Reklama

Polska

Krajowy duszpasterz służby zdrowia: modlimy się i wspieramy chorych i lekarzy

Modlitwa oraz towarzyszenie cierpiącym ludziom i lekarzom to dziś szczególnie ważna misja kapelanów w szpitalach – powiedział KAI ks. Arkadiusz Zawistowski. Krajowy duszpasterz służby zdrowia zwraca uwagę, że także kapelani zarażają się koronawirusem, ale pomagają im księża-wolontariusze.

„Pracujemy jak pracowaliśmy, służymy jak służyliśmy dotychczas” – mówi duchowny dodając, że kapelani pełniący posługę w szpitalach zawsze są gotowi do pracy. Przyznaje, że obecna sytuacja związana rozprzestrzenianiem się koronawirusa jest wielkim wyzwaniem. „Patrzymy z nadzieją, wierzymy, że Bóg nam pomoże w tym wszystkim. To jest próba, ale wierzę, że sobie poradzimy” – powiedział ks. Zawistowski.

Reklama

„Myślę, że w tej sytuacji najważniejsze jest modlitwa, wytrwała, tak jak modlił się Mojżesz wznosząc ramiona do nieba” – zaznaczył krajowy duszpasterz służby zdrowia dodając, że o znaczeniu posługi modlitwy szczególnie często mówią mu dziś szpitalni kapelani. Drugim istotnym zadaniem jest wspieranie, towarzyszenie i gotowość niesienia pomocy cierpiącemu człowiekowi. „Czasami wystarczy nawet jedno słowo czy krótkie zdanie” – zaznacza duchowny.

Kapelani szpitalni starają się wpierać także personel medyczny. „Jeśli ich zabraknie na tym polu walki, to któż nam pomoże?” – pyta duchowny zauważając, że część medyków już uległa zakażeniu koronawirusem, stąd coraz głośniej zachęca się do pomocy wolontariuszy.

Jako wolontariusze zgłaszają się także księża, chcący służyć jako szpitalni kapelani. „Są oni naprawdę bardzo potrzebni, ponieważ duszpasterze szpitalni także się zakażają i ‘wypadają’ z codziennej służby, więc ktoś musi ich zastąpić” – podkreśla krajowy duszpasterz służby zdrowia.

2020-10-30 20:31

Ocena: +2 -2

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Lourdes - sanktuarium nadziei

Światowy Dzień Chorego ustanowił Ojciec Święty Jan Paweł II, w liście z 13 maja 1992 r. do ówczesnego przewodniczącego Papieskiej Rady Duszpasterstwa Pracowników Służby Zdrowia, kard. Fiorenzo Angeliniego, ustalając jednocześnie datę na 11 lutego - święto Matki Bożej z Lourdes.
Po raz pierwszy Dzień ten obchodzono w następnym roku (1993) w Lourdes i częściowo w Rzymie, a uroczystościom przewodniczył w Rzymie osobiście Ojciec Święty. W 1994 r. główne obchody odbyły się w naszym narodowym sanktuarium na Jasnej Górze - przewodniczył im kard. Angelini. Odtąd miejscem centralnych obchodów Dnia jest zawsze jakieś znane sanktuarium maryjne w różnych krajach.
Odbywały się one kolejno w Jamusukro (Wybrzeże Kości Słoniowej, 1995), Guadalupe (Meksyk, 1996), Fatimie (1997), Loreto (1998), Harissie (Liban, 1999), Rzymie (2000, połączone z Jubileuszem Chorych), Sydney (2001) i w narodowym sanktuarium katolików indyjskich w Vailankamy (2002). W bieżącym roku centralne obchody już XI Światowego Dnia Chorego odbędą się w Waszyngtonie, gdzie końcowym punktem trzydniowych uroczystości będzie Msza św. w narodowym sanktuarium maryjnym Stanów Zjednoczonych - stołecznej bazylice Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny.
Powiązanie Światowego Dnia Chorego z liturgicznym wspomnieniem Najświętszej Maryi Panny z Lourdes ma swój szczególny wydźwięk. Kto przybywa do tego miejsca - obojętnie czy jako pielgrzym czy jako turysta - staje przed Grotą, w której 11 lutego 1858 r. Maryja ukazała się po raz pierwszy skromnej dziewczynie Bernadetcie Soubirous.
Co prawda Grota dziś już wygląda inaczej niż w dniach objawień, ale każdy, kto przed nią staje, musi unieść wzrok, aby zobaczyć figurę Maryi, ustawioną w miejscu dokonanych objawień. Trzeba "unieść wzrok", aby widzieć wyżej, by szukać tego, co "pochodzi z góry", wszystkiego, co prawdziwe, szlachetne, sprawiedliwe, czyste i godne miłości. O tej Grocie Bernadetta mówiła: "To było moje niebo".
To tutaj, usłyszała też słowa z ust Maryi - których sama jeszcze nie rozumiała - że przychodzi ona na ziemię jako "Niepokalane Poczęcie". Było to potwierdzeniem tej prawdy, którą Kościół czcił od wieków, a cztery lata wcześniej, w 1854 r. ogłosił światu przez Piusa IX dogmat o Niepokalanym Poczęciu. Bóg uzdolnił Maryję w sposób szczególny, aby przez Nią mógł przyjść na ziemię Zbawiciel - Syn Boży.
Tak więc z jednej strony Lourdes uczy nas "unosić wzrok ku górze", z drugiej zaś, uczy nas także dostrzegania tego, co "na dole", uczy spotkania z cierpieniem. Każdego roku do tego sanktuarium przybywa około 5 mln pielgrzymów. Z tego około 80 tys. to ludzie chorzy. Nie są sami. Przy nich łatwo możemy spotkać mężczyzn wyposażonych w specjalne "szelki" i kobiety w białych czepkach, którzy pomagają chorym w poruszaniu się, przenoszą ich z miejsca pobytu na wspólną modlitwę, pomagają w zwyczajnych sprawach, które od pełnosprawnych nie wymagają większego wysiłku, dla tych chorych zaś są czasami wielkim trudem. To wolontariusze, którzy należą do Biura Wolontariatu (powołane do życia w 1885 r.) i w ten sposób tworzą dziś ponad 200 tys. rzeszę mężczyzn i kobiet, w różnym wieku, mówiących różnymi językami i reprezentujących wszystkie rasy i narody. W Lourdes przybywający chorzy kierowani są szczególnie do dwóch miejsc: szpitala Accueil Saint Frai - który może pomieścić 400 łóżek terapeutycznych i szpitala Accueil Notre Dame z 904 łożkami.
Dzięki pomocy wolontariuszy mogą wraz z innymi uczestniczyć w codziennej Mszy św., nabożeństwie i procesji różańcowej, w nabożeństwie dla chorych, mogą przemierzyć szlak św. Bernadetty, modlić się przy Grocie, skorzystać z kąpieli w specjalnie przygotowanych basenach.
To spotkanie pielgrzymów i turystów z osobami chorymi - w różnych stadiach i odmianach choroby - a także odwrotnie, chorych z osobami zdrowymi, pozostawia trwały ślad u wszystkich. I jest to jedno z najczęściej wywożonych wspomnień, zaraz po osobistych przeżyciach duchowych związanych z nawiedzeniem tego miejsca objawień.
Samo Lourdes jest dobrze przygotowane na przyjęcie przybywających tu pielgrzymów. Miasto liczące ponad 15 tys. mieszkańców ma prawie 300 hoteli i miejsc noclegowych, umożliwiających przyjmowanie przybywających z różnych stron świata ludzi.
Zazwyczaj pierwsze kroki kierowane są do wspomnianej już Groty objawień, przy której najczęściej wykonywane są trzy gesty: dotknięcie skały, zapalenie świecy, obmycie się i skosztowanie wody ze źródła. Człowiekowi potrzeba oparcia, czegoś trwałego, dotknięcie skały to symbol naszego oparcia się na Bogu, oparcia na wierze. Zapalona świeca, która często towarzyszy pielgrzymom, to zarazem znak naszego wewnętrznego pielgrzymowania i przedłużenie naszych modlitw podejmowanych w tym miejscu. Obmycie zaś wodą, któremu najczęściej towarzyszy modlitwa z prośbą o oczyszczenie duszy i ciała, często prowadzi także pielgrzymów do sakramentalnej spowiedzi.
Każdego dnia pielgrzymi mogą wziąć udział we Mszy św. odprawianej najczęściej w ojczystym języku, mogą zatrzymać na modlitwie w wielu miejscach. Oprócz Groty, jest tu tzw. bazylika górna pw. Najświętszej Maryi Panny Niepokalanie Poczętej, krypta z relikwią św. Bernadetty, bazylika Matki Bożej Różańcowej, podziemna bazylika św. Piusa X (mogąca pomieścić ponad 20 tys. osób), kościół św. Bernadetty, kaplica adoracji, a także kaplica spowiedzi. Można odprawić nabożeństwo Drogi Krzyżowej, wziąć udział w procesji eucharystycznej (godz. 17.00), procesji maryjnej (godz. 21.00), wspólnie odmawianym Różańcu przy Grocie (godz. 15.30) a także odwiedzić któreś z muzeów, szczególnie zaś przejść szlakiem św. Bernadetty.
Nieprzypadkowo wybrał więc Ojciec Święty to miejsce i ten czas w życiu liturgicznym Kościoła, ustanawiając Światowy Dzień Chorego. Kieruje tym samym nasze myśli ku niebu i naszemu codziennemu życiu, szczególnie życiu dotkniętemu przez krzyż codziennego cierpienia i choroby. Niech więc ten dzień będzie dla chorych dniem umocnienia Bożą łaską przez spotkanie z Chrystusem w sakramencie pokuty, Eucharystii, a także ustanowionym przez Niego sakramencie chorych. A dla zdrowych jest to okazja, aby swoją modlitwą wspierać ludzi chorych, a także pomóc w dotarciu w tym dniu do kościoła wszędzie tam, gdzie będzie w parafiach odprawiana Msza św. w intencji chorych. Można też w rozmowie z ludźmi chorymi, którym już trudno się poruszać, zachęcić do przyjęcia kapłana z Najświętszym Sakramentem.

CZYTAJ DALEJ

Patron na dzisiejsze czasy

27 stycznia miną 94 lata od śmierci bł. Jerzego Matulewicza, a 13 kwietnia – 150. rocznica jego urodzin. Dzisiaj rozpoczęła się nowenna przed liturgicznym wspomnieniem odnowiciela Zgromadzenia Marianów.

- Obie rocznice pozwalają nam przypomnieć jego życie, posługę, ponieważ jest dobrym patronem na dzisiejsze czasy – podkreśla ks. Łukasz Wiśniewski MIC, dyrektor Stowarzyszenia Pomocników Mariańskich i dodaje, że bł. Jerzy Matulewicz jest postacią niezwykłą, tchnącą dobrocią i płynącym z życia modlitwy spokojem. Poszukiwał jedności wśród podzielonych, przedkładał uniwersalność Kościoła ponad partykularne interesy, dostrzegał, że wspólnota Kościoła wykracza ponad narodowości i poglądy polityczne. Kierowany troską o dobro dusz ludzkich i Kościoła, odnowił pierwsze polskie zgromadzenie zakonne - Księży Marianów.

CZYTAJ DALEJ

Łódź: Ognisko koronawirusa w klasztorze Sióstr Karmelitanek Bosych

2021-01-19 09:50

[ TEMATY ]

koronawirus

Karol Porwich/Niedziela

Zdjęcie ilustracyjne

Zdjęcie ilustracyjne

12 sióstr zakonnych przebywających w klasztorze Sióstr Karmelitanek Bosych jest zakażonych koronawirusem – poinformowała za pośrednictwem KAI Archidiecezja Łódzka. Trzy siostry są hospitalizowane. Klasztor objęty jest kwarantanną, obowiązuje zakaz odwiedzin.

"Łódzki klasztor Sióstr Karmelitanek Bosych został objęty izolacją z uwagi na Covid-19. Na co dzień Siostry modlą się w intencji mieszkańców Łodzi i całej diecezji, dziś to One potrzebują naszej modlitwy. Nie zawiedźmy Sióstr i módlmy się razem za Łódzki Karmel!" – zaapelował w swoim wpisie na Facebooku rzecznik prasowy łódzkiej kurii ks. Paweł Kłys.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję