie, mocą Ducha Świętego.

Św. Paweł w innym miejscu głosi: „Nosimy nieustannie w ciele naszym konanie Jezusa, aby życie Jezusa objawiło się w naszym ciele” (2 Kor 4, 10); gdzie indziej stwierdza: „przez poznanie Go: zarówno mocy Jego zmartwychwstania, jak i udziału w Jego cierpieniach – w nadziei, że upodabniając się do Jego śmierci, dojdę jakoś do pełnego powstania z martwych” (Flp 3, 10-11). I jeszcze inny tekst: „A właśnie za wszystkich umarł [Chrystus] po to, aby ci, co żyją, już nie żyli dla siebie, lecz dla Tego, który za nich umarł i zmartwychwstał” (2 Kor 5, 15).

Kiedy jesteśmy umęczeni, jesteśmy blisko Jezusa, podobni do Niego. Bóg cię kocha, widzi w tobie umęczoną twarz Jezusa; przecież rodzice są bliżej dziecka, kiedy ono cierpi. Bóg byłby gorszy od nas? Od Abrahama uczmy się wiary, a od Marii słuchania jak uczeń Mistrza. Odwagi!

Polecamy „Kalendarz liturgiczny” – liturgię na każdy dzień
Jesteśmy również na Facebooku i Twitterze

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Papież wspomniał 50. rocznicę lądowania na Księżycu

2019-07-21 12:13

st, tom (KAI) / Watykan

"Wczoraj minęło pięćdziesiąt lat od chwili kiedy człowiek postawił stopę na księżycu, realizując niezwykłe marzenie" - przypomniał Franciszek podczas niedzielnej modlitwy "Anioł Pański" w Watykanie. 50 lat temu – w nocy z 20 na 21 lipca 1969 r. odbyło się lądowanie i pobyt dwóch Amerykanów na Księżycu.

Grzegorz Gałązka

"Wczoraj minęło pięćdziesiąt lat od chwili kiedy człowiek postawił stopę na księżycu, realizując niezwykłe marzenie. Niech pamięć tego wielkiego kroku dla ludzkości rozpali pragnienie wspólnego dążenia do jeszcze większych celów: więcej godności dla słabych, więcej sprawiedliwości między narodami, więcej przyszłości dla naszego wspólnego domu" - powiedział papież.


Mądrość serca polega na umiejętności połączenia dwóch elementów: kontemplacji i działania - przypomniał Franciszek podczas dzisiejszej modlitwy "Anioł Pański" w Watykanie. Papież nawiązując do fragmentu dzisiejszej Ewangelii opowiadającym o wizycie Jezusa w domu Marty i Marii i postawach dwóch sióstr zachęcił abyśmy „stawali u stóp” Jezusa, aby Go słuchać, gdy objawia nam tajemnicę wszystkiego i z drugiej strony byli usłużnymi i ochotnymi w gościnności, kiedy przechodzi On i puka do naszych drzwi z obliczem przyjaciela, który potrzebuje chwili ukojenia i braterstwa".

Papież nawiązał do fragmentu dzisiejszej Ewangelii opowiadającym o wizycie Jezusa w domu Marty i Marii, sióstr Łazarza. Maria porzuca wszystko i słucha słów Jezusa. "Dlatego dla każdego z nas, podobnie jak i dla Marii, żadne zajęcie czy troska nie powinny nas trzymać z dala od Boskiego Mistrza" - powiedział Franciszek.

Wskazując na postawę Marii papież zachęcił abyśmy się umieli zatrzymać pośrodku dnia i być z Panem, który „przechodzi”, aby następnie powrócić, z większą pogodą ducha i skutecznością do rzeczy powszednich. - Jezus zdaje się powtarzać każdemu z nas: „Nie daj się przytłoczyć tym, co masz do zrobienia, ale słuchaj przede wszystkim głosu Pana, aby dobrze wypełniać zadania, które wyznacza ci życie” - mówił Ojciec Święty.

Z kolei papież wskazał na postawę Marty, która była całkowicie pochłonięta licznymi posługami i której Jezus powiedział: „Marto, Marto, troszczysz się i niepokoisz o wiele”. "Tymi słowami z pewnością nie ma zamiaru potępiać postawy służby, lecz raczej pośpiech, z jakim niekiedy żyjemy. Także my podzielamy troskę świętej Marty i na jej wzór staramy się zapewnić, abyśmy w naszych rodzinach i wspólnotach żyli poczuciem gościnności, braterstwa, żeby każdy mógł czuć się jak „w domu”, zwłaszcza najmniejsi i ubodzy" - wyjaśniał Franciszek.

Papież zwrócił uwagę, że dzisiejsza Ewangelia przypomina nam, że mądrość serca polega właśnie na umiejętności połączenia tych dwóch elementów: kontemplacji i działania. "Jeśli chcemy zasmakować życia z radością, to musimy powiązać te dwie postawy: z jednej strony, „stawać u stóp” Jezusa, by Go słuchać, gdy objawia nam tajemnicę wszystkiego; z drugiej strony być usłużnymi i ochotnymi w gościnności, kiedy przechodzi On i puka do naszych drzwi z obliczem przyjaciela, który potrzebuje chwili ukojenia i braterstwa" - stwierdził Franciszek.

Na zakończenie wezwał: "Niech Najświętsza Maryja, Matka Kościoła, da nam łaskę miłowania i służenia Bogu i naszym braciom z rękoma Marty i sercem Marii, abyśmy zawsze trwając na słuchaniu Chrystusa mogli być budowniczymi pokoju i nadziei".

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem