Reklama

Szkoły katolickie - fundamentem godnego wychowania


Edycja szczecińsko-kamieńska 35/2011

Jednym z najistotniejszych aspektów prawidłowego wychowania i zaszczepienia w młodym pokoleniu zdrowych wartości jest troska o ich wszechstronne, pełne i oparte na fundamentalnych prawdach Bożych wykształcenie. Dzięki Bogu od ponad 20 lat po przemianach transformacji ustrojowej rolę tę pełnią w szerokim zakresie szkoły katolickie funkcjonujące w naszej archidiecezji. Od 2 lat zaś funkcję dyrektora Centrum Edukacyjnego Archidiecezji Szczecińsko-Kamieńskiej sprawuje ks. Jarosław Dobrosz, którego poprosiliśmy o przybliżenie schematu i jakości katolickiego szkolnictwa.

KS. ROBERT GOŁĘBIOWSKI: - Przypomnijmy na wstępie, jakim potencjałem materialnym dysponuje obecnie szkolnictwo katolickie w naszej archidiecezji?

KS. JAROSŁAW DOBROSZ: - Gdybyśmy pozostali na etapie materialnego wyliczenia, wydawać by się mogło, że ten stan jest zadowalający. Bilansując, należy zauważyć szkoły działające w ramach naszego Centrum oraz te, które są prowadzone przez zgromadzenia zakonne. W naszym centrum wymieńmy: Katolicką Szkołę Podstawową przy ul. Orawskiej, Gimnazjum Katolickie przy pl. św. Ottona, Liceum Katolickie przy ul. Wojska Polskiego i niedawno uruchomioną Szkołę Podstawową w Podjuchach. Poza Szczecinem prowadzimy Zespół Szkół Ogólnokształcących w Pobierowie. Natomiast zauważyć trzeba kolosalny wkład, jaki wnoszą Księża Salezjanie poprzez dwa kompleksy: Collegium Salezianum przy ul. Jana Bosko (Liceum, Szkoła Organowa i Gimnazjum) oraz przy ul. Ku Słońcu, gdzie działa 5 szkół - Podstawowa, Gimnazjum, Liceum, Zasadnicza Szkoła Zawodowa i Technikum Stolarskie. Poza tym w Stargardzie istnieje Gimnazjum Katolickie, a w Świnoujściu Liceum Ogólnokształcące. Jednak gdy spojrzymy realnie, to trzeba stwierdzić, że obejmujemy szkolnictwem katolickim zaledwie ponad 2 tys. dzieci i młodzieży, a jest to tylko pół procenta młodych ludzi ze wszystkich, których obejmuje obowiązek nauki szkolnej.

- Co więc proponuje szkoła katolicka? Jaki system wartości, który decyduje o wyborze przez rodziców szkoły dla dziecka, a później przez samego młodego człowieka?

- Od wielu już lat dostrzegamy zapotrzebowanie na szkoły katolickie. Rodzice doceniają znaczenie naszych szkół i chcą, żeby ich dzieci były wychowywane według określonego systemu wartości. Szkolnictwo katolickie u samych podstaw jako naczelne zadania stawia sobie kilka wyzwań do realizacji. Niedawno przeprowadziliśmy nawet ankietę wśród rodziców, z której wynika, że na pierwszym miejscu stawiany jest wysoki poziom nauczania, co nas bardzo cieszy, a zarazem mobilizuje. Na drugim miejscu rodzice stawiają charakter prorodzinny naszych placówek, a w tym poczucie bezpieczeństwa dzieci, świetną znajomość przez nauczycieli swoich podopiecznych. Kolejnym ważnym czynnikiem sprawiającym, że rodzice wybierają szkołę katolicką, a nie świecką, publiczną jest stały system wartości, który jest fundamentem wychowania i troski o ucznia. W czasach, gdy w większości szkół panuje relatywizm wartości, liberalizm poglądów i postaw szkoła katolicka proponuje sprawdzone wzorce wychowania oparte na wartościach chrześcijańskich takich, jak: świętość ludzkiego życia, miłość do każdego człowieka, prawda, uczciwość, sprawiedliwość. Jednym słowem, jest to oparcie na uniwersalnym przekazie ewangelicznym. Z chlubą pragnę powiedzieć, że 99% naszych uczniów dostaje się później na studia wyższe, a od kilku lat jesteśmy w czołówce rankingu nauczania w liceach, choć oczywiście są to względne sondaże, ale jednak oddające trud pracy nauczycieli i uczniów.

- Warto powiedzieć również o tym, że w naszych szkołach katolickich uczą się także dzieci, które pochodzą z rodzin nieidentyfikujących się do końca z nauką Kościoła.

- Tak, zgadza się. Jest to mała grupa, ale jesteśmy otwarci rzeczywiście na wszystkich ludzi, tak jak czynił to Chrystus, nauczając i docierając do serca każdego człowieka. Jednak kiedy trafiają do nas tacy uczniowie, podejmują świadomy wybór akceptacji zasad istniejących w regulaminie szkół katolickich takich, jak: szacunek dla wartości chrześcijańskich, obecność na religii, codzienna modlitwa przed i po lekcjach, udział w rekolekcjach wielkopostnych. Dodam jeszcze, gdy chodzi o charakter naszych szkół, że stawiamy także na osoby niepełnosprawne, choć nie jest to kwestia łatwa, gdyż często przeszkodą są nie do końca przystosowane budynki szkolne.

- Niewątpliwie w tym systemie wartości pojawia się także postać patrona szkoły, a także całokształt wychowania patriotycznego ucznia?

- Jak najbardziej, mocno podkreślamy charakterystykę patrona każdej z naszych szkół, uwypuklając te cechy jego osobowości, które są aktualne dzisiaj i powinny stanowić mocny czynnik mobilizujący młodych ludzi do ich naśladowania. Wystarczy tylko przypomnieć, że naszymi patronami są: bł. Jan Paweł II, Święta Rodzina z Nazaretu, św. Maksymilian Maria Kolbe, św. Stanisław Kostka czy również bł. Królowa Jadwiga i sł. Boży kard. August Hlond. Natomiast patriotyzm wynika z samej natury szkolnictwa. Przywiązujemy do niego równie kolosalne znaczenie, wychodząc z soborowego myślenia o zaangażowaniu ludzi wierzących w budowę nowych społeczeństw. Ma to być oparte na szacunku dla historii narodu, tradycji, zwyczajów i poświęceniu się w pracy dla dobra całej wspólnoty narodowej. Budujemy patriotyzm małych ojczyzn, dlatego zapraszamy do nas choćby pionierów Szczecina, kombatantów, Sybiraków, a także ludzi odpowiedzialnych za funkcjonowanie miasta w sferze lokalnego samorządu.

- Jakie są więc plany na najbliższą przyszłość, co do rozwoju edukacji katolickiej w naszej archidiecezji?

- Zawsze priorytetem pozostaje indywidualne pochylenie się nad osobowością każdego ucznia i asystowanie przy całokształcie jego procesu wychowawczego. Zależy nam także ciągle na tym, by nasi absolwenci byli godnymi obywatelami i świadkami wiary. Jeśli zaś chodzi o sferę materialną, to niewątpliwie pragniemy rozwijać bazę o nowe placówki tak, by zaspokoić duże zainteresowanie kształceniem katolickim. W tym kontekście liczymy na większe zaangażowanie samorządów lokalnych, które powinny dostrzec w nas dobrego partnera do przejęcia niektórych szkół, co jest możliwe w sensie prawnym, ale przyniosłoby również wymierne, pozytywne efekty materialne, chociażby w postaci obniżenia kosztów utrzymania szkół i ich remontów. Takiej woli jednak za bardzo nie dostrzegamy.

Reklama

Ruszyły zapisy na modlitewne wydarzenie „Polska pod Krzyżem”

2019-07-17 14:24

Magdalena Kowalewska-Wojtak

Organizatorzy Wielkiej Pokuty i Różańca do Granic 14 września zapraszają na górę Świętego Krzyża w diecezji sandomierskiej wszystkich, którzy chcą postawić krzyż w centrum swojego życia i Polski.

materiały prasowe

- Pragniemy zaprosić Polaków w kraju i za granicą do tego, aby wyznali wiarę w Jezusa Chrystusa, nawrócili się i postawili krzyż w centrum swojego życia. Zapraszamy do budowania społeczeństwa miłości w Polsce i Europie - mówi jeden z współorganizatorów modlitewnego czuwania Maciej Bodasiński z Fundacji Solo Dios Basta. Tłumaczy, że celem wydarzenia jest zatrzymanie tego wszystkiego, co nas frustruje i męczy, co staje się tematami pierwszych stron gazet. - Do odnowy w naszym społeczeństwie potrzeba Jezusa Chrystusa i Jego Krzyża. Chcemy przypomnieć, że początkiem naszej współczesnej cywilizacji i państwa polskiego jest Chrystus, który umarł za nas krzyżu - dodaje Maciej Bodasiński.

- Mimo osób żyjących głęboką wiarę, wśród większości katolików prawdziwy krzyż jest odrzucany. Na całym świecie atak na Kościół nabiera na sile, tracimy młodzież, coraz częściej rozpadają się związki małżeńskie, a na ulicach naszych miast dokonują się publicznie grzechy - mówi „Niedzieli” Lech Dokowicz z Fundacji Solo Dias Basta.  Organizatorzy wskazują, że duchowe zwycięstwo może przyjść tylko przez Chrystusowy krzyż. 

- Celem tego wydarzenia jest to, aby rany, które pojawiają się w Kościele leczyć przez modlitwę. Chcemy, aby jak najwięcej świeckich i kapłanów stanęło razem pod krzyżem. Przez modlitwę chcemy ożywiać życie sakramentalne w Polsce i przywracać szacunek do stanu kapłańskiego - podkreśla Maciej Bodasiński.

Wydarzenie odbędzie się w najstarszym polskim sanktuarium Relikwii Drzewa Krzyża Świętego w Nowej Słupi. Gospodarzami modlitewnego spotkania „Polska pod Krzyżem” będą Misjonarze Oblaci Maryi Niepokalanej. Organizatorzy modlitewnego czuwania chcą, aby w sanktuarium, w którym modlił się przed wyruszeniem pod Grunwald król Władysław Jagiełło, przybyło jak najwięcej Polaków .

Ze względu na ograniczoną ilość miejsc w sanktuarium na stronie internetowej www.polskapodkrzyzem.pl rozpoczęły się zapisy. Każda z zarejestrowanych osób otrzyma bezpłatną wejściówkę i indywidualny kod QR. - Jeśli okaże się, że frekwencja dopisuje, będziemy otwierać kolejne punkty modlitewne wokół Góry Świętego Krzyża - tłumaczy Maciej Bodasiński. Zaznacza, że wydarzenie ma być zachętą dla innych, aby w różnych miejscach Polski tego dnia organizowali się na modlitwie i adoracji krzyża.

Na stronie internetowej wydarzenia znajduje się mapa, gdzie poszczególne grupy, zakony czy parafie mogą zgłaszać swoją duchową łączność.- To wydarzenie ma prowadzić nas ku pokojowi i jedności oraz otwierać na działanie łaski Bożej - dodaje Bodasiński.

Teren wokół sanktuarium należy do Świętokrzyskiego Parku Narodowego. - Chcemy z wielkim jego poszanowaniem i we współpracy z władzami parku przeprowadzić to spotkanie - mówi Maciej Bodasiński. Organizatorzy podkreślają, że wydarzenie nie zagrozi przyrodzie. Posługujący wolontariusze zobowiązali się, że posprzątają teren na Łysej Górze, najpóźniej do następnego dnia. Ponadto planowana jest kampania informacyjna na temat ekologicznego charakteru świętokrzyskiego wydarzenia.

Modlitwa rozpocznie się w południe w święto Podwyższenia Krzyża Świętego, 14 września. Zaplanowano liczne konferencje i świadectwa, a także procesyjne przejście pod Krzyż. W sanktuarium będzie można wyspowiadać się. Centralnym punktem będzie Msza św., której będzie przewodniczył ordynariusz sandomierski bp Krzysztof Nitkiewicz. Spotkanie zakończy się nocnym czuwaniem modlitewnym, które potrwa do następnego dnia, kiedy to przypada  wspomnienie Matki Boskiej Bolesnej.

Wydarzenie organizuje Fundacja Solo Dias i Misjonarze Oblaci Maryi Niepokalanej. Patronat medialny nad modlitewnym spotkaniem „Polska pod Krzyżem” objął Tygodnik Katolicki „Niedziela”.

W 2016 roku Wielka Pokuta na Jasnej Górze zgromadziło ok. 150 tys. wiernych. Z kolei w organizowanym w "Różańcu do Granic" w ponad 20 przygranicznych diecezjach, gdzie znajdowało się kilkaset punktów modlitwy uczestniczyło, około miliona osób.

Magdalena Kowalewska-Wojtak

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Czerna: 21. Ogólnopolskie Spotkanie Rodziny Szkaplerznej

2019-07-20 17:18

o. Włodzimierz Tochmański OCD / Czerna (KAI)

Spotkaniu Rodziny Szkaplerznej, czyli wszystkich noszących szkaplerz Maryi i pragnących go przyjąć, w sanktuarium Matki Bożej Szkaplerznej w Czernej k. Krakowa 20 lipca przewodniczył bp Jan Piotrowski, ordynariusz diecezji kieleckiej. Było to już po raz 21. Ogólnopolskie Spotkanie przed łaskami słynącym obrazem Maryi na „polskiej Górze Karmel”. Rok temu przewodniczył bp Kaleta, biskup pomocniczy z Kielc.

Tupungato/Fotolia.com

Spotkanie odbyło się z udziałem władz państwowych, parlamentarzystów i władz samorządowych województwa oraz kilkudziesięciu kapłanów z kilkunastu diecezji, współbraci karmelitów bosych z Polski i z misji afrykańskich pod kierunkiem prowincjała o. Tadeusza Florka OCD z Krakowa oraz kilkoma tysiącami wiernych z ponad 60 miejscowości Polski południowej od Świdnicy do Lublina i Przemyśla.

Przybyły wszystkie zgromadzenia karmelitańskie, wspólnoty i grupy karmelitańskie, członkowie Świeckiego Zakonu Karmelitów Bosych, a przede wszystkim kilkadziesiąt wspólnot katolickiego stowarzyszenia wiernych Bractwa Szkaplerznego, jak i szeroko rozumianej Rodziny Szkaplerznej z południowej Polski z kilkunastoma pocztami sztandarowymi.

Spotkanie miało charakter formacyjny z konferencją o. Damiana Sochackiego OCD, redaktora naczelnego „Głosu Karmelu” z Krakowa. Tematem spotkania były słowa „Przy Maryi w mocy Bożego Ducha”, które nawiązują do obecnego programu duszpasterskiego Kościoła w Polsce. Podczas spotkania intronizowano relikwie św. Szymona Stock, karmelity z Anglii, który otrzymał szkaplerz od Matki Bożej w 1251 r.; od tej pory będą one w czerneńskim sanktuarium. Do Polski przywiózł je o. Szczepan Praśkiewicz OCD, konsultor Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych. Po Mszy św. wierni tłumnie je całowali.

Bp Piotrowski w homilii uwypuklił wagę obecności matki w życiu każdego człowieka i obecności Maryi, naszej serdecznej matki, w życiu człowieka wierzącego. Jeśli wiernie za Maryją w życiu podążymy Jej śladem (w Jej szkole – jak pisał św. Jan Paweł II), będziemy szli piękną drogą chrześcijańską.

Gości powitał i w klimat spotkania wprowadził przeor i kustosz sanktuarium o. Leszek Stańczewski OCD, a podziękowanie wygłosił o. prowincjał.

Nie zabrakło też powitań ze strony o. Włodzimierza Tochmańskiego OCD, prowincjalnego moderatora Bractwa Szkaplerznego. Moderowanie całości spotkania prowadził o. Jacek Pawlikowski OCD. Od strony muzycznej spotkanie upiększyły połączone chór „Cantate anima” z Tenczynka i schola Mariam z Czernej pod dyrygencką batutą Marii Sołek oraz solistka jazz-gospel Ewa Uryga.

Po Mszy św. czas spędzano na wzajemnym spotkaniu, obudzeniu więzi bratersko-siostrzanych, tak bardzo potrzebnych nam Polakom, oraz na odpoczynku, posiłku i zwiedzaniu sanktuarium, klasztoru, Drogi Krzyżowej, dróżek karmelitańskich dawnego eremu, sekretariatu Bractwa Szkaplerznego (Rodziny Szkaplerznej), nowoczesnego Domu Pielgrzyma, księgarni Karmelitana, multimedialnych muzeów karmelitańskiego i misyjnego, kameralnego kina duchowego, stoisk wydawnictwa, czy kiermaszu misyjnego. Wśród pielgrzymów popularnością cieszyły się podkoszulki z nadrukiem różańca i szkaplerza, kalendarze, małe medaliki włoskie oraz puzzle szkaplerzne dla dzieci.

Na wielkim kiermaszu misyjnym można było ufundować opłacenie studiów afrykańskim klerykom karmelitańskim z misyjnych państw Burundi i Rwandy, gdzie pracują karmelici bosi z Polski, poprzez nabycie rożnych pamiątek, książek i rzeczy. Długoletni misjonarz br. Ryszard Żak OCD podpisywał własną książkę o misjach.

Odbyły się też nabożeństwa nałożenia szkaplerza św. tym, którzy jeszcze go nie przyjęli (ponad 100 osób) oraz nabożeństwo eucharystyczne z odnowieniem przyrzeczeń szkaplerznych, różańcem i koronką do Bożego Miłosierdzia. Kilkaset osób w ciągu tego odpustowego tygodnia przyjęło piękny dar szaty Maryi - szkaplerz karmelitański. Można o nim więcej się dowiedzieć na portalu www.szkaplerz.pl.

W niedzielę 22 lipca przypada uroczystość św. Eliasza proroka, patrona Zakonu i patrona karmelitańskiego kościoła (dawnego eremickiego) w Czernej, połączona z poświęceniem pojazdów samochodowych i motocykli z okazji wspomnienia św. Krzysztofa.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem