Reklama

Pięć wieków jednej z najstarszych bieszczadzkich parafii

Paweł Bugira
Edycja przemyska 35/2011

Parafia Hoczew w Bieszczadach świętuje w tym roku jubileusz 500-lecia istnienia. Głównym uroczystościom 24 lipca przewodniczył abp Józef Michalik

Metropolita Przemyski w homilii zauważył, że skoro 95% ludzi w Polsce jest ochrzczonych, to nie można odmawiać obecności Pana Boga w życiu publicznym. Stwierdził też, że do wiary nikogo nie można zmuszać i nazwał „piękną kartą historii” akt konfederacji warszawskiej z 1573 r., która uznawała wolność religijną w Polsce. Abp Michalik, nawiązując do postaci patronki hoczewskiej parafii, św. Anny, oraz św. Joachima, podkreślił ważną rolę babci i dziadka w wychowaniu młodego pokolenia. - Przekazują tradycję, mądrość wiary, zwyczajów, sposobu zachowania. Trzeba to uszanować, bo to jest ogniwo w łańcuchu przekazu wiary, który prowadzi nas aż do Maryi i Jezusa - mówił Arcybiskup. Zauważył, że do rozwoju wiary potrzeba trudu, ale zachęcał, aby się tym nie zniechęcać. - Może nie od razu mi się udało, może mam trudności w wierze. Nie należy się tym zniechęcać, ani tym, że ciągle Kościół i Pan Jezus są oskarżani i wyśmiewani - powiedział Metropolita Przemyski.
Na zakończenie abp Józef Michalik poświęcił pamiątkową tablicę umieszczoną w przedsionku kościoła, która upamiętnia wszystkich proboszczów pracujących w parafii Hoczew.
Hoczew położona u ujścia rzeki Hoczewki do Sanu jest jedną z najstarszych miejscowości w Bieszczadach. Pierwsze najstarsze dane w postaci dokumentów sięgają początku XV wieku.
Wieś zaczyna się rozwijać i nabierać znaczenia, kiedy staje się własnością Balów. W Hoczwi budują obronny dwór, który stał się ich rodową siedzibą. Przy nim już w 1424 r. funkcjonuje kaplica. Nie wystarcza ona dla coraz większej grupy ludzi, dlatego Mikołaj Bal w roku 1510 ufundował drewniany kościół pod wezwaniem Najświętszej Maryi Panny i świętych: Anny, Zofii, Jana Chrzciciela i Mikołaja. Jest to świątynia z przywilejami kościoła parafialnego, do którego przynależą mieszkańcy licznych wsi balowskich.
Parafia hoczewska posiada także ciemną kartę swej historii. Po śmierci proboszcza Hieronima Mikołajewskiego Balowie zawładnęli majątkiem parafialnym, zamknęli kościół, nowego proboszcza wypędzili, a świątynię zamienili na zbór protestancki. Zamknęli też cerkiew, a poddanych zapędzali przemocą na kalwińskie nabożeństwa. Taki stan trwał ponad 100 lat.
Wieś Hoczew zmieniała kolejno właścicieli, aż w 1740 r. staje się nim Józef Benedykt Fredro - dziadek autora „Zemsty” Aleksandra. Fredrowie w miejsce kościółka Balów wybudowali nową świątynię pod wezwaniem św. Anny, którą w 1745 r. konsekruje biskup przemyski Wacław Sierakowski. W kościele tym jesteśmy obecnie zgromadzeni. W obrębie parafii hoczewskiej było 5 kaplic: w Średniej Wsi, Wołkowyi, Baligrodzie, Rajskiem i Polanie.
Od 1956 r. kościół hoczewski ma nowego drugiego patrona św. Walentego. Poszczególne wioski oddzielały się tworząc samodzielne parafie. W 1975 r. z inicjatywy ks. Jakubowskiego i parafian został wybudowany w jedną noc, w kukurydzy, kościół w Nowosiółkach.
Obecnie trwają prace renowacyjne w kościele, szczególnie w celu przywrócenia dawnej świetności pięknego ołtarza głównego, który datuje się na połowę XVIII wieku i reprezentuje cechy baroku lwowskiego. Odrestaurowane są już wszystkie figury i trwa II etap renowacji poszczególnych elementów złoconych, w tym tabernakulum z nastawą.

Reklama

Jeszcze zbieramy!

2019-11-13 15:13

Agnieszka Bugała

Agata Pieszko

W niedzielę 10 listopada przed wejściem do dolnego kościoła św. Wawrzyńca przy ul. Bujwida 51 we Wrocławiu stanął Krasnal Orzech. Figurka – prezent z okazji 80. urodzin ks. Stanisława Orzechowskiego – została ufundowana przez Czytelników Niedzieli i absolwentów DA Wawrzyny, które Orzech prowadzi od 1967 r. W prowadzonej zbiórce wpłat dokonało do tej pory 56 osób, łącznie uzbieraliśmy kwotę 4 257,00 zł.

Redakcja Niedzieli Wrocławskiej dziękuje wszystkim darczyńcom, Czytelnikom Niedzieli, którzy już odpowiedzieli na apel i wpłacili pieniądze na opłacenie projektu i odlewu. To Państwa prezent dla Jubilata!

Tym, którzy chcieliby dołączyć zachęcamy do wpłat: STOWARZYSZENIE PRZYJACIÓŁ DUSZPASTERSTWA AKADEMICKIEGO WAWRZYNY

Nr konta: 05 1090 2590 0000 0001 4260 2420 Z dopiskiem w tytule wpłaty: Darowizna Orzech

Surowiec na figurkę i prace projektanta zostały wycenione na 6 tys. zł netto, aby oprócz wynagrodzenia wykonawców wnieść stosowne opłaty podatkowe, musimy uzbierać jeszcze ponad 2 tys. zł. (W sumie potrzeba 6593 zł)

Zachęcamy zatem do wpłacania.

Ks. Orzech naprawdę był szczęśliwy, gdy zobaczył prezent!

(Ważną jest informacja, że to nie Stowarzyszenie DA Wawrzyny było inicjatorem i beneficjentem wpłat – dziękujemy za życzliwość udostępnienia konta bankowego na sfinalizowanie tej niezwykłej inicjatywy i przygotowane na prośbę redakcji Niedzieli zestawienie).

Prezentujemy pełne zestawienie wpłat, od ostatniej, 8 listopada, do pierwszej, z 2 października :


1 2019-11-08 PIOTR 200,00 zł

2 2019-11-08 JADWIGA 200,00 zł

3 2019-11-08 ŁUKASZ 100,00 zł

4 2019-11-08 ANNA 30,00 zł

5 2019-11-07 LUKASZ 50,00 zł

6 2019-11-07 ALEKSANDRA 50,00 zł

7 2019-11-07 EWA 50,00 zł

8 2019-11-07 ADRIAN 20,00 zł

9 2019-11-07 KRZYSZTOF 100,00 zł

10 2019-11-07 DOMINIKA 30,00 zł

11 2019-11-07 JADWIGA 100,00 zł

12 2019-11-07 MAGDALENA 100,00 zł

13 2019-11-06 KRZYSZTOF 15,00 zł

14 2019-11-04 BEATA 200,00 zł

15 2019-11-04 ROMUALDA 150,00 zł

16 2019-10-31 ROBERT 100,00 zł

17 2019-10-21 PAWEŁ 30,00 zł

18 2019-10-21 MARIUSZ 40,00 zł

19 2019-10-18 KAJETAN 40,00 zł

20 2019-10-18 JOANNA 20,00 zł

21 2019-10-18 MIRELA 100,00 zł

22 2019-10-18 RENATA 50,00 zł

23 2019-10-17 BOGUMIŁ 100,00 zł

24 2019-10-17 DARIA 20,00 zł

25 2019-10-17 BOGUMIŁ 50,00 zł

26 2019-10-17 ALEKSANDRA 35,00 zł

27 2019-10-17 TADEUSZ 200,00 zł

28 2019-10-17 URSZULA 10,00 zł

29 2019-10-17 BARTOSZ 15,00 zł

30 2019-10-17 GRZEGORZ 77,00 zł

31 2019-10-16 ANNA 50,00 zł

32 2019-10-16 JOANNA 20,00 zł

33 2019-10-16 BARBARA 10,00 zł

34 2019-10-16 WOJCIECH 40,00 zł

35 2019-10-16 KRZYSZTOF 150,00 zł

36 2019-10-16 ANNA 10,00 zł

37 2019-10-16 JULIA 100,00 zł

38 2019-10-15 AGNIESZKA 50,00 zł

39 2019-10-15 ALEKSANDRA 15,00 zł

40 2019-10-15 MARIUSZ 30,00 zł

41 2019-10-15 JAKUB 50,00 zł

42 2019-10-15 MAREK 20,00 zł

43 2019-10-15 KLAUDIA 10,00 zł

44 2019-10-15 ANNA 20,00 zł

45 2019-10-15 KATARZYNA 50,00 zł

46 2019-10-15 Maria 50,00 zł

47 2019-10-15 TERESA 50,00 zł

48 2019-10-08 JANUSZ 30,00 zł

49 2019-10-07 MAREK 10,00 zł

50 2019-10-04 ANNA 500,00 zł

51 2019-10-03 GRAŻYNA 50,00 zł

52 2019-10-02 KRZYSZTOF 100,00 zł

53 2019-10-02 JAROSŁAW 50,00 zł

54 2019-10-02 JAKUB 10,00 zł

55 2019-10-02 ALEKSANDRA 100,00 zł

56 2019-10-02 IWONA 400,00 zł

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Obraz Matki Bożej Częstochowskiej w S. Giovanni Rotondo

2019-11-14 11:15

Jasna Góra

W poniedziałek 11 listopada rozpoczęła się peregrynacja kopii Jasnogórskiej Ikony we włoskim Sanktuarium św. Ojca Pio w San Giovanni Rotondo.

youtube.com

Na lotnisku Matka Boża została uroczyście powitana nie tylko przez gospodarzy Sanktuarium, ale także przez władze miejskie, o czym dowiadujemy się z relacji Beaty Grzyb, Polki pracującej w Sektorze Biura Pielgrzyma przy Sanktuarium św. Ojca Pio.

„Dzisiaj mamy trzeci dzień obecności Matki Bożej w San Giovanni Rotondo – opowiada Beata Grzyb - Kiedy 11 listopada na naszym lotnisku wylądował helikopter byliśmy z delegacją: burmistrz miasta, bracia kapucyni, prowincjał, nasz ojciec rektor i inna znacząca grupa braci. Czekaliśmy wzruszeni, ja z bukietem biało-czerwonych róż, z kokarda i polską flagą”.

Obecnie jak przyznaje pani Beata trwają modlitewne spotkania mieszkańców miejscowości i pielgrzymów z wizerunkiem 'Madonna Nera' - jak nazywają Ją Włosi. I choć znają Ją przede wszystkim dzięki postaci papieża Polaka - św. Jana Pawła II, relacje Włochów z Częstochowską Madonną mają charakter bardzo indywidualny i intymny.

„Spoglądałam na włoskich ludzi, byli wzruszeni, płakali. Spojrzałam na matkę z dzieckiem, która tam bardzo długo siedziała jeszcze po różańcu. Obraz był już zasłonięty, wszyscy mieli wychodzić a ona pozostała, by kontynuować modlitwę” – mówi Beata Grzyb.

Obraz Matki Bożej do S. Giovanni Rotondo dotarł dzięki kapucynowi o. Romanowi Ruskowi. W czwartek 7 listopada Moderator Grup Modlitwy św. Ojca Pio w Polsce zabrał go z Jasnej Góry, by przewieźć na włoską ziemię. Peregrynacja zakończy się 25 listopada.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem