Reklama

34. marsz ku Jasnej Górze

13 sierpnia dobiegła końca 34. Rzeszowska Piesza Pielgrzymka na Jasną Górę. Po dziesięciodniowym marszu i pokonaniu 300 kilometrów pątnicy stanęli przed obliczem Czarnej Madonny. Podczas Mszy św. na Wałach Jasnogórskich podziękowali za szczęśliwe dotarcie do celu i owoce rekolekcji w drodze

Wyruszyli 4 sierpnia sprzed rzeszowskiej Fary z błogosławieństwem biskupa ordynariusza Kazimierza Górnego, pod przewodnictwem bp. Edwarda Białogłowskiego, który od lat towarzyszy rzeszowskim pątnikom. Na znaczkach, identyfikatorach nieśli tegoroczne hasło pielgrzymki: „We wspólnocie z Bogiem”. Prawie 2 tys. osób przeszło trasę z Rzeszowa na Jasna Górę. Wśród nich pielgrzymkowi nowożeńcy. Życie małżeńskie jest jak pielgrzymka, dlatego to właśnie przed rzeszowską Farą rozpoczęli wspólną drogę młodzi, którzy podczas Mszy św. rozpoczynającej pielgrzymkę ślubowali sobie miłość, wierność i uczciwość małżeńską. „To dobry czas i miejsce na rozpoczęcie małżeńskiej wędrówki. „Podobnie jak w pielgrzymce, w życiu są piękne, ale i trudne chwile, wyrzeczenia, kompromisy, zaufanie, nadzieja. O wiele łatwiej iść we dwoje. Nie tylko na pielgrzymce, ale i w życiu” - zapewniała młoda para, która wraz z grupą św. Jana z Dukli wyruszyła na pielgrzymi szlak.
Pobudka, droga, śniadanie, odpoczynek, droga, Msza św., droga, obiad, droga. Taniec, modlitwa i sen. To rytm pielgrzymkowego dnia. Dla pielgrzymów jednak każdy dzień był inny. Podczas 10 dni pielgrzymi pokazali dobroć, radość, wrażliwość i wiarę. Chętnie brali udziale w poszczególnych punktach programu pielgrzymkowego, wielu zabierało głos, dzieląc się swoimi spostrzeżeniami na temat konferencji czy też świadectwem życia, przez co ubogacali siebie nawzajem. Większość pątników to młodzież. Młodzi dawali świadectwo nie tylko głębokiej i radosnej wiary w Boga oraz zakorzenienia w Kościele katolickim. Mimo zmęczenia, byli wobec siebie mili i uprzejmi. Potrafili dzielić się tym, co mają, wspierali się w trudnych sytuacjach. Entuzjazm wyznawanej wiary przekładał się na prozę codziennego pielgrzymowania i zaangażowanie w każdy punkt programu. W czasie drogi sprzyjała piękna pogoda, jednak przetrwali i potrafili docenić też kilka godzin padającego deszczu, zrozumieć, że pielgrzymowanie, podobnie jak życie, nie zawsze jest proste i radosne.
Mimo że w większości pielgrzymkę stanowiła młodzież, nie brakowało pielgrzymów nieco starszych. Nie mogli i nie liczyli na taryfę ulgową. „Pielgrzymować można w każdym wieku. Czasami jest ciężko, jednak intencje, które się niesie, pomagają stawiać kolejne kroki, a o niedogodnościach, prażącym słońcu czy ulewnym deszczu szybko się zapomina. „Lubimy wędrować z młodymi ludźmi, pomagają nam, poniosą plecak na nocleg, pomogą się podnieść kiedy wyruszamy z postoju. Razem śpiewamy, razem się modlimy. Dzięki nim stajemy się młodsi, radośniejsi” - mówili najstarsi pątnicy rzeszowskiej pielgrzymki. Najmłodszy pątnik rzeszowskiej pielgrzymki to 8-miesięczny Jonatan. Jechał w wózku i wtedy najczęściej smacznie spał, często też wędrował w ramiona braci i sióstr z grupy. „Kiedy wyruszaliśmy z Rzeszowa, ludzie spoglądali na nas z niedowierzaniem. Byli zdumieni, że wybrałam się w drogę z synkiem. Rok temu, podczas pielgrzymki, kiedy nosiłam go pod sercem, obiecałam Matce Bożej, że wyruszymy za rok. Tak też się stało” - mówiła mama Jonatana.
Kaplica Cudownego Obrazu, Czarna Madonna. To do tego miejsca i do Niej wędrowali w trudzie i znoju. Moment, kiedy pątnicy spoglądają w oczy Matki Jasnogórskiej, wieńczy wędrówkę. To najwspanialszy moment całej pielgrzymki. Modlitwa, dziękczynienie i prośby, z którymi przyszli. Do oczu cisną się łzy radości i wzruszenia. Nie sposób opisać ani pielgrzymowania, ani tej chwili słowami. Żadne opowieści nie oddadzą w pełni tego, co przeżywają uczestnicy.
„Udział w pielgrzymce ludzi starszych, całych rodzin, matek z małymi dziećmi i wielkiej rzeszy młodzieży pozwala wierzyć, że będą dawać świadectwo, zarówno słowem jak i życiem. Budujące jest to, że pielgrzymowanie staje się tradycją rodzinną. Zauważamy powroty na pielgrzymkowy szlak po latach przerwy na wychowanie dzieci. Rodzice zabierają z sobą dzieci, które chcą kontynuować to, czym przed laty żyli ich rodzice. To wszystko pomaga przeżywać prawdziwą komunię z Bogiem. To także napawa optymizmem i nadzieją, że za rok z Rzeszowa ku Jasnej Górze wyruszy równie liczna pielgrzymka” - mówi ks. Władysław Jagustyn, ojciec duchowny rzeszowskich pątników.

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Turcja: Hagia Sophia może być znowu meczetem

2020-07-10 17:00

[ TEMATY ]

Hagia Sophia

meczet

Turcja

PAP

Hagia Sophia

Turecki naczelny sąd administracyjny anulował decyzję prezydenta Mustafa Kemal Atatürka z 1934 roku o przekształceniu w muzeum dawnej świątyni chrześcijańskiej Hagia Sophia, w której od XV wieku mieścił się meczet. Ostateczna decyzja w sprawie przywrócenia tej historycznej budowli charakteru muzułmańskiego miejsca kultu zależy teraz od obecnego szefa państwa Recepa Tayyipa Erdoğana.

Po ogłoszeniu decyzji sądu kilkadziesiąt osób zgromadzonych przed Hagią Sophią wołało radośnie: „Allah jest wielki!”.

Hagia Sophia uchodzi za najwspanialszą budowlę pierwszego tysiąclecia po Chrystusie. Powstała jako chrześcijańska świątynia Mądrości Bożej. Wzniesiono ją z rozkazu cesarza Justyniana w 537 r. na ruinach wcześniejszego kościoła z IV w. Po upadku Konstantynopola 29 maja 1453 r. szybko została przekształcona w meczet, m.in. dobudowano do niej cztery minarety. W 1934 r. decyzją prezydenta Atatürka stała się muzeum. Od lat podejmowane są przez wyznawców islamu próby wymuszenia na władzach, by Hagia Sophia z powrotem była meczetem.

Z ostatniej chwili:

Prezydent Turcji Tayyip Recep Erdogan podpisał w piątek dekret formalnie przekształcający muzeum Hagia Sophia w meczet. Wcześniej turecki sąd unieważnił decyzję rządu z 1934 roku, na mocy przekształcono znajdujący się w budynku meczet w muzeum.

Erdogan udostępnił na swoim koncie na Twitterze kopię podpisanego przez siebie dekretu, w którym zadecydowano o przekazaniu kontroli nad meczetem Ayasofya, jak brzmi jego turecka nazwa, Dyrektoriatowi ds. Religii i ponownym otwarciu go dla kultu religijnego.

CZYTAJ DALEJ

LOT: Barcelona najpopularniejszym kierunkiem w ramach akcji #LOTnaWakacje

2020-07-11 10:20

[ TEMATY ]

LOT

wakacje

niepodlegla.gov.pl

W ciągu pierwszych dwóch tygodni akcji #LOTnaWakacje najchętniej wybieranymi kierunkami podróży były m.in. Barcelona, Burgas, Majorka i greckie wyspy - Korfu, Zakynthos, Rodos, a także chorwackie kurorty – Split i Dubrownik - poinformował PAP w komunikacie PLL LOT.

LOT od 1 lipca ruszył z letnią siatką połączeń pod hasłem #LOTnaWakacje. W sumie przewoźnik uruchomi 130 połączeń do ponad 30 najbardziej popularnych europejskich kurortów z dziesięciu krajowych portów lotniczych.

Pasażerowie w lipcu i sierpniu będą mogli polecieć m.in. do Chorwacji, Hiszpanii, Włoch, na Maltę, do Bułgarii, Czarnogóry, na Cypr, do Albanii czy na wyspy Santorini, Kos, Korfu i Kretę.

"W ciągu pierwszych dwóch tygodni akcji #LOTnaWakacje najchętniej wybieranymi kierunkami podróży za granicę były m.in. Barcelona, położone nad Morzem Czarnym Burgas, Majorka, greckie wyspy - Korfu, Zakynthos, Rodos, a także znane i cieszące się dużą popularnością wśród Polaków chorwackie kurorty – Split i Dubrownik" - poinformowała spółka.

Jak podał przewoźnik, w ramach oferty #LOTnaWakacje samoloty wykonują bezpośrednie połączenia z dziesięciu lotnisk krajowych do Europy – z Warszawy, Bydgoszczy, Lublina, Wrocławia, Krakowa, Gdańska, Szczecina, Poznania, Katowic, Rzeszowa.

"Po długim okresie zawieszenia ruchu międzynarodowego i wprowadzonych w wyniku pandemii obostrzeniach, Polacy chcą wypoczywać w zagranicznych kurortach przy gwarantowanej pięknej pogodzie. LOT oferuje pasażerom szeroki wachlarz możliwości tego lata – od pięknych greckich wysp, po zyskujące na popularności i warte odkrycia Bałkany. Rosnące zapotrzebowanie na podróże lotnicze potwierdzają pierwsze wyniki sprzedażowe. Od ogłoszenia programu sprzedaliśmy już blisko 200 tys. biletów i każdego dnia wzrasta poziom wypełnienia naszych samolotów. Ze względu na duże zainteresowanie pasażerów, planujemy rozwijać wakacyjną ofertę również w kolejnych miesiącach" - powiedział cytowany w komunikacie prezes PLL LOT Rafał Milczarski.

Jednocześnie przewoźnik stopniowo przywraca regularne rejsy międzynarodowe. Od początku lipca ruszyły loty m.in. do Amsterdamu, Paryża, Duesseldorfu, Bukaresztu, Kijowa, a dreamlinery LOT-u ponownie startują do Tokio, Toronto i Seulu. Od 15 lipca pasażerowie będą mogli podróżować też m.in. do Londynu, Berlina, Pragi, Kijowa, Frankfurtu, Hamburga, Mediolanu, Genewy, Istambułu, Belgradu czy Tallina.

"LOT wraca też do swojej drugiej bazy w Budapeszcie, wykonując zapowiadane na początku roku rejsy do Dubrownika i Warny. Od 20 lipca polski przewoźnik poleci również ze stolicy Węgier do Seulu. W sumie w bieżącym sezonie letnim w ofercie LOT-u znajduje się już ponad 130 połączeń i ponad 70 kierunków podróży" - czytamy.

W związku z sytuacją epidemiczną LOT zachęca pasażerów do sprawdzania obostrzeń obowiązujących w kraju, do którego zamierzają się udać. Regulacje te ulegają zmianom, a LOT nie będzie mógł zabrać na pokład osób, które nie dopełniły wymaganych formalności. Wszystkie aktualne informacje dotyczące zasad podróżowania dostępne są m.in. na stronach Ministerstwa Spraw Zagranicznych, placówek dyplomatycznych i Ministerstw Zdrowia poszczególnych krajów.

Rząd od 1 lipca zniósł zakaz połączeń lotniczych z szeregiem nowych krajów. Wśród nich są Czarnogóra, Gruzja, Japonia, Kanada, Albania, Korea Płd. i Ukraina.

Zgodnie z rozporządzeniem Rady Ministrów z 30 czerwca 2020 r. w sprawie zakazów w ruchu lotniczym, zezwolono na połączenia lotnicze z państwami członkowskimi Europejskiego Porozumienia o Wolnym Handlu (EFTA), EOG, Szwajcarii i UE, za wyjątkiem Szwecji i Portugalii. W stosunku do poprzedniego rozporządzenia sprzed dwóch tygodni, z listy zakazu lotów usunięto Wielką Brytanię.

Rozporządzenie traci moc z dniem 14 lipca 2020 r. (PAP)

autor: Aneta Oksiuta

aop/ pad/

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

Wspierają nas

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję