Reklama

Niedziela na Podbeskidziu

Zgłębiali zasady małżeńskiego dialogu

Jeszcze przed wprowadzeniem zaostrzonych wymogów epidemicznych udało się zorganizować w Bielsku-Białej poweekendowe Spotkanie Małżeńskie. Organizatorzy cieszą się, że udało się spotkać chociaż raz po długiej przerwie spowodowanej epidemią koronawirusa.

[ TEMATY ]

rodzina

spotkanie

małżeństwo

Andrzej Omyliński

Modlitwa na październikowym Spotkaniu Małżeńskim.

Modlitwa na październikowym Spotkaniu Małżeńskim.

Październikowe spotkanie odbyło się w kościele św. Maksymiliana w Bielsku-Białej Aleksandrowicach. Najpierw opiekun ruchu ks. Krzysztof Bojan sprawował Mszę św. Następnie uczestnicy udali się do salki katechetycznej na drugą część spotkania. Tym razem towarzyszył im temat: „Co weekend rekolekcyjny wniósł w nasze życie?”, który omawiali animatorzy Bielsko-Bialskiego Ośrodka Spotkań Małżeńskich Danuta i Krzysztof Lenikowie.

Na pierwszym weekendzie rekolekcyjnym w Rychwałdzie wielkim odkryciem była dla nas pisemna wymiana zdań o swoich emocjach, uczuciach. Pozwoliła ona na nowo spojrzeć na siebie w spokoju i miłości – podkreślili Państwo Lenikowie.

Podczas spotkania zostały przypomniane ważne zasady małżeńskiego dialogu, które polegają na tym, by bardziej słuchać niż mówić, bardziej rozumieć niż oceniać, dzielić się sobą niż dyskutować i przebaczać. Ważne jest, by poznać cechy temperamentu współmałżonka i mieć trochę wiedzy o uczuciach, potrzebach psychicznych.

Reklama

Poweekendowe Spotkania Małżeńskie w Bielsku-Białej, mające na celu pogłębić więź małżeńską, w normalnym trybie odbywają się raz w miesiącu. Sytuacja epidemiczna uniemożliwiła organizowanie regularnych spotkań, ale gdy tylko znów pozwoli, spotkania ruszą na nowo. Skierowane są dla małżonków uczestniczących w pierwszym etapie weekendowych 3-dniowych warsztatów rekolekcyjnych prowadzonych przez Stowarzyszenie Spotkania Małżeńskie.

Informacje o ruchu są dostępne na: spotkaniamalzenskie.pl

O wydarzeniu piszemy również w najnowszej Niedzieli na Podbeskidziu nr 44 na 1 listopada 2020.

2020-10-30 11:03

Ocena: 0 -2

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Słowo na różowo

Niedziela warszawska 42/2012, str. 8

[ TEMATY ]

rodzina

wychowanie

dzieci

Włodzimierz Operacz

Jest taka magiczna cyfra, która powoduje nagłe znikanie problemów wychowawczych. Zamienia dzieci nieposłuszne w posłuszne. Potrafi sprawić, że dzieci ganiające się z dzikim wrzaskiem po gumnie i głuche na wezwania do kąpieli zaprzestaną gonitwy i udadzą się w stronę łazienki. Potrafi nawet wywołać ewolucję od: „Nigdy w życiu nie założę tej najokropniejszej na świecie kurtki!” w: „No dobra, założę!”. Ta cyfra to trzy. Trzeba powiedzieć: „Liczę do trzech i …” (tu należy wymienić czynność, którą dziecko powinno wykonać), np.: „Liczę do trzech i odkładasz książkę na półkę”.
Mój mąż i ja nie używamy tej magii często. W końcu nie chcemy wychować dzieci na osoby, które zrobią wszystko, czego zażąda od nich pierwszy lepszy człowiek umiejący się wykazać liczeniem na palcach jednej ręki. Najważniejsza i podstawowa metoda wychowawcza to cierpliwe tłumaczenie. I tłumaczenie… I jeszcze trochę tłumaczenia… Jeśli dziecko nie chce czegoś zrobić, trzeba go wysłuchać, uszanować jego opinię i przedstawić swoje racje w zrozumiały sposób. Jednak czasem młody człowiek jest głuchy na argumenty, bo woli się bawić, wpada w histerię albo po prostu się upiera. Niestety, czasem trzeba użyć nagiego rodzicielskiego autorytetu i zarządzić: „Marsz do kąpieli”.
Liczenie do trzech to komunikat: oczekuje się niezwłocznego wykonania pilnego zadania. Ma jednak tę zaletę, że tę niezwłoczność można trochę przeciągnąć, dając dziecku trochę czasu na refleksję. Między „dwa” a „trzy” może być jeszcze: „dwa i jedna trzecia”, „dwa i połowa”; a gdy obiekt zabiegów wychowawczych jest wyjątkowo oporny, to również: „…i ostatnie moje słowo, malowane na różowo”, a nawet: „… malowane na łazienkowo”, „kurtkowo” albo „książkowo”. W konfliktowej sytuacji żarcik, nawet niewysokich lotów, pomaga obu stronom rozładować napięcie i zyskać trochę dystansu do sprawy, która stała się źródłem sporu. Poza tym kiedy mama zaczyna liczyć, to nawet najbardziej rozbiegany trzylatek zwalnia i choćby z ciekawości skupia się na tym, co się do niego mówi. Niestety, magiczna liczba musi być obwarowana sankcją - jeśli padnie, to będzie kara. Ważne tylko, żeby odliczanie nie odbywało się w złości ani w nerwach. Stawiamy ultimatum z uśmiechem i spokojnie, ewentualnie z odrobiną współczucia dla ciężkiej doli dziecka, które musi zrobić coś, na co niespecjalnie ma ochotę. Istnieje również bardziej zaawansowana odmiana tej metody, dobra dla starszego dziecka, które już zna się na zegarku: informowanie go, ile ma minut na wykonanie jakiejś czynności. Tutaj już nie musimy się tak bardzo ograniczać z jej używaniem. W końcu zasada, że na zrobienie różnych rzeczy w życiu mamy określoną - nie tak znowu wielką - ilość czasu to problem, z czym młody człowiek będzie miał do czynienia przez całe życie.

CZYTAJ DALEJ

Prymas Polski: formacja do kapłaństwa ma prowadzić do prawdziwie osobistego życia wiarą

2023-02-06 20:04

[ TEMATY ]

abp Wojciech Polak

flickr.com/episkopatnews

Abp Wojciech Polak

Abp Wojciech Polak

Formacja ma prowadzić do prawdziwie osobistego życia wiarą i ciągłej pracy nad sobą - mówił Prymas Polski abp Wojciech Polak, który przewodniczył Mszy św. w budynku Wyższego Seminarium Duchownego w Kaliszu na rozpoczęcie trzydniowej Sesji Formatorów Seminaryjnych, która odbywa się pod patronatem Komisji Duchowieństwa KEP. Główny temat obrad to „Ludzki i duchowy wymiar etapu propedeutycznego”.

W homilii Prymas Polski podkreślił, że podczas sesji prelegenci będą pochylać się nad ludzkim i duchowym wymiarem etapu propedeutycznego. - Jak zapisaliśmy we wskazaniach dotyczących programu formacyjnego na etapie propedeutycznym, „na drodze całego tego etapu konieczne jest ukierunkowanie działań wychowawczych na dwa zasadnicze cele: podjęcie metodycznej i systematycznej formacji ludzkiej na podstawie kompetentnego i wnikliwego rozeznania wychowawczego, a zarazem położenie właściwych fundamentów dla życia duchowego, co oznacza przyjęcie wiary w Jezusa Chrystusa” – zaznaczył abp Wojciech Polak.

CZYTAJ DALEJ

Jak przebiegają prace synodalnego zgromadzenia kontynentalnego w Pradze?

2023-02-07 09:34

[ TEMATY ]

synod

Logo Synodu

Jak przebiegają prace synodalnego zgromadzenia kontynentalnego w Pradze? Ich metodologię przedstawił jego uczestnikom Mauricio López Oropeza z Sekretariatu Generalnego Synodu Biskupów.

Poinformował, że oprócz europejskiego odbędzie jeszcze sześć zgromadzeń kontynentalnych dla: Afryki, dla Ameryki Łacińskiej i Karaibów, dla Azji, dla Bliskiego Wschodu i Kościołów wschodnich, dla Ameryki Północnej i dla Oceanii. Wypracowane na nich dokumenty końcowe posłużą do napisania w czerwcu br. „Instrumentum laboris” (dokumentu roboczego) zgromadzenia Synodu Biskupów.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję