Reklama

Wiadomości

Maląg: ok. 3,5 tys. seniorów zadzwoniło już na specjalną infolinię dla potrzebujących wsparcia

Około 3,5 tys. seniorów skorzystało już ze specjalnej infolinii dla potrzebujących wsparcia - poinformowała minister rodziny i polityki społecznej Marlena Maląg. Podała też, że około kolejnych 50 organizacji zgłosiło akces do Solidarnościowego Korpusu Wsparcia Seniorów.

Szefowa resortu rodziny i polityki społecznej na poniedziałkowej konferencji prasowej przypomniała, że z myślą o seniorach, którzy potrzebują pomocy powołano Solidarnościowy Korpus Wsparcia Seniorów. Przypomniała też, że w ramach Korpusu od piątku działa specjalna infolinia. Dzwoniąc na bezpłatny numer telefonu 22-505-11-11, osoby starsze mogą poprosić tam o pomoc w czynnościach, które wymagają wyjścia z domu, a które utrudnione są przez panującą pandemię.

"Z infolinii skorzystało już około 3,5 tysiąca seniorów. Część z tych seniorów poprzez ośrodki pomocy społecznej i wolontariuszy ma już udzielone wsparcie" - powiedziała Maląg.

Reklama

Wyjaśniła, że osoba, która przyjmuje zgłoszenie na infolinii przekazuje numer kontaktowy seniora potrzebującego wsparcia do ośrodka pomocy społecznej w danej gminie. Pracownik ośrodka kontaktuje się z seniorem, weryfikuje zgłoszenie i ustala wszystkie szczegóły związane z udzieleniem pomocy. Wolontariusze zaś dostarczają osobom starszym niezbędne produkty.

Minister zaapelowała do wolontariuszy o zgłaszanie się za pomocą ankiety na stronie www.wspierajseniora.pl

Poinformowała też, że akces do akcji zgłosiło kolejnych około 50 organizacji z całego kraju. Jak mówiła "włączają się one po to, aby seniorzy byli jak najszybciej zabezpieczeni". (PAP)

Reklama

Autorki: Danuta Starzyńska-Rosiecka, Karolina Kropiwiec

dsr/ kkr/ dki/

2020-10-26 11:45

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Pracownicy Ośrodków Pomocy Społecznej i Domów Pomocy Społecznej są na pierwszej linii frontu

2020-11-19 11:33

[ TEMATY ]

Marlena Maląg

Adobe Stock

Pracownicy Ośrodków Pomocy Społecznej i Domów Pomocy Społecznej są na tej pierwszej linii frontu; dzięki państwa ciężkiej pracy jesteśmy w stanie pomóc tym, którzy są najsłabsi; chylę czoła i dziękuję - powiedziała minister rodziny i polityki społecznej Marlena Maląg.

W Ministerstwie Rodziny i Polityki Społecznej odbyła się w czwartek uroczystość z okazji przypadającego 21 listopada Dnia Pracownika Socjalnego, podczas której wręczono nagrody za nowatorskie rozwiązania w pomocy społecznej. Poprzez łączenie online w wydarzeniu wzięli udział pracownicy socjalni i przedstawiciele jednostek organizacyjnych pomocy społecznej.

Szefowa MRiPS powiedziała, że w Dzień Pracownika Socjalnego przypominamy, że "każdego dnia powinniśmy być życzliwi dla drugiego człowieka".

"Kiedy od marca zmagamy się z pandemią koronawirusa, to państwo - pracownicy Ośrodków Pomocy Społecznej, Domów Pomocy Społecznej są na tej pierwszej linii frontu. Chylę czoła i dziękuję za to, że dzięki państwa ciężkiej pracy jesteśmy w stanie pomóc tym, którzy tej pomocy najbardziej potrzebują - najsłabszym" - powiedziała minister Maląg.

Zwróciła uwagę, że wielu pracowników specjalnych swoje zadania wykonuje "z wielkim zaangażowaniem i z sercem". Dzięki temu, dane mówiące o wsparciu seniorów są w Polsce znacznie korzystniejsze, niż na terenie całej Europy - powiedziała.

"Tymi symbolicznymi nagrodami chcemy państwu podziękować za ciężką, odpowiedzialną pracę, za to, że tak świetnie realizujecie ostatnie przedsięwzięcie, jakim jest Solidarnościowy Korpus Wsparcia Seniorów" - powiedziała szefowa MRiPS.

Wspomniała, że na dzień 18 listopada 12 tys. seniorów poprosiło o pomoc, a po drugiej stronie udzieliło jej 10 tys. wolontariuszy oraz 140 organizacji młodzieżowych.

Minister Maląg wraziła jednocześnie nadzieję, że po pokonaniu epidemii, uda się jej spotkać z nimi osobiście w normalnych okolicznościach.

Sekretarz stanu w Ministerstwie Rodziny i Polityki Społecznej Stanisław Szwed poinformował, że wpłynęło 200 wniosków do nagród indywidualnych, jak i zespołowych.(PAP)

Autor: Magdalena Gronek

mgw/ mhr/

CZYTAJ DALEJ

Francja: 30-osobowy limit na Mszach nielegalny, nowe negocjacje

2020-12-01 07:53

[ TEMATY ]

Francja

twitter.com

Francuski rząd wznowił negocjacje z Kościołem katolickim w sprawie limitu wiernych na publicznych liturgiach. Wczoraj rano Rada Stanu dała rządowi trzy dni na zmianę dotychczasowych rozporządzeń. Wieczorem przedstawiciele Episkopatu spotkali się z premierem Castexem. Biskupi wnioskowali o ograniczenia proporcjonalne do wielkości świątyni. Rząd nie ustosunkował się do tej propozycji, tłumacząc się potrzebą konsultacji z innymi religiami. Wprowadzenie 30-osobowego limitu, bez względu na wielkość świątyni, wywołało oburzenie wśród katolików. Wielu biskupów stwierdziło, że ograniczenie to jest niewykonalne i upoważniło swych kapłanów do wpuszczania na Eucharystię wszystkich, którzy przyjdą do kościoła, przy ścisłym jednak zachowaniu normalnych dla pandemii środków bezpieczeństwa. Episkopat zaskarżył zarazem rozporządzenie rządu do Rady Stanu, która we Francji pełni funkcję najwyższego sądu administracyjnego. Wczoraj rano sędziowie przyznali rację biskupom. Orzekli, że 30-osobowy limit jest nieproporcjonalny do zagrożenia, a rozporządzenie rządu uznali za nielegalne i stanowiące poważne naruszenie wolności kultu. Zauważyli, że tak bezwzględnych środków nie zastosowano do żadnej dziedziny życia publicznego. Sędziowie dali rządowi trzy dni na ustalenie nowych ograniczeń, które będą proporcjonalne do zagrożenia, uwzględniając zarazem stosunek liczby wiernych do przestrzeni świątyni. Episkopat Francji z zadowoleniem przyjął decyzje Rady Stanu, wyrażając jednak życzenie, aby odwołanie się do wymiaru sprawiedliwości było wyjątkiem w dialogu Kościoła z władzami. Początkiem nowego etapu dialog państwo-Kościół było wieczorne spotkanie przedstawicieli episkopatu z premierem i ministrem spraw wewnętrznych. Jak powiedział po spotkaniu bp Olivier Leborgne, doszło do otwartej wymiany zdań, przedstawiono różne hipotezy, ale żadna decyzja nie została podjęta. Biskupi wnioskowali, by za każdym razem brano pod uwagę, ile osób może pomieścić dana świątynia i zapełniać ją do jednej trzeciej tego stanu.
CZYTAJ DALEJ

Ostatnie pożegnanie Haliny Kwiatkowskiej

2020-12-01 23:40

Archiwum MFS

    Była aktorką teatralną i filmową, pedagogiem i pisarką. Była koleżanką Karola Wojtyły z lat szkolnych i studenckich. Z przyszłym papieżem Janem Pawłem II połączyła ich wspólna pasja, jaką były sztuka, teatr, poezja.

W poniedziałek 30 listopada na cmentarzu Rakowickim odbył się pogrzeb Haliny Kwiatkowskiej (1921-2020). Uroczystości w kolumbarium nowej Alei Zasłużonych, gdzie złożono urnę z prochami zmarłej, poprzedziła odprawiona w cmentarnym kościele pw. Zmartwychwstania Pańskiego Msza św. , której przewodniczył kard. Stanisław Dziwisz. Za duszę zmarłej przy ołtarzu modlili się także ks. infułat Bronisław Fidelus i ks. Dariusz Guziak – duszpasterz środowisk twórczych w archidiecezji krakowskiej.

Uczestnicy pogrzebu usłyszeli list abp. Marka Jędraszewskiego, który napisał m.in. : „Podczas pogrzebu Haliny Kwiatkowskiej dziękujemy Bogu, dawcy talentów, za szczególny dar umiłowania słowa ale i treści, jakie niosła w sobie zmarła Halina przez całe życie, i którymi się dzieliła.” O przyjaźni łączącej zmarłą z Janem Pawłem II opowiedział kard. Stanisław Dziwisz.

W pogrzebie uczestniczył także minister w Kancelarii Prezydenta RP - Piotr Ćwik, który wspólnie przewodniczącym Małopolskiego Sejmiku, prof. Janem Dudą, przekazał córce zmarłej, Monice Kwiatkowskiej-Majewskiej, Medal Stulecia Odzyskanej Niepodległości, nadany aktorce kilka miesięcy temu przez prezydenta Andrzeja Dudę.

Uczestniczący w pogrzebie mecenas Maciej Krzyżanowski ubolewa, że ze względu na pandemię nie udało się prof. Halinie Kwiatkowskiej wręczyć odznaczenia za jej życia. - Na szczęście 22 października, we wspomnienie św. Jana Pawła II, zdążyłem tę informację przekazać pani profesor – wspomina Krzyżanowski i dodaje: - Pani profesor była bardzo szczęśliwa. Dziękowała. Mecenas Krzyżanowski podkreśla, że stowarzyszeniu Ne Cedat Academia, które reprezentuje, bardzo zależało, aby jedna z ostatnich tajnych studentek UJ (podczas II wojny światowej) została uhonorowana w niedawną rocznicę 80-lecia Sonderaktion Krakau, której jako studenci polonistyki razem z Karolem Wojtyłą byli bezpośrednimi świadkami.

Wśród żegnających zmarłą byli m.in. artyści związani z krakowskimi teatrami oraz przedstawiciele Akademii Sztuk Teatralnych w Krakowie, gdzie przez 40 lat prof. Halina Kwiatkowska dzieliła się swą wiedzą z kolejnymi pokolenia studentów.

CZYTAJ DALEJ
Przejdź teraz
REKLAMA: Artykuł wyświetli się za 15 sekund

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję